Porządny akumulator poszukiwany.
Porządny akumulator poszukiwany.
Moja pięćsetka właśnie wykończyła trzeci akumulator w ciągu dwóch lat i 6400 kilometrów. Wystawa zwłok baterii poniżej.
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że baterie wykańczają nie czas eksploatacji and warunki prądowe ale drgania silnika tudzież brak amortyzacji tylnego koła. Poza tym współczesne akumulatory podobnie jak większość wszystkiego współczesnego jest wykonana z materiału w kręgach technicznych określanego jako gó,,nolit. Płyty cienkie jak papierek o odporności mechanicznej starego grzebienia.
Każda bateria wytrzymała 1-2 tys km po czym następował zjazd napięcia i brak możliwości ładowania.
Ostatni Blitz, kwasowy, wytrzymał równo miesiąc.
W międzyczasie ratuję się bateriami od UPS-ów. Te o dziwo wytrzymują ale mają inną wadę. Są bardzo mało odporne na zwarcie. Byle zamieszanie w instalacji i lądują w koszu. Inna sprawa, że są śmiesznie tanie. Gustownie umieszczone w pseudo bakielitowym pudełku nawet tak bardzo nie szpecą.
Stąd pytanie do szanownego koleżeństwa, czy ktoś może polecić akumulator, który nie będzie psuł wyglądu i wytrzyma warunki eksploatacji w motocyklu używanym do jeżdżenia a nie tylko do patrzenia.
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że baterie wykańczają nie czas eksploatacji and warunki prądowe ale drgania silnika tudzież brak amortyzacji tylnego koła. Poza tym współczesne akumulatory podobnie jak większość wszystkiego współczesnego jest wykonana z materiału w kręgach technicznych określanego jako gó,,nolit. Płyty cienkie jak papierek o odporności mechanicznej starego grzebienia.
Każda bateria wytrzymała 1-2 tys km po czym następował zjazd napięcia i brak możliwości ładowania.
Ostatni Blitz, kwasowy, wytrzymał równo miesiąc.
W międzyczasie ratuję się bateriami od UPS-ów. Te o dziwo wytrzymują ale mają inną wadę. Są bardzo mało odporne na zwarcie. Byle zamieszanie w instalacji i lądują w koszu. Inna sprawa, że są śmiesznie tanie. Gustownie umieszczone w pseudo bakielitowym pudełku nawet tak bardzo nie szpecą.
Stąd pytanie do szanownego koleżeństwa, czy ktoś może polecić akumulator, który nie będzie psuł wyglądu i wytrzyma warunki eksploatacji w motocyklu używanym do jeżdżenia a nie tylko do patrzenia.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Ja miałem podobne wrażenia jak jeszcze jeździłem z akumulatorami kwasowymi. Ich spora masa w połączeniu z minimalistyczną fabryczna podstawą i sztywnym tylnym zawieszeniem na kiepskich ówczesnych drogach skracała szybko żywot każdej baterii. Najdłużej wytrzymywały produkty Yuasa. Dzisiaj pewnie jakość nie spadła. Plastikową zielonkawą obudowę można psyknąć na czarno.
Problem zniknął całkowicie gdy przerzuciłem się na komputerowe żelówki 4,5-5Ah włożone do lekkiej pseudo-bakielitowej obudowy. Wolne przestrzenie wypełniam dla amprtyzacji scinkami styroduru. Dla mnie wadą tych akumulatorów jest mała pojemność w stosunku do zalecanej wartości 7-8Ah i mizerne konektorowe punkty przyłączeniowe. Swego czasu próbowałem łączyć równolegle dwa mniejsze akumulatory 3,2-3,3 Ah, ale teraz daję jeden mniejszy. Wytrzymują ze 3 lata conajmniej, są lekkie, tanie i co ważne ... szczelnie a klemy nie śniedzieją co było kolejnym przekleństwem kwasiaków. Zapasowy akumulator w bagażu przy dłuższej wyprawie też nie byłby problemem.
Problem zniknął całkowicie gdy przerzuciłem się na komputerowe żelówki 4,5-5Ah włożone do lekkiej pseudo-bakielitowej obudowy. Wolne przestrzenie wypełniam dla amprtyzacji scinkami styroduru. Dla mnie wadą tych akumulatorów jest mała pojemność w stosunku do zalecanej wartości 7-8Ah i mizerne konektorowe punkty przyłączeniowe. Swego czasu próbowałem łączyć równolegle dwa mniejsze akumulatory 3,2-3,3 Ah, ale teraz daję jeden mniejszy. Wytrzymują ze 3 lata conajmniej, są lekkie, tanie i co ważne ... szczelnie a klemy nie śniedzieją co było kolejnym przekleństwem kwasiaków. Zapasowy akumulator w bagażu przy dłuższej wyprawie też nie byłby problemem.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
No nie - to ja jeździłem latami na 'Centrach' naszej produkcji i przez ok.14/15 lat - zajezdzilem ok.5-6 sztuk, ale wytrzymały coś ok.190-200 tys.km, to wychodzi na każdy - przynajmniej te 35-40 tys.km ?
I to cały rok, bez pojęcia 'sezon' - motorki stały na mrozie, deszczu i w upały 'pod chmurka'. 'Centry' też wykańczały drgania - ale tylko 1 się Znajomemu 'urwal wewnetrznie'- płyty oderwały sie od klem...
Na ogół - traciły coraz bardziej pojemność, bo 'masa czynna' - odpadała z płyt i zbierała na dnie obudowy - robiąc 'zwarcie / mała pojemnosc'. Ale później wyczailem - że trzeba mocno wypłukać i dalej będzie 'dobry z 50/60% pojemnosci' - to jeździłem nadal, aż się pojawiły 'zelowe' z 'komputrow'...
'Centry' były najmocniejsze konstrukcyjnie, jak z tego widzę i podkładałem pod nie 7-8mm gumę - bo nie miałem żadnej twardej 'gabki'- teraz by znalazł bez problemu taka 10-12 mm nawet...
I to cały rok, bez pojęcia 'sezon' - motorki stały na mrozie, deszczu i w upały 'pod chmurka'. 'Centry' też wykańczały drgania - ale tylko 1 się Znajomemu 'urwal wewnetrznie'- płyty oderwały sie od klem...
Na ogół - traciły coraz bardziej pojemność, bo 'masa czynna' - odpadała z płyt i zbierała na dnie obudowy - robiąc 'zwarcie / mała pojemnosc'. Ale później wyczailem - że trzeba mocno wypłukać i dalej będzie 'dobry z 50/60% pojemnosci' - to jeździłem nadal, aż się pojawiły 'zelowe' z 'komputrow'...
'Centry' były najmocniejsze konstrukcyjnie, jak z tego widzę i podkładałem pod nie 7-8mm gumę - bo nie miałem żadnej twardej 'gabki'- teraz by znalazł bez problemu taka 10-12 mm nawet...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Siema. Jak wspomniałem powyżej sam stosuję baterie od UPS-ów w pudełku.
Oprócz małej odporności na zwarcia problemem jest też ich bardzo optymistycznie podane parametry. Bateria opisana jako 6V12Ah po podłączeniu żarówki 3,5A po godzinnie przestaje świecić. Deklarujemy 12 Ah a z prostego pomiaru wychodzi max 4Ah.
Gdyby się udało w słynne pudełko z allegro upchnąć dwie baterie może to byłoby jakieś połowiczne rozwiązanie.
Pytanie do kolego Enesiaka, może masz w gratach jakiś stary akumulator Centry. z czystej ciekawości jakby dało radę postawić na wagę.
Żebyśmy mieli porównanie współczesny versus porządny. Te obecne są śmiesznie lekkie.
Dwa razy wracałem do domu jak na zdjęciu poniżej. W obydwu przypadkach przyczyną była awaria akumulatora.
Gdyby się udało w słynne pudełko z allegro upchnąć dwie baterie może to byłoby jakieś połowiczne rozwiązanie.
Pytanie do kolego Enesiaka, może masz w gratach jakiś stary akumulator Centry. z czystej ciekawości jakby dało radę postawić na wagę.
Żebyśmy mieli porównanie współczesny versus porządny. Te obecne są śmiesznie lekkie.
Dwa razy wracałem do domu jak na zdjęciu poniżej. W obydwu przypadkach przyczyną była awaria akumulatora.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Z tego, co pamiętam - to 'maly 8Ah' mógł ważyć ponad 1,5 - do 2 kg, zaś 'duzy 16 Ah'- ponad 3,5 - do 4 kg 'na oko', ale jak je 'odgruzuje'- to zwaze dokładnie.
Na dekielku pradnicy powinien być przełącznik 'Batt.- Dyn.' i stosuje się go / przełącza właśnie w przypadku braku lub uszkodzenia akumulatora - trzeba wtedy przełączyć na 'Dyn.' i wystarczy pchnąć motocykl zaledwie 1m /2m, żeby silnik zapalić i pojechać...
Ja, przy '65kg masy wlasnej' - odpalałem kilkakrotnie w zimie 'zestaw' z wojskowym koszem, 330/340 kg i wystarczyło właśnie - żeby wał w silniku zrobił '3 - 4 obroty' i silnik odpalał bez akumulatora w ogóle - dopiero później od Znajomka -'zmalpowakem' sposób z płaskimi bateriami, spiętymi 'recepturkami', żeby się nie męczyć 'paleniem na pych'- bo często uliczki były oblodzone / kompletny brak 'tarcia opon'- nie szło odpalić z 'pychu'...
Na pozycji 'Dyn.'- prądnica daje niezłego 'kopa elektrycznego' do instalacji, silnik o wiele lepiej / energiczniej - energetycznej pracował, czulo się - że iskra na świecy jest 'megamocarna'...
Na dekielku pradnicy powinien być przełącznik 'Batt.- Dyn.' i stosuje się go / przełącza właśnie w przypadku braku lub uszkodzenia akumulatora - trzeba wtedy przełączyć na 'Dyn.' i wystarczy pchnąć motocykl zaledwie 1m /2m, żeby silnik zapalić i pojechać...
Ja, przy '65kg masy wlasnej' - odpalałem kilkakrotnie w zimie 'zestaw' z wojskowym koszem, 330/340 kg i wystarczyło właśnie - żeby wał w silniku zrobił '3 - 4 obroty' i silnik odpalał bez akumulatora w ogóle - dopiero później od Znajomka -'zmalpowakem' sposób z płaskimi bateriami, spiętymi 'recepturkami', żeby się nie męczyć 'paleniem na pych'- bo często uliczki były oblodzone / kompletny brak 'tarcia opon'- nie szło odpalić z 'pychu'...
Na pozycji 'Dyn.'- prądnica daje niezłego 'kopa elektrycznego' do instalacji, silnik o wiele lepiej / energiczniej - energetycznej pracował, czulo się - że iskra na świecy jest 'megamocarna'...
Ostatnio zmieniony pt 15 lip, 2022 9:36 pm przez enesiak, łącznie zmieniany 1 raz.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Przełącznik owszem jest ale podłączony donikąd
W oryginalny regulatorze przełącznik mostkował wyłącznik prądu zwrotnego i prądnica pracowała jako dynamo.
W ramach kombatanckich wspomnień przypominam sobie że w niektórych samochodach można było osiągnąć taki sam efekt podkładając zapałkę pod zworę wyłącznika prądu zwrotnego w regulatorze napięcia.
W przypadku regulatora elektronicznego nie ma tej możliwości.
Co do odpalania z pychu, oczywiście można tylko w pewnym wieku już się nie chce.
Ze względu na zamiłowanie do klasyków mam wykupiony abonament na lawetę. Jeden telefon i odwożą do domu. Co najwyżej z godzinkę trzeba poczekać.
W oryginalny regulatorze przełącznik mostkował wyłącznik prądu zwrotnego i prądnica pracowała jako dynamo.
W ramach kombatanckich wspomnień przypominam sobie że w niektórych samochodach można było osiągnąć taki sam efekt podkładając zapałkę pod zworę wyłącznika prądu zwrotnego w regulatorze napięcia.
W przypadku regulatora elektronicznego nie ma tej możliwości.
Co do odpalania z pychu, oczywiście można tylko w pewnym wieku już się nie chce.
Ze względu na zamiłowanie do klasyków mam wykupiony abonament na lawetę. Jeden telefon i odwożą do domu. Co najwyżej z godzinkę trzeba poczekać.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Kiedyś ( połowa lat 90-tych ) - miałem jeszcze pomysł, żeby 'skomponowac akumulator' z 'ruskich pastylek Cd-Ni', bo było ich czasem na złomach sporo ( wielkości starej monety 10zl / Kopernik 1959 ), ale też były to jakieś stare akumulatorki, a później zaczęli wywalać te 'zelowe/komputrowe' po 2-letnim użytku, to tylko trzeba było dobrać wielkością - żeby się zmieścił w puszce z 'luzem na podkładki gumowe'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
A nie myslales o przejsciu na 12V i zastosowanie baterii AGM, bardziej odpornych na drgania i uderzenia? W pradnicach Lucasa robia to zmiana samego regulatora, ale szczegolow musialbym poszukac.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
No i znalazłem dzisiaj, jak 'na zamowienie'- kilka kawałków twardej 'gabki' , czarnej - grubości 13 i 20mm, taki jakby 'kauczuk spieniony' i podejrzewam - że jakbym taki miał ponad 35 lat temu, to może nawet 1-2 akumulatory 'Centry' by wystarczyły na te 22 lata codziennej jazdy..?
Trzeba by dziś dobrać taka baterię 'na wysokość' - pod którą da się wcisnac do oryginalnego uchwytu / puszki - taka gruba, 13-15mm 'miesista' podkładkę amortyzujaca i raczej to by zwiększyło trwałość baterii kilkukrotnie / wielokrotnie...
Trzeba by dziś dobrać taka baterię 'na wysokość' - pod którą da się wcisnac do oryginalnego uchwytu / puszki - taka gruba, 13-15mm 'miesista' podkładkę amortyzujaca i raczej to by zwiększyło trwałość baterii kilkukrotnie / wielokrotnie...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Tak się składa, że mam Royala Enfielda, w którym któryś z poprzednich właścicieli dokonał takiej zmiany. Tyle tylko, że dotyczy to prądnicy prądu przemiennego o znacznie większej mocy. Która w dodatku zaczyna wytwarzać prąd już przy znacznie niższych obrotach. Nie mam bardzo mam czas żeby się produkować na temat regulacji prądu ale w największym skrócie regulator do Lucasa nic nie reguluje tylko oddaje nadmiar prądu (powyżej 7,5 albo 14,5V w zależności od instalacji) na radiator. W prądnicy prądu stałego regulacja jest poprzez prąd wzbudzania a dokładniej poprzez wpięcie w obwód rezystora.Adam M. pisze: sob 16 lip, 2022 8:11 pm A nie myslales o przejsciu na 12V i zastosowanie baterii AGM, bardziej odpornych na drgania i uderzenia? W pradnicach Lucasa robia to zmiana samego regulatora, ale szczegolow musialbym poszukac.
Wracając do Lucasa prądnica produkuje ile produkuje, zabieramy ile można a nadmiar służy do ogrzewania atmosfery. Prądnica (prądu zmiennego), która ma nominalnie 60 czy 70W przy takiej regulacji daje pewnie coś koło 30-40W. Przy założonej tradycyjnej żarówce 45W następuje powolne rozładowanie akumulatora. Na szczęście są żarówki LED.
Z innej beczki, pilnie szukam śruby BSF 1/4x3/4. Zanim zamówię i przyjdzie z Anglii to zapomnę gdzie ją miałem wkręcić
Mogę się zrewanżować śrubami w standardzie BSC.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Pisalem o przerobce pradnicy pradu stalego , a nie zmiennego, poszukam linka dla ciebie.
Sruby tez musze sprawdzic bo mam cala mase 1/4" roznych gwintow.
Mam takie sruby, wygladaja na 26 tpi, ale sa odrobine krotsze, 16 z groszem mm a nie 18.4 mm jak by wynikalo z 3/4".
A tu link do zmiany instalacji z 6 na 12 V przy uzyciu regulatora majacego przelacznik zmiany napiecie z 6 do 12V:
https://www.matchlessclueless.com/elect ... onversion/
Sruby tez musze sprawdzic bo mam cala mase 1/4" roznych gwintow.
Mam takie sruby, wygladaja na 26 tpi, ale sa odrobine krotsze, 16 z groszem mm a nie 18.4 mm jak by wynikalo z 3/4".
A tu link do zmiany instalacji z 6 na 12 V przy uzyciu regulatora majacego przelacznik zmiany napiecie z 6 do 12V:
https://www.matchlessclueless.com/elect ... onversion/
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Śruby już zamówiłem. Dzięki za poszukiwania. Jakby było potrzeba mam spory zapas BSC, UNC i UNF.
1/4" zarówno BSF i BSC ma 26TPI ale różnią się kątem, 55 versus 60. Ot taka kolejna ciekawostka i udogodnienie brytyjskiej motoryzacji.
Co do prądnic 6V zdarzyło mi się sprawdzać "gołe" napięcie, bez regulatora w kilku prądnicach, faktycznie duża, 40 Amperowa prądnica pokazała do 20V. Ale był to pomiar bez obciążenia. Pozostałe w porywach pokazują 7-8V. Wątpię czy cokolwiek można osiągnąć regulatorem. Zresztą w komentarzach pod artykułem ktoś pisze, że wprawdzie osiąga napięcie 12,5V ale ilość prądu płynąca do akumulatora jest znikoma.
Nawet współczesnymi motocyklami staram się nie jeździć po nocy. Tym bardziej zabytkami. A do tego żeby być widocznym w dzień wystarcza LED. Można kupić LEDy dedykowane do zabytków, działają na 6V i mają dosyć przyjemną barwę światła. Niewprawne oko nawet nie dostrzeże różnicy.
1/4" zarówno BSF i BSC ma 26TPI ale różnią się kątem, 55 versus 60. Ot taka kolejna ciekawostka i udogodnienie brytyjskiej motoryzacji.
Co do prądnic 6V zdarzyło mi się sprawdzać "gołe" napięcie, bez regulatora w kilku prądnicach, faktycznie duża, 40 Amperowa prądnica pokazała do 20V. Ale był to pomiar bez obciążenia. Pozostałe w porywach pokazują 7-8V. Wątpię czy cokolwiek można osiągnąć regulatorem. Zresztą w komentarzach pod artykułem ktoś pisze, że wprawdzie osiąga napięcie 12,5V ale ilość prądu płynąca do akumulatora jest znikoma.
Nawet współczesnymi motocyklami staram się nie jeździć po nocy. Tym bardziej zabytkami. A do tego żeby być widocznym w dzień wystarcza LED. Można kupić LEDy dedykowane do zabytków, działają na 6V i mają dosyć przyjemną barwę światła. Niewprawne oko nawet nie dostrzeże różnicy.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Masz racje, moze to za duzo zachodu dla problemu oswietlenia, ale chodzilo mi tu raczej o zmiane aku z problematycznych kwasiakow 6V na odporniejsze AGM 12V.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Deptak chyba już ćwiczył AGM 6V bo czymże jest ten BLITZ "Wartungsfrei" z pierwszego zdjęcia w wątku?
Update 1: Chociaż nie, ... piszą, że ten Blitz to jednak akumulator żelowy, a to podobno nie do końca to samo co AGM:
https://nmr.pl/uklad-elektryczny/1308-a ... 70044.html
https://qservicecastrol.eu/akumulator-agm-czy-zelowy/
Update 2: Chociaż nie, ... większość sprzedawców akumulatorów UPS twierdzi, że ich produkty to akumulatory żelowe wykonane w technologii AGM, w co wątpię ...:
https://www.hurt.com.pl/akumulator-zelo ... 11094.html
Update 3; Chociaż nie, ... są jednak motocyklowe 6V AGM, potwierdzone napisami na obudowie:
https://motorcyclepartswarehouse.co.uk/ ... v-6ah.html - wygląda zgrabnie i ma normalne pojazdowe klemy
https://www.thebatteryshop.co.uk/mbt6n6 ... 5408-p.asp - wygląd trudny do pogodzenia z zabytkiem, i te połączenia konektorowe ...
i komu to wierzyć?
Update 1: Chociaż nie, ... piszą, że ten Blitz to jednak akumulator żelowy, a to podobno nie do końca to samo co AGM:
https://nmr.pl/uklad-elektryczny/1308-a ... 70044.html
https://qservicecastrol.eu/akumulator-agm-czy-zelowy/
Update 2: Chociaż nie, ... większość sprzedawców akumulatorów UPS twierdzi, że ich produkty to akumulatory żelowe wykonane w technologii AGM, w co wątpię ...:
https://www.hurt.com.pl/akumulator-zelo ... 11094.html
Update 3; Chociaż nie, ... są jednak motocyklowe 6V AGM, potwierdzone napisami na obudowie:
https://motorcyclepartswarehouse.co.uk/ ... v-6ah.html - wygląda zgrabnie i ma normalne pojazdowe klemy
https://www.thebatteryshop.co.uk/mbt6n6 ... 5408-p.asp - wygląd trudny do pogodzenia z zabytkiem, i te połączenia konektorowe ...
i komu to wierzyć?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
- Radek04251
- Posty: 356
- Rejestracja: sob 18 lip, 2009 12:26 am
- Lokalizacja: Lublin
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
cześć
Muszę przyznać, że jedyny problem z akumulatorem jaki miałem to z typową kwasowa chińszczyzną za parę złotych. Padł mi po 3 tygodniach i to na wyjeździe wakacyjnym jak z Żoną wyskoczyliśmy na pobliskie targowisko. Musiałem palić z popychu wśród rzeszy gapiów. Ale w tym przypadku, w stu procentach sprawdził się przełącznik na prądnicy. Pozostałe akumulatory nie padały. Pierwszy (nie używany 15 letni) po dwóch sezonach zaczął się kończyć, kolejny chińszczyzna już opisana, następny Exide kostka - zero problemów, tylko trzeba było prawidłowo obsługiwać w sezonie i w zimie w czasie przestoju. To było w czerwonym. Następny w obecnym NSU był również Exide i też nie było z nim problemów przez 2 sezony. Wymiany dokonałem wyłącznie ze względu na zniszczenia dokonane przez kwas (zalana skrzynia i rdzewiejący intensywnie kosz akumulatora). Cały czas służy mi do testów przy stole probierczym. Od tamtej pory (3 sezony) jeżdżę na Blitzu, żelowym. Kupiłem go ze względu na brak wycieków i wygląd. Różne były opinie i sceptycznie do niego podchodziłem. Muszę przyznać, że pozytywnie minie zaskoczył i działa do tej pory bez zarzutu. Zimą co jakiś czas podłączam ładowarkę a w sezonie nie dotykam się. Roczne przebiegi to średnio 500-700 km w różnych warunkach. Jazda po mieście na żarówce miejskiej : ) obecnie zwanej pozycyjną. A w trasie zdarza mi się jeździć na światłach drogowych (25/25) i też jest ok. Jak nie raz już podkreślałem w moich motocyklach miałem i mam w pełni oryginalne prądnice z regulatorami.
Muszę przyznać, że jedyny problem z akumulatorem jaki miałem to z typową kwasowa chińszczyzną za parę złotych. Padł mi po 3 tygodniach i to na wyjeździe wakacyjnym jak z Żoną wyskoczyliśmy na pobliskie targowisko. Musiałem palić z popychu wśród rzeszy gapiów. Ale w tym przypadku, w stu procentach sprawdził się przełącznik na prądnicy. Pozostałe akumulatory nie padały. Pierwszy (nie używany 15 letni) po dwóch sezonach zaczął się kończyć, kolejny chińszczyzna już opisana, następny Exide kostka - zero problemów, tylko trzeba było prawidłowo obsługiwać w sezonie i w zimie w czasie przestoju. To było w czerwonym. Następny w obecnym NSU był również Exide i też nie było z nim problemów przez 2 sezony. Wymiany dokonałem wyłącznie ze względu na zniszczenia dokonane przez kwas (zalana skrzynia i rdzewiejący intensywnie kosz akumulatora). Cały czas służy mi do testów przy stole probierczym. Od tamtej pory (3 sezony) jeżdżę na Blitzu, żelowym. Kupiłem go ze względu na brak wycieków i wygląd. Różne były opinie i sceptycznie do niego podchodziłem. Muszę przyznać, że pozytywnie minie zaskoczył i działa do tej pory bez zarzutu. Zimą co jakiś czas podłączam ładowarkę a w sezonie nie dotykam się. Roczne przebiegi to średnio 500-700 km w różnych warunkach. Jazda po mieście na żarówce miejskiej : ) obecnie zwanej pozycyjną. A w trasie zdarza mi się jeździć na światłach drogowych (25/25) i też jest ok. Jak nie raz już podkreślałem w moich motocyklach miałem i mam w pełni oryginalne prądnice z regulatorami.
To jest nie prawda. Regulator nie ma nic wspólnego z przełącznikiem Batt/Dyn. Nie wiem dlaczego tak masz zrobione w swojej prądnicy ale normalnie nie ma znaczenia jaki masz regulator.Dreptak pisze: pt 15 lip, 2022 9:33 pm Przełącznik owszem jest ale podłączony donikąd![]()
W przypadku regulatora elektronicznego nie ma tej możliwości.
Radek04251 (251 OSL '38; 351 OS '34)
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Radek ma całkowicie racje, bo tzw. 'Starzy Jezdzcy' - nazywali użycie tego przełącznika 'Batt. - Dyn.' jako : 'spinanie pradnicy na krotko' - czyli z pominięciem regulatora, dzięki temu - cała moc pradnicy szła do instalacji...
Zawsze przy takim użyciu pradnicy - dało się wyczuć, że moc silnika zwiększyła się trochę ( z 10 - 15 % przynajmniej ), silnik pracuje 'rasowo/sportowo', lepiej reaguje na 'gaz', itp. - najprawdopod. z racji silnej iskry na swiecy, porównywalnej do wyładowania z iskrownika ..
Przy czym 'swiatla' - też były 'lepciejsze' - silniejszy strumien' , szczególnie widoczny w nocy...
Zawsze przy takim użyciu pradnicy - dało się wyczuć, że moc silnika zwiększyła się trochę ( z 10 - 15 % przynajmniej ), silnik pracuje 'rasowo/sportowo', lepiej reaguje na 'gaz', itp. - najprawdopod. z racji silnej iskry na swiecy, porównywalnej do wyładowania z iskrownika ..
Przy czym 'swiatla' - też były 'lepciejsze' - silniejszy strumien' , szczególnie widoczny w nocy...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
I to może być sedno sprawy.
W tym momencie przypomina się historyjka sprzed paru lat, zaniosłem sprzęgło od Citroena BL do fachowców od sprzęgieł, starszy dżentelmen obejrzał i poważnym głosem zakomunikował:
-Proszę pana, to jest prawdziwe sprzęgło, oryginalne, z oryginalną azbestową tarczą . Niech Pan o nią dba.
Skoro masz akumulator, który działa to warto o niego dbać. Ja na razie nie mam takiego szczęścia
Poniżej efekt sekcji zwłok akumulatora kwasowego Blitz. Wytrzymał równo miesiąc. Akurat przez ten miesiąc miałem fazę na NSU, w sumie wyszło 1100 kilometrów.
Jeśli dobrze pamiętam to w socjalistycznej Centrze nie było przekładek tylko grubsze płyty, solidnie umocowane i z większymi odstępami. Tu płyty są poprzedzielane podwójnie złożonym papierem toaletowym.
Może tego wyraźnie nie widać ale połączenie płyty z szyną uległo samoistnej biodegredacji. Się było urwało.
Nawet bez elektrolitu napięcie na zewnętrznych celach było 1,95V, na środkowej 0,2V. Po otworzeniu środka jedna z płyt po prostu się wysunęła.
Tylko przypominam.
Jeden miesiąc.
1100 kilometrów.
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Czesc, a myslales o akumulatorze - zbudowanym wewnetrznie z ogniw 'Ni - Cd' takich, jakie sa stosowane do zasilania narzedzi elektrycznych ?
Pojedyncze ogniwo, a sa roznych wielkosci - jak : 'bateryjki' R6, R10, R14, R 20 chyba takze - ma napiecie 1,2V, to by bylo 'jak raz / w sam raz' - do polaczenia 6 ogniw w 'szereg 7,2 V' i pozniej - kilka takich 'pakietow 7,2 V' rownolegle, zeby zapewnic te 7-8 Ah przynajmniej i wszystko 'zapakowac' do starej obudowy, a nawet 'zalac smola i wkleic korki' - to by powstalo 'wrazenie niecieknacego oryginalu..?'
Pojedyncze ogniwo, a sa roznych wielkosci - jak : 'bateryjki' R6, R10, R14, R 20 chyba takze - ma napiecie 1,2V, to by bylo 'jak raz / w sam raz' - do polaczenia 6 ogniw w 'szereg 7,2 V' i pozniej - kilka takich 'pakietow 7,2 V' rownolegle, zeby zapewnic te 7-8 Ah przynajmniej i wszystko 'zapakowac' do starej obudowy, a nawet 'zalac smola i wkleic korki' - to by powstalo 'wrazenie niecieknacego oryginalu..?'
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
- mieteknsu1
- Posty: 148
- Rejestracja: wt 14 lip, 2009 5:46 am
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Mój ostatni akumulator kupiony tuż przed imprezą w Tucholi z tej aukcji https://allegro.pl/oferta/akumulator-ag ... TA2Mzg%3D wytrzymał aż 50 km rajdu >>> powrót na lawecie. Poprzedni 4,5 Ah wytrzymał około 40 km, jeszcze wcześniejszy 4,5Ah wytrzymał 6 lat>>>> nie wiem co o tym myśleć. Powróciłem do kwasowego. W międzyczasie wykończyłem dwa reglery od Cyklo. Założyłem ostatni który jest oznaczony cyfrą 60 >>> myślę że to 60W>>> może wytrzyma
mieteknsu1
Re: Porządny akumulator poszukiwany.
Wyglada jakby to rzeczywiscie byl aku AGM zgodnie z ponizszym filmem:
https://www.youtube.com/watch?v=CYaUjiDuSWU
Tylko kiepsko wykonany jesli jedna z cel urwala sie po niedlugim czasie. Niestety wiekszosc z nich to chinska produkcja i wszystko zalezy od fmy ktora daje nazwe i kontroluje proces produkcji, z drugiej sstrony nie mozesz go zareklamowac?
https://www.youtube.com/watch?v=CYaUjiDuSWU
Tylko kiepsko wykonany jesli jedna z cel urwala sie po niedlugim czasie. Niestety wiekszosc z nich to chinska produkcja i wszystko zalezy od fmy ktora daje nazwe i kontroluje proces produkcji, z drugiej sstrony nie mozesz go zareklamowac?