Cześć!
Chciałbym poruszyć wymieniony w tytule temat dystansowania łożysk na wale korbowym.
Mam dawno dorabiane te blaszki ograniczające przepływ oleju, ale dość mocno są zwichrowane.
Kupiłem dystanse w różnych wymiarach (od 0,1mm do 1mm) o średnicy zewnętrznej 47mm (czyli średnica łożyska). Napotkałem jednak na dziwny precedens - po zmierzeniu grubości starej blaszki (wychodzi 1,3mm) i odpowiednim dobraniu grubości nowych dystansów... łożyska z karteru wystają w różnej odległości (na starej blaszce wchodzą łożyska głębiej a na nowych dystansach łożysko bardziej wystaje).
Ale chyba znalazłem problem: stara blaszka ma średnicę 46mm, więc jest luźniejsza. Z kolei w karterze jest faza (w sumie to faza i stopień) i być może będę musiał zeszlifować dystanse do mniejszej średnicy.
Kolejną bolączką jest sposób dystansowania: chciałem zastosować łożyska bez dystansów w karterze, zamiast tego dystanse zastosować na wale (przy samej przeciwwadze) - tutaj jednak pojawia się problem zdejmowania dolnej szalki z łożyska NJ, siedzi ciasno jak cholera. Czyli pozostaje opcja dystansowania w karterach...
Jak macie Panowie to rozwiązane? Jakieś porady? Nie wchodzi w grę zakładanie łożysk bez dystansów - wał nie powinien latać ba boki (minimalny luz musi być oczywiście). Myślałem zdystansować na ciasno bez uszczelki między karterami (tak dla uszczelki 0,6mm). Co powiecie?
Pozdrawiam,
Marek