Czesc, zawsze pisze - ze 'wystarczy badanie na hamowni'...
Poza tym - to Sokol 1000 i inne 'dolniaki' sprzed wojny, majace stopien sprezania 4 - 4,8 : 1 / traca na dzisiejszej 95-tce ponad polowe mocy silnika i osiagaja 2-3 krotnie wyzsze temperatury silnikow, niz na 'benzynie czystej 45 / 50 Oktan, na ktora byly skonstruowane przed wojna...
Ale nadal da sie nimi jezdzic 'prawie 100 km/h' - bo maja 'megaciezkie waly korbowe'.
Iz - 49 ma odsrodkowy regulator wyprzedzenia zaplonu, ktory w epoce [ IZe- 49 byly na benzyne 'spirytusowa 68 - 70 Oktan' w czasach skonstruowania ] dzialal dosc dobrze do benzyny nawet 75, a pozniej - az do 78 Oktan.
Jezdzilem z IZ-ami 49 wiele lat temu i na 78 spalaly tylko troche wiecej, niz moj 251 i 351 - bo zuzywaly w granicach 3,5 L / 100 km i fakt / wg 'licznikow' jezdzily maksymalnie 105 / 110 km/h, ale chodzi tu takze o temperatury silnikow - bo praktycznie 'nikt' nie mial IZ-a 49 po remoncie silnika, tylko wszyscy jezdzili na oryginalnych tlokach / sprzed 20 - 30 lat...
Nie znalem 'nikogo' robiacego wowczas 'szlif cylindra i wymiane tloka w IZ-u 49' / przez 15 - 20 lat 'zirka - okolo'...
Dzisiaj sa dostepne 'ogolnie' hamownie silnikow, jak tez 'termometry laserowe' - mozna bardzo latwo wszystko sprawdzic / Sokol 1000 byl sprawdzony w latach 80-tych / na paliwie 'zoltym 94 Oktan' i osiagal maksymalnie 'cale 10 KM' na nim - a mimo tego jezdzil 75 km/h z wozkiem [ solo ok. 90 km/h ], czyli 'raptem 9 / 10 fabrycznych osiagow' - tylko Wlasciciel jezdzil nim z 'dusza na ramieniu / ze chwyca tloki z przegrzania' i spalal z wozkiem 11 - 12 L / 100 km...

Dla porownania - moje 601 OSL z wozkiem pelnym 'zelastwa', jezdzilo do Lodzi na 'Moto-bazary' 110 / 115 km/h i spalalo przy tym zaledwie 4,3 - 4,4 L / 100 km tej samej 'zoltej 94 Oktan' [ po tzw. 'letkim tuningu' komory spalania, kolektorow i zaworow i na gazniku BVF 30 ], no ale ja spedzalem nawet i 2 dni na 'precyzyjnym dostrajaniu' osiagow silnika / do benzyny o '20 Oktan za bogatej' dla jego nisko sprezonego silnika, bo nie moglem sobie pozwolic ani na jego przegrzanie i zatarcie - ani na straty paliwa...
'Kazdy robi dzis - jak uslyszal ogolnie, jaka ma wiedze / niewiedze oktanowa', zas mnie kompletnie zaskoczylo to - ze wlasciciel 'japonca' zna sie na benzynach i precyzyjnym dopasowaniu ich LO / do stopni sprezania silnika - w tym nawet tak archaicznego, jak silnik Sokola 1000 o stopniu sprezania 4 - 4,5 : 1, ktory przed wojna byl zbudowany na benzyne 45 / 50 Oktan zaledwie - jako najszybciej sie spalajaca przy tak niskim sprezaniu silnika...

201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...