Wczoraj w Łodzi obchodzony był Dzień Wojska Polskiego. Wystawa motocykli i samochodów miała pokazywać jakie pojazdy używało WP. Mój NSU, Junak i nowe H-D i Indian pasowały jak... nie powiem co. Ale na szybko trzeba było zgromadzić jakąś ilość pojazdów, żeby były widoczne, a w wakacje to trudne. No i były bardziej niż wystawa zorganizowana przez wojsko: Rosomak łącznościowy, HMMWV z karabinem, Star 4x4, robot do rozminowywania podejrzanych ładunków.
NSU było jeżdżące i zapalające na zawołanie.

Postarał się na święto.
Z oficjeli był Marszałek Woj. Łódzkiego i Minister MSZ. I to byłoby na tyle jako sprawozdanie z obchodów w Łodzi.