Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Motocykle innych marek niż NSU
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: Spiker »

Ciekawy projekt. Szkoda, że nie udało się zidentyfikować ramy - byłby wzór do kierunku odbudowy przynajmniej. Te błotniki które są teraz założone lepiej oddają ducha epoki niż te "na pół koła" (a'la Indian czy wczesne BMW R12) moim zdaniem.
Dobrze, że wspominasz o silniku, bo jak zobaczyłem ten suport z pedałami to pomyślałem, że może kombinujesz "duży rower" tylko ;).
Mógłbyś pokazać ten silnik, który rozważasz? Jakieś magneto da się na pewno podpiąć, choćby łańcuszkiem albo paskiem zębatym ukrytym pod osłoną. Najtaniej wyjdzie pewnie "ruskie" magneto od "deta", ale lepiej wyglądało by takie z podkowiastym magnesem na zewnątrz jak Bosch FF1 lub podobne.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: pawelcen »

Na pierwszych zdjęciach jakie umieściłeś widać coś co przypomina przekładnię i podesty pod nogi, a nie pedały. Czyli pełnoprawny motór.
Czy tak było w oryginale?
Może jednak uda się zrobić jakiś motocykl, a silniki montowali od różnych dostawców.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Czesc, motorek byl produkowany na przelomie lat - nastych / 20-stych i chetnie uzytkowany, ze wzgledu na male zuzycie paliwa i na swoja 'posredniosc - pomiedzy rowerami / motocyklami, bo mial jeszcze suport rowerowy do rozruchu i hamowania, nie wymagal prawa jazdy - byl traktowany w przepisach jak 'rower z silnikiem / motorower', to chyba nawet nie podlegal rejestracji poczatkowo..? Republika Weimarska byla wtedy zrujnowana gospodarczo i spoleczenstwo 'ledwo przedlo' po I -szej Wojnie, to zapotrzebowanie na 'tani transport', jak pisza - bylo 'przeogromne / nieograniczone' i dlatego male 'pierdzipedy' dobrze sie sprzedawaly / robily 'kariere uzytkowosci'...Dlatego pierwsze wersje, az do polowy lat 20-stych - mialy suport rozruchowy / hamulcowy, jak 10 - 15 lat pozniej tzw. ' setki Sachs-a' - te motorki byly ich 'pierwowzorami'. Pozniej - mozna bylo zamontowac 'podlogi' i hamulec bebnowy, ale trzeba wtedy bylo 'palic na pych', co podobno : 'nie bylo zbyt uciazliwe - bo motorek byl lekki'.
Niestety, ze wzgledu na swoja 'nikczemna pojemnosc silnika' - nie byly u nas cenione 'za komuny' i pozniej takze, to wiekszosc zakonczyla zywot 'na zlomach' raczej, podobnie - jak slynne 'setki Sachs', znajdowane tamze jeszcze nawet i z 10 lat temu...
Nigdy osobiscie nie widzialem takiego motorka jezdzacego, moze istnieja tylko w Niemczech jakies pojedyncze egzemplarze - podobnie, jak np. 'Mabeco', slynna 'kopia Indiana' w skali 1 : 1..?
Ten moj - mial np. 'slynne / tylne kolo' z przekladnia planetarna 2/3-biegowa i sprzeglem wielotarczowym / metalowym - pedzone paskiem klinowym, zupelnie jak w duzych motocyklach 'Wanderer', jeszcze wczesniejszych o 10 lat co najmniej, czesc zupelnie nieosiagalna w dzisiejszych czasach, a nawet 25 - 30 lat temu...
Czesci takich piast czasem sie trafiaja - ale wyeksploatowane 'do spodu / nieregenerowalne', bo sa 'malutkie - jak w zegarkach', a 'dorobienie' takiej piasty - to koszt 'promu kosmicznego'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Co ciekawe - to już drugi taki 'pierdziped', który przewija mi się przez ręce - pierwszego znaleźliśmy ze Znajomym w latach 80-tych, bez kół i silnika, zbiornika, tak samo zardzewiały cały - był starszy ze 2/3 lata, ale miał oryg.blotniki, siodło, kierownice, suport z pedałami, nawet dzwigienki 'sprzegla i biegow' - na górnej belce nadzbiornikowej, itp. Gdybym 'przytrzymal' go do dzisiaj (po spłaceniu wspólnika - za jakąś 'rame z napedem M 72/ Ural, itp. ) - to po ponad 30 latach ( od 1986r.)- miałbym teraz dodatkowo : zbiornik, szczątki silnika i koła 'zastepcze' od tego ze zdjęć...Bo tyle to u nas czasem zajmuje - w wypadku tego motorka, to ok.31/32-35 lat, a widziałem w 'miedzyczasie' prawie kompl.silnik jeszcze, w 'cenie NSU 201/251' do remontu (całego), o tylnym kole 'nawet nie wspomne'...Czyli, licząc szacunkowo - to skompletowanie takiego całego, do remontu - można 'zamknac w 35 lat', jeśli się wykorzystuje części z bazarów, a nie trafi się na 'calaka w stodole/ pod sloma'...
Magneta zdobyłem bardzo małe i to aż 3szt. (wielkości 2-3 pudełek zapałek / złożonych 'szeregowo'), ale jeszcze są o 25/30% za duze, potrzebne jest takie 'zirka 5x6cm max'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Tutaj - widok silniczka 'zastepczego / kieszonkowego', 4-suwa / dolniaka - 'slepaka' z podobnego okresu, lata '-naste / 20-ste'.
Tez jest 'posadzany' o marke 'Hermes', itp., bo sporo firm produkowalo wtedy w Niemczech takie 'silniczki / krasnale', ktore mozna bylo zamontowac nawet we wzmocnionych ramach rowerowych :
Silniczek jest na tyle archaiczny, ze nie mial jeszcze automatycznego smarowania walu, cylindra / tloka i rozrzadu - tylko olej byl 'zakraplany' do wnetrza skrzyni korbowej reczna pompka / 'strzykawka', przewaznie umieszczona, przykrecona do zbiornika paliwa lub pod siodlem, na ramie - wlot oleju do silniczka jest widoczny tuz przed cylindrem, ktos tam wkrecil 'smarowniczke katowa' - dolne zdjecie :
Blok, a raczej - 'bloczek' silnika ma srednice bardzo zblizona do sygnalu 'Bosch'.
Nie znalazlem teraz wszystkich 'magnet', bo chyba mam jeszcze 2 mniejsze od tych :
Załączniki
I znalezisko sprzed chwili - motorek to podobno 'Heros' 200' z poczatku lat 20-stych, odwrotnie zamontowane wahacze zawieszenia, - pchane zamiast 'wleczonych'.  Silniczek wyglada na identyczny, jak moj na ponizszych zdjeciach  :
I znalezisko sprzed chwili - motorek to podobno 'Heros' 200' z poczatku lat 20-stych, odwrotnie zamontowane wahacze zawieszenia, - pchane zamiast 'wleczonych'. Silniczek wyglada na identyczny, jak moj na ponizszych zdjeciach :
jak widac - to silniczek ma skrzynie korbowa / 'bloczek' o srednicy sygnalu 'Bosch-a' :
jak widac - to silniczek ma skrzynie korbowa / 'bloczek' o srednicy sygnalu 'Bosch-a' :
'magneta' na zdjeciu sa jeszcze dosc 'duze', to jednak mam sporo mniejsze, ale musze je odnalezc :<br />Tuz przed cylindrem - widoczna smarowniczka katowa, wkrecona w miejsce 'aplikowania' oleju 'pompka - strzykawka' :
'magneta' na zdjeciu sa jeszcze dosc 'duze', to jednak mam sporo mniejsze, ale musze je odnalezc :
Tuz przed cylindrem - widoczna smarowniczka katowa, wkrecona w miejsce 'aplikowania' oleju 'pompka - strzykawka' :
Ostatnio zmieniony wt 21 gru, 2021 12:03 am przez enesiak, łącznie zmieniany 4 razy.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Faktycznie - silniczek to 'Heros' i powinien miec calkiem spore kolo zamachowe, jak widac..:
Załączniki
'Heros' 1923, calkiem fajny 'bzyczek', wahacze zamontowane  juz  jako 'wleczone', ale rama inna niz moja - u mnie jest skrecana z dwoch czesci i bardziej 'indianowska' :
'Heros' 1923, calkiem fajny 'bzyczek', wahacze zamontowane juz jako 'wleczone', ale rama inna niz moja - u mnie jest skrecana z dwoch czesci i bardziej 'indianowska' :
No i znalazlem, to 'Heros' i w dodatku z duzym kolem zamachowym, ale przynajmniej wiem - ze mam do niego gaznik..:
No i znalazlem, to 'Heros' i w dodatku z duzym kolem zamachowym, ale przynajmniej wiem - ze mam do niego gaznik..:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Czesc, no i odnalazlo sie - do malego silniczka / male magneto, tylko troche wieksze od pudelka zapalek i nawet 'Bosch', a na dodatek - z regulacja przyspieszenia 'sztywna / na drucie', to chyba dosc stare rozwiazanie :
Załączniki
To magneto  jest troche wieksze od pudelka zapalek, ale szukalem chyba kiedys jeszcze mniejszego..:
To magneto jest troche wieksze od pudelka zapalek, ale szukalem chyba kiedys jeszcze mniejszego..:
dosc archaiczna dzwigienka - mocowana poprzecznie na gornej belce ramy / nad zbiornikiem :
dosc archaiczna dzwigienka - mocowana poprzecznie na gornej belce ramy / nad zbiornikiem :
regulacja / wyprzedzenie zaplonu na sztywnym, mosieznym drucie - dzwigienka umieszczana poprzecznie na gornej rurze ramy :
regulacja / wyprzedzenie zaplonu na sztywnym, mosieznym drucie - dzwigienka umieszczana poprzecznie na gornej rurze ramy :
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Czesc, az 'stepuje z radosci / niecierpliwosci' - bo 'se nabylem oryginala', fabrycznie stosowany do tego 'bzyczka' silnik...Wprawdzie 'wolnoobrotowy dwusuw' od 2500 - do 3000 max, ale nawet jak 'wykrzesze' z niego '1,5 KM' - to i tak bedzie 'radocha nieprzecietna'.
Czesto takie 100-letnie 'powolniaki / 2-suwy' - brzmia prawie '4-suwowo'...
Silniczek jest w stanie oryginalnym, 'letko zadzumialy / zardzewialy', ale ze to 'zweitakt' - to ma wszedzie 'gluty rdzy z olejem', to jest niejako 'naturalnie zakonserwowany' tym bardziej - ze tloczek tez ma 'zeliwniak' [ z wygladu - 'brazowy' ], a pierscienie - az 4 szt., 3 u gory i 1 na dole plaszcza ?
Za 'jakisczas' - premierowo przykrece go do ramy, tylko musze 'se uprzatnac ze 2m kwadrat.' w garazu co najmniej...
Niejako 'trakcyjna osobliwoscia' gazniczka w danym sprzecie jest fakt - ze zwiekszanie obrotow / mocy odbywa sie w nim podczas 'odpuszczania manetki gazu', czyli podczas 'luzowania linki', tak to jakos 'po hamerykansku' konstruktor 'se wykombinowal / na odwyrtke'..?
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

No dobra, bo widzę - że nikt 'nie zajarzył nazwy firmy': ten mały 'bzyk' imitujący 'Indiana' z lat '- nastych', to niemiecki 'Stock R 119' - produkowany w latach 1922 - 29 w berlińskiej firmie 'Stock Motorpflug A. G.', o ile dobrze pamiętam pełną nazwę tej firmy ?
Ale fakt - było wówczas całkiem sporo innych firm motocyklowych w Niemczech ( kilkadziesiąt / kilkaset nawet ), które produkowały w krótszych/dłuższych seriach, takie mniejsze i większe 'bzyczki', od 60 - do 200cc pojemności, mające najczęściej po 1/1,5 - 3 KM 'mocy', co kwalifikowało je wówczas jeszcze przewaznie jako 'rowery z silnikami pomocniczymi'...
Później, w latach 30-tych - 'wyewoluowaly' z nich głównie tzw. 'setki - motorowery', które do dzisiaj mają ' rzesze' swoich fanów...
Zresztą tych 'Stock-ow' też było kilka rodzajów i na samym początku - nazywał się jeszcze 'Evans', jak pierwowzór z USA - dopiero od 1924 bodajże, zaczęli używać nazwy 'Stock R 119'- jako własnej marki.
W latach 20-stych był to podobno najbardziej popularny, niemiecki motorek - wśród listonoszy, bo z racji lekkiej konstrukcji i ekonomiczności - docierał bezdrożami do najbardziej oddalonych 'od cywilizacji' miejscowości.
Tak opisują jego popularnosc 'drzewiej'- kronikarze motoryzacyjni...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: Spiker »

No wreszcie padła nazwa tego sprzętu. Daj fotki nowego silniczka jak i zdjęcia oryginalnego kompletnego pojazdu, według których dokonałeś identyfikacji.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: Spiker »

Mam: http://www.vseproauto.eu/stock-r-119-rok-1924/

Czyli przesadziłeś z głębokością błotników.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Czesc, moznaby tak to ujac - aczkolwiek zaczely mi sie podobac 'jakis czas' temu blotniki z bocznymi fartuchami i wywijanymi 'pletwami / przeciwdeszczowymii', no ale az tak 'wypasionych' nie zdobylem - to wystarcza takie, np. mozna je nazwac 'luksusausfuhrung' - jako takie 'polwypasne'/ 'przeciwdeszczowe - przeciwkaluzowe'...
'Zawszec to' - lepiej oslonia przed rozbryzgami wody z kaluz...Zreszta - samo mocowanie tylnego kola / osi, podnosze do gory o '2 cale' - bo oryginalne kolo jest niesprawne - przez skale komplikacji napedu [ 2-biegowa skrzynia - planetarna w torpedzie, 'wolnobieg', sprzeglo i hamulec jednoczesnie - jak 'szwajcarski zegarek'...], to tez nie bedzie 'jak w oryginale' - ale chce miec na razie 'trakcje uzytkowa', chocby 1-biegowa / pasowa, na kole od 'setki', troche z tym 'megakombinacji'..
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: Spiker »

Ta kolorowana rycina motocykla Stock to chyba z tej książki jest (?):
https://www.antykwariatnws.pl/oferta-10 ... acje].html

Widzę, że podchodzisz Enesiak do tematu użytkowo - szybko zrobić coś do jazdy. O ile nie było wiadomo co to jest to było zrozumiałe, ale wiedząc, że to pojazd jak najbardziej do skompletowania bo nie jest aż tak egzotyczny i rzadki jak myśleliśmy początkowo ... ja bym się pokusił jednak o przywrócenie do oryginalnej formy. Wówczas powstały pojazd byłby przynajmniej cokolwiek wart. Ale rób jak uważasz oczywiście. Będziemy kibicować tak czy siak.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

To tzw. 'niedoscigly Graal'-, a szczególnie jego tylne koło...
W Niemczech jest ich zaledwie kilka / kilkanascie ( całych motorkow), przy czym tylne koło, działające - mają zaledwie 2 lub 3. Jest ono na tyle unikalne - jak od Wandererow sprzed I-szej Wojny, tylko cały mechanizm jest jeszcze mniejszy/delikatniejszy - stąd łatwo ulegał uszkodzeniu, zużyciu, itp. - głównie w latach powojennych, przy braku właściwej konserwacji, obsługi, serwisu - części zamiennych.
Uległo to na ogół zniszczeniu / poszło na złom - jak wiele innych, precyzyjnych mechanizmow...
Koło tylne - jest praktycznie 'nie do zdobycia', chociaż na nie trafiłem tyle - że 'zmodyfikowane / na lancuch', być może już przed wojna.
Teraz ciężko te przeróbki 'odkrecic', chociaż próbuje...
Można w zasadzie - liczyć tylko na 'szczesliwy traf na zlomie', bo szukanie na bazarach - może zająć i z 15/20 lat, jak nie dłużej...
Łatwiej już nabyć silnik 'Bullus 500', bo kilka ich widziałem przez ostatnie 30 lat, a takiego koła kompletnego i działającego - niestety, nigdy...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Cześć, no i 'niespodziewanka' - wczoraj w Łodzi, na 'Motobazarze'- 'natrafiwszy' w stercie gratów, na stare 'dynamo motocyklowe' i wszelkie 'znaki wskazuja'- że było przy takim sprzęcie lub podobnym - bo w 'szczece/zacisku'- tkwi zardzewiała rurka, będąca w 'zamierzchlosci' przednim zastrzałem widelca 'piorowego'...?
Jak to się jednak 'plecie' - chciałem mu zamontować dużo większe dynamo 'motorcyclowe', a tymczasem - 'wlazło mi przed oczy' takie jakby 'od tego/podobnego sprzetu' i to z 'identico - epoki / 1918 - 22', itp...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Czesc, temperatury spadly i 'elektronika - sie odmulila' jakos tak..?
No to przedstawiam : 'naprawiany plywak' przez kogos w 'odleglej przeszlosci' - jak chyba widac : 'dekielkiem' ze srebrnej koperty od zegarka kieszonkowego..?
Podejrzewam - ze nie bylo wowczas skad wziac cienkiej 'kurde - blaszki mosieznej / folii', natomiast jakiemus 'pomyslowemu Dobromirowi' - wpadla w rece uszkodzona koperta srebrnego zegarka kieszonkowego, to wycial z niej 'okragly dekielek' i wlutowal jako 'denko plywaka'..:
Załączniki
Jak widac, to w tak archaicznym gazniku [ lata 1915 - 25 ], jest juz 'gorny doplyw' benzyny, co nie bylo w Europie takie 'oczywiste' - az do konca lat 30-stych, a nawet po wojnie - bo spotykam takze powojenne gazniki, jeszcze z 'dolnym doplywem' benzyny do komory plywakowej..:
Jak widac, to w tak archaicznym gazniku [ lata 1915 - 25 ], jest juz 'gorny doplyw' benzyny, co nie bylo w Europie takie 'oczywiste' - az do konca lat 30-stych, a nawet po wojnie - bo spotykam takze powojenne gazniki, jeszcze z 'dolnym doplywem' benzyny do komory plywakowej..:
Plywak gaznika - 'naprawiony przez Dobromira' w odleglej przeszlosci, za pomoca 'dekielka srebrnego' - wycietego  z koperty od zegarka kieszonkowego, moze nawet w 'epoce'..? :
Plywak gaznika - 'naprawiony przez Dobromira' w odleglej przeszlosci, za pomoca 'dekielka srebrnego' - wycietego z koperty od zegarka kieszonkowego, moze nawet w 'epoce'..? :
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Czesc, niestety - oryginalne tylne kolo, a scislej - kolo pasowe / '8 - 10 szprychowe', jest 'nieosiagalne' u nas i w Niemczech....
Probowalem juz nawet 'dorobic', ale to 'koszt kosmiczny' - to o wiele 'latwiej' / przerobic - zmodyfikowac sprzet : zastosowac mala skrzynie biegow i typowe tylne kolo z lancuchowym napedem - znanym z pozniejszych konstrukcji 'Sachs-owatych'...
Nie bedzie 'katalogowo' - ale przynajmniej da sie 'odpalic sprzeta' i przejechac 'wokol komina' chociazby...
Pozostane jednak przy 'podniesieniu' tylu ramy, bo oryginalnie motorek przypominal 'owczarka niemieckiego z dysplazja stawow biodrowych' - moze przewidywali do niego 'resorowanie tylu ramy' nawet, takze na resorach piorowych ?
Stad takie 'opadywywanie - we w tyl' calej jego sylwetki..?
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Takie 'se wystrugalem' kiedys kolo pasowe / 'zastepcze', ale wiadomo - zbyt malej srednicy, bo tylko 300 mm - to by sie moze nadawalo do tylnego kola 20 calowego albo i to nie, moze zaledwie do 16 cali ..?
Potrzebne jest wiekszej o 40 - 50 % srednicy zewnetrznej, przynajmniej 430 - 450 mm calkowitej, na pasek klinowy od 13 - do 15 mm [ lub 'cos kole tego' ] i z wieksza iloscia 'szprych' 8 - 10, moze i 12 nawet :
Załączniki
Kolo pasowe - 'zastepcze', ale zbyt malej srednicy i za malo 'szprych'..:
Kolo pasowe - 'zastepcze', ale zbyt malej srednicy i za malo 'szprych'..:
IMG20230107190452.jpg
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: Spiker »

Trzeba było mówić, że sama "obręcz" z klinowym rowkiem pod pasek też ratuje sytuację to bym popytał. Z tym, że na pewno lekkie musi to być, wiec typowe masywne szajby maszynowe odpadają. Skoro może być tymczasowo pospawane z kawałków to otwiera całkiem nowe możliwości.
Aha, jak tak duża średnica jest to szkoda, że nie zastosowano mocowania do obręczy koła bezpośrednio (jak w pionierskich konstrukcjach). Albo jak we wspomnianym Herosie po prostu do szprych. Wówczas odpadała by kwestia szprych aż do piasty. Ale niestety rysunek Stock-a z książki pokazuje jasno 8-mio szprychowe koło pasowe.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Mały 'enes zastępczy' z lat 20-stych...

Post autor: enesiak »

Kolo pasowe kreci sie 'osobno' / niezaleznie od piasty - bo napedza wewnetrzna skrzynie 'planetarna' i chyba cos ze '30 tarczowe sprzeglo' ?
Dlatego jak spytalem o 'dorobienie calosci' - to uslyszalem 'cene wahadlowca kosmicznego' - bo to jak 'mechanizm szwajcarskiego zegarka / bedzie ze 150 - 200 czesci wewnatrz' : kolka zebate / satelity na konusach - wiankach, sprezynki, zapadki, tarczki sprzeglowe, hamulec - 'kontra', 'wolnobieg', itp., itd....
Kompletne kolo / w idealnym stanie - byc moze 'nie istnieje nigdzie u nas', chociaz widzialem np. sama piaste, podobno 'fabr.nowa / 1926' - w 'cenie duzego NSU'' / 'gdzies tak okolo'...
Cale kolo tylne, sprawne - to 'na oko 75 - 80% ceny tego motorka', a ta - moze siegac nawet, ze 'ho - ho - ho' [ za Mikolajem ]...
Przed 'epoka internetowa' - trafilem na silnik w bardzo dobrym stanie, ale bez cylindra - to zamienilem pozniej na inny, bo nie mialem 'nadziei' na znalezienie kiedykolwiek cylindra i gaznika, a pozniej [ ze 20 lat temu ] - 'nagle sie wysypaly na alledrogo / w cenie barszczu'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
ODPOWIEDZ