To znaczy po jej zasileniu prądem robiło się ciemno, a po wyłączeniu jasno?enesiak pisze: śr 02 gru, 2020 12:36 pm zarowka w reflektorze robila sie po pol roku / roku wrecz 'czarna' i mozna bylo odniesc wrazenie - ze 'swieci na czarno - antyswieci'...
Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Fascynowalo mnie to juz w szkole podstawowej, w 'zamierzchlych czasach' : czy kiedykolwiek da sie skonstruowac 'czarna zarowke - ktora w latarce wysle strumien czerni' po wlaczeniu..? Pewnie w pozostalych '7-8 wymiarach' jest to juz 'dzis' mozliwe i ewentualni 'Obcy' - maja takie 'sciemniarki' zamiast naszych latarek. Niejako uzytkowo - rowerowo udalo mi sie 'uzyskac czarna zarowke', poszukam i zrobie zdjecia - bo to naprawde 'megaciekawostka', niektore nie spalily sie od pradu 'przemiennego' z dynama - tylko zrobily sie calkowice 'czarne - z polyskiem', a inne 'czarne - matowe', ale nadal przewodza prad i 'swieca'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Miałeś chyba rację Adam, żeby zastąpić Lucasa układem bezstykowym. Wczoraj jak już udało mi się ustawić wyprzedzenie na jednym cylindrze na to bardzo dokładne 0,25mm przed GMP, to na drugim maksymalnie co można uzyskać to 4mm !!! przed GMP. Czy to jest właśnie ta słynna dokładność angielskiej motoryzacji, czy ja mam jakiś dziwny układ zapłonowy. W instrukcji jest napisane, żeby najpierw ustawić zapłon na jednym cylindrze, a później na drugim, a jak się nie da dokładnie, to skorygować przerwą na przerywaczu.
Tą przerwę każą ustawić dokładnie na samym początku regulacji; tylko po co? Czyli zakładali z góry, że fabrycznie układ jest niedokładnie wykonany i nie da się go dobrze ustawić?!?!?
Chyba, że ja nie umiem ustawiać zapłonu w motocyklach z kierownicą po lewej stronie?
Jeszcze się nie poddaję, dzisiaj kolejna sesja.
A ja narzekałem kiedyś na Jawę/ĆZ i Wartburga taty.
Paweł
Chyba, że ja nie umiem ustawiać zapłonu w motocyklach z kierownicą po lewej stronie?
Jeszcze się nie poddaję, dzisiaj kolejna sesja.
A ja narzekałem kiedyś na Jawę/ĆZ i Wartburga taty.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Pewnie masz plytke 4CA ktora nie pozwala ustawic osobno obu cylindrow, tak jak pozniejsza 6CA i stad problemy.
Jak to sie mowi samemu trzeba przezyc swoje bledy zeby dojsc do tego co dobre.
Ja juz osiagnalem wiek zeby dojsc do tego by nie prowadzic walk ktorych nie moge wygrac.
https://www.classicbritishspares.com/bl ... ca-anatomy
https://www.ebay.com/itm/USED-LUCAS-4CA ... 4438926930
Jak to sie mowi samemu trzeba przezyc swoje bledy zeby dojsc do tego co dobre.
Ja juz osiagnalem wiek zeby dojsc do tego by nie prowadzic walk ktorych nie moge wygrac.
https://www.classicbritishspares.com/bl ... ca-anatomy
https://www.ebay.com/itm/USED-LUCAS-4CA ... 4438926930
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Właśnie, że już jest ta nowsza 6CA, ale i tak zakres regulacji jest zależny jeden od drugiego. Dzisiaj wpadłem na pomysł, że może różna wysokość ślizgaczy nie daje symetrii i jest problem z ustawieniem punktu zapłonu. Lub nie jest wykonany idealnie, a każde drgnięcie na obrocie płytki to parę stopni. Ostatnie podejście i atakuję Czechów o zapłon elektroniczny. Trzeba się spieszyć, bo od 1 stycznia będą cła z Anglii.
Paweł
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Dzisiaj po kolejnych ustawieniach udało się dojść do wyprzedzenia 0,22 i 0,28 mm przed GMP. Ponieważ jak wspomniałem, przy przerwie 0,4 mm na przerywaczach, nie dało się ustawić równego wyprzedzenia dla obu cylindrów popróbowałem tak jak pisali w serwisówce zmieniać tą przerwę. Przerwa powinna mieścić się w granicach 0,35-0,4 mm w holenderskiej instrukcji dla wojska. Okazało się, że ustawienie na jednym cylindrze minimalnego luzu, a na drugim maksymalnego dało możliwość ustawienia wyprzedzenia takiego jak podałem powyżej.
Czyli trzeba czytać te instrukcje i postępować zgodnie z opisem, choćby się już zjadło wszystkie rozumy.
Ciekawostką jest to, że obie instrukcje (holenderska i angielska) różnią się chociażby zalecanym ciśnieniem w oponach przód 1,2/1,7 atm, tył 1,7/1,75 atm. Te niższe wartości dla wojska.
Na razie spróbuję jeździć na oryginalnym zapłonie.
Jeszcze tylko wymiana prostownika, przełącznika zapłonu i doprowadzenie instalacji do oryginalności, w której wykryłem dowolne traktowanie plusa na masę; gdzie nie gdzie jest też minus. Na cewce lewego cylindra jest kabel z doprowadzonym "+" i "-" do jednego PINu.
Gaźnik już chyba jest sprawny. Musiałem odtworzyć taki układ pół automatycznego wyłączania ssania. Nie było opisu w instrukcjach, bo oryginalnie był Amal, a dla wojska zakładali Solex, taki żeby wojacy mniej mieli do popsucia. W prospekcie był tylko opis działania a resztę podpatrzyłem ze zdjęć dostępnych na forach. Przed zapaleniem silnika otwiera się maksymalnie dźwignię ssania umieszczoną w dolnej części gaźnika, a po lekkim rozgrzaniu dźwignię się zwalnia. Ale nie zamyka się ona całkowicie, pozostaje zablokowana w pozycji pośredniej. Po rozgrzaniu otwarcie przepustnicy powoduje odblokowanie dźwigienki ssania i jej zamknięcie przez sprężynę. Cały kłopot to ta sprężyna: jak zbyt mocna to powoduje wyłamanie elementu korpusu i brak możliwości otwarcia ssania, jak za słaba to nie domyka ssania po rozgrzaniu motocykla. Na sucho bez zapalania układ działa, zobaczymy przy zapalaniu i jeździe. W sumie sprytny mechanizm, ale wolę regulację na kierownicy.
Dzięki Adam za pomoc.
Paweł
Czyli trzeba czytać te instrukcje i postępować zgodnie z opisem, choćby się już zjadło wszystkie rozumy.
Ciekawostką jest to, że obie instrukcje (holenderska i angielska) różnią się chociażby zalecanym ciśnieniem w oponach przód 1,2/1,7 atm, tył 1,7/1,75 atm. Te niższe wartości dla wojska.
Na razie spróbuję jeździć na oryginalnym zapłonie.
Jeszcze tylko wymiana prostownika, przełącznika zapłonu i doprowadzenie instalacji do oryginalności, w której wykryłem dowolne traktowanie plusa na masę; gdzie nie gdzie jest też minus. Na cewce lewego cylindra jest kabel z doprowadzonym "+" i "-" do jednego PINu.
Gaźnik już chyba jest sprawny. Musiałem odtworzyć taki układ pół automatycznego wyłączania ssania. Nie było opisu w instrukcjach, bo oryginalnie był Amal, a dla wojska zakładali Solex, taki żeby wojacy mniej mieli do popsucia. W prospekcie był tylko opis działania a resztę podpatrzyłem ze zdjęć dostępnych na forach. Przed zapaleniem silnika otwiera się maksymalnie dźwignię ssania umieszczoną w dolnej części gaźnika, a po lekkim rozgrzaniu dźwignię się zwalnia. Ale nie zamyka się ona całkowicie, pozostaje zablokowana w pozycji pośredniej. Po rozgrzaniu otwarcie przepustnicy powoduje odblokowanie dźwigienki ssania i jej zamknięcie przez sprężynę. Cały kłopot to ta sprężyna: jak zbyt mocna to powoduje wyłamanie elementu korpusu i brak możliwości otwarcia ssania, jak za słaba to nie domyka ssania po rozgrzaniu motocykla. Na sucho bez zapalania układ działa, zobaczymy przy zapalaniu i jeździe. W sumie sprytny mechanizm, ale wolę regulację na kierownicy.
Dzięki Adam za pomoc.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Sprytne, mialem podobnegp Solexa w Arielu Square Four, ale o ile pamietam mial normalne ssanie na linke, co i tak bylo o wiele lepsze od przelewania paliwa przez zatapianie plywaka w gaznikach Amal. To byl niesamowity motocykl zapalajacy zawsze na pierwszego kopa i chodzacy na wolnych jak maszyna do szycia Singera.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
To ciegno Bowdena było zaczepiane o tą samą dźwignię. Tyle, że nie miały samozamykacza. A może oporopowrotnika.
Ten gaźnik był uniwersalny i stosoawny w róznych kombinacjach. Dysza główna to 110, a Amal miał 170. Ale jak już pisaliśmy pomimo różnych oznaczeń przepływ może być ten sam.
Pozd.
Ten gaźnik był uniwersalny i stosoawny w róznych kombinacjach. Dysza główna to 110, a Amal miał 170. Ale jak już pisaliśmy pomimo różnych oznaczeń przepływ może być ten sam.
Pozd.
- Załączniki
-
- Ten kołek się wyłamuje.
- carb1.jpg (13.38 KiB) Przejrzano 1332 razy
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Zacznę się chwalić. Triumph dzisiaj zapalił. Dał się wyregulować i zagrzać. Na ciepło pali ładnie. Na zimno zobaczę jutro. Jazda po ulicy około domu po 400 m parę razy i nie nawalił.
Ale pod silnikiem leżał korek od silnika- suchy. A w silniku wszystkie są. Skąd się wziął? Może poprzednikowi gdzieś się zaczepił i teraz wypadł. Jutro za dnia jeszcze raz oględziny dołu silnika.
Teraz tylko przedzwonić instalację elektryczną i może czekać na wiosnę.
Pozdrawiam
Paweł
Ale pod silnikiem leżał korek od silnika- suchy. A w silniku wszystkie są. Skąd się wziął? Może poprzednikowi gdzieś się zaczepił i teraz wypadł. Jutro za dnia jeszcze raz oględziny dołu silnika.
Teraz tylko przedzwonić instalację elektryczną i może czekać na wiosnę.
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Planuję też zmierzyć kąt wyprzedzenia zapłonu lampą stroboskopową. Niestety mam tylko na 12V. Myślę zasilić ją z akumulatora zewnętrznego 12V, a kleszcze założyć na kable wysokiego napięcia motocykla.
Czy to będzie działało? Ma ktoś wiedzę na ten temat?
Pozdr.
Paweł
Czy to będzie działało? Ma ktoś wiedzę na ten temat?
Pozdr.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Nie probowalem ale powinno zadzialac.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
O dziwo na zimno pali i jeździ też. W czwartek na przegląd.
Korek (zaślepka wyjścia napędu obrotomierza) znalazł miejsce w korpusie.
Paweł
Korek (zaślepka wyjścia napędu obrotomierza) znalazł miejsce w korpusie.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł