andrys pisze: śr 09 paź, 2024 10:26 am
Jednym słowem zabieram się za składanie NSU 251OSL rocznik 34/35 Oj daleka droga ale co mi tam
Poważnie? Chcesz zaczynać od tych połówek silnika z deklem rozrządu? Takiego chojraka to tu jeszcze nie było!

Ale nie mówię, że to niemożliwe. Pamiętam jak zaczynał Tomek "Słowak" i kilku innych. Chociaż jest ryzyko, że ugrzęźniesz tylko z tym silnikiem na lata a koszt tylko skompletowania zrówna się z kosztem zakupu kompletnego (np.
https://sprzedajemy.pl/nsu-osl-251-siln ... nr69668209) Dzisiaj są takie czasy, że składanie (czy to silnika czy motocykla) z kupowanych osobno części podwaja koszt w porównaniu z calakiem. Same przesyłki to parę stówek mogą pochłonąć.
Jak ja miałbym zaczynać przygodę z małymi OSL
mając mocno ograniczony budżet ... to spojrzałbym na ten zestaw oferowany przez Skrzydlatego na przykład (jeśli jeszcze jest do sprzedania) ... albo to coś:
https://sprzedajemy.pl/nsu-251-osl-jasz ... nr69931756 Oczywiście jeśli tylko nie boisz się tykać blacharki i mechaniki - bo zlecanie wszystkiego majstrom to też wydatki.
Albo taką mutację szwedzką:
https://sprzedajemy.pl/nsu-251-osl-srem ... nr69726496, albo negocjował bym tutaj:
https://sprzedajemy.pl/nsu-251-osl-wh-r ... nr69459899
Przy nieco większym budżecie jest więcej opcji.
Aha. Kwestie przed-zakupowe sugerowałbym konsultować z zaufanymi forumowiczami na PW. Wiadomo dlaczego ...
Ale ogólnie popieram i nie zniechęcam. Masz niewątpliwie zadatki na enesiarza. Miłość do "ćwiartki" deklarowana od kilku lat najlepiej to pokazuje.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...