Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Gaźniki, kraniki, łączniki zbiornika, filtry.
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Ja mam kolbę 500W z dużą, ciężką miedzią, a element łapię przez drewno w imadło.
Do tej pory wystarczała ta kolba. Na gazie to mój tata grzał kolbę miedzianą (nie elektryczną) i lutowaliśmy nią telewizor. :lol:
Ale wstępne rozgrzanie na pewno pomoże.
Pzdr.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Rozmawiałem z Mietkiem. On lutuje normalnym lutem miękkim 90, czyli czystym cynowym.
Zrobię tak jak mówi guru. :)
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Elementy gotowe do lutowania. Ale przed tym będą przymierzone z bakiem.
Pzdr.
Załączniki
Elementy składowe przelewu baku.
Elementy składowe przelewu baku.
Złożone części przelewu baku.
Złożone części przelewu baku.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Lutowanie miękkim lutem, ale palnikiem u zaprzyjaźnionego hydraulika. Kolba niestety za mała i upierdliwa. Kiedyś wystarczała, a teraz są łatwiejsze sposoby. Teraz już tylko pozostała galwanizernia. Ale musi poczekać na jakąś serię.
Spiker, jak uważasz: możesz mi zlecić renowację czy nie? ;)
Pozdr.
Załączniki
Gotowe do pokrycia galwanicznego.
Gotowe do pokrycia galwanicznego.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Czym były pokryte rurki i kraniki w NSU? Czy to był matowy chrom, czy może były pokryte aluminium?
Mam do wyboru ocynk lub matowy chrom, ale o ten nowy, czyli bardziej żółty niż stare o innej wartościowości chromu.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
wojtkomery
Posty: 56
Rejestracja: śr 29 kwie, 2020 10:23 am

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: wojtkomery »

Być może się mylę, ale kolor powłoki galwanicznej jest pochodną techniki galwanizowania i niewiele ma wspólnego z wartościowością metalicznego chromu , bo ta jest jedna. Powłoki matowe nie są polerowane , a kolor to proporcje chromu do niklu. Mirek
Awatar użytkownika
maniek10
Posty: 201
Rejestracja: śr 09 wrz, 2015 7:25 am

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: maniek10 »

Mam jedną rurkę niestety ukeconą ktoś urwał razem z kranikiem ale zachowała się śruba z sitkiem i chciałem pokazać jak ciekawie było zalutowane sitko paliwa. Co do pokrycia galwanicznego u mnie wygląda to na matowy chrom.

Pozdr.
Maniek Słupsk
Załączniki
IMG_20210328_165001_resized_20210328_045237481 — kopia.jpg
IMG_20210328_165001_resized_20210328_045237481 — kopia.jpg (25.75 KiB) Przejrzano 2689 razy
IMG_20210328_165124_resized_20210328_045237123 — kopia.jpg
IMG_20210328_165124_resized_20210328_045237123 — kopia.jpg (20.59 KiB) Przejrzano 2689 razy
IMG_20210328_164928_resized_20210328_045237288 — kopia.jpg
IMG_20210328_164928_resized_20210328_045237288 — kopia.jpg (33.25 KiB) Przejrzano 2689 razy
Awatar użytkownika
mieteknsu1
Posty: 148
Rejestracja: wt 14 lip, 2009 5:46 am

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: mieteknsu1 »

wojtkomery pisze: ndz 28 mar, 2021 12:02 am Być może się mylę, ale kolor powłoki galwanicznej jest pochodną techniki galwanizowania , a kolor to proporcje chromu do niklu. Mirek
Mam rozumieć ,że aby uzyskać żółtawy odcień chromowanej powierzchni,należy zmieszać kąpiele do niklowania i chromowania???
mieteknsu1
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Nie będę się wymądrzał, bo z chemii ledwo dostałem 3 i to dzięki temu, że zaliczałem 29 czerwca, czyli w moje imieniny i również imieniny asystenta Piotra. :lol:
Kiedyś miałem informacje, że po miedziowaniu daje się warstwy chromu (żółty) jako twarde, a na koniec warstwę ozdobną z niklu (biały).
Dzisiaj tych starych chromów (zderzaki maluchów, 125) nie wolno stosować, bo po zlizaniu można się nabawić raka. Ile trzeba lizać to "Uni" nie mówią, tylko zakazują. Dlatego stosuje się chrom o innej wartościowości, który nie zabija. Coś jak z makiem i konopiami.
Od obecnego galwanizatora mam informację, że ten nowy wychodzi bardziej żółtawy, nie srebrzysty.
Jaka jest prawda? Nie wiem.
Kierownice, które zamówiłem w Anglii, gdzie mają w d.. unijne przepisy, są srebrzyste - tak matowa (wojak) jak i błyszcząca do wersji de lux.
Mam też stare oryginalne pokrycia na manetkach Amala i Lucasa i niektóre są matowe srebrzyste, a niektóre przyżółcone. I bądź tu mądry?! :o

W NSU rurki olejowe są srebrzyście matowe. Kiedyś dawno temu słyszałem teorię, że były pokrywane aluminium. I znowu pytanie, czy to prawda?
Dzięki za wsparcie.
Rozumiem, że armatura benzynowa powinna być w kolorze, jak te olejowe?!
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: enesiak »

Czesc, 'to wszystko nie tak [ 'Shrek' ]', bo to wlasnie nikiel jest i zawsze byl 'zoltawy' - podobny troche do srebra niskiej proby, np. '600-tki'.
Natomiast chrom - zawsze byl 'zimny - srebrzysty', czy to w wydaniu 'matowym', czy polerowany...
W procesie galwanicznym na 'miedz i pochodne' - stosowalo sie najpierw nikiel, gruba warstwe, a pozniej chrom - w 'uderzeniu pradu' kilkunastosekundowym.
Natomiast przedmioty stalowe - byly najpierw : miedziowane, nastepnie grubo niklowane i pozniej - chromowane, bo chrom jest najtwardszy, wiec naklada sie go najciensza warstwe, na ogol tzw. 'dekoracyjna'. Z 'chromem technicznym' nie mialem do czynienia - ale mozna wszystko przeczytac, ze np. 'od 3 - do 7 razy zmniejsza tarcie' roznych czesci, np. trzonkow zaworow w prowadnicach, itp...
Cala 'galanteria' rowerowo / motocyklowa - byla do konca lat 20-stych niklowana i dlatego miala 'zoltawy/slabo-srebrny' odcien i po paru latach ciemniala - matowiala, bo nikiel trzeba co jakis czas polerowac, jesli chce sie miec 'zoltawy polysk' - bez systematycznego polerowania nikiel robi sie 'szary - matowy' i to nawet na przedmiotach mosieznych, czy tez na podkladzie miedzi...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

No widzisz, że ta 3 zasłużona. Nic nie pamiętam. :lol:
Ale, czy te rurki mają być matowe?
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: enesiak »

Wszystkie rurki : olejowe, paliwowe, dzwigienki na silniku / glowicy, czy to regulacyjne / zaworowe/ dekompresyjne, itp. - na ogol pokrywano 'matowym/satynowym chromem' w latach 30-stych, przynajmniej w modelach motocykli 'Lux', to samo z gaznikami - starsze / mosiezne mialy duzo elementow niklowanych, a nowsze - chromowane 'satynowo', itp.
Bardzo rzadko trafialy sie przy silnikach 'rurki aluminiowe', a nie 'aluminiowane' - ale to byly chyba pozostalosci 'zastosowan sportowych' w czasach powojennych...
Chodzilo tez w tym calym 'niklowaniu / chromowaniu' [oprocz zabezpieczenia antykorozyjnego ] o to - zeby motocykl / silnik / gaznik nie wygladal jak 'barokowa choinka', zeby sie 'nie swiecil odblaskowo'...
Natomiast juz calkowitym 'bezgusciem' - bylo 'chromowanie wszystkiego na blysk' w latach 70/80 i 90-tych jeszcze, czego pozostaloscia bywaja mosiezne, brazowe / chromowane i polerowane 'na lustro' gazniki...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
wojtkomery
Posty: 56
Rejestracja: śr 29 kwie, 2020 10:23 am

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: wojtkomery »

Technologie rzemieślnicze z pierwszej połowy ubiegłego wieku są nieporównywalne z obecnymi wielkoprzemysłowymi, efekt końcowy na pierwszy rzut oka jest podobny ( zaryzykował bym analogie do powłok lakierniczych) . Tym co te efekty końcowe różni to uprzedmiotowiona praca ludzka. Kolory ( odcienie ) produktów mogą się różnić w zależności od tego jaka jest warstwa poprzedzająca finalną , a w przypadku galwanizowania także
pochodzenie surowców ( izotopy i domieszki ) sądzę, że odczynniki klasy cz.d.a nie były dostępne. Mirek
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: Spiker »

Enesiak dość dobrze naświetlił sprawę powłok. Tylko mnie galwanizer informował, że satynowa powłoka chromowa zależy od rodzaju kąpieli a nie od sposobu przygotowania powierzchni. Robiłem kiedyś takie eksperymenty, że skiełkowałem przedmiot i później oddawałem do chromowania (bez miedzi) w zwykłej kąpieli - efekt: ze względu na porowatość nie ma co prawda pełnego połysku, ale też ewidentnie brak efektu oryginalnej głębokiej satyny.

Na mój gust armatura paliwowa z metali kolorowych, z gaźnikami włącznie była niklowana. Co do pozostałych (stalowych) elementów osprzętu silnika to dla ujednolicenia wyglądu z odlewami aluminiowymi stosowano satynowy chrom (śruby i nakrętki, obudowa automatu zmiany biegów, cała zewnętrzna armatura olejowa, skale regulacji luzu zaworowego w głowicach aluminiowych, opaski mocowania prądnicy, itp.). W tej samej estetyce były wykonane tez wszystkie śruby wsporników kierownicy
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

Dzięki.
Robię "na bóstwo", czyli chrom mat trójwartościowy.
Jednak jest problem z kolorystyką tego rodzaju galwanizacji. Przy używanym dawniej chromie sześciowartościowym proces galwanizacji był łatwiejszy w kontrolowaniu.
Przeczytałem w tym linku: https://pl.qaz.wiki/wiki/Chrome_plating

Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
wojtkomery
Posty: 56
Rejestracja: śr 29 kwie, 2020 10:23 am

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: wojtkomery »

Chrom w postaci metalu ma wartościowość 0, ale związki chromu używane do galwanizacji są różne i mogą zawierać chrom o różnej wartościowości.
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: pawelcen »

https://www.medianauka.pl/chrom
https://pl.wikipedia.org/wiki/Warto%C5% ... 5%9B%C4%87

Nie wiem, nie znam się, włosy mi rosną. Ale tu podają wartościowość chromu jako pierwiastka: 2,3,6.
Ja wysyłając do Rosji stal nierdzewną muszę zadeklarować dla ich służb, że chrom zawarty w stali ma wartościowość "nietrującą" czyli III. Dbają o swoich obywateli, żeby ich truć... tfu, nie truć. :lol:
Może chodzi o to przy pasywacji Cr?
A może jakiś chemik się ujawni i wyjaśni jak jest z tymi wartościami.
Pozdr.

P.S. Trochę zboczyliśmy z tematu na chemię.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: enesiak »

Jak dla mnie - to kolor 'niklu' czy 'chromu', jest bez problemu 'odroznialny' od razu, ale widzialem czesto na targowiskach - ze co najmniej 90% ogladajacych jakiekolwiek czesci rowerowe/motocyklowe/samochodowe - nie odroznia niklu od chromu i stosuje oba okreslenia 'dowolnie/zamiennie', bo nie wiedza - ze nawet najwieksze fabryki motoryzacyjne zaczely stosowac powloki galwaniczne/chromowe - dopiero na przelomie lat 20/30-stych, a bardziej od poczatku lat 30-stych dopiero, nawet od 1932/33r. Wczesniej wszystko bylo tylko niklowane lub srebrzone - jak np. wklady/odblaski lamp elektrycznych [ srebrzone ].
Tutaj przyklad elementow gaznikow z przelomu lat 20/30-stych, ktore praktycznie sa zachowane w 90-95% w oryginalnym niklu fabrycznym - jedyna czesc 'chromowana satynowo', to ta obejma zaciskowa ze sruba 'motylkowa', w prawym - dolnym rogu zdjecia..:
Załączniki
czesci gaznikowe z przelomu lat 20/30-stych, zachowane w oryginalnej powloce 'niklowej - zolte' w 90-95%...Jedyna czescia, ktora ma powloke 'chromowa /satynowa' - jest obejma ze sruba 'motylkowa' w prawym / dolnym rogu zdjecia..:
czesci gaznikowe z przelomu lat 20/30-stych, zachowane w oryginalnej powloce 'niklowej - zolte' w 90-95%...Jedyna czescia, ktora ma powloke 'chromowa /satynowa' - jest obejma ze sruba 'motylkowa' w prawym / dolnym rogu zdjecia..:
Ostatnio zmieniony pn 29 mar, 2021 1:39 pm przez enesiak, łącznie zmieniany 1 raz.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
wojtkomery
Posty: 56
Rejestracja: śr 29 kwie, 2020 10:23 am

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: wojtkomery »

Wartościowość odnosi się do związków i dlatego dla jednego pierwiastka może być rózna, ale w związku motorowym ,albo radzieckim to ja nie wiem. Mirek
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Kranik paliwa - przywracanie do stanu oryginału.

Post autor: enesiak »

A tu jest odpowiedz na wszelkie 'dylematy chromowo /techniczno/ niklowe'...Kluczyk nastawny, z ktorym jezdze na rowerze od kilku [ 4-5 ] lat, bardzo przydatny przy dokrecaniu nakretek kol, kierownicy, siodelka, itp. Oryginalnie byl 'pochromowany satynowo / matowo', ale dopiero teraz spojrzalem na niego, ze na 'lukach/kantach odkuwki' - 'wyziera' spod chromu technicznego - 'zolty nikiel'...
Czyli nadal, nawet pod 'chrom techniczny' - stosuje sie warstwe 'zoltego niklu', chociaz kluczyk ma moze z 15 / 20 lat albo i mniej :
Załączniki
Kluczyk nastawny, bardzo przydatny do codziennej jazdy rowerami - poprzecierany na lukach/kantach odkuwki az do 'zoltego niklu' - starta na lukach/kantach wierzchnia warstwa twardego 'chromu technicznego / satynowego'..:
Kluczyk nastawny, bardzo przydatny do codziennej jazdy rowerami - poprzecierany na lukach/kantach odkuwki az do 'zoltego niklu' - starta na lukach/kantach wierzchnia warstwa twardego 'chromu technicznego / satynowego'..:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
ODPOWIEDZ