Dziękuję za ciekawy opis Twojego rozwiązania przedniej osi.skrzydlaty pisze:zastosowałem modernizację, która działa bezobsługowo już 10 lat!
Tak jak sugerujesz w swoim tekście zrobiłem wszystkie dystanse bez gwintu. Na osi gwint jest nacięty na samych końcówkach tylko od miejsca w którym oś wystaje poza trapez (dlatego tak dopytywałem o oryginalny rozstaw trapezu). Takie rozwiązanie ma kilka plusów: mniej gwintowania, gwint nie kaleczy trapezu a trapez gwintu no i chyba najważniejsze oś między trapezami narażona jest na siły gnące i ścinające a gwint w tych miejscach jest "siedliskiem" karbu. Poza tym szybko i bezproblemowo montuje się taką oś. Nakładasz wszystkie elementy na oś (oczywiście w prawidłowej kolejności
Zaznaczam, że na razie odbudowuję wersje bez licznika (prawdopodobnie tak było w oryginale) ale jeśli będą "możliwości" będę musiał przekonstruować trochę to rozwiązanie.
Pozdrawiam.