XXV Bieszczadzki Rajd Pojazdów Zabytkowych i Militarnych Zagórz odbędzie sie w dniach 09-11.08.2024
Zlot odbędzie się w stałym od lat miejscu a więc w Ośrodku Sportów Zimowych "Zakucie" w Zagórzu.
Organizatorem jest: Bieszczadzki Klub Pojazdów Zabytkowych Weteran, a Komandorem Adam Stawarczyk, tel. 13 462 27 10
https://www.facebook.com/events/3809969965942793
XXV Bieszczadzki Rajd Pojazdów Zabytkowych i Militarnych Zagórz - 2024
XXV Bieszczadzki Rajd Pojazdów Zabytkowych i Militarnych Zagórz - 2024
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: XXV Bieszczadzki Rajd Pojazdów Zabytkowych i Militarnych Zagórz - 2024
Jest w końcu plakat imprezy:
(Dzięki Ozzy!)
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: XXV Bieszczadzki Rajd Pojazdów Zabytkowych i Militarnych Zagórz - 2024
Rajd odbył się zgodnie z planem i ja też byłem przez chwilę jego uczestnikiem. Pozwolę więc sobie na krótkie podsumowanie.
Zbyt dużo o tej edycji zlotu nie opowiem. Wziąłem mojego NSU 351 OSL i na imprezę dotarłem w towarzystwie kolegów na Victorii (Darek) i Junaku. Tegoroczna edycja była wyjątkowo obfita w uczestników i ciekawe egzemplarze motocykli. Pewnie pogoda pomogła. Znowu sporo jakości i kolorytu dodała liczna reprezentacja kolegów ze Śląska na starych Harleyach i Indianach. Pięknie pracujący Chief robił wrażenie. Z małopolski przyjechał BMW R-75. No i oczywiście była cała paleta lokalsów z podkarpackiego w wyjątkowo dużej ilości na różnego rodzaju sprzętach. Zauważalna grupa z lubelskiego. Długo by wymieniać kto i na czym przyjechał. Oglądaliśmy dokładnie z Darkiem kopię BMW R-71. Ale mnie osobiście wpadł najbardziej w oko wojskowy BMW R-12. Z "naszej bajki" był jeszcze Janek na NSU 601 TS, który później poratował mnie swoim zapasowym akumulatorem. Było kilku enesiarzy mających maszyny uszkodzone bądź w remoncie, ale samo pogadanie i enesowych tematach i integracja to już pewna wartość dodana. Nie każdy to pewnie docenił, ale rarytasem parku maszyn był niepozorny Iż 50B sport z 1956 roku (oryginalny motocykl w tej specyfikacji, zdaje się, że jedyny w Polsce).
Fotki z imprezy znajdziecie tutaj (potrzymam w tej lokalizacji kilka tygodni): https://photos.app.goo.gl/5XM6TCfmJJvvbgdU9
Niestety nie sfotografowałem znacznej ilości ciekawych motocykli uczestniczących bądź odwiedzających imprezę, których właściciele podążali własnymi ścieżkami a nie w głównym peletonie rajdowym. Ale może ktoś jeszcze robił fotki. Janek?
Ja byłem tylko w sobotę, a ze względu na pewne zobowiązania rodzinne musiałem uciec z imprezy o 14-tej. W drodze powrotnej po raz pierwszy od wielu lat miałem awarię w NSU (padło ładowanie, a że zbyt późno się zorientowałem to rozładowałem prawie całkowicie akumulator światłami, tak więc było sporo przygód i postojów, ale ostatecznie na kołach dojechałem).
A wszystko przez sparciałą przedwojenną izolację przewodu wzbudzenia przez co doszło do zwarcia do obudowy a w następstwie (jak domniemywam) do rozlutowania diody w regulatorze Cyklo - oczywiście moje zaniedbanie przy remoncie tej prądnicy. Ale o tym może w osobnym wątku ...
Zbyt dużo o tej edycji zlotu nie opowiem. Wziąłem mojego NSU 351 OSL i na imprezę dotarłem w towarzystwie kolegów na Victorii (Darek) i Junaku. Tegoroczna edycja była wyjątkowo obfita w uczestników i ciekawe egzemplarze motocykli. Pewnie pogoda pomogła. Znowu sporo jakości i kolorytu dodała liczna reprezentacja kolegów ze Śląska na starych Harleyach i Indianach. Pięknie pracujący Chief robił wrażenie. Z małopolski przyjechał BMW R-75. No i oczywiście była cała paleta lokalsów z podkarpackiego w wyjątkowo dużej ilości na różnego rodzaju sprzętach. Zauważalna grupa z lubelskiego. Długo by wymieniać kto i na czym przyjechał. Oglądaliśmy dokładnie z Darkiem kopię BMW R-71. Ale mnie osobiście wpadł najbardziej w oko wojskowy BMW R-12. Z "naszej bajki" był jeszcze Janek na NSU 601 TS, który później poratował mnie swoim zapasowym akumulatorem. Było kilku enesiarzy mających maszyny uszkodzone bądź w remoncie, ale samo pogadanie i enesowych tematach i integracja to już pewna wartość dodana. Nie każdy to pewnie docenił, ale rarytasem parku maszyn był niepozorny Iż 50B sport z 1956 roku (oryginalny motocykl w tej specyfikacji, zdaje się, że jedyny w Polsce).
Fotki z imprezy znajdziecie tutaj (potrzymam w tej lokalizacji kilka tygodni): https://photos.app.goo.gl/5XM6TCfmJJvvbgdU9
Niestety nie sfotografowałem znacznej ilości ciekawych motocykli uczestniczących bądź odwiedzających imprezę, których właściciele podążali własnymi ścieżkami a nie w głównym peletonie rajdowym. Ale może ktoś jeszcze robił fotki. Janek?
Ja byłem tylko w sobotę, a ze względu na pewne zobowiązania rodzinne musiałem uciec z imprezy o 14-tej. W drodze powrotnej po raz pierwszy od wielu lat miałem awarię w NSU (padło ładowanie, a że zbyt późno się zorientowałem to rozładowałem prawie całkowicie akumulator światłami, tak więc było sporo przygód i postojów, ale ostatecznie na kołach dojechałem).
A wszystko przez sparciałą przedwojenną izolację przewodu wzbudzenia przez co doszło do zwarcia do obudowy a w następstwie (jak domniemywam) do rozlutowania diody w regulatorze Cyklo - oczywiście moje zaniedbanie przy remoncie tej prądnicy. Ale o tym może w osobnym wątku ...
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...