Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
Cześć, jak zapewne wiecie - oryginalne tarcze sprzęgła do dużych NSU OS-OSL są w dzisiejszych czasach mocno zmęczone - zużyte...Dlatego też ja, już w 'dawnych czasach', przekonawszy się o tym również - zacząłem szukać innego rozwiązania. Ponieważ w nabytych przeze mnie motocyklach były najróżniejsze sprzęgła, a w oryginalnych - były tarcze sprzęgłowe z 'nalepionymi Epidianem' tarczami nawet samochodowymi, w kawałkach, bo się nie mieściły całe - poszedłem 'śladem' tarcz żużlowych, których kilka miałem luzem wśród części NSU...Jakież było moje zaskoczenie gdy okazało się - że 'tarcze żużlówki' - pasują 'na strzał' do kosza sprzęgłowego od NSU 351-501-601 OS-OSL. Co prawda tylko ze 3 tarcze miałem całe, w tym 2 rodzaje, ale wszystkie pasowały zewnętrznie do kosza sprzęgła. Jeżdżąc krótko na oryginalnym sprzęgle 351-501 przekonałem się, że 'ciągnie', 'ślizga się', 'szarpie', itp. 'atrakcje' - pękły mi nawet 2 wewnętrzne 'zabieraki' - wyłamały się w nich 'zęby-prowadnice'...Po prostu - silnik 601 OSL okazał się mieć zbyt duży moment obrotowy - niszczący zbyt delikatne sprzęgło 351-501, nawet przy jeździe 'solo' i bez żadnych szaleństw - wspominał mi o tym już w latach 80-tych 'Majster z Wyścigowej', że 'sam się o tym przekonam'...Reasumując - przerzuciłem się na skrzynię 'WH' i sprzęgło na 6 sprężyn i podwójny łańcuch 3/8 - z Mercedesa, od rozrządu - NIEZNISZCZALNY...Oglądając starą tarczę sprzęgła 'żużlową' - prawdopodobnie od Jawy-ESO, przymierzyłem ją do kosza sprzęgła 601 OSL i okazało się, że 'nie pasuje' - musiałbym 'wyskrobać-wypiłować' wewnątrz tarczy otwór o 4-5mm większy, więc szkoda mi było ją 'rzeźbić'...Pojechałem do klubu żużlowego' i pokazałem tarczę mechanikom - pokazali mi nowszą wersję, która miała z zewnątrz takie same wymiary - ale w środku już większy otwór, nie wymagający 'rzeźbienia-powiększania'. Poprosiłem o jakieś używane tarcze - pokazali mi, że leżą wszędzie i że mogę sobie wszystkie wziąć - co też bez zwłoki uczyniłem...'Zużycie tarcz' polegało na delikatnym wyszczerbieniu 'wypustek' zewnętrznych, lekkim 'wyślizganiu' powierzchni, itp. - czyli dla mnie było to 'żadne zużycie'. Jakoż po zamontowaniu tarcz w koszu sprzęgłowym, wyregulowaniu docisku - pojechałem w trasę...Żadnego szarpania, cicha praca - 'zero brzęczenia', żadnego poślizgu, itp. - na takim 'NSU-żużlowym' sprzęgle przejeździłem całe lata 90-te nie wymieniając tych tarcz nigdy, wożąc bardzo duże ciężary - jeżdżąc na bazary do Łodzi i po Polsce - na dystansie 120-130 tys.km...Tak więc - jeśli tylko macie skąd - to znajdźcie sobie tarcze sprzęgłowe od 'żużlówek' i stosujcie je w 351-501-601 OS-OSL - bo są wręcz idealnymi zamiennikami starych-zniszczonych tarcz od NSU...Taka moja rada - żeby jeździć, a nie zamartwiać się - skąd wziąć oryginalne-dobre tarcze sprzęgła NSU lub naprawiać stare-wytarte i wytłuczone na obwodzie...
- Załączniki
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
Jeździłem na tarczach żużlowych dosyć długo, aż do momentu gdy po jakimś zlotowym "konkursie wolnej jazdy" (który notabene wygrałem) sprzęgło zaczęło ślizgać. Pewnie przypaliłem ("przyszkliłem") je nieco. Ale w związku z tym, że grubych tarcz żużlowych mieści się o wiele mniej niż oryginalnych porzuciłem to rozwiązanie, bo akurat trafiły mi się oryginalne tarcze w znośnym stanie i je założyłem. Nawiasem mówiąc to takie tworzywowe tarcze, tyle, że z napisem "Mi ...." (numerów części nie pamiętam) były stosowane także w mikrosamochodzie Mikrus.
A wracając do tarcz żużlowych - na ostatnim bazarze w Łodzi Krzysiek Ziętal pokazywał takie tarcze w wersji aluminiowej z naklejonymi cienkimi okładzinami. Takie tarcze są o wiele cieńsze od tych tworzywowych. Można więc założyć, że zmieści się ich prawie tyle samo co oryginalnych. Te tarcze z bazaru były używane i miały już ślady wyrobienia na zamkach. Ale może to efekt ostrej żużlowej jazdy i przy normalnej eksploatacji posłużyły by dłużej. Co myślicie?
A wracając do tarcz żużlowych - na ostatnim bazarze w Łodzi Krzysiek Ziętal pokazywał takie tarcze w wersji aluminiowej z naklejonymi cienkimi okładzinami. Takie tarcze są o wiele cieńsze od tych tworzywowych. Można więc założyć, że zmieści się ich prawie tyle samo co oryginalnych. Te tarcze z bazaru były używane i miały już ślady wyrobienia na zamkach. Ale może to efekt ostrej żużlowej jazdy i przy normalnej eksploatacji posłużyły by dłużej. Co myślicie?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
Hej, ja także jeździłem w 501 OSL na tarczach żużlowych, ale o ile pamiętam były nieco mniejszej średnicy zewnętrznej niż oryginał NSU i wyłamywały się w nich "ząbki" sprzęgające z koszem. Czy ktoś miał takie doświadczenia? Pzdr, Sqra
Re: Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
Jak już pisałem miałem pewne doświadczenia z tarczami żużlowymi z litego tworzywa. ...
Ale właśnie dostałem dwa komplety tarcz żużlowych bazujących na szkielecie aluminiowym. Komplety różnią się nieco konstrukcją i wykonaniem.
Typ 1: Moim zdaniem nadają się do użycia w "dużych NSU".
Typ 2: Co ciekawe te ostatnie tarcze (typ 2) nie wchodzą do oryginalnego kosza NSU, ze względu na minimalnie za szerokie "wąsy" - ale jak wiadomo to nie jest problem (a nawet jest korzystne dla zużytego kosza z poprawianymi szczelinami). Ale problem z tymi tarczami jest taki, że oryginalne tarcze stalowe NSU opierają się w nich o tą aluminiową "ramkę" a nie tylko o materiał cierny.
Zastanawiają mnie dwie sprawy:
1) Czy materiał cierny użyty w aluminiowych tarczach żużlowych nadaje się do pracy z olejem? Wiadomo, że bez oleju pracowały sprzęgła w blaszanych "kapach" pierwszych OSL ... ale te tarcze były nieco inne od tych późniejszych - na pewno miały mniej "nacięć", było ich też mniej w pakiecie, natomiast trudno coś powiedzieć o ich materiale. Firmy produkujące współcześnie materiały cierne wyraźnie rozróżniają materiały do oleju i do pracy na sucho, więc coś musi być na rzeczy. Materiał późnej wersji tarcz do "kapy" aluminiowej jest twardy, z zatopionymi opiłkami mosiądzu i na pewno nie nasiąkliwy. Czy rezygnacja z oleju w kapie (podobno niektórzy tak jeżdżą) nie wpłynie negatywnie na łożysko sprzęgłowe (nie mówiąc już o łańcuchach i zębakach)?
2) Jak długo wytrzymają aluminiowe "wąsy" tarcz? W zastosowaniu żużlowym od razu zakłada się wymianę opon, elementów ciernych sprzęgieł, itp. co kilka wyścigów, ale my oczekujemy nieco dłuższych czasookresów wymiany. Ma ktoś praktyczne doświadczenia z eksploatacji takich tarcz w OSL-ce?
3) Skoro pasują "zewnętrzne" tarcze cierne to może warto by sprawdzić i wewnętrzne tarcze blaszane. Sprawdzał ktoś?
Typ 1: Moim zdaniem nadają się do użycia w "dużych NSU".
Typ 2: Co ciekawe te ostatnie tarcze (typ 2) nie wchodzą do oryginalnego kosza NSU, ze względu na minimalnie za szerokie "wąsy" - ale jak wiadomo to nie jest problem (a nawet jest korzystne dla zużytego kosza z poprawianymi szczelinami). Ale problem z tymi tarczami jest taki, że oryginalne tarcze stalowe NSU opierają się w nich o tą aluminiową "ramkę" a nie tylko o materiał cierny.
Zastanawiają mnie dwie sprawy:
1) Czy materiał cierny użyty w aluminiowych tarczach żużlowych nadaje się do pracy z olejem? Wiadomo, że bez oleju pracowały sprzęgła w blaszanych "kapach" pierwszych OSL ... ale te tarcze były nieco inne od tych późniejszych - na pewno miały mniej "nacięć", było ich też mniej w pakiecie, natomiast trudno coś powiedzieć o ich materiale. Firmy produkujące współcześnie materiały cierne wyraźnie rozróżniają materiały do oleju i do pracy na sucho, więc coś musi być na rzeczy. Materiał późnej wersji tarcz do "kapy" aluminiowej jest twardy, z zatopionymi opiłkami mosiądzu i na pewno nie nasiąkliwy. Czy rezygnacja z oleju w kapie (podobno niektórzy tak jeżdżą) nie wpłynie negatywnie na łożysko sprzęgłowe (nie mówiąc już o łańcuchach i zębakach)?
2) Jak długo wytrzymają aluminiowe "wąsy" tarcz? W zastosowaniu żużlowym od razu zakłada się wymianę opon, elementów ciernych sprzęgieł, itp. co kilka wyścigów, ale my oczekujemy nieco dłuższych czasookresów wymiany. Ma ktoś praktyczne doświadczenia z eksploatacji takich tarcz w OSL-ce?
3) Skoro pasują "zewnętrzne" tarcze cierne to może warto by sprawdzić i wewnętrzne tarcze blaszane. Sprawdzał ktoś?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
I jeszcze dla przypomnienia takie tarcze zastępcze:
http://www.nsu-riders.pl/gallery/v/Tech ... cze-zast1/
Kolega, który je posiada wspominał, że być może są produkowane dla sprzęgieł Nortona.
Kolega, który je posiada wspominał, że być może są produkowane dla sprzęgieł Nortona.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
W swoich zasobach mam i takie tarcze:
Są to tarcze korkowe, pasujące idealnie do kosza sprzęgłowego "dużego OSL", jednak nie są to przerobione oryginale tarcze NSU o czym świadczy drugie zdjęcie pokazujące zupełnie inny rozkład otworów w tarczy z usuniętym twardym materiałem ciernym.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Zastępcze tarcze sprzęgłowe 351-501-601 OS-OSL
Byłbym zainteresowany nowymi tarczami stalowymi, jeśli ktoś wycinał by nowe. Dla mnie przynajmniej 1-2 komplety, a zainteresowanych mogło by być więcej. Ma ktoś z was dojście do taniego cięcia laserem / wodą? Jaki byłby potrzebny materiał?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...