Łożyska główki ramy OSL 251
Łożyska główki ramy OSL 251
Cześć, potrzebna konsultacja.
Mam problem z zamontowaniem łożysk główki ramy do 251. Górna wewnętrzna miska nie wchodzi w ramę, wystaje około 2mm i nawet nie da jej się wcisnąć żeby nie wypadała. po zmontowaniu całe łożysko jest ponad główką i widać kulki. Jaka powinna być grubość tej miski? Moja ma około 5,5mm. Dolna wewnętrzna bieżnia jest taka sama, ale na dole glowka jest głębsza i bieżnia wchodzi cała. Może te łożyska nie pasują do 251? Kupione jako łożyska do 251 od retromoto.
Mam problem z zamontowaniem łożysk główki ramy do 251. Górna wewnętrzna miska nie wchodzi w ramę, wystaje około 2mm i nawet nie da jej się wcisnąć żeby nie wypadała. po zmontowaniu całe łożysko jest ponad główką i widać kulki. Jaka powinna być grubość tej miski? Moja ma około 5,5mm. Dolna wewnętrzna bieżnia jest taka sama, ale na dole glowka jest głębsza i bieżnia wchodzi cała. Może te łożyska nie pasują do 251? Kupione jako łożyska do 251 od retromoto.
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Czesc, gorna miseczka lozyska 201/251 przewaznie jest 'na rowno' z glowka ramy. Jesli wystaje ponad glowke ramy, tak na 1- 2mm, to ktos dorobil zbyt wysoka - gruba. Dopiero 'wierzchnia' miseczka, duzo wiekszej srednicy - przykrywa calosc i oslania kulki, ale jest w niej maly otworek - do wciskania smaru. Ta wierzchnia - oslaniajaca lozysko ma srednice glowki ramy u gory.
Jak ludzie gubili miseczki - to obspawywali u gory glowke ramy paskiem blachy przewaznie i montowali zwykla, mala miseczke, ale byla juz 'schowana glebiej' wtedy i lozysko sie tak nie kurzylo...
Sprawdz jeszcze - czy w 'gniezdzie' miski nie ma jakiejs podkladki, itp. 'dystansu', bo moze komus 'braklo gwintu' na sztycy do dokrecenia nakretki i 'cos' podkladal pod miseczke..?
Jak ludzie gubili miseczki - to obspawywali u gory glowke ramy paskiem blachy przewaznie i montowali zwykla, mala miseczke, ale byla juz 'schowana glebiej' wtedy i lozysko sie tak nie kurzylo...
Sprawdz jeszcze - czy w 'gniezdzie' miski nie ma jakiejs podkladki, itp. 'dystansu', bo moze komus 'braklo gwintu' na sztycy do dokrecenia nakretki i 'cos' podkladal pod miseczke..?
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
No właśnie, też sądziłem, że powinno być na górze na równo z ramą, a u mnie wystaje. Pytanie jaka jest grubość misek fabrycznych?
Rama wygląda na poprawną, gniazdo miski nie było przerabiane.
Rama wygląda na poprawną, gniazdo miski nie było przerabiane.
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Nie mam teraz oryginalnych miseczek pod reka, ale jak znajde - to zrobie zdjecia z wymiarami, glownie z wysokoscia-gruboscia. Pamietam, ze nie wszystkie sa jednakowe - ta montowana na gorze w ramie, jest wlasnie mocno 'plaska', a jednoczesnie ma 'polokragly spod - dostosowany idealnie do wglebienia - 'gniazda' w glowce ramy, dzieki czemu 'siada' w nim idealnie. Podejrzewam, ze ma 4 - 4,5mm grubosci.
Nie ma w oryginalnych miskach tej czesci 'cylindrycznej' - ktora widac wystajaca z glowki ramy na dolnym zdjeciu...
Nie ma w oryginalnych miskach tej czesci 'cylindrycznej' - ktora widac wystajaca z glowki ramy na dolnym zdjeciu...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Czyli jest tylko zaokrąglona powierzchnia z boku miski? Nie ma pionowej cylindrycznej?
Jak znajdziesz jakies to chętnie kupie
Jak znajdziesz jakies to chętnie kupie
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Kupiłeś te łożyska?:
http://retromoto.pl/nsu/1645-lozysko-ku ... 01336.html
No, nie wiem ... Co na przykład sądzić o opisie: "towar wykonany z najlepszej mieszanki gumowej dostępnej na rynkach europejskich"
http://retromoto.pl/nsu/1645-lozysko-ku ... 01336.html
No, nie wiem ... Co na przykład sądzić o opisie: "towar wykonany z najlepszej mieszanki gumowej dostępnej na rynkach europejskich"
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Gumowych łożysk to na pewno nie kupię? 
Norma w tych pseudo - fachowych firmach. Ostatnio spotkałem ofertę Porsche z napędem na przednie koła.
Pozdr.
Norma w tych pseudo - fachowych firmach. Ostatnio spotkałem ofertę Porsche z napędem na przednie koła.
Pozdr.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Czesc, swego czasu ktos wystawial na aukcjach lozyska glowki ramy do, cyt : 'NSU 351 / 501 / 601 OSL' - nie podajac roznic wielkosci - srednicy miseczek..? I ktos kupujac - mogl sie 'naciac mocno'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
To była odrobina humoru oczywiście, rozbawiła mnie ta pomyłka po prostu. Sam teraz jeżdżę na łożyskach terowych skomponowanych częściowo w oparciu o zestaw Retromoto. Sam jestem ciekaw jak po tych kilku tysiącach wyglądają powierzchnie robocze (czy nie są powygniatane od kulek, itp.). Wygląda na to, że obecnie nie ma chyba innej opcji i trzeba korzystać z tej oferty.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
A co do jakości łożysk, to można się przekonać dopiero po dłuższych jazdach. Lepsze wytarte stare, niż nowe kopie. Stare bieżnie można dotoczyć lub przeszlifować, a różnicę wysokości skompensować podkładką.
Obecnie "producenci" stosują kulki rowerowe, a pierścienie wytaczają z miękkiej stali. Kiedyś kulki rowerowe były wykonywane ze stali łożyskowej, a były "gorsze" ze względu na większy zakres tolerancji kształtu i wymiaru. Obecnie kulki rowerowe robione są ze stali hartowanej powierzchniowo. Potrafią pękać jak draże. Taki zestaw kupiłem razem z kopią trapezu od "Indian". Do niczego się nie nadaje.
Kupiłem więc kulki luzem (1/4") i wyselekcjonowałem je pod względem średnicy. Bieżnie dotoczyłem ze stali wysokowęglowej, która została zahartowana powyżej 60 HRC i doszlifowana do lustrzanego wyglądu. Powinno działać lepiej niż kupny zestaw.
Nie ma się co dziwić skoro taki proceder (!) uprawiają też znane firmy. Przykładem niech będzie łożysko z wałka pośredniego skrzyni biegów Suzuki Swift. Samochód z japońskiej produkcji kupiłem jako nowy. Skrzynia biegów zaczęła źle działać po przebiegu 40 000 km na oryginalnym oleju. Zdjęcia pokazują łożysko po rozebraniu skrzyni. Tyle z niego zostało. Koszyczek i kilka kulek uległo zmieleniu na proch. Łożyska tego wałka nie przenoszą sił wzdłużnych i poprzecznych, ponieważ siły te się kompensują. Obciążenie występuje tylko od ciężaru wałka z kołami zębatymi. Średnicę wałka dobiera się odpowiednio mniejszą od średnicy najmniejszego koła zębatego i sprawdza na ugięcie, a łożyska dopasowuje do niej. Nie oblicza się tych elementów, ponieważ są przewymiarowane wielokrotnie i powinny starczyć na milion lat. Zmierzona twardość kulek i bieżni NSK wyszła 48 HRC! Materiał wygląda na jakiś spiek. Czyżby wróciła "japońska tandeta"?!
Pzdr.
Obecnie "producenci" stosują kulki rowerowe, a pierścienie wytaczają z miękkiej stali. Kiedyś kulki rowerowe były wykonywane ze stali łożyskowej, a były "gorsze" ze względu na większy zakres tolerancji kształtu i wymiaru. Obecnie kulki rowerowe robione są ze stali hartowanej powierzchniowo. Potrafią pękać jak draże. Taki zestaw kupiłem razem z kopią trapezu od "Indian". Do niczego się nie nadaje.
Kupiłem więc kulki luzem (1/4") i wyselekcjonowałem je pod względem średnicy. Bieżnie dotoczyłem ze stali wysokowęglowej, która została zahartowana powyżej 60 HRC i doszlifowana do lustrzanego wyglądu. Powinno działać lepiej niż kupny zestaw.
Nie ma się co dziwić skoro taki proceder (!) uprawiają też znane firmy. Przykładem niech będzie łożysko z wałka pośredniego skrzyni biegów Suzuki Swift. Samochód z japońskiej produkcji kupiłem jako nowy. Skrzynia biegów zaczęła źle działać po przebiegu 40 000 km na oryginalnym oleju. Zdjęcia pokazują łożysko po rozebraniu skrzyni. Tyle z niego zostało. Koszyczek i kilka kulek uległo zmieleniu na proch. Łożyska tego wałka nie przenoszą sił wzdłużnych i poprzecznych, ponieważ siły te się kompensują. Obciążenie występuje tylko od ciężaru wałka z kołami zębatymi. Średnicę wałka dobiera się odpowiednio mniejszą od średnicy najmniejszego koła zębatego i sprawdza na ugięcie, a łożyska dopasowuje do niej. Nie oblicza się tych elementów, ponieważ są przewymiarowane wielokrotnie i powinny starczyć na milion lat. Zmierzona twardość kulek i bieżni NSK wyszła 48 HRC! Materiał wygląda na jakiś spiek. Czyżby wróciła "japońska tandeta"?!
Pzdr.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Dzięki za ten wpis. Do teraz nie mogłem zrozumieć jak kulka "łożyskowa" znajdująca się pomiędzy prętami wycisku sprzęgła mogła pęknąć na pół. Koledzy śmiali się podczas przydrożnej naprawy, że pomyliłem kulki i wziąłem paciorek z jakiejś biżuterii żony. Teraz wyszło, że nie tak źle jeszcze ze mnąpawelcen pisze: czw 24 wrz, 2020 9:21 am Obecnie kulki rowerowe robione są ze stali hartowanej powierzchniowo. Potrafią pękać jak draże.
Wracając do łożysk sterowych z Retromoto - jestem niezmiernie ciekaw, czy ktoś z was już oglądał takie łożyska po dłuższej eksploatacji. Dla mnie dziwny był wygląd powierzchni - nie jak po szlifierce, tylko taki matowo-satynowy (jakby po azotowaniu?). Nie miałem jak zmierzyć HRC. Może znajdę jeszcze jeden element z tego zestawu (nie wykorzystałem całego) i dam w robocie do zmierzenia.
Kulki do tego łożyska kupowałem niby SKF, mam nadzieję, że lepsze niż pokazywane NSK.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Bardzo podobnie wygladaja kulki i miski lozysk rowerowych z suportow, od rowerow przedwojennych - eksploatowanych przez kilkadziesiat lat po wojnie i bardzo czesto 'na sucho' - bez uzupelniania w nich smaru i 'kasowania' luzow konusami...
W tym lozysku powyzej - ktos na linii produkcyjnej mogl 'zapomniec wcisnac smar' - dlatego sie 'przemielilo na sucho'...
W tym lozysku powyzej - ktos na linii produkcyjnej mogl 'zapomniec wcisnac smar' - dlatego sie 'przemielilo na sucho'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Przecież to pracowało w skrzyni biegów w oleju. Oba zdjęcia przedstawiają to samo łożysko!!!
Po prostu oszczędzili na materiale i zrobili łożysko ze spieku. Ale przesadzili z kontrolowaną trwałością.
Stop łożyskowy wymyślił i opatentował Thyssen-Krupp. Ponoć ten patent cały czas obowiązuje i trzeba płacić za jego wykorzystanie. Każdy chce ominąć prawa patentowe i oszczędzić ze 2 centy.
Pzdr.
Po prostu oszczędzili na materiale i zrobili łożysko ze spieku. Ale przesadzili z kontrolowaną trwałością.
Stop łożyskowy wymyślił i opatentował Thyssen-Krupp. Ponoć ten patent cały czas obowiązuje i trzeba płacić za jego wykorzystanie. Każdy chce ominąć prawa patentowe i oszczędzić ze 2 centy.
Pzdr.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Nie doczytalem - wydawalo mi sie, ze to moglo byc lozysko 'kryte obustronnie' i na zewnatrz odlewu skrzyni czy silnika - z 'wcisnietym smarem stalym fabrycznie', do ktorego nie dochodzil zaden olej...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Czesc, na 'alledrogo' pojawily sie wczoraj chyba - dwie miseczki do 201/251 za 16'zetow'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
- mieteknsu1
- Posty: 148
- Rejestracja: wt 14 lip, 2009 5:46 am
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
http://retromoto.pl/nsu/1645-lozysko-ku ... 01336.htmlW tm linku jest moja sztyca z dorobionymi łożyskami przez Retro Moto. Historia krótka>>> Kiedyś "Zinkiel" dorabiał u nich łożyska- mówił, że są ok.Wysłałem wzory, dorobili. Na oko były ok.Jednak przy montażu okazało się ,że nie leżą na dnie główki-- wiszą na promieniu zaokrąglenia.Reklamacja---- burzliwa rozmowa z technologiem tej firmy nic nie dała. Musiałem poprawić sam.
mieteknsu1
Re: Łożyska główki ramy OSL 251
Dzięki panowie za obszerne info. Miski faktycznie były źle wykonane, miały zły promień zaokrąglenia i nie wchodziły w ramę. Odesłałem je, oddali kasę.
Kupiłem OEM używane z ebay i teraz wszystko pasuje. Ciekawe czy retromoto to poprawi, czy nadal będą sprzedawali te buble.
Kupiłem OEM używane z ebay i teraz wszystko pasuje. Ciekawe czy retromoto to poprawi, czy nadal będą sprzedawali te buble.
- mieteknsu1
- Posty: 148
- Rejestracja: wt 14 lip, 2009 5:46 am