Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Nie pisze tu o odbudowie oryginalnej instalacji, a raczej o stworzeniu instalacji zupelnie nowej, wzorowanej tylko na oryginalnej ale z wykorzystaniem nowszych urzadzen w kazdej z jej ukladow ktorych mamy 3:
- uklad ladowania
- uklad zaplonowy
- uklad oswietlenia
W ukladzie ladowania zamieniamy istniejacy alternator 3 przewodowy z odkrytymi cewkami na taki sam ale zalany izolacja 1 fazowy 2 przewodowy tyou R21 ( albo 3 fazowy, 3 pzewodowy Typu r24 ) polaczony z solid state reg/rectifier zamiast przelacznika cewek lub selenowego prostownika i diody Zenera,
W ukladzie zaplonowym stosujemy jakikolwiek uklad zaplonu elektronicznego obecny na rynku zamiast mechanicznych przerywaczy z przyspieszaczem na sprezynkach,
W ukladzie oswietlenia uzywamy dostepnego wkladu z zarowkami H4 ( Wipac lub Lucas ) i zaowki glownej o wiekszej mocy 45/55W w porownaniu do oryginalu.
To czy bedziemy robili uklad z plusem czy minusem na mase jest sprawa wyboru, natomiast proponuje calkowicie rozstac sie z instalacja 6V, ktora jest coraz trudniejsza do utrzymania w zwiazku z ciagle zmniejszajaca sie iloscia zarowek i akumulatorow 6V na rynku. A jak wiadomo angliki wibruja i zarowki trzeba w bich wymieniac od czasu do czasu. CDN.
- uklad ladowania
- uklad zaplonowy
- uklad oswietlenia
W ukladzie ladowania zamieniamy istniejacy alternator 3 przewodowy z odkrytymi cewkami na taki sam ale zalany izolacja 1 fazowy 2 przewodowy tyou R21 ( albo 3 fazowy, 3 pzewodowy Typu r24 ) polaczony z solid state reg/rectifier zamiast przelacznika cewek lub selenowego prostownika i diody Zenera,
W ukladzie zaplonowym stosujemy jakikolwiek uklad zaplonu elektronicznego obecny na rynku zamiast mechanicznych przerywaczy z przyspieszaczem na sprezynkach,
W ukladzie oswietlenia uzywamy dostepnego wkladu z zarowkami H4 ( Wipac lub Lucas ) i zaowki glownej o wiekszej mocy 45/55W w porownaniu do oryginalu.
To czy bedziemy robili uklad z plusem czy minusem na mase jest sprawa wyboru, natomiast proponuje calkowicie rozstac sie z instalacja 6V, ktora jest coraz trudniejsza do utrzymania w zwiazku z ciagle zmniejszajaca sie iloscia zarowek i akumulatorow 6V na rynku. A jak wiadomo angliki wibruja i zarowki trzeba w bich wymieniac od czasu do czasu. CDN.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Ok a wiec uklad ladowania.
Sklada sie z osadzonego na koncowce walu korbowego rotora, okalajacego go statora z szescio lub dziewiecioma cewkami, prostownika i regulatora napiecia. Te 2 ostatnie elementy laczone sa obecnie w jeden zespol taki jak w japonii, umieszczony w obudowie alu z chlodnica. Zakup zalanego tworzywem statora to jakies $100, zakup zespolonego reglera to kilkanascie $ w przypadku chinskiej kopii reglera do CBR600. Sprawdzony, dziala w moim moto i u znajomych przez dlugi czas. Dedykowane reglery sa znacznie drozsze. Regler chonski jest jednostka 3 fazowa, ale po prostu uzywamy tylko 2 z 3 pinow laczacych regler z alternatorem z ktoreg wychodza 2 przewody, kolejnosc ich podlaczenia do reglera nie ma znaczenia, 2 zewnetrzne kable oznaczone kolorem czarnym to masa, czerwonym kabel proadowy ktory laczymy z + akumulatora.
Kabel masowy doprowadzamy do akumulatora lub punktu masowania na ramie motocykla do ktorego bedziemy dolaczali inne przewody masowe instalacji.
ten punkt musi byc oczyszczony z farby i zabezpieczony smarem by przymocowana do niego sruba z koncowkami przewodow nie rdzewiala i zawsze miala dobry kontakt z materialem ramy. Punkt masowania laczymy przewodem z - akumulatora osobny przewodem
Sklada sie z osadzonego na koncowce walu korbowego rotora, okalajacego go statora z szescio lub dziewiecioma cewkami, prostownika i regulatora napiecia. Te 2 ostatnie elementy laczone sa obecnie w jeden zespol taki jak w japonii, umieszczony w obudowie alu z chlodnica. Zakup zalanego tworzywem statora to jakies $100, zakup zespolonego reglera to kilkanascie $ w przypadku chinskiej kopii reglera do CBR600. Sprawdzony, dziala w moim moto i u znajomych przez dlugi czas. Dedykowane reglery sa znacznie drozsze. Regler chonski jest jednostka 3 fazowa, ale po prostu uzywamy tylko 2 z 3 pinow laczacych regler z alternatorem z ktoreg wychodza 2 przewody, kolejnosc ich podlaczenia do reglera nie ma znaczenia, 2 zewnetrzne kable oznaczone kolorem czarnym to masa, czerwonym kabel proadowy ktory laczymy z + akumulatora.
Kabel masowy doprowadzamy do akumulatora lub punktu masowania na ramie motocykla do ktorego bedziemy dolaczali inne przewody masowe instalacji.
ten punkt musi byc oczyszczony z farby i zabezpieczony smarem by przymocowana do niego sruba z koncowkami przewodow nie rdzewiala i zawsze miala dobry kontakt z materialem ramy. Punkt masowania laczymy przewodem z - akumulatora osobny przewodem
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Uklad zaplonowy
Jesli uzyjemy ktoregokolwiek z bedacych na rynku elektronicznych ukladow zaplonowych to oczywiscie ich instalacja bedzie zalezec od instrukcji producenta. Zwykle skladaja sie one z dwoch glownych czesci - elektronicznego "mozgu" i plytki zbierajacej impulsy z walu korbowego umieszczonej na miejscu oryginalnej plutki przerywaczy. zwykle 2 przewody odchodza od plytki przerywaczy i lacza ja z pudelkiem zawierajacym reszte elektroniki umieszczanej zwykle razem z reszta przyrzadow elektrycznych motocykla. Uklad z jednej strony laczony jest przez cewki z wlacznikiem zaplonu a z drugiej z masa motocykla.
Uklad oswietlenia.
Zwykle podlaczamy go pod stacyjke, ktora jest jednoczesnie wlacznikiem zaplonu. Przewod z akumulatora dostarcza prod, ktory stacyjka przelacza na uklad zaplonowy i oswietlenie. Jeden przewod wedruje do przelacznika swiatel, nastepny do wlacznikow swiatla stop kolo tylnego i przedniego hamulca. Z kolei przewody oradowe z przelacznika swiate ida do pozycji przod i tyl oraz do przelacznika swiatel mijania i drogowych znajdujacego sie na kierownicy. Nalezy rowniez przeprowadzic przewody masowe do obu lamp i przelacznika swiatel na kierownicy, ktory zwykle zintegrowany jest z wlacznikiem sygnalu dzwiekowego, do ktorego prad dochodzi z tego samego przewodu pradowego ktory obsluguje swiatla. Wszystkie przewody masowe wracaja do punktu masowania na ramie motocykla i stad do akumulatora
Jesli uzyjemy ktoregokolwiek z bedacych na rynku elektronicznych ukladow zaplonowych to oczywiscie ich instalacja bedzie zalezec od instrukcji producenta. Zwykle skladaja sie one z dwoch glownych czesci - elektronicznego "mozgu" i plytki zbierajacej impulsy z walu korbowego umieszczonej na miejscu oryginalnej plutki przerywaczy. zwykle 2 przewody odchodza od plytki przerywaczy i lacza ja z pudelkiem zawierajacym reszte elektroniki umieszczanej zwykle razem z reszta przyrzadow elektrycznych motocykla. Uklad z jednej strony laczony jest przez cewki z wlacznikiem zaplonu a z drugiej z masa motocykla.
Uklad oswietlenia.
Zwykle podlaczamy go pod stacyjke, ktora jest jednoczesnie wlacznikiem zaplonu. Przewod z akumulatora dostarcza prod, ktory stacyjka przelacza na uklad zaplonowy i oswietlenie. Jeden przewod wedruje do przelacznika swiatel, nastepny do wlacznikow swiatla stop kolo tylnego i przedniego hamulca. Z kolei przewody oradowe z przelacznika swiate ida do pozycji przod i tyl oraz do przelacznika swiatel mijania i drogowych znajdujacego sie na kierownicy. Nalezy rowniez przeprowadzic przewody masowe do obu lamp i przelacznika swiatel na kierownicy, ktory zwykle zintegrowany jest z wlacznikiem sygnalu dzwiekowego, do ktorego prad dochodzi z tego samego przewodu pradowego ktory obsluguje swiatla. Wszystkie przewody masowe wracaja do punktu masowania na ramie motocykla i stad do akumulatora
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
To przyklad takiej bardzo prostej instalacji z tym ze nie uwzglednia on "masowej" strony instalalcji a za mase traktuje rame motocykla, co w mojej praktyce ze starymi anglikami nie jest najlepszym rozwiazaniem. Zdecydowanie bezpieczniej jest przeprowadzic przewody masowe do lampy przedniej, tylnej przelacznika swiatel i reglera by zapewnic bardziej efektywne i dluzsze dzialanie calego uklkadu.
http://raskcycle.com/techtip/webdoc16b.html
http://raskcycle.com/techtip/webdoc16b.html
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Nalezaloby teraz napisac cos o instalacji w motocyklah starszych ( jak wasze NSU ) najczesciej o napieciu 6V i korzystajacych z pradnicy pradu stalego. Taka instalacja moze wygladac dokladnie jak na pokazanym wzorze jedyna roznica bedzie uklad ladowania w ktorym pradnica moze byc zintegrowana z regulatorem ( albo nie w zaleznosci od typu i konstrukcji ). W konstrukcjach z zaplonem iskrownikowym to juz wogule nie stanowi problemu jako ze zostaje nam tylko uklad ladowania i oswietlenia, ktory dalej moze byc poprowadzony wg podanego wzoru.
https://jrcengineering.com/technical-su ... eshooting/
Czesc modeli Triumpha i BSA z konca lat 40 tych i poczatku 50 tych miala juz alternatory w instalacji 6V, z dodanym prostownikiem selenowym ( ktory obecnie mozna zmienic na diodowy ) i zaplonem bateryjnym. Dla tych motocykli czeska fma VAPE wyprodukowala elektroniczny uklad zaplonowy rozprowadzany przez angielska fma Wassell.
https://www.eurojamb.com/products/wasse ... it-500-650
Jesli ktos mialby jakies pytania to prosze bardzo.
https://jrcengineering.com/technical-su ... eshooting/
Czesc modeli Triumpha i BSA z konca lat 40 tych i poczatku 50 tych miala juz alternatory w instalacji 6V, z dodanym prostownikiem selenowym ( ktory obecnie mozna zmienic na diodowy ) i zaplonem bateryjnym. Dla tych motocykli czeska fma VAPE wyprodukowala elektroniczny uklad zaplonowy rozprowadzany przez angielska fma Wassell.
https://www.eurojamb.com/products/wasse ... it-500-650
Jesli ktos mialby jakies pytania to prosze bardzo.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Co do "unowocześniania" czy poprawiania fabryki ... OK, jeśli chodzi o wspomnianego klasycznego (lata 50/60/70) "anglika" szykowanego do długich wypraw. Ale przy starszych sprzętach, powiedzmy przedwojennych angielskich, to zabieg nieco kontrowersyjny. Niektórzy twierdzą nawet, że jest to odebranie duszy staremu sprzętowi.
Często zauważam, że nowicjusze restaurujący zabytkowy motocykl, którym jeszcze nie zrobili ani kilometra wcześniej już myślą jak tu zmienić instalację 6V na 12V, wstawić LEDy, zwiększyć moc silnika, itp. Wątpliwości komentują sakramentalnym "to ma jeździć" ... A później w praktyce sprzęt robi za mebel.
Dzisiaj już nie ma potrzeby traktowania zabytkowego pojazdu jako namiastki wymarzonego, nieosiągalnego finansowo nowoczesnego wzorca. Po co np. robić Junaka na choppera, wstawiać alternator samochodowy 12V, skoro można kupić jakąś przechodzoną japonię? O przeróbkach przedwojennych motocykli nawet nie wspomnę. Zostawmy je sobie w stanie jak najbardziej oryginalnym jako zabawki do podziwiania, kontemplowania okazyjną jazdą i wyżywania się warsztatowo w zimowe wieczory.
Podobają mi się goście przemierzający stany w poprzek w ramach rajdu Cannonball na motocyklach o napędzie pasowym, często bez sprzęgła i skrzyni biegów, bez współczesnych dodatków. Oni wiedzą jak poczuć ducha epoki, jak cofnąć się w czasie o 100 lat. Czy nie o to chodzi?
Wliczając to, że trzeba czasami wyczyścić i ustawić przerywacz, borykać się z chimeryczością 6V prądnicy i jej mechanicznego regulatora ...
Często zauważam, że nowicjusze restaurujący zabytkowy motocykl, którym jeszcze nie zrobili ani kilometra wcześniej już myślą jak tu zmienić instalację 6V na 12V, wstawić LEDy, zwiększyć moc silnika, itp. Wątpliwości komentują sakramentalnym "to ma jeździć" ... A później w praktyce sprzęt robi za mebel.
Dzisiaj już nie ma potrzeby traktowania zabytkowego pojazdu jako namiastki wymarzonego, nieosiągalnego finansowo nowoczesnego wzorca. Po co np. robić Junaka na choppera, wstawiać alternator samochodowy 12V, skoro można kupić jakąś przechodzoną japonię? O przeróbkach przedwojennych motocykli nawet nie wspomnę. Zostawmy je sobie w stanie jak najbardziej oryginalnym jako zabawki do podziwiania, kontemplowania okazyjną jazdą i wyżywania się warsztatowo w zimowe wieczory.
Podobają mi się goście przemierzający stany w poprzek w ramach rajdu Cannonball na motocyklach o napędzie pasowym, często bez sprzęgła i skrzyni biegów, bez współczesnych dodatków. Oni wiedzą jak poczuć ducha epoki, jak cofnąć się w czasie o 100 lat. Czy nie o to chodzi?
Wliczając to, że trzeba czasami wyczyścić i ustawić przerywacz, borykać się z chimeryczością 6V prądnicy i jej mechanicznego regulatora ...
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Mhm, temat powstal w celu ulatwienia dzialania z instalacja elektryczna motocykli klasycznych, czyli powojennych a nie przedwojennych ktorych w tej chwili w normalnym ruchu sie nie uswiadczy. Mozliwe ze w polskich warunkach tak nie jest ale w zachodniej Europie i Ameryce Pln jest jeszcze dosc sporo starych dziadow pamietajacych czasy swojej mlodosci i chcacych przezyc emocje jazdy motocyklami bedacymi niedosciglym i niespelnionym marzeniem z czasow mlodosci z takich czy innych powodow. W moim przypadku byl to problem "zelaznej kurtyny" i odciecia od produktow zachodnich, w ich przypadku byly to najczesciej powody finansowe i rodzinne.
Nie kazdy z nich jest mechanikiem z powolania, a bardzo niewielu wie cokolwiek o zagadnieniach elektrycznych starych motocykli. Pomysl tego watku powstal z powodu rozmowy z jednym z uczestnikow tego forum ktory znalazl sie w sytuacji gdy musial podjac decyzje co dalej robic w sprawie elektryki swego motocykla, a po dluzszej wymianie infomacji postanowil jednak pozostac przy oryginalnych rozwiazaniach. Sam watek jest tylko zarysem majacym dac podstawy do dalszych poszukiwan, bo kazde z omawianych zagadnien wymagaloby szerszego omowienia. tu raczej chodzi o to by nie zagubic sie w czasami sprzecznych informacjach bedac skonfrontowanym z rozgrzebana, wielokrotnie naprawiana i nie dzialajaca poprawnie instalacja swego klasyka.
Drugim powodem dla ktorego nie uwazam by trzymanie sie oryginalnych rozwiazan bylo wlasciwe na dluzsza mete ( oczywiscie gdy chcemy uzytkowac swoj pojazd chocby weekendowo, a nie postawic go jako mebel w livingu ) jest spadajaca jakosc i wzrastajace koszty komponentow oryginalnych instalacji elektrycznych i niedopasowanie calych ukladow do wspolczesnych warunkow. Jesli chodzi o to ostatnie zagadnienie to motocykle z lat 50 -70 tych nie byly przystosowane do jazdy ze swiatlam w ciagu dnia, teraz jest to wymog w wielu krajach swiata.
Jesli chodzi o pierwsze to koszt prostownika selenowego i diod Zenera przewzsza wielokrotnie koszt wspolczesnego reglera, natomiast ich jakosc jest wyraznie gorsza od oryginalow, to samo dotyczy wspolczesnych przerywaczy.
W czasach mlodosci nie przeszkadzalo mi ciagle grzebanie sie w junakowskim reglerze mego Sokola, lub w jego gazniku w celu uzyskania jak najwiekszej ilosci pradu i jako takiego dzialania silnika, po 50 latach od tamtych czasow chce sprawdzonych podzespolow i sprawdzonych rozwiazan, ktore pozwola mi na jazde nie zagrozona awaria na drodze i zwiazanymi z tym klopotami. Poza tym od czasow PRL ruch drogowy zmienil sie calkowicie i obecnie musze miec sprawne swiatla i hamulce by bezproblemowo miec tyle samo powrotow ile wyjazdow z domu, stad takie a nie inne podejscie do zagadnienia.
Aaa, jeszcze jedno. Zadna z proponowanych przez mnie zmian nie zmienia zewnetrznej oryginalnosci motocykla, wszystkie komponenty instalacji elektrycznej sa ukryte albo pod pokrywami silnika, albo pod nadwoziem motocykla.
Nie kazdy z nich jest mechanikiem z powolania, a bardzo niewielu wie cokolwiek o zagadnieniach elektrycznych starych motocykli. Pomysl tego watku powstal z powodu rozmowy z jednym z uczestnikow tego forum ktory znalazl sie w sytuacji gdy musial podjac decyzje co dalej robic w sprawie elektryki swego motocykla, a po dluzszej wymianie infomacji postanowil jednak pozostac przy oryginalnych rozwiazaniach. Sam watek jest tylko zarysem majacym dac podstawy do dalszych poszukiwan, bo kazde z omawianych zagadnien wymagaloby szerszego omowienia. tu raczej chodzi o to by nie zagubic sie w czasami sprzecznych informacjach bedac skonfrontowanym z rozgrzebana, wielokrotnie naprawiana i nie dzialajaca poprawnie instalacja swego klasyka.
Drugim powodem dla ktorego nie uwazam by trzymanie sie oryginalnych rozwiazan bylo wlasciwe na dluzsza mete ( oczywiscie gdy chcemy uzytkowac swoj pojazd chocby weekendowo, a nie postawic go jako mebel w livingu ) jest spadajaca jakosc i wzrastajace koszty komponentow oryginalnych instalacji elektrycznych i niedopasowanie calych ukladow do wspolczesnych warunkow. Jesli chodzi o to ostatnie zagadnienie to motocykle z lat 50 -70 tych nie byly przystosowane do jazdy ze swiatlam w ciagu dnia, teraz jest to wymog w wielu krajach swiata.
Jesli chodzi o pierwsze to koszt prostownika selenowego i diod Zenera przewzsza wielokrotnie koszt wspolczesnego reglera, natomiast ich jakosc jest wyraznie gorsza od oryginalow, to samo dotyczy wspolczesnych przerywaczy.
W czasach mlodosci nie przeszkadzalo mi ciagle grzebanie sie w junakowskim reglerze mego Sokola, lub w jego gazniku w celu uzyskania jak najwiekszej ilosci pradu i jako takiego dzialania silnika, po 50 latach od tamtych czasow chce sprawdzonych podzespolow i sprawdzonych rozwiazan, ktore pozwola mi na jazde nie zagrozona awaria na drodze i zwiazanymi z tym klopotami. Poza tym od czasow PRL ruch drogowy zmienil sie calkowicie i obecnie musze miec sprawne swiatla i hamulce by bezproblemowo miec tyle samo powrotow ile wyjazdow z domu, stad takie a nie inne podejscie do zagadnienia.
Aaa, jeszcze jedno. Zadna z proponowanych przez mnie zmian nie zmienia zewnetrznej oryginalnosci motocykla, wszystkie komponenty instalacji elektrycznej sa ukryte albo pod pokrywami silnika, albo pod nadwoziem motocykla.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Adam, jeszcze raz powtórzę, że w omawianych (jeszcze dzisiaj w pełni użytkowych) anglikach z lat 60/70 udoskonalenia nie rażą. Jednak w związku z tym, że na tym forum 90% opisywanych motocykli to przedwojenne sztuki chciałem tylko przestrzec przed podobną ingerencją, bo one już wypadają z kategorii użytkowych jak i ich wartość zaczyna być coraz częściej uzależniana od "zawartości cukru w cukrze" niż od praktycznych własności użytkowych.
Ale wątek jest w odpowiednim dziale, więc proszę jak najbardziej kontynuować. Wszelka technika jest ciekawa, a szczególnie motocyklowa.
Ale wątek jest w odpowiednim dziale, więc proszę jak najbardziej kontynuować. Wszelka technika jest ciekawa, a szczególnie motocyklowa.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Aaach jeszcze jedno - Cannonball.
Znajomy z mego forum britbikes startowal w ostatnim na Arielu z 24r, rzeczywiscie w pelni oryginalnym. Remont motocykla trwal 2 lata po jego zakupie, przy czym facet jest swietnym fachowcem ( teoretykiem i praktykiem ) jesli chodzi o zagadnienia elektryczne i mechaniczne - utrzymuje kilka starych motocykli ktorymi regularnie jezdzi. Motocykl zostal bardzo ostroznie wybrany z pomiedzy kilku europejskich kandydatow z powodu walorow jezdnych i technicznych a sam startujacy mial niezle zaplecze techniczne podrozujace za nim w samochodzie a jednak odpadlby z rajdu gdyby nie zaprzyjazniona ekipa motocykli Norton, rowniez startujaca ( nie po raz pierwszy ) i ich jezdzacy warsztat w samochodzie ciezarowym wyposazony w tokarke i frezarke.
Tak ze to nie sa "goscie" - to sa cale ekipy startujace w tych zawodach ktore potrafia na poczekaniu w ciagu nocy zrobic remont generalny silnika czy skrzyni biegow startujacego motocykla, a zainwestowane koszty i umiejetnosci sa dosc ciezkie do uwierzenia.
"Cudow nie ma" - J Stalin.
Znajomy z mego forum britbikes startowal w ostatnim na Arielu z 24r, rzeczywiscie w pelni oryginalnym. Remont motocykla trwal 2 lata po jego zakupie, przy czym facet jest swietnym fachowcem ( teoretykiem i praktykiem ) jesli chodzi o zagadnienia elektryczne i mechaniczne - utrzymuje kilka starych motocykli ktorymi regularnie jezdzi. Motocykl zostal bardzo ostroznie wybrany z pomiedzy kilku europejskich kandydatow z powodu walorow jezdnych i technicznych a sam startujacy mial niezle zaplecze techniczne podrozujace za nim w samochodzie a jednak odpadlby z rajdu gdyby nie zaprzyjazniona ekipa motocykli Norton, rowniez startujaca ( nie po raz pierwszy ) i ich jezdzacy warsztat w samochodzie ciezarowym wyposazony w tokarke i frezarke.
Tak ze to nie sa "goscie" - to sa cale ekipy startujace w tych zawodach ktore potrafia na poczekaniu w ciagu nocy zrobic remont generalny silnika czy skrzyni biegow startujacego motocykla, a zainwestowane koszty i umiejetnosci sa dosc ciezkie do uwierzenia.
"Cudow nie ma" - J Stalin.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
'Ale sie zdarzaja' [ te 'cuda - wianki' ], czego przykladem moglby byc wal w moim silniku 351 'OT' - zrobiony 40 lat temu, a 'bez luzow' do dzisiaj...
Wprawdzie przejechalem na nim 'tylko ok. 7-8 lat', ale szacuje przebieg na 80-90tys.km ? I to przy 'kosmicznym sprezaniu 11-12 : 1'. Padly lozyska NJ 204 podpierajace boczne czopy, a korbowy - nie ma 'grama luzu' ?
'Recepta' na sprawny zaplon i 'swiatla' jednoczesnie - moze byc 'mag-dyno' Bosch typu 'D' z przelomu lat 20/30-stych, w bardzo dobrym stanie i dobre jakosciowo swiece, tez najlepiej 'stare Bosch-e', z gladkim izolatorem jeszcze. Iskrownik w dobrym stanie lub wrecz 'nowka sztuka' - moze sluzyc bezawaryjnie calymi latami, ze 20-30 lat nawet, sam sobie 2 takie znalazlem i bede stosowal. 'Czekalem' tylko na bardzo wydajne i oszczedne 'zrodlo swiatla', zeby 30-45 W pradnica w 'mag-dynie' dawala rade...
Mozna jednak tez taka pradnice wzmocnic bez problemu do 60-70 W, tylko przewinac wirnik - wg instrukcji Kolegi Mietka.
Wprawdzie przejechalem na nim 'tylko ok. 7-8 lat', ale szacuje przebieg na 80-90tys.km ? I to przy 'kosmicznym sprezaniu 11-12 : 1'. Padly lozyska NJ 204 podpierajace boczne czopy, a korbowy - nie ma 'grama luzu' ?
'Recepta' na sprawny zaplon i 'swiatla' jednoczesnie - moze byc 'mag-dyno' Bosch typu 'D' z przelomu lat 20/30-stych, w bardzo dobrym stanie i dobre jakosciowo swiece, tez najlepiej 'stare Bosch-e', z gladkim izolatorem jeszcze. Iskrownik w dobrym stanie lub wrecz 'nowka sztuka' - moze sluzyc bezawaryjnie calymi latami, ze 20-30 lat nawet, sam sobie 2 takie znalazlem i bede stosowal. 'Czekalem' tylko na bardzo wydajne i oszczedne 'zrodlo swiatla', zeby 30-45 W pradnica w 'mag-dynie' dawala rade...
Mozna jednak tez taka pradnice wzmocnic bez problemu do 60-70 W, tylko przewinac wirnik - wg instrukcji Kolegi Mietka.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Latwiejszym wyjsciem niz znalezienie obecnie pradnicy Bosch 70W w dobrym stanie jest zakupienie alternatora robionego przez Jacka Tomaszewskiego do Junakow z jednoczesnym przejsciem na 12V w instalacji.
Co prawda mialem okazje uzywac tej pradnicy zarowno w moim Sokole, jak pozniej w Arielu Square Four i mam o niej jak najlepsze zdanie, to nie jestem pewien czy swiatlo glowne z napieciem 6V jest mozliwe do nabycia z wkladem i lustrem do zarowek H4, ktore sa wg mnie niezbedne do bezpiecznej jazdy po zmroku powiedzmy z szybkoscia 60 - 80 km/godz. Wymiarowo tn alternator jest identyczny i moze byc kupiony w specyfikacji pasujacej do kilku weteranow.
Przy okazji czy ktos wie w jakim niemieckim motocyklu wystepowalo urzadzenie skladajace sie z walka z aparatem zaplonowym na dole a z takiej wlasnie pradnicy na gorze i niezle nasladujace magdyno, ale nie bedace nim?
Lata temu gdy magdyno Lucasa padlo mi w Arielu tego wlasnie uzylem jako "deski ratunkowej" i jezdzilem potem na im 4 sezony. Samo padniecie magdyna zdarzylo sie w dosc spektakularny sposob w czasie jazdy na rozpoczecie sezonu w Olsztynie. Dojechalem bez poblemu na miejsce, a o uszkodzeniu przekonalem sie nastepnego poranka.
Tu Ariel ze zdjetym magdynem i gora glowicy jako ze wiekszosc dnia spedzilem na grzebaniu w silniku:

Co prawda mialem okazje uzywac tej pradnicy zarowno w moim Sokole, jak pozniej w Arielu Square Four i mam o niej jak najlepsze zdanie, to nie jestem pewien czy swiatlo glowne z napieciem 6V jest mozliwe do nabycia z wkladem i lustrem do zarowek H4, ktore sa wg mnie niezbedne do bezpiecznej jazdy po zmroku powiedzmy z szybkoscia 60 - 80 km/godz. Wymiarowo tn alternator jest identyczny i moze byc kupiony w specyfikacji pasujacej do kilku weteranow.
Przy okazji czy ktos wie w jakim niemieckim motocyklu wystepowalo urzadzenie skladajace sie z walka z aparatem zaplonowym na dole a z takiej wlasnie pradnicy na gorze i niezle nasladujace magdyno, ale nie bedace nim?
Lata temu gdy magdyno Lucasa padlo mi w Arielu tego wlasnie uzylem jako "deski ratunkowej" i jezdzilem potem na im 4 sezony. Samo padniecie magdyna zdarzylo sie w dosc spektakularny sposob w czasie jazdy na rozpoczecie sezonu w Olsztynie. Dojechalem bez poblemu na miejsce, a o uszkodzeniu przekonalem sie nastepnego poranka.
Tu Ariel ze zdjetym magdynem i gora glowicy jako ze wiekszosc dnia spedzilem na grzebaniu w silniku:

Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Czesc, wszystkie 'najwieksze NSU' - czyli 501 OS/OSL i 601 OSL - maja pradnice Bosch 70 W, ktora jest wielkosci starszego 'mag-dyna' D i ma wlasnie na dole walek przerywacza, a na gorze - duzy wirnik pradnicy i 'regler' z dwiema 'kotwicami' do stykow wzbudzenia i ladowania osobno. To jest pradnica Bosch B 145 i byly do wiekszosci duzych motocykli niemieckich w wersjach 'L' i 'R'. Troche mniejsze, nizsze - byly pradnice B 142, stosowane w modelach 351 OS/OSL przez cale lata 30-ste, mialy nominalnie 30 W, a max - 45 W.
Roznily sie wysokoscia, byly wlasnie nizsze od tych B 145, mialy 1-kotwicowy 'regler', przez co dosc uciazliwa jego regulacje i mniejszy wirnik pradnicy - taki, jak w starym 'mag-dynie' D. Pozdr.
Roznily sie wysokoscia, byly wlasnie nizsze od tych B 145, mialy 1-kotwicowy 'regler', przez co dosc uciazliwa jego regulacje i mniejszy wirnik pradnicy - taki, jak w starym 'mag-dynie' D. Pozdr.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Wątek zaczął już się mocno rozjeżdżać. Dobrze, że na koniec wróciliśmy do prądów, oświetlenia, itp. Może i do tytułowych anglików powrócimy
.
Ja tylko jeszcze "ad vocem. Jak już Enesiak podajesz moc max i nominalną dla B142 to podaj też nominalną dla B145. Bo te 70 W z tabliczki znamionowej to chwilowy max raczej jest.
Ja tylko jeszcze "ad vocem. Jak już Enesiak podajesz moc max i nominalną dla B142 to podaj też nominalną dla B145. Bo te 70 W z tabliczki znamionowej to chwilowy max raczej jest.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
No wiec jak najbardziej wracamy. Ku mojemu zdumieniu odleglosci miedzy osia walu korbowego Ariela, a osia walka zaplonowego tegoz przyrzadu wzietego z NSU byly identyczne do odleglosci walka iskrownika magdyna Lucasa, do tego kat stozka pod kolo lancuchowe byl rowniez idealnie taki sam, wiec po prostu zalozylem oryginalne kolko lancuchowe z lancuchem na niemiecki walek i wszystko dzialalo. Jedyna roznica bylo zdecydowanie lepsze zaopatrzenie w prad akumulatora i swiatel w Arielu, ktore poprzednia 3 szczotkowa pradnica albo rozwalala na wysokich obrotach, albo ledwie mzyly na obrotach niskich. Pod wzgledem jakosci i niezawodnosci Lucas nie mial startu do wyrobow Boscha w latach 30 tych. Ten sam wniosek mozna wysnuc jesli chodzi o iskrowniki - niemieckie z wirujacym magnesem sa o wiele lepsze od angielskich z wirujaca cewka z wbudowanym w nia kondensatorem.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
I kto tu był lepszy?
W lampie Lucasa DU 42 zaraz powojennej mam żarówki Boscha, a na cokole jest stempelek " controlled Lucas".
Chyba angole niedowierzali niemiaszkom?!
Pzdr.
W lampie Lucasa DU 42 zaraz powojennej mam żarówki Boscha, a na cokole jest stempelek " controlled Lucas".
Chyba angole niedowierzali niemiaszkom?!
Pzdr.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Zasugerowałeś się prawdopodobnie iskrownikiem IKA z DDR. Bosch stosował wirującą cewkę z kondensatorem.Adam M. pisze: wt 01 gru, 2020 2:44 am iskrowniki - niemieckie z wirujacym magnesem sa o wiele lepsze od angielskich z wirujaca cewka z wbudowanym w nia kondensatorem.
Tak przy okazji prądów w motocyklach spoza kontynentu to zadziwia mnie duża ilość iskrowników Boscha w pionierskich konstrukcjach amerykańskich. Ale nie tylko, bo i w Indianie 4 były wersje czterostrzalowe (samochodowe) iskrowników tego niemieckiego producenta. Czy w konstrukcjach angielskich też tak bywało? Pewnie tylko przed Wielką Wojną, jeśli w ogóle.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Jezeli to sugerowalem sie iskrownikiem Norris ( BMW R75 / Zundapp KS750 ). Wiem ze stare iskrowniki Bosh mialy wirujaca cewke wlasnie z konstrukcji amerykanskich, ale myslalem ze w latach 30 juz sie to zmienilo.
Okazuje sie ze zmienilo sie w latach 40 tych, a w Lucasie chyba w latach 70 tych.
Angole nikomu nie dowierzali Pawel, ale ich podzespoly zawsze byly robione "to the price", a niemieckie tak zeby jak najlepiej pracowaly. Ten sam problem z gaznikami.
Okazuje sie ze zmienilo sie w latach 40 tych, a w Lucasie chyba w latach 70 tych.
Angole nikomu nie dowierzali Pawel, ale ich podzespoly zawsze byly robione "to the price", a niemieckie tak zeby jak najlepiej pracowaly. Ten sam problem z gaznikami.
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Dużym problemem w instalacjach jest prostownik selenowy firmy Lucas. Niestety przy większych prądach malutkie płytki selenowe ulegają uszkodzeniu. Na angielskich stronach można kupić stare NOSy lub nowe Lucasy w zielonych pudełkach. Ale tych nowych nikt nie poleca, bo to pewnie chińsko/indiańska produkcja zapakowana w angielskie pudełka. Dotyczy to zresztą wszystkich nowych produktów Lucasa.
Można też go zastąpić nowym mostkiem prostowniczym, które na ebayu są oferowane od 5 do nastu funtów.
Dystrybutorem nie tylko na Europę jest łódzka firma TME, gdzie taki prostownik kosztuje 5, PIĘĆ!!! złotych netto plus wysyłka. Mnie wszystko razem kosztowało 14,51 zł brutto.
https://www.tme.eu/pl/details/kbpc5010/ ... omponents/
Pozdrawiam
Paweł
Można też go zastąpić nowym mostkiem prostowniczym, które na ebayu są oferowane od 5 do nastu funtów.
Dystrybutorem nie tylko na Europę jest łódzka firma TME, gdzie taki prostownik kosztuje 5, PIĘĆ!!! złotych netto plus wysyłka. Mnie wszystko razem kosztowało 14,51 zł brutto.
https://www.tme.eu/pl/details/kbpc5010/ ... omponents/
Pozdrawiam
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Jak wiecie jestem dosyć ortodoksyjny w podejściu do renowacji motocykla, ale zastąpienie prostownika z płytek selenowych współczesnym mostkiem półprzewodnikowym to niestety konieczność. Czy to w angliku czy w naszej poczciwej WFM-ce. Taki mostek w aluminiowej obudowie z wyjściami na końcówki konektorowe jest do dostania w każdym "osiedlowym" sklepie elektronicznym.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Instalacja elektryczna angielskich klasykow.
Czesc, ja do 'mostkow Graetza' podchodze od lat 'bezkosztowo' - jak znalazlem w manelarni stare, rozbite 'radiomagnetofony', itp. sprzety - to wybebeszalem z nich wlasnie te 'Graetze', z mysla o zastosowaniu przy zasilaniu lampek w rowerze...I faktycznie, jak podlaczylem z 15 lat temu lampke rowerowa przez 'mostek Graetza' - to od razu jasnosc lampki wzrosla o 20% co najmniej, swiatlo przestalo 'pulsowac' przy malych predkosciach i przestaly sie przepalac zarowki...
Poprzednio, od pradu 'przemiennego' - zarowka w reflektorze robila sie po pol roku / roku wrecz 'czarna' i mozna bylo odniesc wrazenie - ze 'swieci na czarno - antyswieci'...
Czasami znajduje 'garsc starych diod DZG, seledynowych' - to tez stosuje do roznych 'mostkow', tylko nie nalezy stosowac tych z oznaczeniami 'DOG' - bo sa na bardzo male 'prady', a za to - na wieksze czestotliwosci...
W 1979 tez chyba - zastapilem prostownik 'selenowy WSK' tez tymi diodami DZG i pozniej 'palila od kopa' bez akumulatora, chociaz miala akurat zaplon 'bateryjny' - taka wersja eksportowa, z lampami 'Lucas', polkami 'duralowymi', itp. 'extrasami'.
Poprzednio, od pradu 'przemiennego' - zarowka w reflektorze robila sie po pol roku / roku wrecz 'czarna' i mozna bylo odniesc wrazenie - ze 'swieci na czarno - antyswieci'...
Czasami znajduje 'garsc starych diod DZG, seledynowych' - to tez stosuje do roznych 'mostkow', tylko nie nalezy stosowac tych z oznaczeniami 'DOG' - bo sa na bardzo male 'prady', a za to - na wieksze czestotliwosci...
W 1979 tez chyba - zastapilem prostownik 'selenowy WSK' tez tymi diodami DZG i pozniej 'palila od kopa' bez akumulatora, chociaz miala akurat zaplon 'bateryjny' - taka wersja eksportowa, z lampami 'Lucas', polkami 'duralowymi', itp. 'extrasami'.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...