Nie będę się wymądrzał, bo z chemii ledwo dostałem 3 i to dzięki temu, że zaliczałem 29 czerwca, czyli w moje imieniny i również imieniny asystenta Piotra.
Kiedyś miałem informacje, że po miedziowaniu daje się warstwy chromu (żółty) jako twarde, a na koniec warstwę ozdobną z niklu (biały).
Dzisiaj tych starych chromów (zderzaki maluchów, 125) nie wolno stosować, bo po zlizaniu można się nabawić raka. Ile trzeba lizać to "Uni" nie mówią, tylko zakazują. Dlatego stosuje się chrom o innej wartościowości, który nie zabija. Coś jak z makiem i konopiami.
Od obecnego galwanizatora mam informację, że ten nowy wychodzi bardziej żółtawy, nie srebrzysty.
Jaka jest prawda? Nie wiem.
Kierownice, które zamówiłem w Anglii, gdzie mają w d.. unijne przepisy, są srebrzyste - tak matowa (wojak) jak i błyszcząca do wersji de lux.
Mam też stare oryginalne pokrycia na manetkach Amala i Lucasa i niektóre są matowe srebrzyste, a niektóre przyżółcone. I bądź tu mądry?!
W NSU rurki olejowe są srebrzyście matowe. Kiedyś dawno temu słyszałem teorię, że były pokrywane aluminium. I znowu pytanie, czy to prawda?
Dzięki za wsparcie.
Rozumiem, że armatura benzynowa powinna być w kolorze, jak te olejowe?!
Pozdr.