Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Silnik i skrzynia biegów
loki
Posty: 27
Rejestracja: wt 22 paź, 2013 3:26 pm

Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: loki »

Witam. Przeprowadzam właśnie remont silnika od OSL 351 i po rozebraniu okazało się że jest zastosowany tłok od junaka. Czy ma ktoś informacje o wadach takiego rozwiązania bo wiem że dorobienie do nsu jest dość problematyczne a do junca na necie jest tego sporo. Z góry dzięki za info.
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: Spiker »

Problem z dobraniem tłoka do 351 OSL alu wynika z jego nietypowych proporcji - ma on bowiem stosunkowo dużą odległość sworznia od denka (aż 39 mm). Wymiary fabrycznego tłoka masz tutaj: http://www.nsu-riders.pl/gallery/v/Tech ... /album238/
Temat możliwości zastosowania zastępczo tłoka od Junaka był już kiedyś wałkowany. Wówczas sporządziłem poniższy rysunek. Jak widać tłok od Junaka pomimo pozornie podobnej wysokości ma jednak niższą o prawie 4 mm krawędź denka. Jego praca w 351 OSL była by więc możliwa, ale ze znaczącą stratą stopnia sprężania - i tak niskiego w fabrycznym wydaniu (1:6,3). Innym problemem do rozwiązania jest różnica średnicy sworznia (fi 22 w Junaku wobec jedynie fi 20 z 351 OSL).

Jeśli masz już silnik zrobiony na tłoku Junaka to sprawdź czy tłok dochodzi do krawędzi cylindra. Jeśli nie dochodzi to znaczy, że ktoś podtoczył kołnierz mocujący cylindra. Jeśli masz już taką przeróbkę to możesz rozważyć pozostawienie takiego rozwiązania. Jeśli nie, to radziłbym dorobić tłok według oryginalnego wzoru.

Dorobienie porządnego tłoka jest możliwe. Jest kilka sprawdzonych firm, chociażby http://www.legra.neostrada.pl/
Ja też jeżdżę obecnie na dorabianym tłoku. Co prawda udało się dopiero za drugim razem, bo pierwszy został odlany z nie wiadomo czego i puchł, dlatego też szkoda kasy na niesprawdzone źródła lub amatorskie odlewanie.
Zdarzają się też oferty sprzedaży przyzwoitych używanych tłoków. Sam niedawno kupiłem taki nominalny za 200 zł (na szczęście miałem nadający się do tego cylinder).
Można też uratować stary tłok poprzez jego rozpęczanie albo tulejować cylinder.

(Gdyby ktoś potrzebował jestem w stanie wypożyczyć przecięty tłok do wykonania odlewniczej formy piaskowej i/lub zdjęcia wymiarów.)
Załączniki
Tłok Junak vs NSU 351 OSL.jpg
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
skrzydlaty
Posty: 867
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: skrzydlaty »

hej!
Osobiście jeżdżę na tłoku junakowskim z mniejszym sworzniem (20)
Jakbyś był zainteresowany mam almotowski tłok nominał pod sworzeń 20,
kiedyś zamówiłem u nich takie tłoki, pod kątem mojego 351 OT.
351 OT ma cylinder x skok 75 x 75 mm.
Niestety mam tylko nominał, czyli wariant z tulejowaniem cylindra.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
loki
Posty: 27
Rejestracja: wt 22 paź, 2013 3:26 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: loki »

Cześć
Zastanawiam się jednak nad dorobieniem tłoka bo sprawdziłem u siebie i faktycznie tłok nie podchodzi tak wysoki jak powinien.
Załączniki
20140304_111144.jpg
loki
Posty: 27
Rejestracja: wt 22 paź, 2013 3:26 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: loki »

Fakt jest taki że sworzeń mam Ø22 więc czeka mnie jeszcze dorabianie nowej tulejki. Ale na zdjęciu widać to o czym pisał spiker.
bluesmile
Posty: 187
Rejestracja: ndz 06 sty, 2013 12:16 am
Lokalizacja: Pomorze

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: bluesmile »

Firma "Legra" spod Warszawy dorabia tłoki na wzór. Koszt zamyka się w granicach 500zł wraz ze sworzniem, pierścieniami i szlifem cylindra.
Firma ta ma bardzo dobrą opinię.
Minusem jest długi czas oczekiwania.
Ja z kolei z tulejowaniem mam złe wspomnienia. Nie każdy zakład potrafi to zrobić prawidłowo, usterki wychodzą po czasie i moga doprowadzić do całkowitego zniszczenia silnika.
(Spotkałem się z taki przypadkiem w silniku Suzuki DR400).
Awatar użytkownika
janusz_p
Posty: 482
Rejestracja: pt 18 lut, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Mszana Dolna

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: janusz_p »

Robiłem dwa razy tłoki w legrze. Bardzo dobra jakość wykonania, za 400zł zrobili mi komplet do osl jak i do zdb, czekałem 2tyg tak że niej jest tak tragicznie z tymi terminami.. chyba że ostatnio mają nawał roboty.
Według mnie to najlepiej dorobić wg. oryginału.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: enesiak »

Witam, jak dla mnie - 500 czy nawet 400zł - to prawdziwy 'kosmos', bo przecież tłok od Junaka - stary, oryginalny i często nawet nieużywany lub w bardzo dobrym stanie - można nabyć za 'parę drobnych' - ze 20-30 zł ? I jest całkowicie wystarczający do 351 OSL...Znajomy, który miał przed laty 351 OSL i z którym jeździłem często - jeździł właśnie na takim tłoku od Junaka, oryginalnym - bo jeszcze nikt wtedy nie dorabiał...jego 351 OSL jeździł właśnie jak w instrukcji - 112 - 115 km/h i spalał w granicach 3L/100 km - bez żadnych 'patentów', a raczej wątpię - żebyście w dzisiejszych czasach stosowali 'sportową jazdę' - z osiągami większymi od fabrycznych z instrukcji ? Junakowski tłok, najlepiej stary - fabryczny - jest najlepszym rozwiązaniem do silników 351 OSL...Co ciekawe - mam również cylinder do 'żeliwniaka 351' tak mocno rozszlifowany, że wchodzi tłok od Junaka i myślę - jakby taki silnik pracował na takim tłoku i zwiększonej trochę pojemności ? Może kiedyś wypróbuję...? Dawniej - lata temu, kiedy nie było starych tłoków zbyt dużo, to w moim przypadku - tropiłem całe silniki - bo taniej było kupić cały następny silnik lub nawet 'trochę niekompletny' - niż stosować 'dorabiany-puchnący tłok za kilka pensji'... Całkowicie nieopłacalne były 'remonty cylindrów-dorabianie tłoków', bo kosztowały KILKAKROTNIE więcej - niż kupienie następnego silnika, niestety...Podejrzewam, że nawet dzisiaj - jest możliwe kupienie dobrego, oryginalnego tłoka do każdego silnika lub dopasowanie od innego, podobnego - za o wiele mniejsze pieniądze, no chyba - że ktoś zarabia 15-20 tys. zł i mu to 'rybka'...? Trzeba po prostu - szukać, szukać i jeszcze raz - szukać i to nie na aukcjach, tylko wśród 'dawnych motocyklistów', starszych ludzi, itp. Wszyscy lub prawie wszyscy 70-80-latkowie kiedyś jeździli motocyklami lub mieli w rodzinie kogoś - kto jeździł, itp.... Poza tym - fabryczny tłok od Junaka, to jednak nie jest żadna, nawet 'nowoczesna-profesjonalna doróbka', a tłok 'lekko chodzony od Junaka' - to nie żaden 'rarytas', bo można go spokojnie znaleźć na każdym bazarze - za przysłowiowe 2 'dychy'...? Sam, grzebiąc 2-3 lata temu wśród 30-40 tłoków od Junaka, w całkiem dobrym stanie, były w osobnej skrzynce - zbierane widać przez jakiegoś 'junakowca' - znalazłem tłok do 351 S-OS-OSL 'żeliwniaka', bo się 'zaplątał' w tych junakowskich...I kupiłem za 2 'dychy' - jest fabrycznie nowy-stary, tylko ma trochę wżerków - ale jest i go mam, a był wsród równie dobrych-starych tłoków od Junaka, które są moim zdaniem - najlepsze do 351 OSL 'aluminiaka'...Właściwie ekpsloatowane - czyli dobry, mineralny olej, dobry filtr paliwa i dobry powietrza [ najlepiej założyć coś lepszego niż 'wióry blaszane'] - może być w dzisiejszych czasach 'prawie wieczny' - po prostu na całe lata turystycznej jazdy... temu tłokowi ze zdjęcia - w cylindrze 351 OSL nic przecież nie brakuje chyba ? Po co więc to zmieniać - jeśli silnik na tym chodził i ktoś to zrobił dobrze i na fabrycznym tłoku Junaka ? Jeśli nie ma 'progu' na cylindrze i tłok nie 'klekocze' - nie ma luzu większego niż 0,1mm - to po co 'poprawiać' ? Wystarczy umyć - wypolerować denko tłoka, złożyć nowe pierścienie - jeśli stare mają większą 'przerwę w zamku' niż 1,5mm i 'dalej jazda'...Przecież ten silnik chodził na tym tłoku i mógł chodzić bardzo dobrze i mało palić - tłok dopasował się bardzo dobrze z cylindrem i po co to zmieniać ...? naprawdę - nie rozumiem, że można 'woleć' dorabiany tłok za kupę pieniędzy - gdy oryginalny, fabryczny i do tego - bardzo dobry i co z tego, że z innego silnika - od Junaka, jak ma prawie identyczne parametry ? I silniki NSU chodzą na nich bardzo dobrze - bo 'o Niebo lepiej' niż na tłokach od 'Fiata 125p'...? Nie ma sensu poprawiać czegoś - co dobrze pracowało, bo można zwyczajnie coś 'schrzanić' i jeszcze zapłacić 'jak za zboże'... Tak mała różnica w stopniu sprężania, przy tłoku od Junaka - wpływa tylko korzystniej na trwałość wału korbowego, a w czasie zwykłej-turystycznej jazdy nie ma żadnego znaczenia, silnik chodzi 'miękko-równo', bez żadnego 'szarpania', itp. Tłok Junaka jest chyba niewiele cięższy lub nawet tej samej wagi - co od NSU ? Nie ważyłem akurat, ale są bardzo podobne - jest naprawdę IDEALNY - jako najbardziej podobny, masowo występujący w oryginale i przez to - groszowo tani... Gdybym jeździł na silnikach 351 OSL - 'alum.', to stosowałbym tylko stare-oryginalne tłoki od Junaka, których znaleźć fabrycznie nowych sprzed 50 lat - też nie jest problem... A tak na marginesie - to najlepiej by było zmierzyć stopień sprężania w silniku 351 OSL, który jeździ z tłokiem od Junaka i przekonać się - jaka jest faktycznie 'różnica w stopniu sprężania'...? Podejrzewam - że może jej w zasadzie nie być, bo tłok od Junaka - ma wyższe denko na środku i nawet podcięcia pod grzybki zaworów i niska krawędź mogą nie powodować zbyt dużego spadku sprężania - znajomy, z którym jeździłem zwyczajnie 'stawał na kopniaku' i stał dłuższą chwilę, żeby zapalić silnik i dopiero musiałem go 'nauczyć zapalać' - 'balansem wału', bez dekompresji i bez 'męczenia dźwigni kopniaka' - silnik uruchamia się na 'zamkniętym gazie' najlepiej, a nie jak większość - na 'odkręconej manetce'...
Co do 'opcji tulejowania cylindra' - to jest to również moim zdaniem - OSTATECZNOŚĆ obarczona dużym ryzykiem zniszczenia co najmniej cylindra - widziałem 'własnoocznie' cylindry M 72 i BMW R 12 - zniszczone tulejowaniem, które odrywały się od 'kołnierza' mocującego do bloku silnika - były tak mocno roztoczone pod tuleję, że materiał cylindra - odlew fabryczny - miał zbyt cienką ściankę, która pękała w trakcie pracy silnika...Tu mamy podobną sytuację - cylinder jest mocowany do bloku silnika 'za kołnierz' - więc nie polecam 'tulejowania', bo dziś 'fachowcy-silnikowcy' są 'na wymarciu' i mało kto potrafi to zrobić fachowo - wg 'starej szkoły'...Zawsze lepiej poszukać cylindra o mniejszej średnicy i dopasować tłok...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
janusz_p
Posty: 482
Rejestracja: pt 18 lut, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Mszana Dolna

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: janusz_p »

te 400zł to też nie majątek, a za te pieniądze jest wszystko czyli tłok+pierścienie+sworzeń+szlif cylindra nawet zabezpieczenia sworznia... Można oczywiście wszystkie usługi oddzielnie zrobić ale czy wyjdzie to taniej? możliwe tylko dla kogoś kto ma czas zawieźć cylinder do szlifu, kupić tłok, dobrać pierścienie itp. a tu wystarczy zapakować i na pocztę czy kurier...
Nie zamierzam oczywiście tu jakoś nadzwyczaj zachwalać takie rozwiązanie ale dobrze jest czasem rozpatrzeć wszystkie możliwości...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: enesiak »

W zeszłym roku kupiłem za 300zł silnik 351 S-OS z dobrym cylindrem i tłokiem - 'nominalnym', a 3-4 lata temu - silniczek 351 OT, za 400zł - również nic nie trzeba w nim remontować, ma wszystko oryginalne, łącznie z tłokiem i zaworami...? Ten zaś tłok 351 S-OS, który trafiłem w Łodzi, fabrycznie nowy z lekkimi wżerkami - dopasowałem do jednego z moich cylindrów, dlatego 'remont' wyniósł mnie 20zł, mam też do niego gdzieś w manelach pierścienie - również fabrycznie nowe...? Jak się ma 1-2 silniki czy motocykle - to można sobie 'zaszaleć', ale w moim przypadku - 'tnę koszta' na każdym kroku i się 'nie napinam', zakupy części traktuję już okazyjnie i zawsze staram się znaleźć oryginalne tłoki i dopasować do cylindrów, czasem w grę wchodzi jedynie szlif...Niestety - po dawnych uszkodzeniach dorabianych tłoków i poważnych awariach silników - pokruszone 'płaszcze', pęknięte tłoki - wyłupane cylindry, itp. - nie wierzę już w żadne 'doróbki' choćby 'najładniejsze z wyglądu' i podobne do oryginalnych...wolę poprawić-naprawić stary, używany tłok - który nie jest zatarty i popękany i znaleźć do niego cylinder...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
janusz_p
Posty: 482
Rejestracja: pt 18 lut, 2011 8:21 pm
Lokalizacja: Mszana Dolna

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: janusz_p »

no tak, ty masz kupy motocykli i części do nich... każdy przypadek trzeba rozpatrzeć pod swoim kontem widzenia i siedzenia... Ja miałem wszystkie numery zgodne cylindra z karterem i tabliczką więc szkoda mi było kombinować w innym kierunku. poza tym główne podzespoły miałem zdrowe....
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: Spiker »

Oryginalny nominalny tłok 351 OSL z głowicą aluminiową waży 270 g (bez pierścieni, sworznia i zabezpieczeń).
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
bartekg
Posty: 75
Rejestracja: czw 29 paź, 2009 1:32 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: bartekg »

Witam

Bardzo dziękuję, info przekazana wiadomo gdzie :)

Pozdro
BartekG
NSU 351 OSL
Awatar użytkownika
nickeledon
Posty: 144
Rejestracja: wt 10 lip, 2018 12:11 pm
Lokalizacja: Słupsk

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: nickeledon »

enesiak pisze: pt 14 wrz, 2018 3:44 pm Cześć, pytałeś tych gości od NSU 501 może, jakich tłoków używają do silników, bo ja próbowałem rok temu - ale spieszyli się na wyścig akurat i tylko szybko-szybko gadaliśmy o skrzyniach biegów i sprzęgłach i nie zdążyłem o te tłoki dopytać ? A później już się z nimi nie widziałem...
Atmosfera była napięta, bo czasu mało do następnego treningu a tu...
Obrazek
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: enesiak »

Jak widać - 'odkuwają' zakleszczony w rowku pierścień, bo widocznie zrobili za mały luz i silnik stracił kompresję...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
nickeledon
Posty: 144
Rejestracja: wt 10 lip, 2018 12:11 pm
Lokalizacja: Słupsk

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: nickeledon »

enesiak pisze: pn 17 wrz, 2018 8:14 pm Jak widać silnik stracił kompresję...
Tym bardziej, że tłok na dwóch wąskich pierścieniach.
Awatar użytkownika
skrzydlaty
Posty: 867
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: skrzydlaty »

Spiker pisze: wt 31 lip, 2018 10:12 pm Oryginalny nominalny tłok 351 OSL z głowicą aluminiową waży 270 g (bez pierścieni, sworznia i zabezpieczeń).
hej!

Ostatnio dokonałem ważenia posiadanych przeze mnie tłoków.
I tak oryginalny tłok 351 OSL ważył 300 g
Tłok 351 OT ważył 299 g
Tłok Junak Almot 284 g (almot na sworzeń fi 20)

pozdrawiam
Piotr
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
szmaja
Posty: 656
Rejestracja: pn 25 mar, 2019 7:56 am

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: szmaja »

Jeśli mógłbym na temat tłoków, taki partyzancki sposób rodem z PRL, bierze się nowy tłok gotuje pół godziny w oleju a potem spokojnie studzi i wszystkie naprężenia sa odpuszczone(nie mylić z grzechami) i nie ma prawa "złapać" świetnie się to sprawdzało przy komarkach, rometach sedesach czy nawet czterotaktach na tłokach z gównolitu, druga sprawa, jak tłok "złapie" w miarę delikatnie można cylinder lekko szlifnąć drobnym papierkiem za to tłoki tylko lekko pilniczkiem drobniutkim, szlifowanie papierem powbija mikrozarenka w aluminium i się zestaw powyciera expresem. Może dla niektórych to oszyywisssteoszywisztoszczy ale może się komuś przyda kto nie wie.
A co do tłoków Junaka w NSU, przypomniało mi się jak znajomy się zarzekał że azbest jest dobry bo miał rury wodne z azbestu 40 lat i jest zdrowy, a wszystko to syjamski spisek(czy jakoś tak),Reasumując, może i dobry jak kto woli, ja nie:)
i jeszcze taki OT,uśmiałem się do łeż z tego zakupu silników do eNeSa po 300zł:)I to jeszcze 4 lata temu było takie eldorado:)
Ostatnio zmieniony pn 25 mar, 2019 10:42 pm przez szmaja, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: enesiak »

4 lata temu na Veteramie w Mannheim - silnik rozebrany 351 OT za 150 E mozna bylo 'zanabyc', a w zeszlym roku w Ottendorf za 300 E i lezal caly bazar i sie nie sprzedal...Jak na warunki niemieckie - to ceny byly 'barszczowe', bo to odpowiednik jakby cen u nas na poziomie 200 - 400, no max 500zl.
I co brakuje 60-letnim tlokom od Junaka, jesli nie sa zatarte lub nowe-stare z epoki ? Takie samo sprezanie lub niewiele sie rozniace, tlok wykonany fabrycznie w kokili, lekki, sztywny, bez naciec rowka olejowego, przeznaczony fabrycznie do wyzszych obrotow niz w NSU 351, tak samo chlodzony silnik ? Znajomy jezdzil kilka lat na takim, bo byl w silniku 351 OSL i osiagal max 115 km/h - co do 1km jak podane w instrukcji, silnik nigdy sie nie zatarl - no to juz nie wiem, po co szukac czegos innego, 'lepszego' - jak tlok do Junaka mozna nadal na bazarach kupic za 'dwie dychy' - wala sie ich w skrzynkach z czesciami dziesiatki-setki, wystarczy dokladnie obejrzec...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tłoki OSL - dobranie zamiennika

Post autor: Spiker »

enesiak pisze: wt 26 mar, 2019 10:58 am I co brakuje 60-letnim tlokom od Junaka, jesli nie sa zatarte lub nowe-stare z epoki ? Takie samo sprezanie lub niewiele sie rozniace, [...]
Sprężanie będzie znacząco niższe, chociaż oczywiście jeszcze na tyle dobre aby dało się na takim tłoku jeździć (jak komuś nie zależy na fabrycznej mocy i osiągach). Poza tym dochodzi problem większego otworu na sworzeń (Skrzydlaty załatwiał w Almocie specjalne tłoki na mniejszy sworzeń). Dlatego też tłok Junaka jest tak problematyczny. Nie chodzi tu o zastosowanie starych i używanych tłoków, bo te są często bardzo przyzwoite.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
ODPOWIEDZ