OLS Tłoki i pierścienie- kupno
OLS Tłoki i pierścienie- kupno
Kolejne pytanie enesowego laika, czy da się kupić nowe, tłoki i pierścienie, lub też dorobić? Co polecacie?
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
Nie ma na rynku nowych tłoków lub ich replik. Ale jest kilka sprawdzonych firm, które na podstawie starego tłoka są w stanie dorobić tłok. Tak więc nie jest to duży problem.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
A ile orientacyjnie, taka przyjemność kosztuje? A czy nie nadają się tłoki lub pierscienie od innych pojazdów?
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
Ale jesteś uparty!
Dorobienia tłoka do jakiegokolwiek pojazdu kosztuje mniej więcej tyle samo. Obrobienie tłoka do 351 OSL z dostarczonego przeze mnie surowego odlewu kosztowało mnie stówkę. Ze dobranym sworzniem i pierścieniami od Junaka (ta sama średnica cylindra) wyszło półtorej stówki. Zależy gdzie się robi - szacuję, że kompletna usługa (z odlaniem) to 200-300 zł. Jak na jednocylindrowca myślę do przyjęcia. Można też próbować dobierać z innych marek czy wręcz tłoków samochodowych, ale akurat do 350-tki OSL to nie jest według mnie do wykonania (specyficzne proporcje). Do innych modeli i pojemności słyszałem o udanych podebraniach. Generale nie ma większego problemu z pierścieniami. Jak nie podebrane to dorabiane na zamówienie.
Jak tłoki samochodowe to uważać na wagę (często mają stalową wkładkę). Najlepiej szukać w silnikach chłodzonych powietrzem.
Gdy będziesz wiedział jaki konkretnie model odbudowujesz - pomożemy. A jak będziesz chciał dorobić tłok do 351 OSL to służę wzorcem.
(Załóż, że kupisz z oryginalnym tłokiem i śpij na razie spokojnie
. Przy zakupie martw się, żeby było jak najwięcej oryginału w nadwoziu i tzw. galanterii. Silników i skrzyń biegów pozostało najwięcej, bo służyły przez lata do różnych dziwnych celów.)
Jak tłoki samochodowe to uważać na wagę (często mają stalową wkładkę). Najlepiej szukać w silnikach chłodzonych powietrzem.
Gdy będziesz wiedział jaki konkretnie model odbudowujesz - pomożemy. A jak będziesz chciał dorobić tłok do 351 OSL to służę wzorcem.
(Załóż, że kupisz z oryginalnym tłokiem i śpij na razie spokojnie
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
Nie boli mnie tak bardzo ta cena, tylko raczej stosunek ceny do jakości i trwałości i dostepność. Troche słaba akcja, kiedy trzeba będzie wyskawiać z paru stów co drugi sezon na nowy tłok.
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
ja do swojego zdb dorabiałem w milanówku, koszt takiej usługi to 400zł w tym miałem tłok, pierścienie, sworzeń, nową tulejkę w korbie i szlif cylindra, jakość bardzo dobra, cena myślę że też nie wygórowana... nie jest przynajmniej to chiński wyrób.....
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
I ile na takim zestawie zrobiłeś km?
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
Ja też jeżdżę na tłoku z milanówka mam już 2000 km i jak narazie nie mam zadnych zastrzeżeń ani razu przyłapania kompresja bez zmian na gorsze polecam tę firmę ,a i jeszcze dwóch moich kumpli jeździ na tych tłokach jeden 2-sów i nikt nie narzeka
mój koszt dorobienia to 350 ale kumpel ostatnio tez dorabiał i płacił 400 komplet tłok,sworzen,pierścienie,zabezpieczenia,przesyłka.
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
A Spiker , Taty, czy inni forumowicze jakie przebiegi robią na swoich dorabianych tłokach? Chyba, że nikt inny nie jeździ. 
Re: OLS Tłoki i pierścienie- kupno
Akurat ani Spiker ani Taty nie robią ostatnio żadnych kilometrów na enesachSuchy pisze:A Spiker , Taty, czy inni forumowicze jakie przebiegi robią na swoich dorabianych tłokach? Chyba, że nikt inny nie jeździ.
Zanim rozpocząłem mój ślimaczący się w nieskończoność remont zrobiłem na dorabianym tłoku jedynie kilka tysięcy kilometrów i nie zaglądałem później do silnika bo nie widziałem / nie widzę takiej potrzeby. Mam co prawda trochę obaw bo ostatnio zastosowałem samochodowe pierścienie z ekspandorami i gładź może ulegać szybszemu zużyciu - zobaczymy. O długowieczność samego tłoka się nie obawiam. No, chyba, że kiedyś zapomnę otworzyć kranik olejowy ...
Czego się obawiasz Suchy? Przecież wiesz jakie roczne przebiegi osiąga się na przedwojennym weteranie - tysiąc, może dwa rocznie, zwłaszcza jeśli ma się też inne pojazdy. Tak więc dobrze zregenerowany silnik powinien posłużyć dobre kilkadziesiąt tysięcy km. Mówię o silniku czterosuwowym.
Sugeruję rozpoczęcie odpowiedniego wątku w nowym dziale "kącik enesiarza jeżdżącego" - może odezwą się nasi aktualni długodystansowcy.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...