Re: V ZLOT NSU - Toruń 2026
: wt 16 cze, 2026 12:05 pm
Było fajnie, nie żałuję wyjazdu. Moje drogi nieraz prowadziły blisko Torunia, jednak jakoś nigdy nie zawitałem do tego miasta. I jestem pod wrażeniem, głównie Starówki oczywiście - trzeba będzie na spokojnie z rodziną eksplorować jeszcze kiedyś to miejsce. Tyle tam do zobaczenia! Gdyby nie zlot nie wiadomo czy i kiedy bym tam pojechał.
Pogoda straszyła i utrudniała, ale i tak udało się sporo przeprowadzić, w zasadzie to chyba wszystko. To, że trochę przemokłem to moja wina bo miałem przecież przeciwdeszczowe zabezpieczania, jednak lenistwo i nadzieja na przemknięcie między kolejnymi opadami zwyciężyła ...
Wybrana na bazę zlotu miejscówka (Fort) bardzo klimatyczna, mająca swoje zalety jak i wady jak to zwykle bywa, ale mając na uwadze specyficzny charakter naszej imprezy i dwa noclegi to pozostają tylko same zalety. Będę to miejsce pamiętał długo w odróżnieniu do "normalnych" niewyrazistych hoteli czy ośrodków, których szczegóły szybko się zapomina. Wieczorne zwiedzanie fortu to jedna z najlepszych atrakcji jak dla mnie, głównie ze względu na fenomenalnego przewodnika. Udany sobotni grill dopełnił miłych wrażeń.
Organizacja przemyślana w każdym szczególe, na pewno zespół organizacyjny włożył w to sporo pracy. A jeśli cokolwiek poszło inaczej niż w planie to tylko z winy czynników zewnętrznych. Było klarownie i bezpiecznie - a to też jest ważne. Dołączam się do podziękowań!
Każdy z dotychczasowych 5-ciu zlotów był inny, miał swoje mocne punkty. I ten toruński także. Super, że się odbył i ciągłość została zachowana. Fajnie, że dochodzą nowe osoby i zespoły, pojawiają się nowe motocykle. Rozszerza się grupa niemiecka - mam nadzieję, że pomimo problemów z komunikacją nie czuli się osamotnieni. Świetnie, że zeszłoroczni debiutanci pojawili się ponownie. Miło było ponownie spotkać stałych uczestników. Jeden z kolegów mających wiele motocykli różnych marek podkreślał, że ma szczególny stosunek do marki NSU właśnie ze względu na świetny klimat naszych imprez i zgraną koleżeńską grupę. Tak trzymać!
(P.S.: Czekam na statystyki od organizatora ... I może jakiś podsumowujący artykuł na naszą stronę www?)
Pogoda straszyła i utrudniała, ale i tak udało się sporo przeprowadzić, w zasadzie to chyba wszystko. To, że trochę przemokłem to moja wina bo miałem przecież przeciwdeszczowe zabezpieczania, jednak lenistwo i nadzieja na przemknięcie między kolejnymi opadami zwyciężyła ...
Wybrana na bazę zlotu miejscówka (Fort) bardzo klimatyczna, mająca swoje zalety jak i wady jak to zwykle bywa, ale mając na uwadze specyficzny charakter naszej imprezy i dwa noclegi to pozostają tylko same zalety. Będę to miejsce pamiętał długo w odróżnieniu do "normalnych" niewyrazistych hoteli czy ośrodków, których szczegóły szybko się zapomina. Wieczorne zwiedzanie fortu to jedna z najlepszych atrakcji jak dla mnie, głównie ze względu na fenomenalnego przewodnika. Udany sobotni grill dopełnił miłych wrażeń.
Organizacja przemyślana w każdym szczególe, na pewno zespół organizacyjny włożył w to sporo pracy. A jeśli cokolwiek poszło inaczej niż w planie to tylko z winy czynników zewnętrznych. Było klarownie i bezpiecznie - a to też jest ważne. Dołączam się do podziękowań!
Każdy z dotychczasowych 5-ciu zlotów był inny, miał swoje mocne punkty. I ten toruński także. Super, że się odbył i ciągłość została zachowana. Fajnie, że dochodzą nowe osoby i zespoły, pojawiają się nowe motocykle. Rozszerza się grupa niemiecka - mam nadzieję, że pomimo problemów z komunikacją nie czuli się osamotnieni. Świetnie, że zeszłoroczni debiutanci pojawili się ponownie. Miło było ponownie spotkać stałych uczestników. Jeden z kolegów mających wiele motocykli różnych marek podkreślał, że ma szczególny stosunek do marki NSU właśnie ze względu na świetny klimat naszych imprez i zgraną koleżeńską grupę. Tak trzymać!
(P.S.: Czekam na statystyki od organizatora ... I może jakiś podsumowujący artykuł na naszą stronę www?)