NSU 501 OSL rybki66

Prezentacje motocykli NSU
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Kierownica z osprzętem.
Załączniki
20250219_111752.jpg
20250219_111746.jpg
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Motocykl jest praktycznie gotowy. za dwa tygodnie wyciągam go z piwnicy. Powinienem się wrobić z rejestracją i przyjechać nim na ZLOT. Lepsze zdjęcia porobię w plenerze. W tym pomieszczeniu mam za mało miejsca i jest słabe światło.
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: Spiker »

Fajnie to wygląda. Ciekawy jestem pierwszych wrażeń po przesiadce z dwusuwowej dwusetki. Pochwal się na forum pierwszymi odpaleniami i jazdami.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Motocykl odpalony i gotowy do jazdy. Więcej zdjęć w galerii.
2.jpg
1.jpg
Awatar użytkownika
skrzydlaty
Posty: 867
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: skrzydlaty »

:!: Gratulacje za efekt :!:
Mi osobiście bardziej pasowałyby malowane środkiem na czarno obręcze.
Ale to tobie ma się podobać.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: pawelcen »

Efekt imponujący. Tempo też.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: Spiker »

rybki66 pisze: sob 01 mar, 2025 2:26 pm Motocykl odpalony i gotowy do jazdy. Więcej zdjęć w galerii.
Bardzo fajny. Sam bym lepiej nie zrobił. Będzie piękna premiera! Nie mogę się doczekać na zobaczenie i usłyszenie na żywo. Jak już wcześniej pisałem daj znać o wrażeniach z jazdy (wiadomo, jak się cieplej zrobi, teraz szkoda na solone drogi wyjeżdżać).

(Konstruktywnie w ramach niesienia pomocy 8-) : Ja bym tylko zmienił ten rzucający się w oczy jasnozielony akumulator Yuasa na inny, bardziej retro, albo pomalował na czarno, przynajmniej od widocznej strony. Generalnie kwasówka ciężka a także pracując w sztywniaku może pryskać kwasem (samą podstawę masz jak widzę z nierdzewki). Ale z tego gatunku Yuasa najlepsza - też kiedyś używałem. Pomyśl jeszcze nad ułożeniem linki zmiany świateł, aby tak nie wystawała do góry. Kopnik (czy jak mówią bardziej na północ kopniak) masz trochę do przodu - czy klina włożyłeś od góry czy od dołu - ja zauważyłem że dopiero włożenie od góry przesuwa kopnik w odpowiednią pozycję z poprzeczką tuż przed akumulatorem i nie zahaczającą o nakrętkę automatu zmiany biegów przy rozkładaniu.)
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Cześć!

Zdjęcia w galerii (http://www.nsu-riders.pl/gallery/v/351- ... 1-rybki66/).

Dzisiaj był kolega rzeczoznawca i zrobił zdjęcia do białej karty.

Opanowałem sztukę odpalania motocykla.

Musiałem naprawić łącznik zbiornika paliwa, banjo.

Poprawiłem kopnik. Z klinem włożonym od góry wygląda to lepiej. Poprowadziłem lepiej linkę od zmieniacza świateł.

Poprawiłem siedzenie. Źle skręciłem stelaż, mogłoby uderzać o błotnik.

Spostrzeżenia z jazdy, na razie po parkingu. Muszę wyczuć sprzęgło, parę razy zgasł silnik przy ruszaniu. Zmiana biegów wymaga podniesienia nogi z podnóżka. Największym problemem jest hamulec po lewej stronie. Na ten moment 201 Zdb wydaje mi się łatwiejsze w obsłudze i prowadzeniu, ale może to być kwestia obycia z motocyklem.
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: pawelcen »

Wygląda super i oby tak jeździł. Gratulacje.
Twój akumulator wygląda dokładnie tak samo jak w moim. Też lekki seledyn. :D
Moi koledzy też każą mi go pomalować. Zobaczę.
Co do angielskiego hamulca to przyzwyczaisz się w chwilę. Pamiętam, że dawniej jak jeździłem codziennie, to nie zauważałem różnicy po przesiadce z innego Dzisiaj wymaga trochę uwagi.
Pozdrawiam
Paweł
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Tablica do kompletu. Mam jeszcze jeden komplet liter, mogę odstąpić.
Załączniki
20250314_204115.jpg
20250314_204115.jpg (11.17 KiB) Przejrzano 760 razy
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Czołem!
Pierwsza 100 km za mną. Usterki:
- zawieszony zawór wydechowy (1 raz)
- zgubiona śruba regulacji smarowania zaworów
- licznik ze złym przełożeniem (1,5)
- pęknięta sprężyna zaworowa na koniec jazdy (500 m od garażu)

Licznik będę miał dzięki uprzejmości Radka.
Poszukuję sprężyny.
Załączniki
20250424_144504.jpg
20250424_144504.jpg (15.49 KiB) Przejrzano 707 razy
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: enesiak »

Cześć, tak to czasem wyglądało także w latach powojennych - dlatego dużo tych starszych silników / miało zmieniane później sprężyny na 'spiralne - srubowe'.. :idea: :shock:
Sprawdze, bo kiedyś miałem jedna 'luzna', ale jak mogę poradzić coś - to dobrze by było przejść na odwrotnie zwijane takie, jak w Nortonach - czyli z szerokim podparciem i schodzące się ' do wewnatrz', bo są dużo bardziej wytrzymałe i zapewniają kilkakrotnie większe przebiegi, niż oryginalne... :shock: :idea:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: Spiker »

rybki66 pisze: czw 24 kwie, 2025 4:33 pm - zawieszony zawór wydechowy (1 raz)
- zgubiona śruba regulacji smarowania zaworów
Pewnie jedno z drugim powiązane - czyli brak smarowania. Ale raczej jak staje zawór to za ciasno na prowadnicy. Czy śruba regulacyjna miała sprężynę pod spodem? - Ta sprężyna powinna zabezpieczać przed okręcaniem. Jeśli dałeś na śrubę, tuleję i sprężynę nowy błyszczący (śliski) chrom to on też może powodować rozkręcanie się połączeń śrubowych.
rybki66 pisze: czw 24 kwie, 2025 4:33 pm - pęknięta sprężyna zaworowa na koniec jazdy (500 m od garażu)
Oryginał? Jak kopia to czyja? Od strony wydechu, tam gdzie zawór stawał?

W sumie to normalna rzecz, że pierwsze kilometry weryfikują niedoróbki. Później jak już wszystko wyjdzie i zostanie poprawione to później wiele tysięcy km bez żadnego problemu zazwyczaj. Tak więc bądź dobrej myśli.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Sprężyna pękła na zaworze ssącym, lewa. Śrubę zgubiłem od regulacji smarowania zaworu wydechowego. Zawiesił się jak śruba jeszcze była. Po ok 5 km jazdy. Potem było ok.
Śruby regulacji i sprężynki oryginalne, ocynkowane (remont silnika u Radla)

Zrobię poprawki i przyjadę na zlot.
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: enesiak »

Czesc, w 'Poradniku Motocyklisty 1958' zalecaja [ przedwojenni Inzynierowie ] luz montazowy zaworu wydechowego, jako : '0,07 - 0,2 mm' i to przy owczesnych paliwach, ktore wiadomo przeciez - jak szybko sie spalaly.. :?: :idea:
Dzisiaj podejrzewam - ze dolna granica luzu wydechu, to nawet 0,1 mm - bo zamiast spalin wiadomo, co wylatuje na 0,5m od glowicy jeszcze..?
A stad - ekstremalne przegrzanie zaworu wydechowego i 'puchniecie' na trzonku, przez co te '0,07mm' sprzed 65 - 70 lat nie ma juz za bardzo racji bytu... :idea: :shock:
Sprezyna zaworowa pekla tym bardziej - jesli mogla sie np. mocno 'bujac na boki' w podstawce - stad dawniej wlasciciele tych 'starych NSU' / wbijali te sprezyny na blaszki - tulejki z brazu, mosiezne lub miedziane / w podstawki na glowicach, bo bez tego czesto 'brzecza - terkocza' w drganiach rezonansowych, co powoduje wlasnie ich szybkie zuzycie i pekanie, niestety... :idea: :|
Pozdrawiam.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Nowy licznik. Tymczasem czekam na sprężynę.
Załączniki
20250430_204311.jpg
20250430_204311.jpg (17.55 KiB) Przejrzano 607 razy
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Awarii ciąg dalszy. W ciągu dwóch dni przejechałem 150km. Ostatnie 20 km do domu przejechałem na 2,5 sztuk sprężyn zaworowych. Pękła kolejna wydechowa i pół ssącej. Jest ryzyko jest zabawa.

Mam podejrzenie, że ktoś poddał je kiedyś obróbce galwanicznej.

Ziętala nie ma sprężyn. Zamówiłem te niemieckie od Motzke.
Załączniki
20250508_134027.jpg
20250508_134027.jpg (30.25 KiB) Przejrzano 572 razy
20250508_132731.jpg
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: Spiker »

Dla nie rozwadniania niniejszego wątku przerzuciłem komentarze dotyczące sprawy pękających sprężyn zaworowych do specjalistycznego tematu w dziale warsztatowym: viewtopic.php?t=2175&start=20

Piszesz, że kilkaset kilometrów już zrobione.Jak wrażenia? Pewnie docierasz jeszcze, więc jazda spokojna, ale już pewnie masz pierwsze wnioski co do tego nowego sprzętu.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Spiker pisze: wt 13 maja, 2025 8:06 am Dla nie rozwadniania niniejszego wątku przerzuciłem komentarze dotyczące sprawy pękających sprężyn zaworowych do specjalistycznego tematu w dziale warsztatowym: viewtopic.php?t=2175&start=20

Piszesz, że kilkaset kilometrów już zrobione.Jak wrażenia? Pewnie docierasz jeszcze, więc jazda spokojna, ale już pewnie masz pierwsze wnioski co do tego nowego sprzętu.
Przejechałem łącznie 250 km. Po pierwszych 100 km wymieniłem olej. Na razie motocykl stoi, czekam na sprężyny. Mają być lada dzień.

Motocykl stabilny, jedzie się pewnie. Na razie rozpędziłem się przez chwilę do 80 km/h. Utrzymuję stałą prędkość ok 60 km/h.

Problematyczne jest zapięcie 1 biegu (trzeba wysoko podnieść nogę). Ciężko też znaleźć pozycję neutralną. Tutaj raczej kwestia praktyki.

Hamuje dobrze, jak na hamulce bębnowe. Muszą się jeszcze dotrzeć.

W porównaniu z ZDB muszę poświęcić więcej uwagi stawianiu motocykla na stopkę centralną. To samo dotyczy zestawiania.
rybki66
Posty: 159
Rejestracja: wt 25 wrz, 2018 10:45 am

Re: NSU 501 OSL rybki66

Post autor: rybki66 »

Oryginalne siodło, w odpowiednim rozmiarze na właściwym miejscu. Stan idealny!
Załączniki
20250806_083440.jpg
ODPOWIEDZ