Co to za koło
Co to za koło
Panowie, prośba o pomoc w ustaleniu od czego to koło. Dostałem razem z częściami do nsu 251 osl. Jeżeli będzie komuś potrzebne możemy się dogadać. Szprycha M3,5 szt.40 w piaście, średnica wewnętrzna bębna 140. Z góry dzięki za pomoc.
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: Co to za koło
Wg. mnie to przednie koło od 301 - 351 TS
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: Co to za koło
Witam
Jak średnica bębna 140mm to nie mały kalosz-choć wyglądem prawie identyczne o ile dobrze pamiętam to wewnątrz jest 170-180mm...? musiałbym zmierzyć, co do felgi to 40 szprych to mogło by pasować na 301/351ts ale jaka szerokość?
pozdrawiam
Janusz
Jak średnica bębna 140mm to nie mały kalosz-choć wyglądem prawie identyczne o ile dobrze pamiętam to wewnątrz jest 170-180mm...? musiałbym zmierzyć, co do felgi to 40 szprych to mogło by pasować na 301/351ts ale jaka szerokość?
pozdrawiam
Janusz
Re: Co to za koło
Szerokość obręczy 68 mm.
Re: Co to za koło
Co prawda nie pamiętam wymiarów, ale identyczne w wyglądzie koło, również przewidziane na 40 szprych było stosowana w NSU201Z i prawdopodobnie w modelach 201OS/OSL do roku 1931.
Dopiero na początku 1932r zmieniono ilość szprych na 36.
Dopiero na początku 1932r zmieniono ilość szprych na 36.
Re: Co to za koło(a)
Witam
Nie zakładałem nowego wątku bo pytanie się powtarza. A i na przyszłość może ktoś będzie szukał takich informacji.
Kupiłem dwa koła jedno dla obręczy jest z przetłoczeniami ma 36 szprych z pół-bębnem średnicy . A drugie ma 40 szprych z samą piastą, szprychy są dodatkowo pogrubione.
Niestety jest gruba warstwa farby nie znalazłem tam żadnych napisów nie znaczy że ich nie ma.
Mam dwa pytania od czego te koła oraz ile w wersji NSU 251 WH powinno być szprych 36 czy 40?.
Pozdrawiam
Maniek
Nie zakładałem nowego wątku bo pytanie się powtarza. A i na przyszłość może ktoś będzie szukał takich informacji.
Kupiłem dwa koła jedno dla obręczy jest z przetłoczeniami ma 36 szprych z pół-bębnem średnicy . A drugie ma 40 szprych z samą piastą, szprychy są dodatkowo pogrubione.
Niestety jest gruba warstwa farby nie znalazłem tam żadnych napisów nie znaczy że ich nie ma.
Mam dwa pytania od czego te koła oraz ile w wersji NSU 251 WH powinno być szprych 36 czy 40?.
Pozdrawiam
Maniek
Re: Co to za koło
Cześć, koła mogą być od praktycznie każdego cięższego motocykla sprzed wojny niż pojemność 250cc - wyglądają na takie od 350-500. Mam nadzieję, że nie będziesz na nich jeździł ani na szprychach od nich - bo podejrzewam, że były zastosowane przy 'wózku złomiarza' lub podobnym - na który mogło być pakowane i 400 i więcej kg wszelkiego 'dobra zbierackiego'. Szprychy mogą mieć w związku z tym wiele 'mikropęknięć', które nie muszą zbytnio się ujawniać przy 'trakcji ręcznej-spacerowej', ale przy wiekszych prędkościach - szprychy mogą 'strzelać' jak przeciągnięte struny...Rdza na starych szprychach praktycznie zawsze wnika w mikropęknięcia i szprychy pracując-sprężynując pękają tuż przy nyplu lub przy główce - urywają się przy krawędzi piasty. Kiedyś jeżdżąc na starych szprychach po dziurawym bruku w mieście - straciłem w ciągu kilku godzin aż 13 szprych w tylnym kole i ledwo dotoczyłem się do domu...Wymieniłem wszystkie - na nowe szprychy 'ruskie od M 72, Urala, Irbita' czy podobnego szprzętu - i w ciągu paru lat jazdy po takim samym dziurawym bruku i wożeniu różnych i ciężkich gadżetów - urwała mi się tylko 1 [ słownie : jedna ] szprycha...I jeszcze jedna porada praktyczna : oryginalne szprychy w kole były krótkie i zaplecione fabrycznie na 'dwa krzyże', zaś te 'ruskie - nowe' były na tyle dłuższe, że zaplotłem koła na '3 krzyże' - przez co koła stały się o wiele mocniejsze, sztywniejsze i w ciągu kilku lat jazdy tylko raz musiałem tylne koło 'podkręcić - naciągnąć' i wymienić tę jedną urwaną...
No chyba, że robisz motocykl 'pokazowy-wystawowy', którym nie będziesz jeździł - to można nawet pordzewiałe szprychy z wżerami pocynkować, a następnie - poszpachlować i polakierować w kolorze kół i tak go pokazywać w gablocie ? Wtedy nawet nie musi mieć wnętrzności w silniku czy skrzyni biegów...
No chyba, że robisz motocykl 'pokazowy-wystawowy', którym nie będziesz jeździł - to można nawet pordzewiałe szprychy z wżerami pocynkować, a następnie - poszpachlować i polakierować w kolorze kół i tak go pokazywać w gablocie ? Wtedy nawet nie musi mieć wnętrzności w silniku czy skrzyni biegów...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...