Cześć!
Chyba nie ma jeszcze takiego wątku. Warto byłoby opisać ciśnienie ogumienia dla poszczególnych modeli.
Ciśnienie ogumienia
Re: Ciśnienie ogumienia
Zestawienie informacji nie zaszkodzi. Sprawdzę co mam w swoich zasobach instrukcji fabrycznych.
Ale generalnie zawsze mnie dziwiły bardzo jiskie wartości w porównaniu choćby że standardami lat 50-tych, kiedy 2 bary to już był standard. Przedwojenne niskie ciśnienia miały chyba rekompensować słabą lub zerową amortyzację zawieszenia. 1,25 na przodzie to jednak prawie "flak" moim zdaniem i zawsze daję więcej.
Ale generalnie zawsze mnie dziwiły bardzo jiskie wartości w porównaniu choćby że standardami lat 50-tych, kiedy 2 bary to już był standard. Przedwojenne niskie ciśnienia miały chyba rekompensować słabą lub zerową amortyzację zawieszenia. 1,25 na przodzie to jednak prawie "flak" moim zdaniem i zawsze daję więcej.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Ciśnienie ogumienia
No to zacznijmy od "dużych" OSL-ek i SS:
ok. 1932: 1935: 1937: 1939: ok. 1939-...?:
ok. 1932: 1935: 1937: 1939: ok. 1939-...?:
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Ciśnienie ogumienia
A teraz "małe" OSL-ki:
Rok? 1938: 1941:
Rok? 1938: 1941:
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Ciśnienie ogumienia
Czas na dwusuwy (175-200 ccm):
175/201 Z/ZD: ok. 1938, 201 ZDB:
175/201 Z/ZD: ok. 1938, 201 ZDB:
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Ciśnienie ogumienia
Faktycznie jak Spiker zauważyłeś to niższe ciśnienie w przednim kole ma powodować lepszą amortyzację.Kolega w zeszłym tygodni zwrócił mi uwagę,że w DKW sb mam mało lifting w przednim kole. Postanowiłem podpompować do wartości 1,8atm na tyle 2,0 nomi wczorajsza jazda przekonała mnie do powrotu do niższego ciśnienia
. Trapez nie amortyzował praktycznie tylko działał jak katapulta
. Minusem niższego ciśnienia jest to, że trzeba uważać by przy zbyt niskim ciśnieniu i mocnym hamowaniu nie przesunąć opony względem felgi i nie wyrwać wentyla 
Nsu 251 osl 1949 + kilka dkw 
Re: Ciśnienie ogumienia
Dzięki Andryś za uwagi praktyka. Nikt wcześniej nie skomentował w ten sposób zaleceń przedwojennych instrukcji - jak widać napływ świeżej krwi forumowej jest niezwykle cenny.
Ja z pewna ostrożnością podchodzę do tych 1,25 na przodzie, bo opona wydaje mi się trochę zbyt sflaczała (tylko na dole oczywiście
). Mając na uwadze moje 100 kilo daję 1,5 Atm. na przodzie i 1,8 na tyle.
Na pewno przedni trapez typu Webb i tylne sztywne zawieszenie wymagają wykorzystania elastyczności "pneumatyków" (czyli ogumienia na współczesne). Przy przedwojennych drogach, dziurach i nawierzchni kostkowej, rzadko gładkiej według współczesnych standardów takie niskie ciśnienia były zasadne. Dzisiaj można chyba zaryzykować odrobinę więcej.
Co do wspomnianej "katapulty zamiast amortyzowanego zawieszenia" to może przyczyna jest właśnie zbyt słabo dociągnięty amortyzator? (słabe tłumienie sprężyny)
Ja z pewna ostrożnością podchodzę do tych 1,25 na przodzie, bo opona wydaje mi się trochę zbyt sflaczała (tylko na dole oczywiście
Na pewno przedni trapez typu Webb i tylne sztywne zawieszenie wymagają wykorzystania elastyczności "pneumatyków" (czyli ogumienia na współczesne). Przy przedwojennych drogach, dziurach i nawierzchni kostkowej, rzadko gładkiej według współczesnych standardów takie niskie ciśnienia były zasadne. Dzisiaj można chyba zaryzykować odrobinę więcej.
Co do wspomnianej "katapulty zamiast amortyzowanego zawieszenia" to może przyczyna jest właśnie zbyt słabo dociągnięty amortyzator? (słabe tłumienie sprężyny)
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...