Rower Rędzia

Oferty sprzedaży
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Mam do sprzedania rower Rędzia. Wyprodukowany w Łodzi na zamówienie znajomych mojej rodziny (pani 90 l.) i do dziś należy do nich. Ja zostałem "obarczony" zadaniem sprzedania, "żeby nie poszedł na zatracenie". Rower turystyk z angielką i hamulcem na tylne koło. Opony przedwojenne Stomil (czerwone) na drewnianych obręczach. Rama z rur Reynolds 501, siodło Brooks, ośki chyba angielskie lub F&S (do sprawdzenia) na konusach. Zapinki do łańcucha Brampton. Pedały nieoryginalne metalowe i uchwyty na kierownicy ZZR.
Rower bardzo lekki i lekko jeździ. Nigdy nie miałem o takiej lekkości. ZZR Popularny to przy nim waga czołgowa. :lol:
Załączniki
MECH. WYTWÓR. ROWERÓW ŁÓDŹ RĘDZIA .JPG
Reynolds Tube 501 .JPG
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: enesiak »

Czesc, chodzi glownie o te '70-80% oryginalu', stad brak chetnych - chyba, ze cena 'konkurencyjna', czyli niska - bo jakbys dal zblizenia poszczegolnych elementow, to kierownica z chwytami - tez jest od 'Popularnego' lub nie przymierzajac - 'Ukrainy', niestety...
Tak samo najprawdopodobniej caly suport z zebatka..? Ktos 'zmodyfikowal' rower w latach 50/60/70-tych i przez to stracil 'ze 25-30% oryginalu' lub wiecej nawet..?
Przed wojna - mial kierownice : wyscigowa lub 'halbrenner', taka 'polwyscigowke' - dlatego jest taki 'letki' [ gwarowo ]...
Wazne sa kola, czy 'nie rozlaza' sie na laczeniach / sklejaniu, itp. - musza byc zdjecia elementow z bardzo bliska, to moze znajdzie sie chetny ?
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Chyba już sprzedałem. Było 3 chętnych, ale jeden powiedział, że odnowi i powiesi w pokoju. :D Ale od czasu do czasu pojeździ.
Czemu, enesiak uważasz, że suport jest powojenny? Czy kształt zębatki? Korby wyglądają na stare. Wnętrza nie widziałem.
Z opowieści mówią, że kierownica była zamówiona turystyczno-wojskowa. Ale dzisiaj kto już to pamięta dokładnie, jak się ma 90 lat?
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Rower nie jest już do sprzedania, ale opiszę go trochę i dołączę zdjęcia.
Firma St. Rędzia budowała przed wojną rowery z wyższej półki, szczególnie do sportu. Mieściła się w Łodzi przy Rynku Bałuckim (Bałudzkim !) 9, przy skrzyżowaniu z ul. Ceglaną. Jeszcze do niedawna kamienica i warsztaty stały. Dziś już wyburzone.
Rędzia specjalizował się w produkcji rowerów, do których sam lutował ramy i przednie widelce (zwijane z blachy i lutowane )ze stali manganowej Reynolds. Stąd ta niska waga. Osprzęt to komponenty angielskie z wyższej półki.
W tym egzemplarzu piasty przednia i tylna są firmy Parr&Co z Birmingham. Tylna zębatka 19z to "angielka" BSA. Co ciekawe tylna piasta ma możliwość przykręcenia drugiej angielki o innym przełożeniu. W razie potrzeby, np. jak cyklista wjeżdżał w teren górzysty, przekładał tylne koło na drugą stronę i miał inne przełożenie. Jest w komplecie druga angielka firmy Villiers o 18 zębach. Piasty mają kominki do smarowania konusów. Nie są to kalamitki opatentowane przez firmę Tecalemite.
Załączniki
Przednia piasta Perry&Co   — kopia.jpg
Tylna piasta Perry&Co  — kopia.jpg
Tylna zębatka BSA 19z .jpg
Ostatnio zmieniony wt 21 wrz, 2021 8:29 pm przez pawelcen, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Siodło wykonane było przez znaną firmę Brooks (od siodeł kawaleryjskich) z grubej skóry z tłoczeniami The Kaydex. Czy był to znak garbarni, która była poddostawcą, czy "brand" Brooks'a tego nie wiem. Siodło ma możliwość naciągu wzdłużnego skóry i regulację wzdłużną względem ramy. Osadzone jest na sztycy wykonanej z aluminum ciekawie zakończonej.
Załączniki
Siodło Brooks .jpg
Poszycie The Kaydex .jpg
Sztyca z aluminium.jpg
Ostatnio zmieniony wt 21 wrz, 2021 8:28 pm przez pawelcen, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Hamulec jest jedynie na tylnym kole firmy Wippermann. Choć okładziny zacisku trą o drewnianą obręcz, to o dziwo, po wielu latach użytkowania nie wyrzeźbiły jej zbyt głęboko. Zostały jedynie czarne ślady po gumie. Obręcze są wykonane z drewna i przystosowane do opon fartuchowych 28x1 3/4". Założone to Stomile w kolorze czerwonym. Dętki też są jeszcze oryginalne z niespotykanymi dziś zaworkami. Mam też zapasowe szprychy (średnica ok 2 mm) i nyple z opisem, że dostosowane do drewnianych obręczy.
Założony łańcuch firmy Brampton, czyli Renolds.. W zapasie jest nowy łańcuch firmy VELO (Favorit) i trochę zapinek firm Renold, Brampton i PAFARO (Państwowa Fabryka Rowerów od wyścigowego roweru Bałtyk).

Enesiak skąd ta informacją, że suport i kierownica od Ukrainy czy Popularnego???
Muszę chyba ją rozkręcić.
Załączniki
Stomil Obwód 1955.
Stomil Obwód 1955.
Zębatka 18z Villiers.
Zębatka 18z Villiers.
Stomil 28x 1 3/4"
Stomil 28x 1 3/4"
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Cd. zdjęć.

Wiem, że to trochę zboczyło z tematu sprzedaż roweru w jego opis, ale myślę, że niektórych to zainteresuje, bo kolekcjonują również rowery.
Pozdr.
Załączniki
Zacisk Wippermann.jpg
Reynolds Tubing .JPG
Główka i widelec Rędzia.jpg
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Rower Rędzia

Post autor: Spiker »

Ten rower to rarytas. Musiał trafić w godne ręce. Piękna sztuka nie do jeżdżenia niestety a do oglądania w gablocie. Czy Łódź nie ma miejskiego muzeum?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Jeśli chodzi o suport i zębatkę to niestety tym razem "oko" enesiaka zawiodło.
Tak samo najprawdopodobniej caly suport z zebatka..? Ktos 'zmodyfikowal' rower w latach 50/60/70-tych i przez to stracil 'ze 25-30% oryginalu' lub wiecej nawet..?

Suport jest oryginalny jak i korby, zębatka firmy Williams. Oś suportu wiercona; znowu zbijali wagę. Pedały są nowe ZZR. W zapasie są stare/nowe z gumowymi elementami. Są identyczne jak w Quicku i tam chyba trafią (choć szlaczek na gumach jest inny).
Cóż na kierownicy nie dopatrzyłem się żadnych cechowań, może jest pod zaciskiem. Trudno jest nie wierzyć wspomnieniom właściciela co do tej kierownicy. Jeśli jest identyczna z tymi z rowerów ZZR, to może one były kopiami starych wzorów? Jeśli jest identyczna! "Fachowcy", którzy oglądali rower twierdzą, że jest oryginalna. Na pewno stara, bo zardzewiała. :lol:
Natomiast dzwonek jest produkcji czechosłowackiej firmy Velamos.
Co do Muzeum Miasta Łodzi, to temat na długą opowieść. Przecież szwagry, ciotki, kochanki różnych kacyków potrzebują "pracy"; nie koniecznie oddaniu się pracy. Ale to już polityka i to omijam.
Pozdr.
Załączniki
Cechowanie Williams na korbie i zębatce.jpg
Korba  Williams.jpg
Dzwonek Velamos.jpg
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Rower Rędzia

Post autor: Spiker »

Może i prawda, że tak rzadki rower zmarnowałby się w państwowym czy nawet samorządowym muzeum. Przykład skradzionego CWS M111 z Muzeum Techniki jest zniechęcający do tego typu instytucji. Dlatego muszę przyznać, że stojąca na poziomie kolekcja prywatna, najlepiej z publicznym dostępem do ekspozycji bywa o wiele lepszą opcją. Tam ludzie kochają po prostu swoje eksponaty. W każdym razie ze względu na tak małe ilości ocalałych w dobrym stanie przedmiotów tych nielicznych polskich producentów zasługują na docenienie i przechowanie w dobrej kondycji dla następnych pokoleń. Najgorsza opcja to nieprofesjonalny remont "na błysk" z piaskowaniem starych powłok i kalkomanii włącznie, bo o złomowaniu za te pieniądze chyba nie ma co mówić. Ale jak słyszę przyszły właściciel wie co i po co kupuje, więc jest dobrze. Dobrze, ze nie planuje tego sprzętu normalnie eksploatować (sporadyczne pokazy czy wystawy są oczywiście OK). Tak więc wygląda na to, że historia ma szczęśliwy koniec.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: enesiak »

Czesc, suport i kierownice - ocenilem 'na oryginalnosc' na podstawie 1 zdjecia z lewej strony i dosc niewyraznego [ nie widac prawie w ogole zebatki suportu - na tle betonu ], zreszta mam w 'manelarni' takie zebatki, nawet fabrycznie nowe - sa 'podobne' i 'bardzo podobne' do zebatek powojennych...
Co do kierownicy - 'pasuje na 99% do Popularnego', bo przedwojenne kierownice sa zupelnie innego ksztaltu, zarowno angielskie jak i niemieckie i polskie...
Co zas sie tyczy drewnianych obreczy rowerowych sprzed wojny - to staly sie popularne dopiero w latach 30-stych i sa wylacznie do opon nowoczesnych / drutowych, bo 'fartuchy' opon - nie maja sie na nich jak 'zakotwiczyc' / utrzymac, bo opony fartuchowe musza miec 'zawiniety rant' obreczy o 180 stopni - wtedy fartuch opony utrzymuje sie w nim po napompowaniu...
Na drewniane obrecze nadaja sie tez 'szytki' - czyli opony wyscigowe / halowe, itp., ktore maja 'klejony / szyty' od spodu 'pasek plotna / gruba sznurowke', umozliwiajaca osadzenie opony w zaglebieniu obreczy. Drewniane obrecze maja bardzo niskie ranty, ledwo 3-4mm, przez co musza miec dokladnie dopasowane, 'co do mm' - opony i tylko drutowe...
Owszem, na przelomie XIX / XX wieku bylo sporo rowerow z drewnianymi kolami 'felcowymi' - ale mialy wtedy donitowana do drewnianej obreczy, obrecz stalowa / felcowa, umozliwiajaca osadzenie 'fartuchow' opon 'felcowych / rantowek'. Pozdr.
Co zas sie tyczy 'rarytasow rowerowych' - to ja pare lat temu trafilem i 'uratowalem od pieca hutniczego' rower 'Grabowski' z lat 30-stych, ktory ma tabliczke 'znamionowa'/'ameliniowa' na obejmie, na glowce ramy...
Ma 'piekne / zardzewiale' hamulce szczekowe z przodu i z tylu, 'ekstremalnie lekkie' - tloczone z blachy stalowej i zardzewiale linki do nich i dzwignie takze, zas po 'zapuszczeniu WD' - wszystko zaczelo dzialac / hamowac bezproblemowo, jakby 'wczoraj odstawione do komorki / na strych'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Enesiak,
też zastanawiałem się jak Ty to zobaczyłeś na tym zdjęciu. :o Co do kształtu wycięć w zębatkach, to rzeczywiście te z lat 50 są do siebie bardzo podobne.
Rower trafił na razie do mnie jako kustosza/właściciela, a właścicielka w ostatniej chwili zrezygnowała ze sprzedaży i przez sentyment zostawiła go na pamiątkę. Później niestety ja będę musiał podjąć decyzję komu dalej przekazać.

Co do kierownicy to zapomniałem o najprostszym sposobie weryfikacji, czyli zmierzeniu średnicy. Kierownica ma w miejscu mocowań 22,0 mm, a sztyca od niej 22,2 mm (7/8"). Czyli metryczna. :(
Opony drutówki? To ma chyba sens. Jak zdejmę, to sprawdzę. Ale to raczej zimą. Nawet lepiej, bo takie można kupić bez problemu, nawet czerwone. :D
Pozdrawiam
Załączniki
Kierownik 22mm .jpg
Pozdrawiam
Paweł
szmaja
Posty: 656
Rejestracja: pn 25 mar, 2019 7:56 am

Re: Rower Rędzia

Post autor: szmaja »

No az sie wypowiem-klasa! Cieszą mnie takie zabytki, niby rower ale jaki!
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Dzięki za wsparcie.
Mam w zapasie nowe pedały (oj, tak się nie mówi :lol: ) z gumami. Całkowicie rozbieralne. Porównywałem do Quicka i różnią się tylko deseniem gumy; tam są ryfle w karo.
Bardzo stare, ale polskie. Oznaczenia L i P mówią o kraju pochodzenia; chyba że czeskie. :lol:

Może ktoś ma doświadczenie czym umyć ramę z kalkomaniami, aby ich nie zniszczyć?
Załączniki
IMG_20210927_202203 — kopia.jpg
IMG_20210927_201937 — kopia.jpg
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: enesiak »

Czesc, przy rowerach - mozna sie niezle 'zdziwic', z 15 lat temu widzialem na 'ebay.USA' rower z lat 60-tych, w 'cenie 4-5 Indianow Scout' z lat 20-stych...Indiany Scout byly wtedy srednio po 5-8 'tysiakow $' w USA, a rower z 1962/3r. - byl wystawiony za 45.000 $...
Ponizej - 'nowka zebatka' tego typu, ale jednak tylko 'podobna /troche inna' :
Załączniki
'Nowka sztuka' zebatka z podobnego okresu - 'prawie identyczna'..:
'Nowka sztuka' zebatka z podobnego okresu - 'prawie identyczna'..:
Zebatka 'nowka sztuka', chrom idealny - niesmigana, 'prawie identyczna'..:
Zebatka 'nowka sztuka', chrom idealny - niesmigana, 'prawie identyczna'..:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: pawelcen »

Ponieważ rowery były budowane ze znormalizowanych części, to każda część mogła być zastąpiona inną z różnych powodów:
- na życzenie klienta w trakcie zamawiania,
- producent kupił ileś sztuk części, a następną ich partię zamówił u innego dostawcy; lub zmienił się model lub wykrój zębatki,
- wymiana części spowodowana uszkodzeniem, zużyciem, modą na innego producenta,
- doposażenie używanego roweru.
I pewnie wielu innych.
Więc gdyby Twoja zębatka była założona od "zawsze", to nikt by nie poznał, że ma być inna. I nie można twierdzić, że jest zła.
Dlatego w tych starych rowerach można znaleźć tyle powojennych części, które wtedy były produkowane zgodnie z normą rowerową wzorowaną na angielskiej BSC (British Standard Cycle). Obowiązywała też w angielskich motocyklach.

Pozdrawiam
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: enesiak »

Czesc, ale zeby bylo jeszcze 'ciekawiej' - to np. zebatki suportu z korbami 'na kliny / wbijane', byly popularne na poczatku produkcji rowerow - czyli gdzies tak od lat 70/80-tych XIX wieku - do ok. 1905r., a pozniej - stosowano najrozniejsze 'kombinacje' : kwadraty stozkowe, trojkaty stozkowe, szesciokaty stozkowe i inne wersje...
Korby 'na kliny' stosowano przed II Wojna bardzo rzadko i staly sie 'znowu popularne' dopiero w latach 60/70-tych 'okolo', bo jeszcze w 40/ 50-60tych stosowano nadal w wielu firmach 'patenty przedwojenne' - czyli te : kwadraty, trojkaty, szesciokaty - wszystkie klinowane na stozkowych walkach suportow...
Dzisiaj czesto - znalezienie dobrych / niewybitych walkow i korb/zebatek suportow z lat 'nastych - dwudziestych' jest czasem prawie niemozliwe, dlatego ludzie masowo [ tonami / tysiacami sztuk ] wyrzucali przedwojenne rowery jeszcze niedawno [ no 30 - 10 lat temu ] na zlom, szly na przetop...
Sam mam przynajmniej z 15 / 20 sztuk ciekawych, ale nie da sie nic zalozyc 'zamiennie' i nie da sie jezdzic - ze wzgledu na 'patenty firmowe', czyli nietypowe wymiary misek suportu / srednice lub rodzaje gwintow wkladow suportow, itp. Producenci czesto stosowali 'na zlosc' rozne rodzaje gwintow konusow / wkrecanych na walki suportow - zeby uzytkownik stosowal tylko tej firmy.
W katalogach z lat 1910 - 1930 czesto mozna znalezc np. 'dziesiatki stron' samych konusow lub walkow suportu - kazdy opisany / przypisany do danego producenta rowerow i nie pasujacy rozmiarem/gwintem/skokiem gwintu, itp. do sasiedniego z listy, itp. Widzialem takie katalogi niemieckie - w kilku bylo np. 'kilkaset' rodzajow walkow suportu i konusow do nich, bo byla ogromna konkurencja na rynku niemieckim [ cos ok. 5 tysiecy firm rowerowych w Niemczech przed wojna ].
Do dosc rzadkiego 'tandema' z ok. 1900 - 05 roku udalo mi sie w Lodzi calkiem przypadkiem kupic caly, kompletny wklad suportu / mimosrodowy' - do regulacji napiecia lancucha kilka lat temu i to za 'drobniaki', bo wygladal - jak wklad suportu 'setkowy'..? Kupilem go zreszta 'na oko', bo sam nie wiedzialem, ze tak wygladal oryginal - dopiero w domu okazalo sie, ze 'jest od tego roweru /jak stad'.
Z kolei firmowe / opisane ozdobnie torpedo / tylna piaste - kupilem na miejskim targowisku, za cala 'dyche' - 'letko zrudziale', ale kompletne i z dobrymi gwintami, widac - ze sprzedajacy znalazl je na 'zlomie'.
Nigdy wczesniej nie widzialem takiej piasty tylnej tej firmy i to sprzed ok. 120 lat, w dodatku nadal nadajacej sie do jazdy / w ogole nie zuzytej, z dobrymi gwintami na osce i co najciekawsze [ 'megaciekawostka' ] - to ta piasta wyglada, jak kopia 'toczka - w toczke' piasty firmy NSU z konca XIX wieku, bo NSU powstala wczesniej i produkowala rowery z 15/20 lat w tym czasie juz.
I jak tak dalej pojdzie 'fartownie' - to kompletowanie tego tandema zajmie mi jeszcze z 10/15 lat i razem bedzie wynosilo 'zirka/okolo 35-40' [ ha,ha,ha ], bo rame znalazlem na 'zlomie' w polowie lat 90-tych...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: enesiak »

Czesc, teraz sobie przypominam jak patrze na ten rower - ze chyba mam w 'manelarni' czesci od niego : widelec z wyscigowa kierownica, jeszcze 1-2 takie suporty, piasty kol lub nawet cale kola - tylko stalowe obrecze, siodlo, itp., moze nawet jakies owczesne przerzutki ? Az kiedys sprawdze z ciekawosci, tylko pewnie jak zwykle - przywalone 'tonami czesci'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Rower Rędzia

Post autor: enesiak »

Czesc, tutaj przykladowo - piasta 'torpedo NSU' to ta po prawej stronie, z ladnym niklem i druga piasta, najprawdopodobniej - '100% kopia piasty NSU' : wymiary, ksztalt calej piasty, system dzialania i ksztalt tzw.'blokady / kontry' hamulca - identico...
Na drugim zdjeciu - porownanie 6 'kontr' : kazda innej firmy / roznego ksztaltu i dlugosci, nie da sie zadnej zastosowac do innego torpeda / zamiennie.
Natomiast kontra NSU - ma swojego 'klona / blizniaka' od tej 'zrudzialej piasty / kopii NSU' z pierwszego zdjecia, wszystko w obu torpedach mozna zastosowac zamiennie, taki '100% klon'..:
Załączniki
Piasta tylna / torpedo NSU po prawej stronie, z ladnie zachowanym niklem na korpusie i 'klon' tejze piasty - 'letko zrudzialy' po lewej stronie...<br />Identyczne wymiary, ksztalt i kontra hamulca..:
Piasta tylna / torpedo NSU po prawej stronie, z ladnie zachowanym niklem na korpusie i 'klon' tejze piasty - 'letko zrudzialy' po lewej stronie...
Identyczne wymiary, ksztalt i kontra hamulca..:
Porownanie 6 kontr hamulcowych - kazda innej firmy, nie da sie zastosowac ich zamiennie. <br />Natomiast kontra od 'klona NSU' - identyczna / zamienna z oryginalna kontra NSU, obie u dolu - po prawej..:
Porownanie 6 kontr hamulcowych - kazda innej firmy, nie da sie zastosowac ich zamiennie.
Natomiast kontra od 'klona NSU' - identyczna / zamienna z oryginalna kontra NSU, obie u dolu - po prawej..:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
ODPOWIEDZ