Siherheits-Felge - hit czy kit?

Koła, ogumienie
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Siherheits-Felge - hit czy kit?

Post autor: Spiker »

Te obręcze są znane posiadaczom wielu niemieckich przedwojennych motocykli, ale także posiadaczom sowieckich M-72 na przykład.

W momencie premiery mocno reklamowane:
Fragment "Wedler katalog" z (połowy?) lat 30-tych.
Fragment "Wedler katalog" z (połowy?) lat 30-tych.
ale po wojnie już raczej odpuszczone.

Z moich doświadczeń w miejscach tych specyficznych przetłoczeń obręcze mają tendencje do pękania gdy są długo i mocno używane. Zalet przy zakładaniu opony osobiście nie zauważam. Jedyną zaletą jest ładny napis. A co wy sądzicie drodzy forumowicze? Hit czy kit?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Siherheits-Felge - hit czy kit?

Post autor: enesiak »

Czesc, poprzeczne 'karby' na obreczach / naprzeciwko wentyla detki maja, wg 'Poradnika Motocyklisty 1958' : 'zabezpieczac opone przed spadnieciem z obreczy w czasie jazdy / przy naglym ujsciu powietrza'... :idea:
Czyli chyba chodzi o takie 'nagle pekniecie detki' przez najechanie na wystajaca z nawierzchni np. szyne kolejowa - tramwajowa przy wiekszej predkosci, itp. 'przeszkode na drodze'.. :?: :shock:
Z powojennych motocykli, to takie felgi 'Sicherheitsfelge' zauwazylem w najstarszych M 72 i w BMW - jeszcze z lat 50 / 60-tych, na 'ameliniowych' felgach BMW nadal sa te 'poprzeczne karby'.. :idea: :shock:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Siherheits-Felge - hit czy kit?

Post autor: Spiker »

Automatyczne googlowe tłumaczenie:
"Nowa felga zabezpieczająca z zamkiem krzyżowym D. R. P a.
Czarna emaliowana z wpuszczanymi otworami, reprezentuje najnowsze osiągnięcie w dziedzinie felg niedzielonych wiązanych. Zamontowana opona nie może spaść z felgi, nawet jeśli jest luzem - zapewniając tym samym bezwarunkowe poczucie bezpieczeństwa.
Obręcz zabezpieczająca jest wodoodporna, dobrze wyważona i umożliwia łatwy montaż opony."
oraz hasło przy rysunku:
"Bezpieczna felga Sieherheist zapobiega wyskakiwaniu opony przez tę blokadę krzyżową".

A reklamowane zalety są do zrozumienia dopiero jak się przeanalizuje wcześniejsze rozwiązania:
trzymacz opony.JPG
trzymacz opony.JPG (27.13 KiB) Przejrzano 283 razy
Taki antyczny "trzymacz opony" nie gwarantował wodoodporności, dobrego wyważenia i łatwego montażu opony (i dętki). Ciekawostką jest, że to starsze i prymitywniejsze rozwiązanie stosowano w niektórych Junakach jeszcze na przełomie lat 50/60 ...
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Siherheits-Felge - hit czy kit?

Post autor: pawelcen »

Te poprzeczne karby mogły zabezpieczać oponę przed spadnięciem. Zasada działania podobna do niedawno stosowanego systemu z pierścieniem z dwóch połówek montowanym w wytłoczeniu felgi. A zaletą jest wodoodporność w porównaniu do wierconych felg z dodatkowymi śrubami zabezpieczającymi oponę na feldze jak w pokazanym prze Spikera systemu z "motylkową śrubą". Czyli wszystko się zgadza.
To ostatnie rozwiązanie ( właściwie to śruba z nakrętką motylkową) ma raczej zabezpieczać dętkę z oponą przed obróceniem się na feldze. Anglicy stosowali je do lat 50/60 na tylnym kole w motocyklach wojskowych i terenowych. Dzisiaj można też te trzymacze kupić do nowoczesnych motocykli. Ale jest to nierdzewna, zwykła śruba z nakrętką. :( Ja zastosowałem śrubę z aluminum, żeby było jak najmniejsze niewyważenie.
Załączniki
Bardziej zaślepka otworu niż "trzymacz".
Bardziej zaślepka otworu niż "trzymacz".
Pozdrawiam
Paweł
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Siherheits-Felge - hit czy kit?

Post autor: Spiker »

Czyli już wiemy mniej więcej po co wprowadzono i jak reklamowano tę nowinkę firmy Kronprinz na rynku niemieckim. Ale wiedząc jak stosunkowo krótko stosowano ten patent i jak nieznacznie rozlał się on na pozostałą część świata (a przecież po wojnie każdy "aliant" brał z niemieckich przedwojennych/wojennych patentów i projektów co tylko chciał i jak chciał) to pozostaje tytułowe pytanie "hit czy kit" :?: . Gdyby nie sowieci z ich "licencyjnym" M-72, a później Chińczycy w kolejnej kopii tego motocykla to pewnie "bezpieczna felga" nie była by znana poza niemieckimi motocyklami z drugiej połowy lat 30-tych. Ktoś wspomniał tylko o pierwszych powojennych BMW ... Dobre rozwiązanie było by z pewnością powszechnie kopiowane.

Ciekawostka - takie "bezpieczne obręcze" były stosowane nie tylko w kołach szprychowych motocykli:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/kron ... 21811.html

I na koniec dla zainteresowanych: https://de.wikipedia.org/wiki/Kronprinz ... rnehmen%29
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Siherheits-Felge - hit czy kit?

Post autor: pawelcen »

Z ciekawością przeczytałem historię zakładów. Szczególnie sprawy własnościowe mocno zagmatwano. ;)

Co do tego koła od ??? no właśnie, od czegoś to zauważ, że tylko 40% obwodu ma wytłoczone poprzeczne garby. Pewnie gdyby zrobić to na całym obwodzie, nie byłoby możliwe założenie opony.
Pozdrawiam
Paweł
ODPOWIEDZ