Angliki w służbie niemieckiej.

Motocykle innych marek niż NSU
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Potwierdzenie na używanie przez Wermacht i inne formacje sprzętów zdobytych na aliantach.
Ładna rejestracja Kriegsmarine na BSA WM20.
Triumph jako podest w służbie na lotnisku.
Pozdrawiam
Załączniki
Tirumph 3SW zdjęcie z forum HMVF
Tirumph 3SW zdjęcie z forum HMVF
BSA WM20 zdjęcie z forum "The WD Motorcycle forum"
BSA WM20 zdjęcie z forum "The WD Motorcycle forum"
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Właściwie powinienem zmienić tytuł na "Angliki w służbie niemieckiej i niemieckie w alianckiej"
Dwa zdjęcia zestawów z wózkiem bocznym. Jeden to angielski Matchless Model X z rejestracją Wermachtu.
Drugi to przechwycony na Bliskim Wschodzie Zuendapp KS750 z angielską rejestracją wojskową (prefix C miały motocykle). Widać, że zdjęcie zrobiono przy listwach z noniuszem (w stopach?), które pewnie służyły do wykonania dokumentacji logistycznej lub instrukcji.
Oba zdjęcia pochodzą z książki Briana Tillina.
Drążę temat, ponieważ moje Triumphy były zdobyte pod Dunkierką i prawdopodobnie zostały porzucone w Polsce przez niemieckie jednostki drugo liniowe, policyjne, obsługi lotnisk itp. Szukam informacji gdzie i w jakich jednostkach niemieckich były zarejestrowane. Może ktoś wie gdzie w niemieckich archiwach takich informacji szukać? W Polsce był jeden z nich zarejestrowany 01.01.1946, czyli data zgodna z rozkazem, a nie rzeczywista.
Pozdrawiam
Załączniki
Matchless Model X w służbie Wermachtu.jpg
Zundapp KS 750 zdobyty na Bliskim Wschodzie.jpg
Ostatnio zmieniony śr 04 lis, 2020 1:50 pm przez pawelcen, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: Spiker »

pawelcen pisze: śr 04 lis, 2020 12:56 pm W Polsce był jeden z nich zrejestrowany 01.01.1946
Mój NSU 351 OSL miał w papierach nazwę "NSU 350" i datę produkcji "1947". Z tego co kiedyś czytałem to istniała instytucja pod nazwą "Komisja Likwidacyjna" (mienia poniemieckiego), w której można było zalegalizować (odpłatnie) własność np. pojazdu. I w papierach pojawiała się data tej czynności jako data produkcji, zwłaszcza, gdy właściwa data nie była znana (brak czytelnej tabliczki znamionowej, itp.). Dlatego powojenne daty dla przedwojennych sprzętów w polskich dokumentach nie powinny dziwić. Dobra wiadomość jest taka, że da się to odkręcić.

A skąd Paweł wiesz o tym epizodzie twoich Triumph-ów w armii niemieckiej? Posiadają bicia "OZ74" czy resztki malowań? Bo z tego co mówiono sporo angielskich motocykli przyjechało do Polski wraz z powracającymi żołnierzami z Armii na Zachodzie. Czytałem kiedyś historię takiego R-E WD/CO. Zdarzały się też amerykańskie Indiany czy H-D o podobnej historii. Do tego dochodzą dostawy w ramach UNRRA. Są kroniki filmowe pokazujące wyładunek ze statków takich ciężarówek czy innych pojazdów z demobilu. Być może tez motocykle? Oczywiście nie trafiały one pierwotnie do indywidualnych użytkowników raczej. Ale rok zarejestrowania mógł być juz wpisany w papiery jako rok produkcji.
Źródło: https://histmag.org/Anioly-Piekiel-z-LWP-10438 (tekst T. Szczerbicki) podaje:
"W podobny sposób, choć głównie już po wojnie przez dostawy UNRRA, do polskiej armii trafiła pewna liczba angielskich motocykli wojskowych różnych marek, np. BSA, Norton, Royal Enfield. Pojazdów angielskich i amerykańskich Indianów pozbyto się dość szybko, jako nietypowych."
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Mam listy zamówień wojskowych angielskich motocykli z datami, numerami partii produkcyjnych i przeznaczeniem i ich wojskowe numery rejestracyjne. Mam też zdjęcia z magazynów w Feltham, na których widać namalowane na siodłach numery dywizji. "Moja" 46Div. była jako dublująca/dodatkowa i była przerzucona do Francji w kwietniu 1940 w okolice Reims i wycofywała się bez walki do Dunkierki. Stąd duże prawdopodobieństwo (99,9999%) :D , że motóry zostały porzucone i przejęte przez Niemców.
Triumphy były używane głównie w Luftwaffe, znam Niemca, którego ojciec jeździł Triumphem jako kurier w siłach powietrznych no i są zdjęcia. W Polsce mógł się znaleźć tak jak piszesz po wojnie z repatriantami. Choć ten motocykl jako model z 1937 był po wojnie już przestarzały. Nawet te, które nie "zdążyły" być wysłane do Francji służyły tylko do celów szkoleniowych i drugo liniowych na wyspie. Do Normandii pojechały już wersje z silnikami górnozaworowymi. Czy nasi repatrianci przywoziliby stare zużyte motocykle bez części zapasowych skoro mieli do wyboru nowsze modele różnych firm?
Fabrykę w Coventry zbombardowano i późniejsze motocykle były produkowane w trochę zmienionej technologii. Inne były widelce, błotniki, bagażniki itd. Obie moje sztuki są z następujących po sobie zamówień z 1939, a ten późniejszy ma silnik z wcześniejszego zamówienia. Numery silników różnią się o kilkadziesiąt numerów. Dziwne by było, że oba z podobnego okresu produkcji trafiły się w centralnej Polsce.
Drążę temat.
Jakby, któryś z kolegów mających angliki chciał ustalić ich genealogię to piszcie na prywatny. Spróbuję poszukać w moich danych.
Załączniki
Strzałka z M i 68 to numer kontrolera, znane jest jego nazwisko.
Strzałka z M i 68 to numer kontrolera, znane jest jego nazwisko.
Oba silniki są z tego zamówienia, a jedna rama z następnego.
Oba silniki są z tego zamówienia, a jedna rama z następnego.
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

A może któryś z kolegów wie, gdzie w Polsce można znaleźć dane dotyczące demobilizowanego sprzętu?
No i jak ugryźć CEPiK, czyli jak się od nich dowiedzieć skąd mają informacje o pierwszej rejestracji w Polsce (01.01.1946)?

Pozdrawiam
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: enesiak »

Czesc, ' nie wiem - ale sie wypowiem' : mialem takie ciekawe zdarzenie z tym zwiazane - odbieralem 30 lat temu dowod rejestracyjny i patrze, a tu : ' data pierwszej rejestracji 03. 1939r.'..
Troche mnie to zaskoczylo, ale juz wyszedlem z urzedu i nie chcialo mi sie wracac i pytac - skad mieli taka wiedze..?
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Dreptak
Posty: 83
Rejestracja: pn 02 lis, 2020 7:57 am

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: Dreptak »

Spiker pisze: śr 04 lis, 2020 1:39 pm A skąd Paweł wiesz o tym epizodzie twoich Triumph-ów w armii niemieckiej? Posiadają bicia "OZ74" czy resztki malowań?
Dorzucę swoje trzy grosze ale według mojej wiedzy oznaczenia OZ74 zostały wprowadzone na koniec 1938 i identyfikowały wszystkie pojazdy przystosowane do pracy na benzynie syntetycznej o LO74, w sprzedaży występowała jeszcze wówczas benzyna LO80. Oznaczenie dotyczyły wszystkich produkowanych pojazdów, nie tylko dostarczanych armii.
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Wracam do tematu o angielskich motocyklach wykorzystywanych w Wehrmachcie. Kupiłem książkę "Kraeder der Wehrmacht" i znalazłem w niej nie tylko angielskie, ale również francuskie, belgijskie motocykle przejęte przez Niemców. Z interesujących mnie motocykli znalazłem tylko jednego Triumpha górnozaworowego w malowaniu angielskim pustynnym. Postaram się trochę tych zdjęć zeskanować i zamieścić w tym wątku.
Jest też sporo zdjęć NSU. Połowa z nich to cywilne wersje zarekwirowane przed wybuchem wojny.
Co mnie zaskoczyło, to tablice rejestracyjne stosowane w armii. Jak na razie spotykałem się z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi z prefixem "WH" (Wwhrmacht-Herr). Na zdjęciach są również inne jak: WL, WM, POL.
Czy wiecie co one oznaczały?
Czy wiecie też jakie numery rejestracyjne nosiły zarekwirowane motocykle?
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: Spiker »

WL - Luftwaffe, WM - Kriegsmarine, Pol - jednostki policyjne
"Tablice rejestracyjne w Polsce pod okupacją – Wikipedia, wolna encyklopedia" https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Tablice ... pacj%C4%85
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Tak jest. Tylko dlaczego prawie wszyscy, którzy restaurują motocykle koniecznie malują je na jeden kolor (sorry dwa) i dają rejestracje WH.
Pojazdy zarekwirowane nie były przemalowywane i nie zmieniano im też numerów rejestracyjnych. Domalowywano tylko na błotniku litery WH, WL itd. Pojazdy rekwirowano na określony czas, po którym miały być zwrócone. W książce załączona jest kopia badania technicznego motocykla, który dostał jak człowiek kartę mobilizacyjną na czas od 24 sierpnia do 8 września 1939. Skoro mieli zwrócić pojazd właścicielowi, to musieli przed zwrotem tylko zmyć dodatkowe litery. Mobilizacji podlegały pojazdy wyprodukowane po 1935 roku różnych typów: BMW R4, R12, R23, R35, R75, Zuendapp DB200, KS500W, 600W, 750, K800W, NSU Pony 100, 201 ZDB, 251,351, 501, 601 OSL, 501, 601TS, DKW RT125,NZ350, Triumph BD 250/1, S350, Victoria 35, K6. Znalazłem też na zdjęciach Horexa, którego tu nie wymieniono.
Zobaczycie na zdjęciach.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: Spiker »

Obawiam się, że taka krótkoterminowa karta mobilizacyjna to była tylko "podpucha" dla co bardziej naiwnych ... albo dla obcych wywiadów. W praktyce większość zarekwirowanych cywilnych motocykli dość szybko dostawała wojskowe kolory, może jeszcze podczas kampanii francuskiej widywano motocykle w pełnym chromie dosiadane przez żołnierzy, ale później juz nie. I wątpię czy jakikolwiek zarekwirowany pojazd wrócił do właściciela (podobno niektórzy kurierzy motocyklowi szli do wojska wraz ze swoim motocyklem, ale nie wiem na na ile to prawda).

Generalnie władze niemieckie stwarzały pewne pozory, dla zachowania poczucia porządku i prawa, ale z wyrachowaniem w tajemnicy przed społeczeństwem je łamały, lub siłowo zmieniały, argumentując wojna totalną. Przykładem jest naciągnięcie przed wojną wielu Niemców na zakup Volkswagena czy wykorzystanie środków z ubezpieczeń społecznych na budowę autostrad. Rekwiracje pojazdów mogły być podobnym zagraniem.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

A kto mówił, że to miała być prawda. Oczywiście, że służyły do końca wojny, albo całkowitego zniszczenia. Ja podaję tylko fakty.
Zdjęcia z kampanii w Polsce, Belgii, Francji pokazują nieprzemalowane motocykle. Również z frontu wschodniego, a jest i jedno zdjęcie z zachodniego frontu z 1944 motocykla NSU OSL501 z cywilnym wózkiem Steib. Myślę, że kiedy potrzebowali to malowali, a jak nie było rozkazu to...
Na razie nie mam czasu na obróbkę i wrzucenie tych zdjęć.
Zastanawiam się, czy w wątku, czy galerię technika?
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Załączam kilka zdjęć z książki "Kraeder der Wehrmacht".
Prawa autorskie są w posiadaniu autora książki, więc nie można ich kopiować. Mam nadzieję, że służyły będą do użytku wewnątrz forum.
Pozdrawiam
Paweł
Załączniki
Krader der Wehrmacht
Krader der Wehrmacht
Rene Gillet
Rene Gillet
FN
FN
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

c.d.
Załączniki
PUCH
PUCH
Terrot 500 OHV
Terrot 500 OHV
Sarolea 1000
Sarolea 1000
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

c.d.
Załączniki
NSU 351OSL
NSU 351OSL
Zundapp K500
Zundapp K500
Horex S5
Horex S5
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

c.d.
Załączniki
NSU 501OSL Steib
NSU 501OSL Steib
NSU 351 OSL
NSU 351 OSL
NSU 351 OSL
NSU 351 OSL
Pozdrawiam
Paweł
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

c.d.
Mój motocykl był wyprodukowany na zamówienie firmy "Bracia Tokorny" z Brna w 1935 roku. Przypuszczam, że został zarekwirowany na potrzeby wojska albo po aneksie Czechosłowacji, albo po wybuchu wojny w 1939. Ponieważ nie znalazłem na nim żadnych śladów wojskowej farby, a zachowało się bardzo ładne, cywilne malowanie zbiornika podejrzewam, że jeździł w cywilnym malowaniu do końca wojny i to raczej nie w jednostkach pierwszoliniowych (pod koniec wojny był to stary i kłopotliwy w obsłudze model). Ostał się w okolicach Łodzi ( Chechło) i tam też go kupiłem w 1977 jako strychowy projekt do złożenia. Po wojnie musiał służyć cywilnym właścicielom, którzy zainwestowali w wymianę silnika, przeróbkę ramy na zawieszenie suwakowe. Pewnie w późniejszych latach stał się zbyt kłopotliwy do utrzymania w ruchu i jak to z reguły bywało został rozebrany do remontu. Silnik miał zrobiony szlif do nowego tłoka. Brakowało pierścieni tłokowych, no i brakło sił do dalszego inwestowania w grata. Wszak nowe WSKi stały i czekały w sklepach GS, czy Motozbytu.
Pozdrawiam
Paweł
Załączniki
Zundapp K500 Steib
Zundapp K500 Steib
NSU 501 OSL
NSU 501 OSL
Pozdrawiam
Paweł
szmaja
Posty: 656
Rejestracja: pn 25 mar, 2019 7:56 am

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: szmaja »

Jeśli logos interesuje sprzęt aliancki w rekach Niemców warto obejrzeń filmiki z tej strony, jest tam m.in. pobojowisko ze spalonymi Shermanami i Niemcy sprawdzający trafienia na Brencarrierze:) https://www.reddit.com/r/DestroyedTanks/
szmaja
Posty: 656
Rejestracja: pn 25 mar, 2019 7:56 am

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: szmaja »

A propo anglików-takie foto:
bsam20andbig4ingermanscrapyard.jpg
zdjęcie pochodzi z https://oldthumpers.wordpress.com/war-d ... -pictures/ tam jest dużo zdjęć jak Niemcy jeżdżą anglikami polecam
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Angliki w służbie niemieckiej.

Post autor: pawelcen »

Dzięki Szmaja.
Nie znałem tej strony. Najlepsze, że ze zdjęć widać ilość wyprodukowanych BSA M20/WM20. Tak jak amerykanie jeździli na Harleyach/Indianach tak reszta Zjednoczonego Królestwa na tych BSAach. Inni jak Triumph zmieniali model z dolnych na górne, a Ci cały czas od przed wojny konsekwentnie jeden model, ale dużo. Jeszcze po 1951 roku naprawiali je na terenie Europy w zakładach R.E.M.E. i sprzedawali armiom sojuszniczym ( Niemcom, Holendrom, Belgom...) oraz na rynek cywilny. To się nazywa byznesplan. :)
Pozdrawiam, niestety z CORONĄ. Ale idzie na lepsze.:)
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
ODPOWIEDZ