W naszej galerii wiszą fajne zdjęcia porównawcze rolgazów OSL/ZDB umownie nazywanych "do 1938 roku" i "od 1938 roku".
A wspomniane rolgazy obydwu typów wyglądają tak:
Ma pewne pytania i wątpliwości:
Zakupiłem właśnie kopie obydwu typów rolgazu. Oczekiwałbym, że skrajne punktu obrotu będą tak samo wypadały w stosunku do krzywek wyciętych w rolgazie jak w nowszym jego typie (180 stopni), a jednak tak nie jest w starszym typie. Niech mi ktoś wytłumaczy te różnice.
Rolgazy - typy i konstrukcja
Rolgazy - typy i konstrukcja
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
I'm following this topic with great interest. The newer type was installed to my 1937 which I want to replace with a perfect copy of older type. I have not found good copies of it and even thought about ordering one from UK.
Śledzę ten temat z dużym zainteresowaniem. W moim 1937 zamontowano nowszy typ, który chcę wymienić na doskonałą kopię starszego typu. Nie znalazłem jego dobrych kopii i nawet myślałem o zamówieniu jednego z Wielkiej Brytanii.
Śledzę ten temat z dużym zainteresowaniem. W moim 1937 zamontowano nowszy typ, który chcę wymienić na doskonałą kopię starszego typu. Nie znalazłem jego dobrych kopii i nawet myślałem o zamówieniu jednego z Wielkiej Brytanii.
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
Czesc, starsza wersja mogla otwierac przepustnice w gazniku o 30 mm gardzieli, a ta nowsza - do 27 mm i stad moze wynikac roznica w skoku tych suwakow do pancerza i koncowki linki...

201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
Nie w tym problem. Wytłumaczę o co chodzi.enesiak pisze: czw 21 lis, 2024 12:48 pm Czesc, starsza wersja mogla otwierac przepustnice w gazniku o 30 mm gardzieli, a ta nowsza - do 27 mm i stad moze wynikac roznica w skoku tych suwakow do pancerza i koncowki linki...![]()
![]()
O ile w nowszym typie rolgazu zgodnie z logiką opaska na końcu kierownicy ogranicza ruch rolgazu do pozycji dokładnie odpowiadającym skrajnym położeniom mosiężnych suwaków ... to w starszym rolgazie przy maksymalnym odkręceniu o wiele wcześniej kończy się krzywka niż dochodzi do zderzenia z ogranicznikiem w opasce, a znowu przy zupełnym zwolnieniu gazu suwaki (prawie) wypadają z krzywek. Muszę zrobić dodatkowe zdjęcia aby wam po pokazać. A przecież opaski ograniczające są w obydwu typach rolgazów są geometrycznie takie same (materiał z których są wykonane nie ma przecież znaczenia). Zanim zdobyłem pierścienie krańcowe do rolgazu starszego typu to liczyłem, że może one powodują tę różnice w wycięciach ogranicznika na rurze rolgazu, ale teraz wiem, że to nie ma związku. Tak więc wszystko wskazuje na to, że pokazany na zdjęciach wzór starszego rolgazu i niestety także moja kopia robiona na tym wzorze są złe w aspekcie ogranicznika kąta obrotu.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
Rolgaz do mojego OSL 1937 w zasadzie skończony. Nie znałem wcześniej starszego typu dlatego długo zeszło na analizach, pomiarach, przeróbkach i zdobywaniu części. Jak już pisałem zakupiłem kopię rury rolgazu co do której miałem pewne zastrzeżenia jeśli chodzi o zakres ograniczników krańcowych. Rozwiązałem ten problem poprzez dospawanie odpowiednich fragmentów ogranicznika - tak, aby skrajne pozycje obrotu rolgazu wypadały w sensownych miejscach krzywek.
Oprócz wcześniej wspomnianej poprawki musiałem przekalibrować zakupiony surowy rolgaz aby miał właściwe i równomierne na całej długości średnice. Musiałem od podstaw dorobić nowe mosiężne wkłady (żadna z nabytych kopii nie nadawała się do użytku). Przerobiłem zakupiony wkład kierownicy (który miał m.in. źle umieszczony nit łączący). Dorobiłem osłonę zewnętrzną rolgazu (zwijając z blachy ocynkowanej 0,5 mm). Później jeszcze tylko zaspawanie i przeniesienie we właściwe miejsce otworka na regulację oporu obrotu rolgazu. W końcu gotowy rolgaz poszedł do ocynku.
Kierownica też uległa przeróbkom, bo jak wiadomo oferowane kopie są za szerokie, więc oprócz obcięcia końcówek ok. 2,5 cm z każdej strony trzeba było przedłużyć szczelinę rynienki rolgazu i przesunąć otwory blokujące wkład kierownicy. O żmudnym wyrównaniu zewnętrznej średnicy surowej kierownicy nie wspomnę.
Mam tylko jedno pytanie. Czy śrubka do regulacji oporu obrotu starszego typu rolgazu ma być rozpęczona na końcu, aby zapobiec wypadnięciu z pierścienia? Czy też jest tylko wkręcona?
Oprócz wcześniej wspomnianej poprawki musiałem przekalibrować zakupiony surowy rolgaz aby miał właściwe i równomierne na całej długości średnice. Musiałem od podstaw dorobić nowe mosiężne wkłady (żadna z nabytych kopii nie nadawała się do użytku). Przerobiłem zakupiony wkład kierownicy (który miał m.in. źle umieszczony nit łączący). Dorobiłem osłonę zewnętrzną rolgazu (zwijając z blachy ocynkowanej 0,5 mm). Później jeszcze tylko zaspawanie i przeniesienie we właściwe miejsce otworka na regulację oporu obrotu rolgazu. W końcu gotowy rolgaz poszedł do ocynku.
Kierownica też uległa przeróbkom, bo jak wiadomo oferowane kopie są za szerokie, więc oprócz obcięcia końcówek ok. 2,5 cm z każdej strony trzeba było przedłużyć szczelinę rynienki rolgazu i przesunąć otwory blokujące wkład kierownicy. O żmudnym wyrównaniu zewnętrznej średnicy surowej kierownicy nie wspomnę.
Mam tylko jedno pytanie. Czy śrubka do regulacji oporu obrotu starszego typu rolgazu ma być rozpęczona na końcu, aby zapobiec wypadnięciu z pierścienia? Czy też jest tylko wkręcona?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
- mieteknsu1
- Posty: 148
- Rejestracja: wt 14 lip, 2009 5:46 am
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
W rolgazie nawiercony jest otwór, w który wchodzi zatoczenie śrubki regulacyjnej.
Dokręcając tą śrubkę kasujesz luz między rolgazem a kierownicą.
Chyba chodzi o możliwość wypadnięcia tej śrubki. Mam zamontowany taki rolgaz już dłuższy czas i śrbka "siedzi"
cały czas na swoim miejscu.
Jeśli chodzi o ograniczniki obrotu rolgazu, są coś nie tak skonfigurowane>>> też przerabiałem.
Dokręcając tą śrubkę kasujesz luz między rolgazem a kierownicą.
Chyba chodzi o możliwość wypadnięcia tej śrubki. Mam zamontowany taki rolgaz już dłuższy czas i śrbka "siedzi"
cały czas na swoim miejscu.
Jeśli chodzi o ograniczniki obrotu rolgazu, są coś nie tak skonfigurowane>>> też przerabiałem.
mieteknsu1
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
Właśnie to mnie trochę martwi, czy przy drganiach nie wypadnie. W nowszych rolgazach ze znalową obudową hamulca obrotu podobna śrubka dociskająca sprężystą blaszkę jest rozpęczona na końcu (wciaż schowana w zafazowanym otworze), tak, że ma możliwość obrotu, ale nie może się całkowicie wykręcić. Zastanawiałem się po prostu czy podobnie nie było w starszym rolgazie.
Dzięki za odzew!
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
- Radek04251
- Posty: 356
- Rejestracja: sob 18 lip, 2009 12:26 am
- Lokalizacja: Lublin
Re: Rolgazy - typy i konstrukcja
cześć
U mnie nie wypadło. Śruba ma gwint M 6x0,75. Nie powinna się wykręcić.
Nie było. W tulei rolgazu jest otworek w którym śruba z trzpieniem ustala pierścień końcowy, jednocześnie wkręcając śrubkę dociskasz płat tulei do rury kierownicy i to jest "bremse" starego typu.Spiker pisze: wt 11 lut, 2025 8:34 amWłaśnie to mnie trochę martwi, czy przy drganiach nie wypadnie.
U mnie nie wypadło. Śruba ma gwint M 6x0,75. Nie powinna się wykręcić.
Radek04251 (251 OSL '38; 351 OS '34)