Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Czesc, ja takie 'operacje' robilem zawsze na kuchence, na duzym lub srednim palniku - wystarczy ok. 1 - 2 min. grzania malym plomieniem, troche obrocic z raz / dwa razy, zeby bylo rownomiernie i gotowe - troche niewygodnie podniesc, zeby sie nie powyginala, ale to mozna jakims 'podbierakiem kuchennym', czy dwoma - po obu stronach, np. nozami, itp. i gotowe - nie ma co 'rozpalac pieca' do tego...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Kuchenka gazowa wydaje mi sie najlepsza, u siebie robimy to z kolega na jego duzym gazowym barbeque jeszcze pomagajac palnikiem gazowym. Szybko to nie idzie i ciezko rozgrzac calosc rownomiernie. Czy bardziej wisniowa i miekka tym lepiej. Do tego smarujemy je jeszcze szczeliwem miedzianym po obu stronach, jako ze w przypadku dwu cylindrow BSA potrzebowala wszelkiej pomocy ( skomplikowany ksztalt ). Mam nadzieje ze z jednym cylindrem bedzie lepiej.
Tak chodzi o wyrownanie temperatur glowicy i cylindra.
Uszczelka miedziana wymaga dokrecenia po jakichs 200 km jazdy.
Tak chodzi o wyrownanie temperatur glowicy i cylindra.
Uszczelka miedziana wymaga dokrecenia po jakichs 200 km jazdy.
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Wszystkie miedzie wygrzewam na kuchence gazowej na dużym podwójnym koncentrycznym palniku.
Przy płaskiej uszczelce można grzać na siatce stalowej, żeby zachowała płaski kształt. Ja spaliłem żonie siatkę do przykrywania patelni.
Pozdrawiam
Przy płaskiej uszczelce można grzać na siatce stalowej, żeby zachowała płaski kształt. Ja spaliłem żonie siatkę do przykrywania patelni.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Po wczorajszych próbach wyżarzania uszczelki miedzianej mam następujące wnioski:
- sama kuchenka gazowa na gaz ziemny (metan z sieci) nie jest w stanie rozgrzać uszczelki 0,5 mm do koloru wiśniowego - materiał robi się tylko grafitowy
- dopiero dodatkowe grzanie palnikiem na butan (taki mały na kartusze turystyczne) było w stanie doprowadzić do miejscowego powstania właściwego koloru
Dlatego zrozumiałem zastosowanie przez ekipę Adama palnika barbecue (grill gazowy), który jest zawsze zasilany albo czystym propanem albo mieszaniną propan-butan, które to zapewniają wyższe temperatury płomienia. Ja też przeprowadzę drugą próbę na moim grillu jak również na kuchence turystycznej zasilanej butanem z kartuszy.
- sama kuchenka gazowa na gaz ziemny (metan z sieci) nie jest w stanie rozgrzać uszczelki 0,5 mm do koloru wiśniowego - materiał robi się tylko grafitowy
- dopiero dodatkowe grzanie palnikiem na butan (taki mały na kartusze turystyczne) było w stanie doprowadzić do miejscowego powstania właściwego koloru
Dlatego zrozumiałem zastosowanie przez ekipę Adama palnika barbecue (grill gazowy), który jest zawsze zasilany albo czystym propanem albo mieszaniną propan-butan, które to zapewniają wyższe temperatury płomienia. Ja też przeprowadzę drugą próbę na moim grillu jak również na kuchence turystycznej zasilanej butanem z kartuszy.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Czesc, nawet na najwiekszym palniku nie da sie rozgrzac..? Ja od lat 70-tych - zawsze rozgrzewalem uszczelki miedziane, normalnie - na palnikach kuchenki ' kuchennej' i po 2 min.max - uszczelka rozgrzewa sie do czerwonosci, cala 'sztuka' polega na ustawieniu plomienia, zeby tylko 'szczyt' dotykal do blachy uszczelki - bo tylko on ma najwieksza temperature. Podejrzewam ze z 600-700 stopni - to cienka blache rozgrzewa wlasnie w '2 minuty - do czerwonosci', tylko trzeba nia 'pokrecic ze 2 -3 razy' dookola, zeby plomien rownomiernie objal cala blache, mozna tez odwrocic - zeby sie rozgrzala z 'obu stron'...
I musi byc blisko garnka z woda lub 'zlewu', zeby podniesc z palnika i szybko wrzucic do wody - dwoma 'widelcami/nozami, itp.
Mozna tez polozyc na cegle szamotowej, ale 'lekkiej / izolacyjnej' - odbijajacej cieplo' i 'przeciagnac dookola' ze 2-3 razy palnikiem 'propan/butan' - to rozgrzeje sie w 'trymiga - do czerwonosci', doslownie trwa to z 10 sekund maksymalnie, przy palniku 1,5 - 2 kW zaledwie - tylko wlasnie 'czubkiem plomienia' trzeba rozgrzewac, w miare 'gruba dysza', zeby plomien mial ksztalt szerokiego 'pedzla / miotelki', a nie takim 'punktowym/szpilkowym'...
Albo rozgrzewales na kuchence - w 'przeciagu' i wiatr odbieral cieplo z blachy uszczelki, albo wlasnie uszczelka byla 'za nisko nad plomieniem - w polowie wysokosci plomienia lub nizej'..?
Sprawdz na malym kawalku blachy miedzianej, jak wysoko w plomienu powinna byc, zeby sie szybko rozgrzala - przynajmniej w 2/3 - 3/4 wysokosci plomienia lub tuz przy koncu, zaleznie od 'zatkanych' dysz powietrza [ moze sa zalane w kuchence i powietrze nie dochodzi do plomienia ? ], bo wtedy temperatura 'gazu' moze byc rzeczywiscie - 'niska' i slabo grzeje blache...
I musi byc blisko garnka z woda lub 'zlewu', zeby podniesc z palnika i szybko wrzucic do wody - dwoma 'widelcami/nozami, itp.
Mozna tez polozyc na cegle szamotowej, ale 'lekkiej / izolacyjnej' - odbijajacej cieplo' i 'przeciagnac dookola' ze 2-3 razy palnikiem 'propan/butan' - to rozgrzeje sie w 'trymiga - do czerwonosci', doslownie trwa to z 10 sekund maksymalnie, przy palniku 1,5 - 2 kW zaledwie - tylko wlasnie 'czubkiem plomienia' trzeba rozgrzewac, w miare 'gruba dysza', zeby plomien mial ksztalt szerokiego 'pedzla / miotelki', a nie takim 'punktowym/szpilkowym'...
Albo rozgrzewales na kuchence - w 'przeciagu' i wiatr odbieral cieplo z blachy uszczelki, albo wlasnie uszczelka byla 'za nisko nad plomieniem - w polowie wysokosci plomienia lub nizej'..?
Sprawdz na malym kawalku blachy miedzianej, jak wysoko w plomienu powinna byc, zeby sie szybko rozgrzala - przynajmniej w 2/3 - 3/4 wysokosci plomienia lub tuz przy koncu, zaleznie od 'zatkanych' dysz powietrza [ moze sa zalane w kuchence i powietrze nie dochodzi do plomienia ? ], bo wtedy temperatura 'gazu' moze byc rzeczywiscie - 'niska' i slabo grzeje blache...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Zobaczcie jak fachowiec od anglików z Niemiec glejuje uszczelkę w 14 minucie filmu.
https://www.youtube.com/watch?v=VM9B2miKohk&t=2147s
Rozmawiałem z kolegą z Niemiec i okazuje się, że też zawsze podgrzewał miedź, ale już nie studził, tylko czekał, aż wystygnie. Z zawodu inżynier mechanik, zawodnik trialowy, praktyk i zapomniał jak się to robiło, albo Niemcy go tak nauczyli. Okazuje się, że wiedza zaniknęła.
Ale pokazany jest dobry patent na wykorzystanie kuchenki elektrycznej.
https://www.youtube.com/watch?v=VM9B2miKohk&t=2147s
Rozmawiałem z kolegą z Niemiec i okazuje się, że też zawsze podgrzewał miedź, ale już nie studził, tylko czekał, aż wystygnie. Z zawodu inżynier mechanik, zawodnik trialowy, praktyk i zapomniał jak się to robiło, albo Niemcy go tak nauczyli. Okazuje się, że wiedza zaniknęła.
Ale pokazany jest dobry patent na wykorzystanie kuchenki elektrycznej.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
O wiele za niska temperatura tej uszczelki na kuchence elektrycznej, rozgrzana do koloru wisniowego bedzie sie ukladala jak plastelina, a tutaj dalej zachowuje pelna sztywnosc. Rowniez nie bardzo rozumiem wykorzystanie starych uszczelek przez autora filmu bez kropli szczeliwa, olej bedzie lal sie z tych rocker boxow jak z kranu po dluzszej jezdzie. Ja tez nie chlodze rozgzanych uszczelek w wodzie tylko na powietrzu, woda dodaje tylko zanieczyszczen na powierzchni ktore potem trzeba czyscic, wiec jedna operacja mniej.
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Wrócę do tematu uszczelki pod głowicą. Trochę się wcześniej zasugerowałem oryginalnym rozwiązaniem z uszczelką, ale konstrukcja łączenia żeliwnego cylindra z aluminiową głowicą zastosowana w NSU daje możliwość jej usunięcia. Przy montażu w fabryce stosuje się podatną przekładkę w postaci uszczelki wykluczającej nieszczelności. Koszty dokładnej obróbki i dodatkowy proces docierania i pasowania tych dwóch elementów na linii produkcyjnej byłyby dużo wyższe. Dodatkowo wydłużałby się czas montażu silnika. Łatwiej i taniej w produkcji seryjnej jest zastosować uszczelkę.
Natomiast ten sam silnik przygotowywany do sportu, lub przy takim montażu jak my to robimy, może być takiej uszczelki pozbawiony. Wynikają z tego same zalety. Po pierwsze odpada jeden element, który się nie popsuje czy wypali. Drugie to lepszy rozkład termiczny pomiędzy tymi dwoma częściami.
Jest tylko jedno pytanie, czy głębokość zamka pozwala w NSU na takie rozwiązanie? Chodzi o to, żeby tuleja cylindrowa była dociśnięta do głowicy wewnątrz zamka, a nie w części użebrowanej. Oczywiście parę cylinder- głowica należy dotrzeć pastą.
Pozdrawiam
Natomiast ten sam silnik przygotowywany do sportu, lub przy takim montażu jak my to robimy, może być takiej uszczelki pozbawiony. Wynikają z tego same zalety. Po pierwsze odpada jeden element, który się nie popsuje czy wypali. Drugie to lepszy rozkład termiczny pomiędzy tymi dwoma częściami.
Jest tylko jedno pytanie, czy głębokość zamka pozwala w NSU na takie rozwiązanie? Chodzi o to, żeby tuleja cylindrowa była dociśnięta do głowicy wewnątrz zamka, a nie w części użebrowanej. Oczywiście parę cylinder- głowica należy dotrzeć pastą.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Czesc, niestety - nie da sie zrobic / zlozyc 'bez uszczelki', bo jak sie zalozy aluminiowa glowice na cylinder - to widac szczeline 0,1 - 0,2mm pomiedzy odlewem glowicy - a gornym zeberkiem cylindra...Trzeba by to dodatkowo 'niwelowac / staczac' koncowke tulei, itp., bo w przeciwnym razie - przy dokrecaniu glowicy, zeberko sie 'wygina / dogina' do odlewu glowicy i po pewnym czasie - 'peka / odpada' od tulei cylindra, razem z glowica, niestety...
W niektorych silnikach, uzywanych po wojnie w 'sporcie' - moze sie zdarzyc, ze juz tak kiedys zrobiono / dopasowano / stoczono / dotarto i mozna skladac bez uszczelki.
Oryginalne uszczelki pod glowice aluminiowa NSU - mialy grubosc 0,45 - 0,50mm i byly zbrojone stalowa siateczka w strukturze.
W niektorych silnikach, uzywanych po wojnie w 'sporcie' - moze sie zdarzyc, ze juz tak kiedys zrobiono / dopasowano / stoczono / dotarto i mozna skladac bez uszczelki.
Oryginalne uszczelki pod glowice aluminiowa NSU - mialy grubosc 0,45 - 0,50mm i byly zbrojone stalowa siateczka w strukturze.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Czyli trzeba by się pobawić w bardzo dokładne pasowanie obu płaszczyzn. Fakt, że trudno i nigdy nie wiadomo, czy będzie dobrze.
Chyba, że lekko splanować głowicę, żeby zwiększyć ten luz i żeby nie było dotykania się żeberek. Ale jeśli one się wyginają i pękają to lepiej nie ryzykować.
Pozdr.
Chyba, że lekko splanować głowicę, żeby zwiększyć ten luz i żeby nie było dotykania się żeberek. Ale jeśli one się wyginają i pękają to lepiej nie ryzykować.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Czesc, takze z tego powodu nie warto ryzykowac, ze glowice aluminiowe maja szpilki mocujace 'na stale/fabrycznie' wkrecone w odlew i zeby 'zabielic' glowice - trzeba by ja podgrzac odpowiednio / wykrecic szpilki / zabielic odlew glowicy i wkrecic szpilki znowu - najlepiej juz wtedy 'na klej do szpilek', zeby byly dobrze 'zabetonowane'...
Jedynie moznaby poddac glowice czesciowej modyfikacji, jak pokazana kiedys na 'ebay - de' glowica od 'Konsula', ktora miala szpilki wkrecane w dodatkowe / stalowe tuleje, osadzone w odlewie glowicy - duzej srednicy i prawdopodobnie z 'rzadkim gwintem 14 / 16mm'. Wtedy 'to ma sens'...
Bo niestety - w OSL szpilki glowicy sa wkrecone bezposrednio w aluminium i maja fabrycznie zaledwie gwint M 10. Stad spotyka sie duzo glowic 351/501/601 - z 'modyfikacjami' szpilek na srednice od 12 - do 16 mm nawet, zrobione w przeszlosci, przez uzytkownikow / zawodnikow, itp., przewaznie po wyrwaniu szpilki M 10 z 'miesem' - przy dokrecaniu glowicy.
Pozdr.
Jedynie moznaby poddac glowice czesciowej modyfikacji, jak pokazana kiedys na 'ebay - de' glowica od 'Konsula', ktora miala szpilki wkrecane w dodatkowe / stalowe tuleje, osadzone w odlewie glowicy - duzej srednicy i prawdopodobnie z 'rzadkim gwintem 14 / 16mm'. Wtedy 'to ma sens'...
Bo niestety - w OSL szpilki glowicy sa wkrecone bezposrednio w aluminium i maja fabrycznie zaledwie gwint M 10. Stad spotyka sie duzo glowic 351/501/601 - z 'modyfikacjami' szpilek na srednice od 12 - do 16 mm nawet, zrobione w przeszlosci, przez uzytkownikow / zawodnikow, itp., przewaznie po wyrwaniu szpilki M 10 z 'miesem' - przy dokrecaniu glowicy.
Pozdr.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Paweł, myślałem o tym oczywiście. Mam układ bezuszczelkowy w Iżu i pięknie się sprawdza. Ale w NSU OSL z aluminiową głowicą jest to trochę problematyczne. Po pierwsze jest obawa o wygięcie się żeberek cylindra czy zwichrowanie głowicy. Ale jest też praktyczny problem z docieraniem - bo trzeba by demontować szpilki głowicy.pawelcen pisze: pn 05 lip, 2021 11:06 am Konstrukcja łączenia żeliwnego cylindra z aluminiową głowicą zastosowana w NSU daje możliwość jej usunięcia.
Zastosowanie dostępnej współczesnej okuwanej uszczelki 1 mm powoduje powstanie szczeliny na zamku ok. 0,6 mm - co powoduje niepotrzebne zwiększenie komory spalania (zanim szczelina nie wypełni się nagarem) i dodatkowy spadek kompresji. Można by ją stosować po lekkim splanowaniu głowicy na przykład.
Tylko uszczelka o grubości fabrycznej 0,5 mm zapewnia, że ta szczelina zmniejsza się do minimalnych wartości 0,1-0,2 mm. A że nie ma obecnie dostępnych zbrojonych materiałów uszczelkowych to zdecydowałem się na uszczelkę miedzianą. Silnik właśnie składam po remoncie prowadnic zaworowych, wiec niebawem próby ...
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Jasne. Nie wiedziałem, że wykręcenie szpilek jest problemem. No i ta duża podatność wyginających się żeberek. Twoje rozwiązanie jest ok.
Ja mam żeliwiaka, więc tą alu znam tylko z rysunków.
Pozdr.
Ja mam żeliwiaka, więc tą alu znam tylko z rysunków.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Z oferty niemieckiej firmy:
https://www.nsu-hammel.de/index.php?pag ... path=99154

0,75 zawsze lepsze niż 1 mm. Ale kształt mogli dopasować do głowicy i cylindra ...
https://www.nsu-hammel.de/index.php?pag ... path=99154

0,75 zawsze lepsze niż 1 mm. Ale kształt mogli dopasować do głowicy i cylindra ...
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
-
ladislav251
- Posty: 16
- Rejestracja: śr 26 lis, 2025 2:26 pm
- Kontakt:
Re: Uszczelka pod głowicę OSL (aluminiową)
Witam, widziałem tutaj zdjęcie oryginalnej uszczelki do 251 OSL, które wrzucił Enesiak — grubość 0,5 mm. Na cylindrze jest osadzenie około 2,6 mm, a w głowicy wybranie około 2,25 mm. Czyli uszczelka o tej grubości pasuje tutaj dobrze.
Mam jednak cylinder, w którym osadzenie ma 3,5 mm — w takim przypadku uszczelka nie miałaby żadnego sensu. Czy myślicie, że ta powierzchnia była dodatkowo szlifowana, czy chodzi o późniejsze, powojenne wykonanie, w którym uszczelka była tylko pierścieniem w osadzeniu?
Mam jednak cylinder, w którym osadzenie ma 3,5 mm — w takim przypadku uszczelka nie miałaby żadnego sensu. Czy myślicie, że ta powierzchnia była dodatkowo szlifowana, czy chodzi o późniejsze, powojenne wykonanie, w którym uszczelka była tylko pierścieniem w osadzeniu?