NSU 501 OSL rybki66
Re: NSU 501 OSL rybki66
Motocykl jest praktycznie gotowy. za dwa tygodnie wyciągam go z piwnicy. Powinienem się wrobić z rejestracją i przyjechać nim na ZLOT. Lepsze zdjęcia porobię w plenerze. W tym pomieszczeniu mam za mało miejsca i jest słabe światło.
Re: NSU 501 OSL rybki66
Fajnie to wygląda. Ciekawy jestem pierwszych wrażeń po przesiadce z dwusuwowej dwusetki. Pochwal się na forum pierwszymi odpaleniami i jazdami.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: NSU 501 OSL rybki66
Motocykl odpalony i gotowy do jazdy. Więcej zdjęć w galerii.
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: NSU 501 OSL rybki66
Mi osobiście bardziej pasowałyby malowane środkiem na czarno obręcze.
Ale to tobie ma się podobać.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: NSU 501 OSL rybki66
Bardzo fajny. Sam bym lepiej nie zrobił. Będzie piękna premiera! Nie mogę się doczekać na zobaczenie i usłyszenie na żywo. Jak już wcześniej pisałem daj znać o wrażeniach z jazdy (wiadomo, jak się cieplej zrobi, teraz szkoda na solone drogi wyjeżdżać).rybki66 pisze: sob 01 mar, 2025 2:26 pm Motocykl odpalony i gotowy do jazdy. Więcej zdjęć w galerii.
(Konstruktywnie w ramach niesienia pomocy
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: NSU 501 OSL rybki66
Cześć!
Zdjęcia w galerii (http://www.nsu-riders.pl/gallery/v/351- ... 1-rybki66/).
Dzisiaj był kolega rzeczoznawca i zrobił zdjęcia do białej karty.
Opanowałem sztukę odpalania motocykla.
Musiałem naprawić łącznik zbiornika paliwa, banjo.
Poprawiłem kopnik. Z klinem włożonym od góry wygląda to lepiej. Poprowadziłem lepiej linkę od zmieniacza świateł.
Poprawiłem siedzenie. Źle skręciłem stelaż, mogłoby uderzać o błotnik.
Spostrzeżenia z jazdy, na razie po parkingu. Muszę wyczuć sprzęgło, parę razy zgasł silnik przy ruszaniu. Zmiana biegów wymaga podniesienia nogi z podnóżka. Największym problemem jest hamulec po lewej stronie. Na ten moment 201 Zdb wydaje mi się łatwiejsze w obsłudze i prowadzeniu, ale może to być kwestia obycia z motocyklem.
Zdjęcia w galerii (http://www.nsu-riders.pl/gallery/v/351- ... 1-rybki66/).
Dzisiaj był kolega rzeczoznawca i zrobił zdjęcia do białej karty.
Opanowałem sztukę odpalania motocykla.
Musiałem naprawić łącznik zbiornika paliwa, banjo.
Poprawiłem kopnik. Z klinem włożonym od góry wygląda to lepiej. Poprowadziłem lepiej linkę od zmieniacza świateł.
Poprawiłem siedzenie. Źle skręciłem stelaż, mogłoby uderzać o błotnik.
Spostrzeżenia z jazdy, na razie po parkingu. Muszę wyczuć sprzęgło, parę razy zgasł silnik przy ruszaniu. Zmiana biegów wymaga podniesienia nogi z podnóżka. Największym problemem jest hamulec po lewej stronie. Na ten moment 201 Zdb wydaje mi się łatwiejsze w obsłudze i prowadzeniu, ale może to być kwestia obycia z motocyklem.
Re: NSU 501 OSL rybki66
Wygląda super i oby tak jeździł. Gratulacje.
Twój akumulator wygląda dokładnie tak samo jak w moim. Też lekki seledyn.
Moi koledzy też każą mi go pomalować. Zobaczę.
Co do angielskiego hamulca to przyzwyczaisz się w chwilę. Pamiętam, że dawniej jak jeździłem codziennie, to nie zauważałem różnicy po przesiadce z innego Dzisiaj wymaga trochę uwagi.
Twój akumulator wygląda dokładnie tak samo jak w moim. Też lekki seledyn.
Moi koledzy też każą mi go pomalować. Zobaczę.
Co do angielskiego hamulca to przyzwyczaisz się w chwilę. Pamiętam, że dawniej jak jeździłem codziennie, to nie zauważałem różnicy po przesiadce z innego Dzisiaj wymaga trochę uwagi.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: NSU 501 OSL rybki66
Tablica do kompletu. Mam jeszcze jeden komplet liter, mogę odstąpić.
- Załączniki
-
- 20250314_204115.jpg (11.17 KiB) Przejrzano 760 razy
Re: NSU 501 OSL rybki66
Czołem!
Pierwsza 100 km za mną. Usterki:
- zawieszony zawór wydechowy (1 raz)
- zgubiona śruba regulacji smarowania zaworów
- licznik ze złym przełożeniem (1,5)
- pęknięta sprężyna zaworowa na koniec jazdy (500 m od garażu)
Licznik będę miał dzięki uprzejmości Radka.
Poszukuję sprężyny.
Pierwsza 100 km za mną. Usterki:
- zawieszony zawór wydechowy (1 raz)
- zgubiona śruba regulacji smarowania zaworów
- licznik ze złym przełożeniem (1,5)
- pęknięta sprężyna zaworowa na koniec jazdy (500 m od garażu)
Licznik będę miał dzięki uprzejmości Radka.
Poszukuję sprężyny.
- Załączniki
-
- 20250424_144504.jpg (15.49 KiB) Przejrzano 707 razy
Re: NSU 501 OSL rybki66
Cześć, tak to czasem wyglądało także w latach powojennych - dlatego dużo tych starszych silników / miało zmieniane później sprężyny na 'spiralne - srubowe'..
Sprawdze, bo kiedyś miałem jedna 'luzna', ale jak mogę poradzić coś - to dobrze by było przejść na odwrotnie zwijane takie, jak w Nortonach - czyli z szerokim podparciem i schodzące się ' do wewnatrz', bo są dużo bardziej wytrzymałe i zapewniają kilkakrotnie większe przebiegi, niż oryginalne...

Sprawdze, bo kiedyś miałem jedna 'luzna', ale jak mogę poradzić coś - to dobrze by było przejść na odwrotnie zwijane takie, jak w Nortonach - czyli z szerokim podparciem i schodzące się ' do wewnatrz', bo są dużo bardziej wytrzymałe i zapewniają kilkakrotnie większe przebiegi, niż oryginalne...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: NSU 501 OSL rybki66
Pewnie jedno z drugim powiązane - czyli brak smarowania. Ale raczej jak staje zawór to za ciasno na prowadnicy. Czy śruba regulacyjna miała sprężynę pod spodem? - Ta sprężyna powinna zabezpieczać przed okręcaniem. Jeśli dałeś na śrubę, tuleję i sprężynę nowy błyszczący (śliski) chrom to on też może powodować rozkręcanie się połączeń śrubowych.rybki66 pisze: czw 24 kwie, 2025 4:33 pm - zawieszony zawór wydechowy (1 raz)
- zgubiona śruba regulacji smarowania zaworów
Oryginał? Jak kopia to czyja? Od strony wydechu, tam gdzie zawór stawał?rybki66 pisze: czw 24 kwie, 2025 4:33 pm - pęknięta sprężyna zaworowa na koniec jazdy (500 m od garażu)
W sumie to normalna rzecz, że pierwsze kilometry weryfikują niedoróbki. Później jak już wszystko wyjdzie i zostanie poprawione to później wiele tysięcy km bez żadnego problemu zazwyczaj. Tak więc bądź dobrej myśli.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: NSU 501 OSL rybki66
Sprężyna pękła na zaworze ssącym, lewa. Śrubę zgubiłem od regulacji smarowania zaworu wydechowego. Zawiesił się jak śruba jeszcze była. Po ok 5 km jazdy. Potem było ok.
Śruby regulacji i sprężynki oryginalne, ocynkowane (remont silnika u Radla)
Zrobię poprawki i przyjadę na zlot.
Śruby regulacji i sprężynki oryginalne, ocynkowane (remont silnika u Radla)
Zrobię poprawki i przyjadę na zlot.
Re: NSU 501 OSL rybki66
Czesc, w 'Poradniku Motocyklisty 1958' zalecaja [ przedwojenni Inzynierowie ] luz montazowy zaworu wydechowego, jako : '0,07 - 0,2 mm' i to przy owczesnych paliwach, ktore wiadomo przeciez - jak szybko sie spalaly..
Dzisiaj podejrzewam - ze dolna granica luzu wydechu, to nawet 0,1 mm - bo zamiast spalin wiadomo, co wylatuje na 0,5m od glowicy jeszcze..?
A stad - ekstremalne przegrzanie zaworu wydechowego i 'puchniecie' na trzonku, przez co te '0,07mm' sprzed 65 - 70 lat nie ma juz za bardzo racji bytu...
Sprezyna zaworowa pekla tym bardziej - jesli mogla sie np. mocno 'bujac na boki' w podstawce - stad dawniej wlasciciele tych 'starych NSU' / wbijali te sprezyny na blaszki - tulejki z brazu, mosiezne lub miedziane / w podstawki na glowicach, bo bez tego czesto 'brzecza - terkocza' w drganiach rezonansowych, co powoduje wlasnie ich szybkie zuzycie i pekanie, niestety...

Pozdrawiam.
Dzisiaj podejrzewam - ze dolna granica luzu wydechu, to nawet 0,1 mm - bo zamiast spalin wiadomo, co wylatuje na 0,5m od glowicy jeszcze..?
A stad - ekstremalne przegrzanie zaworu wydechowego i 'puchniecie' na trzonku, przez co te '0,07mm' sprzed 65 - 70 lat nie ma juz za bardzo racji bytu...
Sprezyna zaworowa pekla tym bardziej - jesli mogla sie np. mocno 'bujac na boki' w podstawce - stad dawniej wlasciciele tych 'starych NSU' / wbijali te sprezyny na blaszki - tulejki z brazu, mosiezne lub miedziane / w podstawki na glowicach, bo bez tego czesto 'brzecza - terkocza' w drganiach rezonansowych, co powoduje wlasnie ich szybkie zuzycie i pekanie, niestety...
Pozdrawiam.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: NSU 501 OSL rybki66
Nowy licznik. Tymczasem czekam na sprężynę.
- Załączniki
-
- 20250430_204311.jpg (17.55 KiB) Przejrzano 607 razy
Re: NSU 501 OSL rybki66
Awarii ciąg dalszy. W ciągu dwóch dni przejechałem 150km. Ostatnie 20 km do domu przejechałem na 2,5 sztuk sprężyn zaworowych. Pękła kolejna wydechowa i pół ssącej. Jest ryzyko jest zabawa.
Mam podejrzenie, że ktoś poddał je kiedyś obróbce galwanicznej.
Ziętala nie ma sprężyn. Zamówiłem te niemieckie od Motzke.
Mam podejrzenie, że ktoś poddał je kiedyś obróbce galwanicznej.
Ziętala nie ma sprężyn. Zamówiłem te niemieckie od Motzke.
Re: NSU 501 OSL rybki66
Dla nie rozwadniania niniejszego wątku przerzuciłem komentarze dotyczące sprawy pękających sprężyn zaworowych do specjalistycznego tematu w dziale warsztatowym: viewtopic.php?t=2175&start=20
Piszesz, że kilkaset kilometrów już zrobione.Jak wrażenia? Pewnie docierasz jeszcze, więc jazda spokojna, ale już pewnie masz pierwsze wnioski co do tego nowego sprzętu.
Piszesz, że kilkaset kilometrów już zrobione.Jak wrażenia? Pewnie docierasz jeszcze, więc jazda spokojna, ale już pewnie masz pierwsze wnioski co do tego nowego sprzętu.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: NSU 501 OSL rybki66
Przejechałem łącznie 250 km. Po pierwszych 100 km wymieniłem olej. Na razie motocykl stoi, czekam na sprężyny. Mają być lada dzień.Spiker pisze: wt 13 maja, 2025 8:06 am Dla nie rozwadniania niniejszego wątku przerzuciłem komentarze dotyczące sprawy pękających sprężyn zaworowych do specjalistycznego tematu w dziale warsztatowym: viewtopic.php?t=2175&start=20
Piszesz, że kilkaset kilometrów już zrobione.Jak wrażenia? Pewnie docierasz jeszcze, więc jazda spokojna, ale już pewnie masz pierwsze wnioski co do tego nowego sprzętu.
Motocykl stabilny, jedzie się pewnie. Na razie rozpędziłem się przez chwilę do 80 km/h. Utrzymuję stałą prędkość ok 60 km/h.
Problematyczne jest zapięcie 1 biegu (trzeba wysoko podnieść nogę). Ciężko też znaleźć pozycję neutralną. Tutaj raczej kwestia praktyki.
Hamuje dobrze, jak na hamulce bębnowe. Muszą się jeszcze dotrzeć.
W porównaniu z ZDB muszę poświęcić więcej uwagi stawianiu motocykla na stopkę centralną. To samo dotyczy zestawiania.
Re: NSU 501 OSL rybki66
Oryginalne siodło, w odpowiednim rozmiarze na właściwym miejscu. Stan idealny!