Dodatek do paliwa
Dodatek do paliwa
Witam.
Jaki polecacie dodatek do paliwa, mam osl 201 z 38r.
Pozdrawiam.
Jaki polecacie dodatek do paliwa, mam osl 201 z 38r.
Pozdrawiam.
Re: Dodatek do paliwa
Czesc, przedwojenna benzyna [ od przelomu lat 20 / 30stych ], na ktora byly skonstruowane nasze 'OS / OSL- ki', to byla : benzyna czysta 50/52 Oktan + domieszka 25% objetosciowo spirytusu i wtedy powstawala benzyna 'uzytkowa 75 Oktan'
.
A dzisiaj panuje tzw. 'powszechna opinia', ze : 'benzyna 95 przegrzewa silniki zabytkowe o niskim stopniu sprezania, bo jest sucha i zwieksza tarcie w silniku'...
Niestety - producenci wszelkich takich 'dodatkow' bazuja najprawdopodobniej na 'totalnej niewiedzy uzytkownikow', ktorzy nie zdaja sobie sprawy - ze paliwo 95 wymaga od silnikow stopnia sprezania minimalnie 9 - 9,2 : 1 - zeby spalanie odbywalo sie z zalozona przez konstruktora silnika szybkoscia / czyli pelne spalenie zassanego ladunku do pozycji tloka w cylindrze max 15 - 20 stopni po ZZ / GMP, wtedy silnik osiaga moc i temperatury zgodne z zalozeniami konstruktora.
Paliwo dzisiejsze, ktore ma az '20 Oktan wiecej / niz fabryczne sprzed wojny 75' - spala sie w silnikach o niskim stopniu sprezania przez caly suw pracy i czesto jeszcze podczas suwu wydechu i to powoduje skrajne przegrzanie zabytkowych silnikow, czasem az do stopienia tloka / wypalenia dziury w denku, spalenie zaworu wydechowego i gniazda / przegrzanie calej glowicy silnika OHV - OHC, bo cykl spalania [ nawet 10 - krotnie dluzszy niz 75 - tki sprzed wojny ] - nie konczy sie nawet po otwarciu zaworu wydechowego, widac to najlepiej po zdjeciu kolanka wydechowego, jak z glowicy OHV wylatuje 'ogien spalania polmetrowej dlugosci' [ nie sa to bynajmniej zadne 'spaliny' ]...
Obejrzyj sobie film na 'Y - T' pt. 'Liczba Oktanowa', nasz Ekspert / inzynier - silnikowiec porusza w nim te problemy i omawia, co nalezy zrobic - aby zabytkowy silnik 'dopasowac - do paliwa 95 Oktan' i zmniejszyc tym samym niszczace dzialanie dzisiejszej benzyny na zabytkowe konstrukcje silnikow / zmniejszajac radykalnie ich temperature - przegrzanie nieodpowiednim do nich paliwem 95...
https://www.youtube.com/watch?v=l9rR30cTfHQ - to nasz Ekspert od paliw i silnikow.
Pozdrawiam.
A dzisiaj panuje tzw. 'powszechna opinia', ze : 'benzyna 95 przegrzewa silniki zabytkowe o niskim stopniu sprezania, bo jest sucha i zwieksza tarcie w silniku'...
Niestety - producenci wszelkich takich 'dodatkow' bazuja najprawdopodobniej na 'totalnej niewiedzy uzytkownikow', ktorzy nie zdaja sobie sprawy - ze paliwo 95 wymaga od silnikow stopnia sprezania minimalnie 9 - 9,2 : 1 - zeby spalanie odbywalo sie z zalozona przez konstruktora silnika szybkoscia / czyli pelne spalenie zassanego ladunku do pozycji tloka w cylindrze max 15 - 20 stopni po ZZ / GMP, wtedy silnik osiaga moc i temperatury zgodne z zalozeniami konstruktora.
Paliwo dzisiejsze, ktore ma az '20 Oktan wiecej / niz fabryczne sprzed wojny 75' - spala sie w silnikach o niskim stopniu sprezania przez caly suw pracy i czesto jeszcze podczas suwu wydechu i to powoduje skrajne przegrzanie zabytkowych silnikow, czasem az do stopienia tloka / wypalenia dziury w denku, spalenie zaworu wydechowego i gniazda / przegrzanie calej glowicy silnika OHV - OHC, bo cykl spalania [ nawet 10 - krotnie dluzszy niz 75 - tki sprzed wojny ] - nie konczy sie nawet po otwarciu zaworu wydechowego, widac to najlepiej po zdjeciu kolanka wydechowego, jak z glowicy OHV wylatuje 'ogien spalania polmetrowej dlugosci' [ nie sa to bynajmniej zadne 'spaliny' ]...
Obejrzyj sobie film na 'Y - T' pt. 'Liczba Oktanowa', nasz Ekspert / inzynier - silnikowiec porusza w nim te problemy i omawia, co nalezy zrobic - aby zabytkowy silnik 'dopasowac - do paliwa 95 Oktan' i zmniejszyc tym samym niszczace dzialanie dzisiejszej benzyny na zabytkowe konstrukcje silnikow / zmniejszajac radykalnie ich temperature - przegrzanie nieodpowiednim do nich paliwem 95...
https://www.youtube.com/watch?v=l9rR30cTfHQ - to nasz Ekspert od paliw i silnikow.
Pozdrawiam.
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Dodatek do paliwa
No to jak widzę miałeś już wykład Enesiaka na temat LO starych i współczesnych paliw
Moim skromnym zdaniem:
Jedyne dodatki jakie był sens stosować to te wprowadzone po rezygnacji z etylin w latach 90-tych. Szukaj pod "dodatek do benzyny zastępujący ołów" (przykład: https://allegro.pl/oferta/dodatek-olowi ... 5628694654). Ówczesne silniki (np. Fiata 126p) mogły mieć bowiem problemy z wypalaniem się żeliwnych gniazd zaworowych. Tutaj jest sensowny krótki opis problemu: https://junak.org/nowosci/czy-wiesz-ze-2/ Nie ma jednak powodu stosowania takich dodatków do paliwa w Junaku czy NSU OSL z aluminiową głowicą - bo są tam zastosowane gniazda zaworowe z brązu, który jest odporny na paliwa bezołowiowe. Ty masz jednak 201 OSL z żeliwną głowicą, więc możesz taki dodatek rozważyć, na stałe lub co któreś tankowanie.
Jest jeszcze jeden dodatek, który w pewnych okolicznosciach warto stosować - stabilizator paliwa. Stosowany głównie do kosiarek i innego sprzętu używanego sezonowo, ale jak ktoś rzadko używa motocykl to też warto, zwłaszcza na przerwę zimową. Przykład: https://www.penrite-sklep.pl/pl/p/PETRO ... paliwa/702
Osobiście nie stosowałem i nie stosuję żadnych dodatków poza wyżej wymienionymi, ale byc może są jakieś zalety róznych dodatków czyszczących układy zasilania (choć pewnie bardziej przy wtrysku). Ostatnio pojawiły sie też dodatki "neutralizujące" składniki alkoholowe benzyn E10 (przykład: https://allegro.pl/oferta/k2-e10-10ml-d ... 5251289041) ... ale o tym i "garażowych" sposobach było już w innym wątku.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Dodatek do paliwa
Cześć, nie mogę znaleźć - jaki stopień sprężania miał silnik 594cc od 'Malucha 126p', ale podają 8 : 1 dla wersji 650cc - czyli że był skonstruowany na benzynę 78 / 82 Oktan jeszcze, chociaż przy dość mocno przegrzewajacym się silniku 'powietrznym' - można było zastosować np. 85/86 i taka też była produkowana w latach 80-tych.
Wypalenie zaworu wydechowego i gniazda może nastąpić tylko w dwoch przypadkach : przy zaworze wydechowym bez dobrej regulacji luzu na trzonku ( niedomykajacy się zawór ) lub przy źle dobranym paliwie / zbyt wysoka LO do stopnia sprezania - czyli paliwo spalające się zbyt długo / przez cały suw pracy i podczas otwierania się zaworu wydechowego, co właśnie skutkuje spaleniem zaworu i gniazda - przegrzaniem głowicy...
Czyli banalnie prosta diagnoza : stosowanie do 'Malucha 126p' benzyny 94/95 Okt., bez precyzyjnej regulacji wyprzedzenia zapłonu (czyżby nie było przy aparacie zapłonowym słynnego 'korektora oktanowego' ?) / do co najmniej '10 Oktan za duzo'...

Wypalenie zaworu wydechowego i gniazda może nastąpić tylko w dwoch przypadkach : przy zaworze wydechowym bez dobrej regulacji luzu na trzonku ( niedomykajacy się zawór ) lub przy źle dobranym paliwie / zbyt wysoka LO do stopnia sprezania - czyli paliwo spalające się zbyt długo / przez cały suw pracy i podczas otwierania się zaworu wydechowego, co właśnie skutkuje spaleniem zaworu i gniazda - przegrzaniem głowicy...
Czyli banalnie prosta diagnoza : stosowanie do 'Malucha 126p' benzyny 94/95 Okt., bez precyzyjnej regulacji wyprzedzenia zapłonu (czyżby nie było przy aparacie zapłonowym słynnego 'korektora oktanowego' ?) / do co najmniej '10 Oktan za duzo'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Dodatek do paliwa
Coś za bardzo kombinujesz enesiak.
Maluch nie miał "korektora oktanowego"; to epoka wcześniejsza w PRLu.
A ten silniczek 650 pod górkę dzwonił, z górki walił w wydechy na pełnym otwarciu przepustnicy. Cały czas nie pasowało mu ustawienie, szczególnie jak wyszedł z fabryki w poniedziałek i miał z 18 KM.
Gdyby były wtedy stosowane układy z mapą zapłonów, to taki maluchowy silniczek dawałby radę.
Maluch nie miał "korektora oktanowego"; to epoka wcześniejsza w PRLu.
A ten silniczek 650 pod górkę dzwonił, z górki walił w wydechy na pełnym otwarciu przepustnicy. Cały czas nie pasowało mu ustawienie, szczególnie jak wyszedł z fabryki w poniedziałek i miał z 18 KM.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
Re: Dodatek do paliwa
Ciekawy jestem z której odpowiedzi na swoje pytanie kolega Chszanek jest najbardziej zadowolony.
Jednym z użytkowników-praktyków 201 OSL jest forumowicz TomekG. Zalicza przynajmniej zloty/rajdy z setkowymi przejazdami. Najczęściej w spory upał. Nie przypuszczam, aby lał cokolwiek do standardowego obecnie paliwa. Ale mogę się mylić, więc zaczepię delikatnie aby się wypowiedział.
Jednym z użytkowników-praktyków 201 OSL jest forumowicz TomekG. Zalicza przynajmniej zloty/rajdy z setkowymi przejazdami. Najczęściej w spory upał. Nie przypuszczam, aby lał cokolwiek do standardowego obecnie paliwa. Ale mogę się mylić, więc zaczepię delikatnie aby się wypowiedział.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Dodatek do paliwa
No ale kiedyś pisałem już, że też miałem 201 OS i jeździłem nim w 1979/80r., ale tylko na benzynie 78 - wg licznika VDO dokręcał się do 108/110 km/h, czyli jeździł tak szybko - jak w przedwojennym teście czasopisma 'Das Motorrad' jeździł większy 251 OSL
Tylko ten test - był przeprowadzany przed wojna ( w 1938r., jak pamiętam ) na benzynie 75...
Znajomek, który w 1984/85 też miał okazję kupić 201 OS - pytał mnie :' ile jeździł twój 201 ?', odpowiedziałem, że 108/110 km/h na niebieskiej 78 i też zakupił to 201, chociaż był bez tylnego koła...
Dałem mu później 'stare koło z dużą zębatka chyba 58-60z', które było przy jednym z moich / na części, zamontował je i także na tej 'niebieskiej 78' motorek jeździł prawie 110 km/h - to nie były żadne 'czary - mary' dla nas wówczas
Co zaś się tyczy 'Malucha' - to 'strzaly z tlumika' najlepiej świadczą, niestety - o tak długim cyklu spalania, że płomienie ognia spalania wydostawały się jeszcze po otwarciu zaworów wydechowych - do tłumika...
'Maluch' ma zresztą - komorę spalania 'klinowa', w której zassany ładunek nie wiruje, stąd tak mała moc tego silnika i brak ekonomiki - porażka konstrukcyjna, ale najłatwiej było wykonać takie głowice / najtańsze w masowej produkcji...
Taki silnik zresztą, 2-cyl.'powietrzak' 23 - 24 KM, to mógłby się nadawać jedynie do motocykla z wózkiem, który ważyłby max 250 / 270kg, a nie do pojazdu ok.600kg, zabierającego w dodatku 4 osoby...

Tylko ten test - był przeprowadzany przed wojna ( w 1938r., jak pamiętam ) na benzynie 75...
Znajomek, który w 1984/85 też miał okazję kupić 201 OS - pytał mnie :' ile jeździł twój 201 ?', odpowiedziałem, że 108/110 km/h na niebieskiej 78 i też zakupił to 201, chociaż był bez tylnego koła...
Dałem mu później 'stare koło z dużą zębatka chyba 58-60z', które było przy jednym z moich / na części, zamontował je i także na tej 'niebieskiej 78' motorek jeździł prawie 110 km/h - to nie były żadne 'czary - mary' dla nas wówczas
Co zaś się tyczy 'Malucha' - to 'strzaly z tlumika' najlepiej świadczą, niestety - o tak długim cyklu spalania, że płomienie ognia spalania wydostawały się jeszcze po otwarciu zaworów wydechowych - do tłumika...
'Maluch' ma zresztą - komorę spalania 'klinowa', w której zassany ładunek nie wiruje, stąd tak mała moc tego silnika i brak ekonomiki - porażka konstrukcyjna, ale najłatwiej było wykonać takie głowice / najtańsze w masowej produkcji...
Taki silnik zresztą, 2-cyl.'powietrzak' 23 - 24 KM, to mógłby się nadawać jedynie do motocykla z wózkiem, który ważyłby max 250 / 270kg, a nie do pojazdu ok.600kg, zabierającego w dodatku 4 osoby...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Dodatek do paliwa
Dolewałeś / dolewasz dodatki do paliwa? Bo o to pytał inicjator wątku.
"Dodatki do paliwa dostępne współcześnie na rynku - stosować czy nie stosować" - oto jest pytanie.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: Dodatek do paliwa
To nie ja wspomniałem o Fiacie 126p jako pierwszy w tym temacie, ale wyjaśniłem - w jakich dwóch przypadkach mogło dochodzić do wypalenia żeliwnych gniazd i zaworów wydechowych...
A może kogoś, kto 'nie siedzi w temacie Oktanow' w ogóle - zainteresowałaby geneza problemu ostatnich 35 lat eksploatacji zabytkowych pojazdów i silników nisko sprężonych / na nieodpowiednich do nich paliwach wysokooktanowych 94/95, po wycofaniu z produkcji benzyny 78 na przełomie lat 80/90-tych...
Przedwojenna benzyna 75 ( przez całe lata 30-te i w czasie wojny ), stosowana jeszcze po wojnie prawie do końca lat 50-tych u nas - także nie zawierała 'czteroetylku olowiu', a żeliwne głowice silników SS/ S / OS - nie mają wypalonych gniazd zaworów wydechowych w ogole i jakoś 'nikomu - nic' nie daje to do 'myslenia'..

Jedynym 'cudownym dodatkiem do paliwa' wówczas - był pokazywany już kiedyś :' Olej do górnego smarowania', który wg opisu na puszce - miał smarować trzonki 'gornych zaworów głowic OHV - OHC'...

A może kogoś, kto 'nie siedzi w temacie Oktanow' w ogóle - zainteresowałaby geneza problemu ostatnich 35 lat eksploatacji zabytkowych pojazdów i silników nisko sprężonych / na nieodpowiednich do nich paliwach wysokooktanowych 94/95, po wycofaniu z produkcji benzyny 78 na przełomie lat 80/90-tych...
Przedwojenna benzyna 75 ( przez całe lata 30-te i w czasie wojny ), stosowana jeszcze po wojnie prawie do końca lat 50-tych u nas - także nie zawierała 'czteroetylku olowiu', a żeliwne głowice silników SS/ S / OS - nie mają wypalonych gniazd zaworów wydechowych w ogole i jakoś 'nikomu - nic' nie daje to do 'myslenia'..
Jedynym 'cudownym dodatkiem do paliwa' wówczas - był pokazywany już kiedyś :' Olej do górnego smarowania', który wg opisu na puszce - miał smarować trzonki 'gornych zaworów głowic OHV - OHC'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Re: Dodatek do paliwa
Cześć,
Bardzo dziękuję wszystkim za opinie. Pytam, ponieważ mam jeszcze Royal Enfield model C z 1934r i niestety coś się uszkodziło, stracił częściowo kompresję, muszę zdjąć górę żeby potwierdzić… (nie miałem jeszcze możliwości silnika rozebrać i sprawdzić dokładnie co się stało). Dopiero po tym, jakoś skojarzyłęm ten temat ... niestety za późno (podejrzewam).
Na ale-drogo znalazłem produkt POTASOL, będę dolewał i mam nadzieję, że nic z moją osl’ką się nie stanie.
Serdecznie pozdrawiam.
Bardzo dziękuję wszystkim za opinie. Pytam, ponieważ mam jeszcze Royal Enfield model C z 1934r i niestety coś się uszkodziło, stracił częściowo kompresję, muszę zdjąć górę żeby potwierdzić… (nie miałem jeszcze możliwości silnika rozebrać i sprawdzić dokładnie co się stało). Dopiero po tym, jakoś skojarzyłęm ten temat ... niestety za późno (podejrzewam).
Na ale-drogo znalazłem produkt POTASOL, będę dolewał i mam nadzieję, że nic z moją osl’ką się nie stanie.
Serdecznie pozdrawiam.