Nsu 251 osl
Nsu 251 osl
Witam. Przeszło 20 lat temu kupiłem nsu 251 osl końcowa wersja. Minęło trochę lat i nie przeprowadziłem jego remontu. Można powiedzieć, że jakieś 40 lat nikt przy nim nie grzebał. Motocykl jest w całości i w mojej ocenie jest w wysokim stopniu oryginalny choć są braki jak np. sygnał, osłona lancucha. Repliką jest np. tylna lampka. Jest natomiast trochę części zapasowych typu głowica i tryby, ośki i inne elementy mechaniczne. Podjąłem decyzje o jego sprzedaży. Posiadam dokumenty.
- Załączniki
-
- 33789CD8-0AD3-4865-BC05-1CE182DE414C.jpeg (30.34 KiB) Przejrzano 791 razy
-
- F15F7313-A7AE-41E3-9D7C-29E89736FA8B.jpeg (32.6 KiB) Przejrzano 791 razy
-
- 69DC362D-1CD8-4B36-BE58-6EFFBD0018D5.jpeg (26.44 KiB) Przejrzano 791 razy
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: Nsu 251 osl
Czy cywilne malowanie jest pierwotne, czy wtórne?
Skoro motocykl jest z końca produkcji, to cywilna malatura była raczej wyjątkiem.
Skoro motocykl jest z końca produkcji, to cywilna malatura była raczej wyjątkiem.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: Nsu 251 osl
No właśnie. Na przednim szczekotrzymacza, od wewnątrz przedniego zawieszenia widać tam gdzie oddała czarna farba żółtą. Podejrzewam, że mógł ktoś po wojnie przemalować tak by ładnie wyglądało. Nie wiem jak przesłać więcej zdjęć bo chętnie bym to zrobił. Proszę pisać i pytać o wszystko. Chętnie odpowiem.
Re: Nsu 251 osl
Czesc, ludzie po wojnie [ jak juz mogli legalnie posiadac motocykle i samochody od 1950 / 51 - 52 r. ] - przemalowywali 'wojskowe pojazdy - z nienawisci do wojny', bo prawie kazdy stracil Kogos lub majatek / dom, ziemie, itp. Dlatego, jak znalezli ' w sianie / slomie czy zakopany' - 'stary motocykl', to usuwali wszelkie slady [ na ogol ], ze byl to pojazd wojskowy : przemalowywali 'na cywila', zaklepywali mlotkami / scinali 'srubokretami' - 'gapy' na silniku i ramie, itp. Stad - malo ktory motocykl zachowal sie w stanie 'fabrycznym / wojskowym', a jezeli juz - to tylko takie staosowane nadal przez 'sluzby wszelakie' lub stojace w 'magazynach', bedac w 'czesciach zapasowych', itp.
Na wielu silnikach w 'powojennych cywilach' - widac obok nr silnika / 'kancery od mlotkow, srubokretow' - po usuwaniu 'gap i waffenamtow'...
Na wielu silnikach w 'powojennych cywilach' - widac obok nr silnika / 'kancery od mlotkow, srubokretow' - po usuwaniu 'gap i waffenamtow'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Nsu 251 osl
Informuję, że sprzedający przesłał mi sporo dużych zdjęć tego motocykla ... Wrzuciłem do galerii pomniejszone wersje (800x600): http://www.nsu-riders.pl/gallery/v/251-osl/WKD500
Niestety wszystkie fotki zostały wykonane w pionie, przez co niezbyt wygodnie się je przegląda na ekranie komputera (trzeba klikać za każdym razie dla uzyskania maksymalnie dostępnej wersji).
Niestety wszystkie fotki zostały wykonane w pionie, przez co niezbyt wygodnie się je przegląda na ekranie komputera (trzeba klikać za każdym razie dla uzyskania maksymalnie dostępnej wersji).
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Nsu 251 osl
Widziałem go na aukcjach, i mam niejasne wrażenie że to składak...
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: Nsu 251 osl
A jakieś argumenty do tezy?szmaja pisze: pt 10 lut, 2023 10:32 am Widziałem go na aukcjach, i mam niejasne wrażenie że to składak...
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: Nsu 251 osl
Pewnie to wrażenie robi przebijający chrom i równocześnie resztki wojskowej piaskowej farby na innych elementach.skrzydlaty pisze: pt 10 lut, 2023 11:30 amA jakieś argumenty do tezy?szmaja pisze: pt 10 lut, 2023 10:32 am Widziałem go na aukcjach, i mam niejasne wrażenie że to składak...
A ja myślę, że to całkiem fajna opcja dla chętnego na wojenną "ćwiartkę". Praktycznie nie występują teraz na rynku motocykli do remontu zdrowe egzemplarze ze wszystkimi częściami "od jednaj matki". Tak więc nie ma co wybrzydzać.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Nsu 251 osl
Na podstawie zdjęć wysnuwam może mylący wniosek że każda część jest z innej parafii, wygląda to jak pojazd poskładany przez handlarza na tzw. frajera, ale równie dobrze mógł być poskładany w epoce z tego co się znalazło przy drodze albo po dzwonie. Mam takiego 251 silnik skrzynia żeliwo, bak wojenny, błotniki wojenne, ale rama skręcana i przód od "czegoś". Co jest wyraźnym sygnałem sosiestało. Wszystko pociągnięte czarną emalią z pędzla. Ale bez paniki,no zdarza się...