Tłok do Triumpha

Motocykle innych marek niż NSU
czeki
Posty: 29
Rejestracja: pn 18 lis, 2019 2:47 pm

Tłok do Triumpha

Post autor: czeki »

Chętnie bym kupił taki do Triumpha 5/1,niestety nigdzie nie spotkałem,a systematycznie przeglądam ebaya..
zgadzam się,że najlepiej byłoby samemu wszystko zrobić ,zamierzam nawet kupić sobie taką małą tokarkę,żeby nie prosić się o głupia tulejkę czy nita,ale nie wszytko da się zrobić w garażu,ja przynajmniej nie mam takich umiejętności...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Podaj wymiar i pokaz ten 'unikalny tlok Triumph 5/1', chocby rycine z instrukcji - katalogu czesci, bo cos mi sie nie wydaje - zeby nie dalo sie go znalezc...? Kiedys zbieralem duze tloki, pozniej troche rozdalem-pozamienialem, ale kilka mi zostalo - 82 - 84mm srednicy...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
czeki
Posty: 29
Rejestracja: pn 18 lis, 2019 2:47 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: czeki »

tłok od 5/1 jeszcze w silniku,na tę chwilę bardziej potrzebny mi tłok do 350,średnica nominalna 70mm
Załączniki
tłok triumph 3hw
tłok triumph 3hw
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Czesc, moze tez byc to tzw. 'choroba renowacyjna-perfekcyjna', objawiajaca sie z grubsza tak, ze poddaje sie 'remontowi-renowacji' podzespoly - ktore sa w dobrym lub nawet w bardzo dobrym stanie i moga jeszcze bardzo dlugo sluzyc, na 'zasadzie - remontuje wszystko naraz, zeby bylo nowe-perfekcyjne'...
Znajomi, ktorzy jezdzili sportowo-wyczynowo na 'trialu' w latach 60/70-tych mowili mi, jak postepuje sie np. z tlokami, ktore sie zacieraja po 'szlifie' - jak tlok puchl-przycieral sie, to zdejmowali cylinder - podpilowywali tlok w miejscu przytarcia, zakladali i 'dalej jazda'...Jak znow sie przytarl - to powtarzali 'czynnosc podpilowywania' i tak do skutku, az mozna bylo 'odkrecac 'na maxa'. Wprawdzie to byly 2-suwy - WSK, ale takich nie widzialem nigdzie indziej, bo mieli nawet silnik WSK 250-tke z dociazanym walem korbowym...
Pewnie dlatego dzisiejsze tloki sportowe-wyczynowe - maja szczatkowe plaszcze, w zasadzie na 'Zachodzie' znane juz od czasow przedwojennych...
Ten tlok ze zdjecia wyglada - ze jest od silnika OHV, bo lezy na 'gornym cylindrze' ? Nieznany jest tez jego wymiar - srednica...
'Malych' tlokow, ponizej 80mm prawie nie zbieralem - jesli juz, to tylko calkiem 'male', do 201-251 czyli 58-65mm.
70mm moze miec jakis wymiar 'na szlif Skoda MB' lub podobny, o tyle dobry do motocykli - ze sa bardzo lekkie, bez wkladek stalowych-inwarowych i trzeba szukac bez naciec w rowku 'olejowym', bo niektore ich nie maja - tylko otworki...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
skrzydlaty
Posty: 867
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: skrzydlaty »

Ten prezentowany tłok to jaką ma średnicę i średnicę sworznia?
Bo mi to on wygląda na zwykły ruski tłok od M72/K750.... ;)
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
czeki
Posty: 29
Rejestracja: pn 18 lis, 2019 2:47 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: czeki »

Ruski ma chyba 78mm z tego co pamiętam, ten ma 70 nadlew "MONDIAL PISTON", to też nie jest "nos", oryginalny nie miał jeden pierścień mniej..
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Czesc, a tu przykladowy tlok na 99% od Skody, chyba MB 1000 lub podobnej - srednica 68,25 , dosc lekki - 225g, bez naciec w rowku olejowym, tylko otworki i bez wkladek stalowych-inwarowych, sworzen 20mm- przesuniety 'w tyl' :
Załączniki
w miare lekki tlok, prawdopod. od Skody MB 1000, srednica 68,25mm, sworzen 20mm, bez stalowych wkladek w plaszczu
w miare lekki tlok, prawdopod. od Skody MB 1000, srednica 68,25mm, sworzen 20mm, bez stalowych wkladek w plaszczu
bez przeciecia plaszcza w rowku olejowym - tylko otworki
bez przeciecia plaszcza w rowku olejowym - tylko otworki
tlok bardziej przypomina tloki motocyklowe swoja konstrukcja i 'lekkoscia'
tlok bardziej przypomina tloki motocyklowe swoja konstrukcja i 'lekkoscia'
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
czeki
Posty: 29
Rejestracja: pn 18 lis, 2019 2:47 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: czeki »

rzeczywiście fajny ten tłok,taki motocyklowy,tylko po co to przesunięcie sworznia do tyłu?
enesiak pisze: pt 13 gru, 2019 12:33 pm Czesc, moze tez byc to tzw. 'choroba renowacyjna-perfekcyjna', objawiajaca sie z grubsza tak, ze poddaje sie 'remontowi-renowacji' podzespoly - ktore sa w dobrym lub nawet w bardzo dobrym stanie i moga jeszcze bardzo dlugo sluzyc, na 'zasadzie - remontuje wszystko naraz, zeby bylo nowe-perfekcyjne'...
przyznaję ,że i ja na to cierpię,przyczyną jest brak wolnego czasu i dużego doświadczenia,kiedy już wezmę się za remont to chcę zrobić wszystko na tip top,żeby drugi raz nie zaglądać..
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Czesc, 'przesuniete sworznie' zaczeli stosowac w latach 60-tych bodajze, zeby zrownowazyc nacisk plaszcza tloka na scianki cylindra - zeby cylinder zuzywal sie rownomiernie 'przod-tyl'. Jakos to bylo obliczone, zeby 'kompresja' i 'suw pracy' - odpychaly tlok w dol i przezwyciezaly nacisk glowki korbowodu - tulejki na sworzen, ktora to tulejka jakby 'obraca tlokiem - naciska plaszczem na przod cylindra' ? A 'kompresja - praca', na skutek przesuniecia punktu mocowania tloka w glowce korbowodu - ma 'wieksze ramie sily' na denku tloka przed glowka korbowodu - przez co 'odpycha tlok' od przedniej scianki cylindra...
Bardzo dawno temu uslyszalem ' stare - madre przyslowie pszczol' : ' lepsze - jest wrogiem dobrego' - tyczace sie wlasnie 'remontowania dobrych podzespolow' szczegolnie w silniku, bo chodzilo wtedy akurat o 'nadmierne szlifowanie' wszystkiego w silniku - ktory nie kwalifikowal sie do remontu, [bo byl po remoncie i niewielkim przebiegu - ledwo 'dotarty' wiele lat wczesniej ] dorabianie tloka - w miejsce takiego, ktory jeszcze latami mogl chodzic , szlifowanie walu - 'zbieranie warstwy utwardzanej z czopow', itp. i skutek tego 'remontu kapitalnego' byl taki, ze nie dalo sie jezdzic motocyklem, niestety...Dorabiany tlok sie zacieral, a z czopow walu korbowego - zluszczyla sie, 'odprysnela' warstwa ulepszana - utwardzana fabrycznie...I wtedy 'stary fachowiec' wlasnie powiedzial : ' lepsze - jest wrogiem dobrego, silnik byl ledwo dotarty po remoncie lata temu, tylko z wierzchu troche brudny-zakurzony, bo lezal dlugo - a chciales zrobic od nowa remont - to masz do wymiany : wal, cylinder i glowice - bo nowe-dorabiane prowadnice popekaly i narobily szkod w odlewie'...
'Nowka tlok' zacieral sie wtedy bardzo szybko, az cylinder pekl przy kolnierzu mocujacym - i 'koszty remontu' byly wrecz 'podwojne-potrojne'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: pawelcen »

Mam dwa Triumphy 350 SW lub jak kto woli 3S z 1940. Dół silnika jest identyczny jak 3H. Inny był cylinder, tłok i głowica i rozrząd. Można złożyć silnik górny lub dolny na tym samym kadłubie silnika. Tłok oryginalny na zdjęciach jest to nadwymiar +0,04". Górnozaworowy tłok miał lekko wypukłe denko w wersji cywilnej 3H oznaczony E1650 (high compression ratio). W wersji 3HW (military) był tłok o oznaczeniu E1709SW, a w dolniaku E1709. Prawdopodobnie w wersji wojskowej był obniżony stopień sprężania i tłok był identyczny z silnikiem dolnozaworowym.
Triumph, który remontowałem w 1982 roku jeździ na tłoku Skody 68mm, oczywiście po tulejowaniu cylindra. Tłoki angielskie miały małą odległość denka od sworznia, a Skoda akurat pasowała. Taka konstrukcja wynikała z przepisów podatkowych, gdzie podatek płaciło się od średnicy cylindra. I dlatego robiono silniki długoskokowe o małej średnicy cylindra. Żeby obniżyć silnik stosowano niskie tłoki.
Jak to urzędnicy potrafią sterować konstrukcją!
Pierścienie założyłem chyba polskie, ponieważ te czeskie były do kitu i brały olej. Ale tłok polecam. Można też użyć tłoka od Skody 120, który ma większą średnicę 72mm i lekką wypukłość w wersji wzmocnionej silnika. W latach 80 był niedostępny w Polmozbycie. Ale dokładnie nie pamiętam, trzeba sprawdzić w serwisówce Skody.
Pozdrawiam
Załączniki
s-l1600.jpg
s-l1600 (2).jpg
s-l1600 (1).jpg
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Czesc, a tu tlok do Triumph 3T Deluxe, czy moze byc 'jeszcze taniej' - za nowy fabrycznie tlok z epoki...: https://www.ebay.co.uk/itm/Triumph-3T-d ... SwNYFdGzO3
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: pawelcen »

Zawsze może być taniej. Fakt, że angole mają dużo dziwnych nowych części. A ostatnio najwięcej trafiłem części z Egiptu - musieli zostawić niezłe magazyny. Ale ceny niemieckie.
Ja za swój dałem więcej bo 30Ł i 10Ł za wysyłkę. :)
Ten model 3T de luxe wszedł do produkcji w 1946 roku i zastąpił wojenny 3HW. A jaki ten tłok dziwny, jakby dorobili górę, aby głębiej wchodziła w komorę spalania i otrzymali większe sprężanie. Widać można i tak. Po co zmieniać głowicę z 1937 skoro jest dobra i działa? :) Typowe angielskie podejście do konstrukcji, ale za to oszczędne.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: pawelcen »

Zapomniałem dodać, że to "mały" twin i ten tłok ma średnicę 55 mm.
Dlatego ta cena, bo brak kompletu, ale jak ma się czas to można poczekać, aż trafi się drugi.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Nie tylko 'Angole' maja czesci. Znajomy z 15 lat temu oddawal garaz, podwojny, bo juz nie mial sily zajmowac sie 'starociami', a dostal w latach 70-tych 25-26 'Beemek', od rodziny zmarlego Kolegi z pracy i jak mi powiedzial, ze wystawil przed garaz 'dla zlomiarzy' ok. 1200-1300 przedwojennych tlokow motocyklowych, to rece mi opadly - bardzo duzo wsrod nich bylo nowych, nieuzywanych...
A te 'Beemki' - same 'rasowe' : po kilka sztuk R 51 przedwojenn, R 11-12, R 71, R 66 i do tego 'wagon czesci' - sprzedawal to ponad 20 lat i ciagle mial pelno...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: pawelcen »

Dzisiaj w dobie alledrogo i ebaja to tylko robić zdjęcia i wystawiać.
Ja miałem swego czasu obudowy i części do silnika Dezamet 3.42 przeznaczonego do motocykla WSK M26; miał się nazywać Sokół. Były to odpady wyrzucone za OBR Predom Dezamet w Nowej Dębie, które udało się przywieźć do Łodzi, ale niestety po zakończeniu studiów należało oddać garaż politechnice razem z zawartością. I też nic nie zostało.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: pawelcen »

https://www.ebay.co.uk/itm/NEW-NOS-TRIU ... Swi~FeGoHC

Zobacz enesiak jeszcze tańszy i prawie do kompletu z tym znalezionym przez Ciebie. :)
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: pawelcen »

Podepnę się pod ten temat z pytaniem do kolegów.
Jestem na etapie składania silnika. Mam dwa oryginalne tłoki w różnym nadwymiarze. Zakładam ten mniejszy, który był w komplecie z cylindrem.
No właśnie zakładam???? Tylko jak? Po pomiarach okazało się, że tłok jest symetryczny względem sworznia. Również grubość ścianek jest identyczna. Żaden z tych tłoków nie ma oznaczeń typu Front/ Rear, czy strzałek określających kierunkowość tłoka.
Są wybite na denku wymiary (nadwymiar w calach) i litery, których sensu nie znam. Wewnątrz jest tylko nadlew z numerem części i pewnie logiem wytwórcy.
Może ktoś, kiedyś spotkał się z takim problemem?
Na razie czekam z montażem, ale chyba to było wszystko jedno, gdzie był przód?!
Pozdrawiam
Paweł
IMG_20210127_165031 — kopia.jpg
IMG_20210127_165049 — kopia.jpg
IMG_20210127_164412 — kopia.jpg
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: Spiker »

Osobiście zdziwiłbym się raczej, gdyby tłoki z tych lat miały przesunięcie sworznia. Tego typu rozwiązanie pojawiło się dopiero w silnikach samochodowych z lat 60-tych - przynajmniej ja w tych konstrukcjach po raz pierwszy je odkryłem (np. Fiat 125 i 126, VW garbus).
Tak więc jak te pokazane tłoki są symetryczne to zakładaj jak ci lepiej pasuje.
Czasami tłoki z symetrycznymi piastami mają fabrycznie strzałki - np. w dwusuwach - z wiadomych względów. Natomiast strzałki na używanych tłokach są często naniesione przez mechaników podczas rozbierania silnika, aby później złożyć w tej samej pozycji - ma to znaczenie przy naprawach bez ruszania układu cylinder-tłok-pierścienie, bo korbowód zawsze może być lekko przechylony i juz tłok i pierścienie inaczej pracują po odwróceniu. Ale jak już robimy szlif to nie ma to znaczenia.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: enesiak »

Czesc, ja zastawalem w silnikach tloki na ogol w takiej pozycji - ze jak zdjalem glowice bedac z lewej strony silnika, to mozna bylo normalnie odczytac dane na tloku : srednice, producenta, itp. I pozniej zakladalem je tak samo : silnik w 'lewo - kierunek jazdy', napisy czytane od lewej...
Jak byla czasem dodatkowo 'strzalka' - to tez pokazywala 'w lewo' na ogol. Pozdr.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Adam M.
Posty: 316
Rejestracja: pn 23 lis, 2020 9:42 pm

Re: Tłok do Triumpha

Post autor: Adam M. »

Przy braku przesuniecia sworznia i wglebien na zawory oraz strzalek zakladasz je tak jak ci sie podoba. :)
ODPOWIEDZ