Regeneracja rozrządu dużych OSL

Silnik i skrzynia biegów
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Regeneracja rozrządu dużych OSL

Post autor: Spiker »

Rozrząd dużych OSL nie jest jakoś szczególnie skomplikowany, jednak jest często kłopotliwy i kosztowny w przypadku kompleksowej regeneracji. Porozmawiajmy o metodach jakie stosowalście, o sprawdzonych warsztatach, o kosztach i efektach.

Zacznę może od "dołu". Według moich obserwacji prawie zawsze do wymiany jest małe koło rozrzadu. Wytarciu ulegają też osie dużych kół rozrządu i nieco rzadziej osie dźwigienek. Osobną historią są krzywki, często oprócz wytarć z wżerami na powierzchni roboczej. Końcówki lasek popychaczy też często mają charakterystyczne ksztalty zużyciowe. Na "kamieniach" dzwigienek tak tego nie widać, ale zużycie oczywiście jest.

1) Małe (i duże) koła są produkowane. I tutaj nie ma innej opcji jak zakup repliki. Kiedyś miałem nadzieję na znalezienie ładnego oryginału małego kola, ale po zakupieniu wielu egzemplarzy (mam tego cały worek) dałem sobie spokój. Co do replik też trzeba uważać bo bywały sztuki nieosiowe, z niedbale wykonanym stozkiem, albo przehartowane i pękajace w eksploatacji.

2) Nie za bardzo rozumiem dlaczego osie kół i dzwigienek mają czesto te charakterystyczne "odciski" od rowkow w tulejkach. Czyżby to wina obracajacych się w aluminiowym korpusie tulejek? Osie są teoretycznie łatwym do dorobienia elementami. Trochę więcej wysiłku wymagają tylko wyfrezowania pod wpusty. Ale konieczność naweglania i szlifowania na pewno generuje spore koszty. Opcja chromowana technicznego i szlifowania też pewnie nie jest tania. Na marginesie zna ktoś aktualny poziom kosztów? Można by jeszcze dziadować przeszlifowujac oryginalne osie i dorabiać nadwymiarowe tulejki. Ja bym jednak uważał, że idealnie by było wykonanie serii nowych nominalnych osi w ramach wspólnego zakupu forumowego. Realne to?

3) Na hasło krzywki na pewno zaraz usłyszę odzew Świątek. OK ale czy robi ten typ i jaki jest koszt? Regeneruje stare? Tutaj też wspólny zakup mógłby być jakąś opcją na potanienie kosztów.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Regeneracja rozrządu dużych OSL

Post autor: enesiak »

Czesc, co do 'odciskow labiryntu' na oskach dzwigienek, to sprawa jest dosc prosta do wytlumaczenia - powodem sa dosc twarde sprezyny zaworowe i bardzo, ale to bardzo 'ciezki rozrzad' - szczegolnie dzwigienki zaworow, laski popychaczy, zawory, sprezyny, talerzyki-kamienie, itp.
Dla bardzo prostego porownania - Junak M 07 - 10 ma bardzo podobne elementy rozrzadu : ta sama wielkosc kol rozrzadu, zaworow i sprezyn, ale mniejsze- lzejsze krzywki, lzejsze laski popychaczy i przede wszystkim - dzwigienki zaworowe w Junaku sa wielkosci i ciezaru jak w NSU 251 - cos ok. 100g lzejsze niz w NSU 351-501-601 OSL...
Ja akurat nigdy nie dorabialem elementow rozrzadu - jezdzilem na oryginalnych, poki byly w dobrym stanie lub nowe - ale to raptem chyba 2 razy / 21 lat ciaglego, codziennego jezdzenia ? Duze kola rozrzadu w 601 OSL - wytrzymaly ok. 140-150tys.km, tylko male kolka na wale 2 razy sie 'wysypaly' w tym czasie...Krzywki nie wykazuja nadmiernego zuzycia - pomimo stosowania przeze mnie 'podlych olejow mineralnych' z czasow 'minionych'...
Krzywek nie ma sensu raczej dorabiac, bo sa oryginalnie hartowane 'na wskros' - mozna je szlifowac-wyrownywac 'do woli'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
mocny
Posty: 225
Rejestracja: pt 06 paź, 2017 7:39 am

Re: Regeneracja rozrządu dużych OSL

Post autor: mocny »

Spiker pisze: sob 07 gru, 2019 9:47 pm Opcja chromowana technicznego i szlifowania też pewnie nie jest tania
Jestem po takim zabiegu odnowy czopow. Chromowanie dwóch czopow na długości 100mm i 50mm i średnicy 20 mm na grubość ok 0,25mm kosztowało mnie 160 zł. Szlifowanie 20 zł przed i 50 zł po chromowaniu. Przy mniejszych elementach pewnie byłoby trochę taniej. Koszt raczej do przeżycia.
Spiker pisze: sob 07 gru, 2019 9:47 pm Świątek. OK ale czy robi ten typ i jaki jest koszt?
Świątek nie zawsze podejmuje się regeneracji. Wszystko zależy od stopnia zużycia wałka. Kolega ostatnio wysyłał wałek do Kachy i oddzwonili, że nie zregenerują. Pewnie można by zamówić dorobienie nowego tylko pytanie jaki koszt przy produkcji jednostkowej.
NSU 201 ZDL 34,
Awatar użytkownika
skrzydlaty
Posty: 867
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am

Re: Regeneracja rozrządu dużych OSL

Post autor: skrzydlaty »

Spiker pisze: sob 07 gru, 2019 9:47 pm 2) Nie za bardzo rozumiem dlaczego osie kół i dzwigienek mają czesto te charakterystyczne "odciski" od rowkow w tulejkach. Czyżby to wina obracajacych się w aluminiowym korpusie tulejek?
Mam wrażenie, że w przypadku dolnych dźwigienek rozrządu - a raczej są to wahliwe popychacze lasek rozrządu -
nasi konstruktorzy z NSU przedobrzyli, czyli nie do szacowali obciążeń poprzecznych pochodzących od 'ciągniętej' krzywką dźwigienki/popychacza.
Czyli naciski powierzchniowe są większe niż wytrzymałość materiału.
Oczywiście mówimy tu o sytuacji, z punktu widzenia restauratora, bo użytkownik/serwis z lat 30-tych miał dostęp do części zamiennych.
a nie znamy przebiegów między-naprawczych (wymiennych) dla tych elementów.
A może miało tak być, bo łatwiej wymienić dźwigienki, np. podczas zalecanej dekarbonizacji komory spalania, niż tulejki w kadłubie i deklu :?:

Należałoby pomierzyć owalizację tulejek łożyskujących osie dźwigienek, żeby mieć ogląd sytuacji.

Dywagując ciekawe, czy zastosowanie rolki w miejscu współpracy krzywki z dźwigienką nie zmniejszyłoby oporów tarcia w tym miejscu,
a tym samym 'ulżyło' całości?
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Regeneracja rozrządu dużych OSL

Post autor: enesiak »

Zeby stosowac 'rolke' toczaca sie po krzywce - trzeba by te krzywke poszerzyc mocno - troche obliczania na nowo ? Albo stosowac rolke o promieniu 'slizgu' na dzwigience - to by musiala miec ze 2 cm srednicy chyba ? To jeszcze wzroslby ciezar calosci rozrzadu...Zeby to w calosci 'udzwignac' - walki dzwigienek musialyby zostac powiekszone na srednicy, to jeszcze by sie dalo zrobic bez wiekszego 'bolu' raczej - tylko porozwiercac tulejki w bloku i w deklu rozrzadu, zeby zostalo z 1,5-2mm scianki tulejek przynajmniej...
Azeby uniknac czestej 'dekarbonizacji komory spalania' - trzeba stosowac 'regule lekkiego dymku', wg 'kapitana czy pulkownika Szydelskiego' chyba - tzn. 'ostroznie oliwic silnik - obserwujac wydech co jakis czas, czy wydobywa sie z niego lekki dymek' wlasnie...
Bo 'przy zbyt duzym oliwieniu - silnik zarasta krusta weglowa i trzeba go oddac do kosztownej naprawy'...To byly 'porady praktyczne plk Szydelskiego' bodajze wlasnie, z przelomu lat -nastych / 20-stych.
Az sprawdze z ciekawosci stan krzywek w moim 601 OSL, bo jak sobie przypominam - to jezdzilem nim 'ciagle-na okraglo' od 1986 - do 2000r., czyli wychodzi ok. 14 lat - 'dzien-w dzien', od 25-30 - do 160km dziennego przebiegu i to na najgorszych olejach - typu 'Selektol Special' i zastepczo nawet 'Superol', jak nic nie bylo. Jezdzilem 'od nowosci silnika 601' na 1 komplecie rozrzadu, oprocz tych 2 'wyszczerbionych malych kolek', ktore 'padly' na wale...
Przez te 14 lat policzylem szacunkowo-oszczednie przebieg na 140-150 tys.km - to sam jestem ciekaw stanu krzywek...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Regeneracja rozrządu dużych OSL

Post autor: enesiak »

Czesc, jedna dzwigienka rozrzadu jest 'ciagnieta krzywka' w trakcie obrotow walu, a druga - jest 'pchana krzywka' i podejrzewam, ze wystarczy je 'raz na rok - dwa' zamienic miejscami, zeby 'oski i slizgacze' zuzywaly sie rownomiernie i to wystarczy ? Przeciez jak niektore motocykle przejezdzaja 1-2 tys.km/ rok - to w rozrzadzie nie ma sie co zuzyc praktycznie, a inne - w ogole nie jezdza, remontowane latami.
Wystarczy co kilka tys km : zdjac dekiel rozrzadu, zamienic dzwigienki miejscami - wyregulowac luzy zaworowe i jezdzic znow kilka 'tysiecy km' bez problemu na pewno...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
ODPOWIEDZ