251 OSL na suwaku
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
251 OSL na suwaku
Przejrzałem archiwum x i wygrzebałem takie znalezisko.
Rama poprawiona przez Wojskowe Zakłady Mechaniczne
Rama poprawiona przez Wojskowe Zakłady Mechaniczne
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: 251 OSL na suwaku
Mój 351/501 też miał tył na suwaku. Trochę inna konstrukcja była dodatkowo wzmocniona blachami pomiędzy starą ramą, a dołożonymi rurami od suwaka. Suwak ponoć był od Jawy. Najlepsze, że ten tył wytulejowałem i naprawiłem, bo myślałem, że to jest oryginał. Później Ziętale pocięli i wstawili oryginalny sztywny tył.
Brak wiedzy kosztuje i czas, i pieniądze.
Paweł
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
-
grzybunsu251osl
- Posty: 252
- Rejestracja: pn 17 sie, 2015 9:07 am
Re: 251 OSL na suwaku
Miałem taką rame, z suwakami od iża,jak kupiłem ze 2 lata temu 201 osl ,było to tak dobrze pospawane,że myslałem że tak orginalnie z fabryki wyszło..dopiero Enesiak podpowiedział,że to wytwór z lat 60-70-tych,jak modernizowali zawieszenia..aby bylo wygodniej jezdzic.oczywiście suwaki wyciołem,i wstawiłem blachy-odkuwki,jakie powinny być..
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: 251 OSL na suwaku
Ale ja nie twierdze, że to jest oryginał - to jest rama zmiękczona w okresie, kiedy takie praktyczne przeróbki
umilające eksploatację były w trendzie.
Jest to zrobione fachowo, solidnie.
Co ciekawe, rama, jak rzadko to się zdarza w wersji WH, ma nienaruszone rurki przednich wąsów.
Nie zamierzam jej też przywracać do oryginału.
Myślałem o budowie na jej bazie motocykla do użytku na torze - ale to w Lublinie, jest już przeszłością,
a i moja wola ścigania też wyparowała...
Natomiast mam graciwa tyle, że mam dużą szansę uzupełnić ten stelaż w mechanizmy.
Zrobiłem nawet niewielką przymiarkę.
umilające eksploatację były w trendzie.
Jest to zrobione fachowo, solidnie.
Co ciekawe, rama, jak rzadko to się zdarza w wersji WH, ma nienaruszone rurki przednich wąsów.
Nie zamierzam jej też przywracać do oryginału.
Myślałem o budowie na jej bazie motocykla do użytku na torze - ale to w Lublinie, jest już przeszłością,
a i moja wola ścigania też wyparowała...
Natomiast mam graciwa tyle, że mam dużą szansę uzupełnić ten stelaż w mechanizmy.
Zrobiłem nawet niewielką przymiarkę.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
-
grzybunsu251osl
- Posty: 252
- Rejestracja: pn 17 sie, 2015 9:07 am
Re: 251 OSL na suwaku
Bardzo ciekawa konstrukcja ,by z tego zestawu była,suwaki też mają swój urok i fajnie wyglądają np.w emce..
Re: 251 OSL na suwaku
Wedle niektórych teorii renowacyjnych pozostawianie naleciałości jest jak najbardziej prawidłowe. Natomiast przywracanie stanu jak z fabryki, lub jak niektórzy robią lepiej od fabryki jest nie na miejscu.
Ponieważ Twoja rama wygląda bardzo profesjonalnie ja bym zostawił na suwakach.
Moja to był jednak pasztet.
Paweł
Ponieważ Twoja rama wygląda bardzo profesjonalnie ja bym zostawił na suwakach.
Moja to był jednak pasztet.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: 251 OSL na suwaku
Witajcie Swiatecznie, jeden taki tyl suwakowy udalo mi sie na szczescie 'ocalic po odcieciu' i nie wyladowal na zlomie, jakos trafil na samo dno w piwnicy i dlatego przetrwal...Wczesniej naprawilem kilkanascie ram 'suwakowych-malych i duzych' NSU OS/OSL. Teraz ciesze sie z tego mojego, bo jest od Jawy - Perak, to cale kolo od niej takze pasuje i wyglada 'zabytkowo'...Pozdr.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: 251 OSL na suwaku
Chciałbym nieśmiało zauważyć, że przeróbce na suwaki z tyłu przeważnie towarzyszyły teleskopy z przodu. A to już mocno zmienia charakter motocykla.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: 251 OSL na suwaku
Nie wiem, czy pamiętacie, ale firma Kronprinz oferowała na rynek niemiecki,
zarówno zawieszenia teleskopowe bez tłumienia olejowego (takie sprężyniaki, jak w wfm-ce)
oraz suwaki do unowocześnienia motocykla.
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 7-306-5858
Są to oczywiście rozważania czysto teoretyczne, ale życie różne płata figle.
Na pewno czekające w kolejce inne ważniejsze projekty - ten odsuwają na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy
Na pewno co można powiedzieć, o tym przypadku to:
a) zostało zastosowane pochylenie górnej części suwaka do przodu, co miało kompensować niekorzystne zjawisko napinania
łańcucha napędowego, w przypadku prostopadłego ruchu zawieszenia do góry - czyli ktoś kto robił tą adaptację miał wiedzę,
na temat aspektów technicznych tego typu zawieszenia.
b) spawy łączące element trzymający oś z korpusem suwaka, są położone naprawdę starannie i porządnie,
spawał to profesjonalista na tzw. łuskę i widać, że ręka ani drgnęła.
c) początkowo też myślałem, że to gotowe suwaki od peraka, ale nimi nie są i są albo adaptacją z czegoś innego,
albo samodzielną profesjonalnie wykonaną konstrukcją.
zarówno zawieszenia teleskopowe bez tłumienia olejowego (takie sprężyniaki, jak w wfm-ce)
oraz suwaki do unowocześnienia motocykla.
https://www.ebay-kleinanzeigen.de/s-anz ... 7-306-5858
Są to oczywiście rozważania czysto teoretyczne, ale życie różne płata figle.
Na pewno czekające w kolejce inne ważniejsze projekty - ten odsuwają na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy
Na pewno co można powiedzieć, o tym przypadku to:
a) zostało zastosowane pochylenie górnej części suwaka do przodu, co miało kompensować niekorzystne zjawisko napinania
łańcucha napędowego, w przypadku prostopadłego ruchu zawieszenia do góry - czyli ktoś kto robił tą adaptację miał wiedzę,
na temat aspektów technicznych tego typu zawieszenia.
b) spawy łączące element trzymający oś z korpusem suwaka, są położone naprawdę starannie i porządnie,
spawał to profesjonalista na tzw. łuskę i widać, że ręka ani drgnęła.
c) początkowo też myślałem, że to gotowe suwaki od peraka, ale nimi nie są i są albo adaptacją z czegoś innego,
albo samodzielną profesjonalnie wykonaną konstrukcją.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: 251 OSL na suwaku
'O zesz choinka ze skrzyni', to by wygladalo - ze mialem taki 'zestaw tuningowy - zmiekczajacy' przy ktoryms 251, a moze nawet i przy dwoch ?? I zdemontowalem przod i odcialem suwaki myslac - ze to 'dorobka Dobromira'...Cale szczescie, ze nie wyrzucalem przodow teleskopowych tak, jak tylnych suwakow i gdzies 'zalegaja zardzewiale'...Czyli - mogly to byc stare, 'oryginalne' modyfikacje 'teleskopowo - suwakowe' tej firmy...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: 251 OSL na suwaku
Jeśli miałeś zawieszenia teleskopowe w motocyklach kupionych w PRL, to mało prawdopodobne, że były to KPZy.
Raczej były stosowane krótko w latach 50-tych.
Swoją drogą zainteresował mnie ten temat, po za tym, że aby założyć to zawieszenie, należy podciąć ogranicznik skrętu.
Wyglądało to fizycznie tak, jak na zdjęciu.
Raczej były stosowane krótko w latach 50-tych.
Swoją drogą zainteresował mnie ten temat, po za tym, że aby założyć to zawieszenie, należy podciąć ogranicznik skrętu.
Wyglądało to fizycznie tak, jak na zdjęciu.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: 251 OSL na suwaku
Fakt, takich suwakow tylu nigdy nie trafilem, tylko 'Perakopodobne' - najczesciej stalowe, frezowane 'na wzor Peraka'. Natomiast przednie widelce byly dosc podobne, ale chyba faktycznie - raczej wykonywane na tokarkach 'w pracy - zakladach / na fuche', chociaz niektore tak starannie, precyzyjnie - ze wygladaly 'jak fabryczne', tylko nie pasowaly do zadnego firmowego wyrobu z epoki, zawsze czyms sie roznily...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: 251 OSL na suwaku
A propos suwaków z tyłu - to pojawiły się na ebayu dwa egzemplarze z suwakiem z tyłu.
Jeden Kronprinz Hinterradfeder Aus, a drugi perako-podobny.
Jeden Kronprinz Hinterradfeder Aus, a drugi perako-podobny.
- Załączniki
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: 251 OSL na suwaku
Zastanawia mnie jak przy takim układzie suwakowym pracowała osłona łańcucha napędowego. Bo jak widać na przytoczonych fotkach suwak jej nie eliminował. Ciekawe co zalecał Kronprinz.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: 251 OSL na suwaku
Czesc, wyglada - ze mogla byc skracana, zeby nie siegala do nadlewu na kapie sprzegla i polaczona z nia elastycznie - 'gumiannym' lacznikiem / 'rura'..?
Chociaz, jak spotykalem w naprawianych przeze mnie / 'ponownie - na sztywno' ramach NSU OSL, to w motocyklach z pelna oslona czesto nie byla ona skrocona - tylko pomiedzy oslone a nadlew aluminiowy kapy sprzegla, bylo 'cos' podlozone : a to 'guma' albo 'cerata', a nawet - 'miesista derma' lub plat skory czyli wszystko, co moglo powodowac 'poslizg' blachy stalowej oslony - na odlewie aluminiowym...
Skutek tak 'pomyslowych dzialan Dobromirow' byl taki, ze aluminiowe nadlewy kap sprzegla - byly czesto starte do polowy grubosci odlewu lub wrecz przypominaly 'firanke ameliniowa', tak byly postrzepione na krawedziach odlewu / nadlewu do fabrycznego mocowania pelnej oslony.
Wszystko zalezalo od zastosowanego materialu 'posredniego / poslizgowego', jak tez od czestotliwosci jazd motocyklem [ przebiegow ] i od nawierzchni, na ktorej byl uzytkowany - na 'szutrach' 'ameliniowy' nadlew kapy sprzeglowej scieral sie chyba dosc szybko, podejrzewam - ze moze mial 'trwalosc 5/6-letnia' i kapa do 'odciecia / odlamania' nadlewu chyba, bo naprawianie jej w tamtych czasach bylo bardzo kosztowne/ klopotliwe [ spawanie 'amelinium' ].
Chociaz, jak spotykalem w naprawianych przeze mnie / 'ponownie - na sztywno' ramach NSU OSL, to w motocyklach z pelna oslona czesto nie byla ona skrocona - tylko pomiedzy oslone a nadlew aluminiowy kapy sprzegla, bylo 'cos' podlozone : a to 'guma' albo 'cerata', a nawet - 'miesista derma' lub plat skory czyli wszystko, co moglo powodowac 'poslizg' blachy stalowej oslony - na odlewie aluminiowym...
Skutek tak 'pomyslowych dzialan Dobromirow' byl taki, ze aluminiowe nadlewy kap sprzegla - byly czesto starte do polowy grubosci odlewu lub wrecz przypominaly 'firanke ameliniowa', tak byly postrzepione na krawedziach odlewu / nadlewu do fabrycznego mocowania pelnej oslony.
Wszystko zalezalo od zastosowanego materialu 'posredniego / poslizgowego', jak tez od czestotliwosci jazd motocyklem [ przebiegow ] i od nawierzchni, na ktorej byl uzytkowany - na 'szutrach' 'ameliniowy' nadlew kapy sprzeglowej scieral sie chyba dosc szybko, podejrzewam - ze moze mial 'trwalosc 5/6-letnia' i kapa do 'odciecia / odlamania' nadlewu chyba, bo naprawianie jej w tamtych czasach bylo bardzo kosztowne/ klopotliwe [ spawanie 'amelinium' ].
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: 251 OSL na suwaku
Te amory tylne wyglądają mi zdecydowanie na wytwór Jurischa. Mam takowe, zanabyłem razem z rama do DKW NZ 350. Te amory były zakładane zaraz po wojnie, i dzisiaj kosztuja majatek bo znikały razem z motocyklami na złomie, cena wyjściowa to około 300E. Poszukam i cykne foto.
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: 251 OSL na suwaku
Tutaj jest chyba potwierdzenie twojej opinii:

Z takiej strony: https://berniesbikeshed.wordpress.com/u-t-175-ktv-1953/
Ale jak wynika z treści folderu firmy Kronprinz, też takowe rozwiązanie mieli w ofercie.
Ciekawe, zatem jak wyglądało z bliska?
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Re: 251 OSL na suwaku
Cześć, a ja 'se takiego zmajstruje' - tyle tych tylnych suwaków odciąłem, aż mi dzisiaj żal czyjejś pracy sprzed 60 lat włożonej w przeróbki ram/przodów... Dobrze - że 1' zestaw perakowy' ocalał mi na dnie piwnicy. Odnajdę jeszcze najlepszy 'przod wydumkowy'( a powinienem mieć 5 - 7 sztuk 'gdzies tak / okolo') i zmontuje miejskiego turystyka/'sciga' z lat 50/60-tych, choćby w 'holdzie - dla pomysłowych Dobromirow' z tamtych lat...
Kilka razy jeździłem w latach 80-tych 'chopperem 251 OSL' znajomka - to pamiętam dość odczuwalny komfort prowadzenia po bruku i torach tramwajowych, jeździłem też dużo moim '601 WH / Junakiem' z przodem i tyłem od Junaka, że 2/3 lata - to wręcz 'plynal' po nierównościach i klapach kanałów/studzienek...
Kilka razy jeździłem w latach 80-tych 'chopperem 251 OSL' znajomka - to pamiętam dość odczuwalny komfort prowadzenia po bruku i torach tramwajowych, jeździłem też dużo moim '601 WH / Junakiem' z przodem i tyłem od Junaka, że 2/3 lata - to wręcz 'plynal' po nierównościach i klapach kanałów/studzienek...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
- skrzydlaty
- Posty: 867
- Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am
Re: 251 OSL na suwaku
Jak widać jedną z zagadek mamy rozwiązaną: firma Jurish.
Ale Kronprinz oferował takie rozwiązanie, które cokolwiek widać na folderze,
pod określeniem "Hinterradfederung aus".
Co ciekawe, stosując suwaki z tyłu, zastosowano bagażnik od powojennego Quicka.
Ale Kronprinz oferował takie rozwiązanie, które cokolwiek widać na folderze,
pod określeniem "Hinterradfederung aus".
Co ciekawe, stosując suwaki z tyłu, zastosowano bagażnik od powojennego Quicka.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT