Tarcze sprzęgła żużlowe do NSU OSL?

Silnik i skrzynia biegów
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Tarcze sprzęgła żużlowe do NSU OSL?

Post autor: Spiker »

Było już kilkukrotnie wspominane, że cierne tarcze ze sprzęgła żużlowego pasują wymiarowo do sprzęgła NSU OSL 351-501. Ta sama średnica zewnętrzna oraz ilość i szerokość występów wchodzących w wyfrezowania kosza, jak również typowa sumaryczna grubość zestawu 5-ciu tarcz (20 mm) - sprawiają, że aż się prosi aby zakładać te tarcze do naszych NSU.

Komplet używanych tarcz kosztujący 40 zł też nie jest dużym wydatkiem. Nowe tarcze ferodowe w cenie ok. 55 zł/szt. tez oscylują wokół ceny korkowych tarczy do Junaka. Stosunkowo drogie są tylko niektóre specyficzne typy tarcz żużlowych - produkowane ręcznie w Niemczech tarcze Harushi. Więcej o cenach: https://speedwayshop.pl/tarcze-i-przekladki. Więcej o aspektach technicznych znajdziecie np. tutaj: http://www.speedway.hg.pl/sprzet/Podzes ... rzeglo.htm

Ale mając na uwadze to, że w sporcie żużlowych komplet tarczy wystarcza jedynie na 10 wyścigów (przy najwyższym poziomie wyczynowym) to zastanawiam się jak takie tarcze sprawują się w motocyklach NSU. Trzeba też pamiętać, że w motocyklach żużlowych jest sprzęgło suche, a w OSL-kach z aluminiową szczelną kapą sprzęgłową jest olej. Czy ktoś z was ma już długotrwałe doświadczenia w tym temacie i może już cokolwiek powiedzieć o tym pomyśle zastąpienia oryginalnych tarczy? Tarcze żużlowe są wykonane w oparciu o blachy duraluminuiowe a nie stalowe - co oszczędza kosz sprzęgłowy, ale powoduje wcześniejsze zużycie samych tarczy.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tarcze sprzęgła żużlowe do NSU OSL?

Post autor: enesiak »

Czesc, powtarzalem to juz chyba 'ze 2 - 3 razy albo i wiecej' :?: :shock:, ze : przejezdzilem na tarczach zuzlowych 600-tka z koszami przez cale lata 90-te / szacuje przebieg na nich na co najmniej 145/150 tys. km i jedynym 'zastrzezeniem' byl fakt, ze do jazdy z ciezkim wozkiem i w 3 -4 osoby z bagazami, przy duzych predkosciach - sprzeglo mialo 'letki uslizg / przy ponad 90 km/h'... :idea: :shock:
Slychac bylo po prostu - zwiekszajace sie obroty silnika przy 95 km/h, a motocykl przyspieszal zbyt 'leniwie', no ale caly 'zestaw' wazyl ok. 570 - 580 kg lub nawet w granicach 600 kg. :idea: :shock:
No to w sumie troche 'mialo prawo sie uslizgiwac', bo nigdy nie montowalem 'kolpaka na kosz sprzeglowy' - to dolozylem 1 tarcze, ze prawie 'wystawala z kosza' i jak 'reka odjal', bo odtad predkosci z koszami dochodzily do 125 km/h, no tylko wowczas linki sprzeglowe rwaly sie regularnie / co miesiac - jak 'w zegarku', po miesiecznym przebiegu po miescie ok. 1500 - 2000 km...
Podejrzewam - wyciskanie sprzegla codziennie nawet kilkaset razy, uwzgledniajac skrzyzowania z sygnalizacja co 300 - 400m... :idea: :shock:
Nie mialem wowczas zadnych 'grubszych linek' sprzeglowych - tylko standardowej grubosci / '2,3 - 2,5 m od Dzika'... :idea: :( :geek:
I jeszcze : w prawie kazdym 'zestawie czesci duzych NSU' zakupionym w latach 80 - 90tych, byly pojedyncze lub po 2 -3 tarcze sprzeglowe zuzlowe z roznych lat, niektore chyba nawet przedwojenne od 'Jap - ow' czyli, ze od poczatku stanowily w jezdzie na NSU OS - OSL element 'zastepujacy oryginalne tarcze' sprzeglowe, czyli jak zwal dzisiaj / 'opcjonalne'...
W ciagu tych 11 lat jazdy z koszami - wymienilem bodajze 2 tarcze / na calkiem nowe, bo juz sie byly 'letko wglebily - na 2 - 3 dychy'...:idea: :shock:
Kto pamieta pierwsze bazary z Lodzi - to widzial jaki przyjezdzalem 'objuczony manelarnia', bo na ogol zawartosc wystawala z wozka i byla 'skrzetnie obwiazana' linami...
Tak, ze moje 'ekstremalne jazdy' z koszami i z duzymi predkosciami, mozna by dzisiaj 'pomnozyc przez 10' nawet / dla zobrazowania uzytkowosci i trwalosci takich tarcz sprzeglowych przy jezdzie 'solowkami - turystycznie / 70 - 80 km/h' :?: :idea:
Zestaw takich tarcz zuzlowych / uzywanych powinien starczyc 'na cale zycie' - watpie, zeby ktos byl w stanie przezjezdzic na nich dzisiaj 1400 / 1500 tys. km lub wiecej, zeby sie zuzyly... :?: :idea: :shock:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tarcze sprzęgła żużlowe do NSU OSL?

Post autor: Spiker »

enesiak pisze: pn 29 lip, 2024 3:15 pm przejezdzilem na tarczach zuzlowych 600-tka z koszami przez cale lata 90-te
Nie jestem pewien czy mówimy o tych samych tarczach. Ja też w latach 90-tych jeździłem na grubych tarczach z litego tworzywa i zaznałem ich różnych wad i zalet. Ale teraz są tarcze cienkie na bazie blachy duraluminiuowej i przede wszystkim całkowicie inne tarcze Harushi, które w sporcie żużlowym pojawiły się dopiero kilkanaście lat temu - raczej na takich nie jeździłeś.
Wątpię, czy współczesne tarcze o których mówimy są "na całe życie". Inie chodzi o trwałość materiału ciernego a raczej o trwałość występów zazębiających z koszem. No i współprace z olejem materiału dedykowanego do sprzęgieł suchych.
Dla mnie temat nie jest definitywnie zamknięty i myślę, że warto co jakiś czas do niego wracać.

Przykład oferty używanych tarczy ferodowych: https://allegro.pl/oferta/speedway-tarc ... 3576307658, https://allegro.pl/oferta/speedway-zuze ... 2058623953

Przykład oferty używanych tarcz Harushi: https://allegro.pl/oferta/speedway-zuze ... 2055311185
Minusem tych tarczy jest to, że oryginalne stalowe przekładki mają średnicę tak dużą, że przy omawianych tarczach ciernych trą nie tylko po czarnej okładzinie, ale też po aluminiowej "ramce". Ciekawi mnie też zachowanie tych okładzin ciernych - mają być niby bardziej odporne na prace w częściowym poślizgu. Prawdopodobnie na nich sprzęgło jest mniej ostre w działaniu. Podobno w żużlu stosuje się ich kombinację z tarczami ferodowymi w zależności od preferencji zawodnika.

I jeszcze o warunkach pracy sprzęgła żużlowego i przejściach używanych tarczy (https://mklr.pl/230421): "Wielotarczowe sprzęgło przenosi moc ponad 55 kW (ponad 75 KM) i po biegu jest rozgrzane do czerwoności.[...] Tarcze (ok. 250 zł) i sprężyny sprzęgłowe (ok. 15 zł za sztukę) trzeba wymieniać co kilka biegów."
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tarcze sprzęgła żużlowe do NSU OSL?

Post autor: enesiak »

Oczywistym jest, ze u mnie w 600-tce - idealnie sprawdzily sie tarcze sprzeglowe 'Ferodo / Jawa - GM', ktore 'zakupilem za flaszke' [ chyba nawet wowczas 'przeplacilem sporo' :?: :idea: ] w latach '89 / 90' bodajze - taka 'cala garsc letko uzywanych' i kilka 'nowek' bylo pomiedzy nimi / ze 3 - 4 sztuki bedzie :?: :idea:
I skoro w motocyklu wazacym od ok. 400 - do 600 kg [ zaleznie od obciazenia : czy jechalem sam, czy w 3-4 osoby z bagazami ], wytrzymaly 11 lat intensywnej eksploatacji [ moznaby ja nazwac nawet 'wyczynowa' :idea: :shock: ] - to raczej w 'solowce' beda wlasnie 'na cale zycie'... :?: :idea:
Bo wystarczy przeciez mozliwosc osiagania predkosci 75 - 80 km/h i nawet z '5% poslizgiem sprzegla' w sytuacjach 'jazdy terenowej' czy w 'lesie', itp. :?: :shock:
Nie podejrzewam - zeby 'ktos sie zakopywal na NSU w terenie' dzisiaj czy 'skakal przez hopki' albo tez 'stawial na kolo' - bo w gre wchodzi przeciez tylko 'turystyczne turlanie / bez szalenstw'... :idea: :shock:
Nikt tez nie bedzie sie 'scigal' takim motocyklem 'na torze' raczej, a linka sprzeglowa wystarczy przy standardowym zestawie tarcz - tez raczej na 'bardzo dlugo / na lata' [ u mnie rwala sie regularnie / co miesiac, po dolozeniu 1 tarczy i 'utwardzeniu' sprzegla - wytrzymywala max 2500 km przebiegu ]... :idea: :shock:
Poza tym - zeby sprzeglo dobrze dzialalo, to musza sie 'dotrzec / tarcze do tarcz', to u mnie zajmowalo miesiac - dwa intensywnej jazdy : 2 - 3 tysiace km.
A przy dzisiejszych przebiegach - uzytkownikom moze to znowu 'zajac cale lata'... :?: :idea: :geek:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tarcze sprzęgła żużlowe do NSU OSL?

Post autor: Spiker »

Mamy jeden głos zadowolonego użytkownika żużlowych tarcz ferodowych (Enesiak). Jeśli opinia się potwierdzi u innych to można by przyjąć iż szukanie innego rozwiązania traci sens (były kiedyś propozycja z Maklandu naklejenia okładzin na tarcze wycięte współczesnymi metodami CNC z blachy stalowej). Skoro żużlowe są tanie jak barszcz, pasują bez przeróbki i sprawdzają się w praktyce - to jakby idealne rozwiązanie zastępcze do oryginałów.

Nurtuje mnie jednak wciąż zachowanie się tego "żużlowego" materiału w kąpieli olejowej. Podobnie przebąkują niektórzy nieufni Junakowcy, bo takie tarcze są już w ofercie zamiast tych korkowych: https://allegro.pl/oferta/organiczna-ta ... 5226016400
Znam takich, którzy OSL-kowy łańcuch sprzęgłowy (i prądnicowy) smarują tylko okresowo sprayem do łańcuchów a sprzęgło pracuje w zasadzie na sucho, zwłaszcza po osłonięciu słynnym blaszanym rondlem.

No i trzeba pamiętać, że Enesiak tak entuzjastycznie opisuje sprzęgło 600-tkowe z 6-ma sprężynami - a więc z lepszym dociskiem, gdy większość pozostałych forumowiczów ma jednak to nieszczęsne sprzęgło na jednej centralnej sprężynie.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
ODPOWIEDZ