Kij został właśnie włożony w mrowisko:
https://www.nsu-riders.pl/index.php/pl/ ... lumikow-pl
Wielkie podziękowania dla autora!
A co wy sądzicie o tym asortymencie kopii części drodzy forumowicze?
Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
Z jakiej grubości blach są zrobione te trzy wersje tłumików?
P.S. Kupiłem do Triumpha kopie robione przez starą, angielską firmę, na ponoć oryginalnych tłocznikach. Tragedia. Nie dają się złożyć. Kształt rury nie pasuje do motocykla. Na reklamację odpowiedzieli, żeby im podpowiedzieć jak powinny wyglądać oryginały.
Tak więc te NSU, jeśli się dają założyć, to są cudowne.
P.S. Kupiłem do Triumpha kopie robione przez starą, angielską firmę, na ponoć oryginalnych tłocznikach. Tragedia. Nie dają się złożyć. Kształt rury nie pasuje do motocykla. Na reklamację odpowiedzieli, żeby im podpowiedzieć jak powinny wyglądać oryginały.
Tak więc te NSU, jeśli się dają założyć, to są cudowne.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
Pamiętam zdjęcie z 'Galerii' - tłumika / dorobki, który będąc zamontowany przy 601 OS/"WH' - spalił się 'jak papier', dziura była wielkości 'piesci' jak pamiętam, a ścianka boczna tłumika z blachy 'papierowej grubosci'...
Tutaj pewnie też - wszystko 'wyjdzie w praniu', jak ktoś będzie robił duże przebiegi...

Tutaj pewnie też - wszystko 'wyjdzie w praniu', jak ktoś będzie robił duże przebiegi...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
Jak dla mnie: zastępcze metody wykonania np. dyfuzora to mały problem, ale zauważalnie inny od oryginału kształt zewnętrznych powłok tłumika to już powód do irytacji. Możemy tylko podejrzewać, że tłoczenie zaokrąglonej krawędzi (danymi metodami i przy użyciu dostępnego materiału) sprawiało jakiś technologiczny problem i np. marszczenie się blachy w tym miejscu, stąd być może nastąpiło "utechnologicznienie" projektu i bardziej kanciasty kształt. To lepsza hipoteza, bo jak rzeczywistą przyczyną była po prostu niedbałość w odwzorowaniu oryginalnego kształtu to już trudno zrozumieć (duża inwestycja w oprzyrządowanie i drogi wyrób zobowiązuje).
Trzeba jednak przyznać, że perfekcjonistów takich jak autor artykułu (do których ja też się zaliczam) nie jest aż tak wielu i pewnie większość innych kupujących nie zadała by sobie nawet trudu porównań. Są jednak i tacy dla których możliwość rozpoznania kopii z odległości kilku metrów to totalna dyskwalifikacja.
Jak trafnie zauważył Paweł - dla pełności recenzji oferowanych kopii przydało by się zmierzenie grubości blachy, lub po prostu zważenie każdego z tłumików oraz porównanie z oryginałem (biorąc poprawkę możliwe osady wewnątrz używanego długo tłumika).
Ciekawy jestem także na jaką średnicę rury wydechowej wykonano w tych kopiach element wlotowy dyfuzora (czy fi 43 jak w oryginale, czy fi 42 zgodnie ze współczesną normalizacja rur metrycznych).
Kupując polską kopie tłumika nie można zapomnieć o wykonaniu otworków odprowadzających skropliny! (o budowie tego tłumika i funkcji otworków pisałem tutaj: viewtopic.php?t=1918)
A teraz o dodatkowym otworze w czaszy stożka wlotowego czeskiej kopii dyfuzora - to moim zdaniem świadomy i typowy zabieg wytwórców kopii tłumików, zgodny z oczekiwaniami wielu nabywców, że zostanie uzyskany wyraźniejszy niż fabryczny "gang" podczas pracy. Pytałem kiedyś na MWB producenta tłumika do Junaka "czy wszystko w środku jak w oryginale?" i przyznał, że przegrody mają większe otwory, bo takie głośniejsze wydechy preferują klienci. Koledzy od innych marek tez potwierdzali podobne obserwacje, z dwusuwami włącznie, gdzie przecież zjawiska rezonansowe mają szczególne znaczenie. Jeśli chodzi o ewentualne modyfikacje dyfuzora NSU to próbowałem zagaić dyskusje tutaj: viewtopic.php?p=15722#p15722 Według moich obserwacji prawie każdy oryginalny zachowany do dzisiaj dyfuzor ma wybita większa lub mniejszą dziurę w tej czaszy stożka wlotowego (pisze dziurę a nie otwór, bo to często po prostu przebicia przypadkowym narzędziem. Zapraszam do dyskusji "tuningowej"we wspomnianym wątku.
Kończąc optymistycznie - dobrze że są jakiekolwiek kopie tej wersji tłumików. Do niedawna z powodu braku dostępności oryginalnych tłumików większość odrestaurowujących OSL-ki od 1937-go montowała po prostu dostępne kopie wczesnej wersji tłumika. Chciałbym zauważyć, że produkcji tych tłumików nie podjął się żaden producent z zachodu Europy, w tym z Niemiec. Do dzisiaj na niemieckim ebayu króluje stara wersja tłumika (i to też prawdopodobnie importowana w większości przypadków z Polski i Czech).
Trzeba jednak przyznać, że perfekcjonistów takich jak autor artykułu (do których ja też się zaliczam) nie jest aż tak wielu i pewnie większość innych kupujących nie zadała by sobie nawet trudu porównań. Są jednak i tacy dla których możliwość rozpoznania kopii z odległości kilku metrów to totalna dyskwalifikacja.
Jak trafnie zauważył Paweł - dla pełności recenzji oferowanych kopii przydało by się zmierzenie grubości blachy, lub po prostu zważenie każdego z tłumików oraz porównanie z oryginałem (biorąc poprawkę możliwe osady wewnątrz używanego długo tłumika).
Ciekawy jestem także na jaką średnicę rury wydechowej wykonano w tych kopiach element wlotowy dyfuzora (czy fi 43 jak w oryginale, czy fi 42 zgodnie ze współczesną normalizacja rur metrycznych).
Kupując polską kopie tłumika nie można zapomnieć o wykonaniu otworków odprowadzających skropliny! (o budowie tego tłumika i funkcji otworków pisałem tutaj: viewtopic.php?t=1918)
A teraz o dodatkowym otworze w czaszy stożka wlotowego czeskiej kopii dyfuzora - to moim zdaniem świadomy i typowy zabieg wytwórców kopii tłumików, zgodny z oczekiwaniami wielu nabywców, że zostanie uzyskany wyraźniejszy niż fabryczny "gang" podczas pracy. Pytałem kiedyś na MWB producenta tłumika do Junaka "czy wszystko w środku jak w oryginale?" i przyznał, że przegrody mają większe otwory, bo takie głośniejsze wydechy preferują klienci. Koledzy od innych marek tez potwierdzali podobne obserwacje, z dwusuwami włącznie, gdzie przecież zjawiska rezonansowe mają szczególne znaczenie. Jeśli chodzi o ewentualne modyfikacje dyfuzora NSU to próbowałem zagaić dyskusje tutaj: viewtopic.php?p=15722#p15722 Według moich obserwacji prawie każdy oryginalny zachowany do dzisiaj dyfuzor ma wybita większa lub mniejszą dziurę w tej czaszy stożka wlotowego (pisze dziurę a nie otwór, bo to często po prostu przebicia przypadkowym narzędziem. Zapraszam do dyskusji "tuningowej"we wspomnianym wątku.
Kończąc optymistycznie - dobrze że są jakiekolwiek kopie tej wersji tłumików. Do niedawna z powodu braku dostępności oryginalnych tłumików większość odrestaurowujących OSL-ki od 1937-go montowała po prostu dostępne kopie wczesnej wersji tłumika. Chciałbym zauważyć, że produkcji tych tłumików nie podjął się żaden producent z zachodu Europy, w tym z Niemiec. Do dzisiaj na niemieckim ebayu króluje stara wersja tłumika (i to też prawdopodobnie importowana w większości przypadków z Polski i Czech).
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
Ta "niedoskonałość" wykonywania kopii dotyczy chyba wszystkich rynków i wszelkiego rodzaju części.
Kolejny zakup w Anglii: osłona łańcucha napędowego. Mam z trzy osłony, ale każda po przeróbkach, więc postanowiłem kupić jednocześnie dwie kopie oryginału od tego samego dostawcy. Przyszły dwie różne osłony: inne uchwyty, uchwyty pompki, inna grubość blachy.
Dostałem co prawda jakiś upust za te niedoróbki, ale teraz mam 5 sztuk do poprawy.
Nie rozumiem tych "fabrykantów".
Kolejny zakup w Anglii: osłona łańcucha napędowego. Mam z trzy osłony, ale każda po przeróbkach, więc postanowiłem kupić jednocześnie dwie kopie oryginału od tego samego dostawcy. Przyszły dwie różne osłony: inne uchwyty, uchwyty pompki, inna grubość blachy.
Dostałem co prawda jakiś upust za te niedoróbki, ale teraz mam 5 sztuk do poprawy.
Nie rozumiem tych "fabrykantów".
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
I weighed the three mufflers and the results are: original - 2516 g (with rust, soot and welds), Czech - 2907 g, Polish - 2900 g. All of them are made (mostly) from 1 mm sheet metal. I will dig deeper and take the diffusers out next time.
Zważyłem trzy tłumiki i wyniki są następujące: oryginał - 2516 g (z rdzą, sadzą i spawami), czeski - 2907 g, polski - 2900 g. Wszystkie wykonane są (w większości) z blachy o grubości 1 mm. Następnym razem kopnę głębiej i wyjmę dyfuzory.
Zważyłem trzy tłumiki i wyniki są następujące: oryginał - 2516 g (z rdzą, sadzą i spawami), czeski - 2907 g, polski - 2900 g. Wszystkie wykonane są (w większości) z blachy o grubości 1 mm. Następnym razem kopnę głębiej i wyjmę dyfuzory.
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
Tak dla pełności obrazu aktualnej oferty rynkowej. Wytwórcy tłumików, w tym z Polski ujawniają się na Facebook-u:
https://www.facebook.com/groups/2602002 ... cale=pl_PL
https://www.facebook.com/groups/2602002 ... cale=pl_PL
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Kopie tłumików nowszego typu dostęne na rynku
I jest jasność w temacie aktualnej oferty i cen:
https://allegrolokalnie.pl/oferta/tlumi ... osl-zd-zdb
https://allegrolokalnie.pl/oferta/tlumi ... osl-zd-zdb
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...