Tłok - współczesne dorabianie

Silnik i skrzynia biegów
samorai
Posty: 19
Rejestracja: pt 21 mar, 2014 9:32 am

Tłok - współczesne dorabianie

Post autor: samorai »

witam,czy dorabialiście kiedykolwiek tłoki w
No Limit Czachor Jarosław.
ul.Struga 60
26-600 Radom
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: tłok

Post autor: enesiak »

Cześć, nie wiem akurat - jaki tłok chcesz dorobić, ale napiszę tak : zamiast dorabiać w ostatnich latach kilka tłoków do 201 - 251 OS, OSL - wolałem kupić za te same [ podawane przez Was pieniądze - podobno 400-450zł ] - kolejne 2 małe silniki NSU 201 i 251 i to w Łodzi - na Moto-bazarze...201 kupiłem właśnie za 400zł, a silnik 251 - za 350 zł i oba z oryginalnymi - chodzonymi tłokami w środku...I jeszcze 1 cylinder 201 z dorabianym tłokiem w środku - za 100zł, tłok wygląda, że dorabiany w latach 60-70tych i cylinder jest 'po szlifie' - mam nadzieję, że zrobił to jeszcze 'stary-przedwojenny fachowiec'...Jak tylko możecie - starajcie się unikać 'dorabiania tłoków', nawet 'najlepsze - zachwalane dorabiane tłoki' - będą tylko 'marną imitacją' oryginalnych - przedwojennych...W wielu wypadkach tzw.'nowoczesna technologia' - to tylko 'marne naśladownictwo' wyrobów renomowanych - przedwojennych firm...
Dorabiałem kilka lat temu tłok i wstawiałem gniazdo w głowicy - do małego 'diesla' 1-cylindrowego. Po 'pierwszym razie' - tłok zatarł się po ok. 20 min. pracy i silnik zaczął dymić, dzwonić, itp. - po rozbiórce okazało się, że tłok pękł i to na denku [szok !!!], zaś jedno gniazdo w głowicy - wydało mi się 'podejrzane' - oddałem jeszcze raz do obu zakładów, zrobili 'na nowo' - dorobili tłok i wstawili nowe gniazdo - pochodziło wszystko może z godzinę-półtorej ? I znowu to samo - pęknięty tłok i 'latające gniazdo'...Dopiero za TRZECIM razem - poprawili i dorobili naprawdę solidnie. Oba zakłady mają tradycje od lat 50-60tych i są 'renomowane' - bardzo dużo ludzi dorabia u nich i naprawia...Chcesz ryzykować ? Może lepiej poszukaj oryginału - nawet 'chodzonego' ? I do niego zrób szlif cylindra. Ja np. mam złe doświadczenia z 'dorabianymi tłokami' - bo pękały, zacierały się, puchły, itp. Ale ja jeździłem można powiedzieć 'wyczynowo' - z dużymi prędkościami i obciążeniami, dlatego 'testowałem' wszelkie 'doróbki' i nie dawały rady...Dopiero zastosowanie wyczynowego tłoka Jawa-ESO od 'żużlówki' 500 OHV - spowodowało 'jak ręką odjął' brak jakichkolwiek kłopotów-problemów...Dlatego - że jest to tłok odkuwany, a nie odlewany, na tym polega zasadnicza różnica...Owszem - jak się ktoś chce tylko 'przejechać starym motocyklem' na przejażdżkę raz / tydzień czy miesiąc - 'wokół podwórka' - to może taka 'nowoczesna doróbka' wystarczy ? I to nawet może 'na całe życie' ? Ja już od tej chwili, ponieważ składam kilka sprzętów jednocześnie - stosuję tylko oryginalne tłoki, nawet chodzone - sprzed 70-80 lat, jak również będę stosował tylko jako zamienniki - tłoki wyczynowe, kute - do wyścigowych, przed i powojennych motocykli, jako najbardziej wytrzymałe...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Radek04251
Posty: 356
Rejestracja: sob 18 lip, 2009 12:26 am
Lokalizacja: Lublin

Re: tłok

Post autor: Radek04251 »

cześć!
Pozwolę sobie, nie zgodzić się z przedmówcą. Nie chcę oceniać firm, w których kolega "enesiak" naprawiał swoje podzespoły i w jaki sposób je później eksploatował. Natomiast jeśli chodzi o firmę "no Limit" lub "Legra" (obie dorabiające tłoki) to moje doświadczenia są jak najbardziej pozytywne. Czasy trochę się zmieniły i dostępność oryginalnych części jest co raz bardziej ograniczona, a z drugiej strony rynek zabytków również się rozszerzył i firmy doceniły potencjał klientów z pod znaku "zardzewiałego żelastwa". Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie oryginalnych podzespołów, tyle że nie zawsze jest to możliwe.
Jedyne co mogę doradzić to żeby wysłać na wzór stu procentowo pewny oryginał, a nie to co było zamontowane w silniku, bez weryfikacji. W naszym pięknym kraju-raju lub w krajach na wschód od Bugu w silniki pchało się co popadnie byle tylko maszyna jeszcze trochę pochodziła. Dlatego zalecam ostrożność przy doróbkach. Jeśli Jesteś pewny że masz oryginał na wzór to dorabiaj bez obaw że dostaniesz tłok kiepskiej jakości. Jeśli nie jesteś pewien czym dysponujesz - pytaj. Zawsze jest szansa że ktoś podpowie : )
Radek
Radek04251 (251 OSL '38; 351 OS '34)
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: tłok

Post autor: enesiak »

Cześć, osobiście uważam, że np. do NSU 351 OSL z aluminiową głowicą - można bez problemu stosować oryginalne tłoki od Junaka, bo zmniejszenie sprężania nie wpływa znacząco na moc silnika - znajomy jeździł całymi latami na takim starym tłoku od Junaka i osiągał to, co w instrukcji - czyli 112-115 km/h. A tłoków od Junaka - używanych, starych-nowych - czyli nie używanych sprzed 50 lat - jest jeszcze dość dużo i są to tłoki fabryczne. Można też znaleźć różne-inne tłoki pasujące do silników 501 OS-OSL, najgorzej jest z tłokami do 201, 251 i 601 - nie za bardzo jest od czego dopasować stary tłok od czegoś innego z tamtych czasów...Poza tym - w dzisiejszych czasach można i nawet trzeba stosować lepsze filtrowanie powietrza do gaźnika - to da się pojeździć wiele lat bez konieczności dorabiania nowych tłoków ? Moim zdaniem - trzeba wymyślić jakiś 'patent' na upchnięcie do starych obudów filtrów powietrza - wkładów papierowych od współczesnych motocykli - to znacznie przedłuży trwałość tłoków i cylindrów w 'weteranach'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tłok

Post autor: Spiker »

Tak jak stwierdził Radek, wszystko zależy od firmy. Sam zatarłem jeden dorabiany tłok po kilku kilometrach przebiegu (mam go jeszcze, jakby ktoś chciał poeksperymentować z pasowaniami i delikatnie dotrzeć), natomiast gdy później dorobiłem kolejny w lotniczym zakładzie ... nie było żadnego problemu w każdych warunkach pracy. Natomiast miałem też nieprzyjemnośc zatrzeć oryginalny tłok ;), więc wszystko jest możliwe w wiekowym sprzęcie, gdzie wydajność pompki, uszczelnienie dopływu oleju do wału, stan odmy, itp. czynniki mają też kolosalne znaczenie. Na razie (odpukać) nie mam problemu z tłokiem, a w zapasie za trzy cylindry, oryginalny nominalny tłok, drugą doróbkę ze sprawdzonego źródła i dodatkowo odlewy ze sprawdzonego już materiału.

Co do tłoka Junaka to będę jednak powątpiewał. Już fabryczie stopień sprężania nie był za wysoki jak na współczesne paliwa. No i ta różnica w średnicy sworznia to też pewne utrudnienie.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: tłok

Post autor: enesiak »

Cześć, jak widać - są do tej pory oryginalne tłoki, nowe i z epoki [ lata 40-50-60 te], do jazdy wyjątkowo sportowej - tu akurat tłok 71mm do stopnia sprężania 9,5 - 10 : 1. Chyba taki, o jakim słyszałem ze 20 lat temu, że z '351 S - OS żeliwniaka robił rakietę jeżdżącą 140-150 km/h'...
Załączniki
s-l1600.jpg
s-l1600 (1).jpg
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: tłok

Post autor: Spiker »

Ładnie zrobiony tłok podwyższający znacznie kompresję. Ciekawi mnie tylko czy od środka ma odpowiednie wybranie, aby denko nie było zbyt grube i ciężar tłoka nie większy od standardowego.
Skąd masz takie cudo?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: tłok

Post autor: enesiak »

To są fabryczne, nowe tłoki z epoki - lata 40-50-60-70te, do turystyczno-sportowych motocykli angielskich : BSA, Triumph, AJS, itp. - są coraz droższe, ale nadal do nabycia na e-bay-u...
Załączniki
s-l1600 (2).jpg
tu w wersji z polerowanymi denkami
tu w wersji z polerowanymi denkami
s-l1600 (3).jpg
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
grzybunsu251osl
Posty: 252
Rejestracja: pn 17 sie, 2015 9:07 am

Re: tłok

Post autor: grzybunsu251osl »

Dorabiałem już 2 tłoki u Czachora i wszystko ok.-polecam tą firme.
ODPOWIEDZ