Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Rajdy, zloty, spotkania, ...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: Spiker »

Nie wiem co ostatecznie wyjdzie z planów zorganizowania pierwszego ogólnopolskiego spotkania enesowego na Lubelszczyźnie (na pewno jest to priorytet), ale jakby nie wyszło to ...

... patrząc na mapę tak sobie pomyślałem, że ... jest przecież dokładnie w połowie drogi między Rzeszowem a Lublinem niedrogi camping w Suścu. Wystarczyło by zrobić rezerwację domków i już jest fajna impreza (wiosna 2020? albo w bliżej nieokreślonej przyszłości). Można by się tylko spotkać (wieczorne ognisko, itp.) i nazajutrz rozjechać, albo zrobić wspólnie trasę po okolicy (wówczas potrzebny cały weekend). Z Rzeszowa jest 130 km, z Lublina 125, z Przemyśla tylko 90 km. Chętni z innych stron też mogliby dołączyć. Jak miałbym odpowiednio dużo czasu to do skutku wierciłbym dziury w brzuchach tym wszystkim "mającym, ale niejeżdżącym" i może frekwencja z moich stron była by niezła.
Na tym campingu ("Camping Susiec": http://camping-susiec.com/) był w tym roku piknik Iżowy (byłem) oraz Rajd Nocny (pewnie niektórzy z was byli). Warunki bytowe jak w latach 80-tych/90-tych, ale naprawdę znośne (jak za 25 zł za dobę). Konieczna tylko minimalna organizacja i koordynacja (tak naprawdę to tylko rezerwacja odpowiedniej ilości domków, ewentualnie poprowadzenie wycieczki).

Jak byłby pozytywny odzew to trzeba by tylko ustalić pasujący wszystkim termin.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
grzybunsu251osl
Posty: 252
Rejestracja: pn 17 sie, 2015 9:07 am

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: grzybunsu251osl »

fajny i dobry pomysł,popieram..
cyna39
Posty: 30
Rejestracja: wt 06 mar, 2018 8:40 pm

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: cyna39 »

Ja do Suśca mam nie daleko więc na pewno też bym przyjechał.
Awatar użytkownika
janusz_p
Posty: 482
Rejestracja: pt 18 lut, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Mszana Dolna

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: janusz_p »

Oczywiście też jestem za.
Nie wiem czy działasz w porozumieniu z Radkiem ale on też wspominał ostatnio ten plan.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
paul wlkp
Posty: 105
Rejestracja: pn 12 cze, 2017 11:38 am

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: paul wlkp »

Ło Matko :o
Mi google maps pokazał 716km - qucik'iem chyba ciezko ;) ale ... moze cos wymysle
Choc o wiekszym NSU dalej marze (nic nie moge znalezc w przyzwoitym stanie i cenie) moze wyjazd z malzonka i laweta z tylu :)
Zycie pokaze
Milego dnia
PS A kalendarz NSU na 2020 ?? musze podpytac kolege Yamatari :)
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: Spiker »

Przyznaję, że to rozwiązanie z Suścem pierwotnie pomyślane tylko dla celów lokalnej integracji może być też swoistym planem awaryjnym dla braku oficjalnego ogólnopolskiego spotkania enesowego w 2020 roku (to jest wciąż priorytet). Poczekajmy na rozwój sytuacji ...

A nie nie stoi na przeszkodzie, żeby koledzy z innych części kraju podjęli też wyzwanie i zaproponowali coś u siebie. Marzy mi się formuła corocznych pikników organizowanych za każdym razem gdzie indziej i przez innych organizatorów. Na izhmoto.pl to się sprawdza od lat.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
janusz_p
Posty: 482
Rejestracja: pt 18 lut, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Mszana Dolna

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: janusz_p »

Spiker pisze: pt 20 wrz, 2019 1:25 pm A nie nie stoi na przeszkodzie, żeby koledzy z innych części kraju podjęli też wyzwanie i zaproponowali coś u siebie. Marzy mi się formuła corocznych pikników organizowanych za każdym razem gdzie indziej i przez innych organizatorów
Oczywiście również jestem za, nie jest przecież problemem przerzucić motocykl przez kraj i już na miejscu pojeździć...
Jestem z południa polski i jeśli macie ochotę i zbierze się choć "jedna osoba do kupy" to mogę załatwić zakwaterowanie faje trasy- choć górskie ale za to z pięknymi widokami itp. wszystko zależy od nas czego byśmy oczekiwali, co byśmy chcieli. Myślę że dwa dni to minimum choćby dlatego żeby było spokojnie i bez presji na szybki przyjazd i wyjazd... zaangażowanie żony/dzieci/ojca/dziadka.... jak najbardziej sprzyja( bo jak wiadomo "wszyscy muszą być zadowoleni") i dla nie "jeżdżących też coś fajnego mogę wymyślić...
Myślę że na objazdowy zlot wg Spikera macie już małopolskę
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Radek04251
Posty: 356
Rejestracja: sob 18 lip, 2009 12:26 am
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelsko-podkarpackie spotkanie na szczycie?

Post autor: Radek04251 »

cześć
Rozmowy o imprezie markowej dla motocykli NSU sięgają czasów, kiedy to zapisałem się na listę NSU (nie mylić z forum). Jeśli się nie mylę to już naście lat. Do tej pory nic z tego nie wychodziło. Nie chcę nikomu wchodzić w paradę, ale już na wiosennym bazarze wspominałem, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to spróbujemy w Lublinie zorganizować imprezę dla motocykli NSU w 2020 roku. Jeśli jest ktoś, kto ma pewność podjęcia się takiego zadania to proszę bardzo, ale niech to będzie zorganizowana impreza. Przykro mi bardzo, ale powoływanie się na spotkania "IŻowców" czy "Sokolaży" do mnie nie przemawia. Wydaje mi się, że spotkanie markowe powinno mieć jasno określone zasady i odpowiedni poziom organizacyjny. Zbliża się koniec sezonu i dłuższe wieczory, więc postaram się przenieść na "papier" to co mi siedzi w głowie a propos imprezy markowej dla motocykli NSU. Oczywiście każde spotkanie kolegów motocyklistów w trasie, na pikniku, zlocie czy rajdzie jest fajne, ale proszę pamiętać, że mowa była i jest o imprezie, której znakiem rozpoznawczym ma być logo NSU.
Radek
Radek04251 (251 OSL '38; 351 OS '34)
ODPOWIEDZ