Rzucił mi się w oczy fragment wypowiedzi Radka. I od razu przyszła myśl "u mnie przecież jest to samo" - właśnie powyżej 80-tki wskazówka zaczyna skakać po skali jak szalona. Prędkościomierz zrobiłem swego czasu najlepiej jak wówczas umiałem, nie jest to fabryczna regulacja więc może nie jest idealnie. Moje podejrzenie pada najbardziej na linkę napędzającą - jest co prawda nowa o odpowiedniej (czyli katalogowej) długości, przesmarowana. A może jednak za krótka bo jest dosyć napięta), a może za duży luz linki w pancerzu? - liczyłem, że profesjonalny zakład dorabiający wie co robi. Koła napędzające z Częstochowy też mogą być przyczyną, chociaż tutaj spodziewałbym się zakłóceń ruchu wskazówki dopiero przy przeskakiwaniu zębów.
Podyskutujmy o prędkościomierzach i drogomierzach w praktyce. Spróbujmy dojść przyczyn wadliwego działania.