Wyścigi Branna...

Rajdy, zloty, spotkania, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Wyścigi Branna...

Post autor: enesiak »

Cześć, właśnie wróciłem z Brann-ej w Czechach, z wyścigów weteranów, zaledwie 150 km od Wrocławia i jestem pod wrażeniem - bo dawno nie widziałem i nie słyszałem takiego ryku ponad 80-letnich silników...Rudge Ulster, Replica, Rudge Special, BSA Empire Star, Cotton 500 OHV, Moto Guzzi chyba Falcone, bo jeszcze z kołem zamach. na zewnątrz, Bohmerland 600 , NSU 501 OSL - 2 sztuki, NSU 251 OSL - 3 sztuki, Norton 18 , Standard 350 OHV, Jawy Perak, Jawa 500 DOHC, Velocette 350-500, itp., itd. O kilku zapomniałem, kilku nie rozpoznałem, bo trochę sporo było widzów wyższych ode mnie, sporo było motocykli z lat 50, 60-70-tych i sidecar-ów różnych marek, nawet Ural - obniżony i rasowany, bardzo szybki zresztą i wiele innych. Pogoda taka sobie, ale deszcz nie padał, trochę mżyło - na szczęście krótko i przeschło szybko. Pętla wyścigu niezbyt długa, 'na oko' ze 3 km, różnica poziomów ze 30 - 40m, sporo zakrętów dość ostrych i pod górę i dwie proste po 200 - 250m. Motocykle osiągały, po wyjściu z zakrętów w połowie prostych 'na oko' 120-130km/h i trzeba przyznać - przyspieszenia miały konkretne jak rozgrzały się w nich silniki. Duże NSU , Norton, Rudge, BSA, Cotton, itp. - piękne, basowe brzmienie wydechów, na ogół pustych i z 'lejkami wydechowymi'. A jeszcze bym zapomniał - Norton Manx 'dawał czadu' ostro, z daleka też widziałem Indiana Scouta chyba 600, bo miał dość małe cylindry i krótką ramę - podramówka na piórze i też jechał całkiem ostro. Motocykle - Rudge na ogół 'odpicowane', ale gnali na nich prawie 'na maxa', NSU - w dzielonych ramach, ale 'podrobione na SS 500' - wąskie zbiorniki aluminiowe, bez bagażników, odwrócone dźwignie biegów, przesunięte w tył podnóżki, skrócone dźwignie pedałów hamulca. Norton 18 - bez lakieru, goła stal z lekkim rdzawym nalotem. Pewnie ktoś nakręcił jakiś film i umieści w sieci, ja zrobiłem kilka zdjęć telefonem - ale nie da się ich zamieścić, bo nie wchodzą. Jak pogadałem z 'enesiarzami' - to pytali czy za rok przyjadę się pościgać i może tak zrobię, wykorzystując moją pożyczoną osłonę silnika 501 OSL - usztywniającą ramę...? Zobaczymy, ale warto było pojechać. Za wstęp chcieli 150 K - zadowolili sie naszymi pieniędzmi...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Radek04251
Posty: 356
Rejestracja: sob 18 lip, 2009 12:26 am
Lokalizacja: Lublin

Re: Wyścigi Branna...

Post autor: Radek04251 »

cześć.
"to pytali czy za rok przyjadę się pościgać i może tak zrobię,"
Wiesz może coś więcej na temat dopuszczenia do uczestnictwa w wyścigach? Warunki? Opłaty? Czy trzeba posiadać licencję sportową, czy ot tak z ulicy?
Radek
Radek04251 (251 OSL '38; 351 OS '34)
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Wyścigi Branna...

Post autor: enesiak »

Tego nie dopytałem niestety, bo byłem zaaferowany rozmową o szczegółach technicznych, a później poszliśmy z kolegą obserwować wyścigi i to w różnych miejscach. Kolega był tam już wcześniej parę lat temu przez 2 dni i mówił, że w sobotę jeżdżą cały dzień treningowo, ustalają średni czas przejazdu i dzielą motocykle na grupy : pojemności, lata produkcji, itp. Np. w przedostatnim wyścigu w niedzielę - jechały małe NSU 251, Rudge 350 1928, Standard 350 OHV, Bohmerland 600, Moto Guzzi 500 OHV, stara Jawa 350 OHV - chyba przedwojenna i kilka małych sprzętów dwusuwowych 50-tek, które były jednak bardzo szybkie, chyba z racji lekkości - bo miały 'rowerowe opony'. Mogły to być jakieś 'Sachsy' z lat 50-60tych lub Kreidlery...Nie mogłem trochę zrozumieć komunikatów z megafonów, to nie wiedziałem - dlaczego jest taka różnorodność tych sprzętów w jednym wyścigu ? Chyba po prostu wystartowały najsłabsze wyścigówki powojenne - z najstarszymi motocyklami ?
We wcześniejszym wyścigu startował nawet ktoś z Polski, na Junaku i jechał całkiem rajdowo, nie odstawał od czołówki w swojej klasie, ale nie dałem rady z nim pogadać - bo ciężko jest się poruszać po miasteczku wokół trasy wyścigów, bo trzeba się przedostawać przez podwórka, całkowicie zastawione kempingami zawodników i widzów i nieraz sporo się nadkłada drogi. Byłem pierwszy raz i dość krótko, ze 3 godz. max - to ciężko było wszystko ogarnąć. Trzeba tam się wybierac raczej w sobotę rano, na dwa dni - żeby zobaczyć i dowiedzieć się więcej.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Wyścigi Branna...

Post autor: Spiker »

Ciekawe sprawozdanie. O ile pamiętam to "nasi" już tam bywali i wychwalali (np. Skrzydlaty kilka lat temu). Enesiak, masz jakieś fotki z tegorocznej imprezy?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Wyścigi Branna...

Post autor: enesiak »

Cześć, kilka zdjęć mam i 3 'filmy' 1-2 minutowe, ale w telefonie - niestety, nie dają się załadować...Znalazłem jednak już filmy z tegorocznych wyścigów na popularnym serwisie. Są tam też relacje z poprzednich lat. Teraz widzę także, że te zamknięte w miasteczku uliczki - tworzą tor wyścigowy zaledwie ok. 2-kilomentrowy, bo zawodnicy tracą sporo czasu na wytracenie prędkości przed ostrymi zakrętami i później się wspinają mozolnie pod górę, jednocześnie znów pokonując kilka ciasnych zakrętów - a jednak po ok. 50 sek.- minucie znów pojawiali się w tym samym miejscu. Po wyjściu z zakrętów pod górę, przy kościele - przyspieszali maksymalnie i np. Rudge Sport Special z wózkiem bocznym - praktycznie nie odstawał od bardzo niskich sidecarów, wyposażonych w 2-cylindrowe silniki Yamaha 650 jak sądzę z wyglądu, teoretycznie dużo większej mocy. Trochę wolniejsza była tylko BSA Empire Star z 'wózkiem-platformą', ale była to raczej 350-tka, bo miałem kiedyś kilka takich silników i ram...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
ODPOWIEDZ