Dorabiane - 'renomowane tloki' junakowskie...?
Dorabiane - 'renomowane tloki' junakowskie...?
Czesc, poczytalem na 'forum Junak SFM' o dorabianych w 'renomowanej firmie' tlokach do Junaka, to z racji ze oni duzo jezdza Junakami - te 'renomowane tloki' pekaja im po 8 - 12 tys.km przebiegu - wylupuja sie przy krawedzi zabezpieczenia sworznia, sworzen wysuwa sie z tloka i 'rzezbi' tuleje cylindra...Wtedy tylko zalezy - jak szybko uzytkownik sie zorientuje, ze 'cos z silnikiem jest nie tak' - to sworzen 'wyrzezbi' w cylindrze mniejsza - glebsza bruzde...Czytaliscie cos w tym temacie 'renomowanych ' tlokow Junak lub macie takie zastosowane w silnikach moze i wiecie o ich uszkodzeniach ?
- Załączniki
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Dorabiane - 'renomowane tloki' junakowskie...?
Jest coś na rzeczy ... Ale ja słyszałem, że tę usterkę obwinia się kiepskie zabezpieczenia sworznia, które latając w górę i w dół powodują w końcu takie wyrobienie, że tłok właśnie w tym miejscu pęka. Taka usterkę miał w swoim Junaku kolega Suchy (kiedyś był nawet na tym forum ze swoim 251 OSL). Zdjęcia pokazywał niedawno na forum izowym.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...