Zamowilem radosnie sruby do kapy sprzeglowej bo glowki byly mocno zmeczone za malymi srubokretami.
Przyszly srubki z MGS Technics. A tu mi przelatuja prze otwory.
Madry myslalem ze sa w srednicy 6 mm tak jak w katalogu a u mnie sa 8mm.
Ciekawy jestem czy ktos wie czy istnialy oryginalnie tez 8mki czy po prostu otwory zostaly rozwiercone ?
Pytanie nie jest krytyczne, ale tak z ciekawosci.
Spiker pisal ze ciagle NSU usprawnialo modele.
Cześć, to akurat 'usprawniali' użytkownicy - dokręcający 'na maksa' śrubki-wkręty. Ja mam w takich miejscach również większe - przeważnie co druga, co trzecia - to M 7, a co 'któraś tam' - to właśnie M 8, tak więc - najlepiej dokładnie wszystko oglądać przed zamawianiem części - chociaż otwory M 8 dość szybko rzucają się w oczy - że 'jakieś takie za duże'...dzisiaj jest tyle 'cudownych klejów', że naprawienie tego 'usprawnienia' nie powinno nastręczać trudności - spróbuj 'zatulejować klejami' otwory w dolnej kapie i zmniejszyć ich średnicę do M 6, można też wkleić 'tulejki M 6' z aluminium lub kawałki rurki aluminiowej 8mm i następnie nagwintować na M 6 - możliwości jest kilka. Niektórzy ratują sytuację 'kołeczkami aluminiowymi' nagwintowanymi - wkręcanymi i wklejanymi zamiast tych śrub M 8 i następnie - wiercenie i gwintowanie na M 6, ale to dużo 'dłubaniny'. Prościej będzie raczej dotoczyć tulejki i wkleić je w za duży gwint - można by nawet mocniejsze zrobić, stalowe lub mosiężne ? Wtedy problem zrywających się gwintów w kapie sprzęgła przestałby istnieć na wiele lat...
Jest jeszcze 1 możliwość - lut do aluminium i używałem go do naprawy gaźnika, ale jest bardzo twardy do wiercenia i gwintowania - trzeba mieć dobre wiertła i gwintowniki po polutowaniu otworów, bo lut zachowuje się jak 'Zn-Al' - twardy i jednocześnie 'ciągliwy', zupełnie inny do wiercenia i gwintowania - niż materiał nim polutowany, czyli aluminium...
Dziekuje bardzo za rady.
Nie pomyslalem o tulejkach. A jesli chodzi o obrabianie aluminium to rzeczywiscie nie mam zbyt duzo pojecia.
A mam jeszcze jeden problem z glowica silnika. Wylot z gazami jest gwintowany ale z jednej strony gwint jest troché sciachany.
Poniewaz jest to cienki gwint boje sie go wykonczyc przykrecajac rure wydechowa.
Jest jakis patent na to ?
Jest kilka możliwych patentów na naprawę zerwanego gwintu M6:
1) tradycyjny sposób - rozgwintowanie na M7 (ten sam skok)
2) zaspawanie i nagwintowanie od nowa na M6
3) nowsze i najlepsze rozwiązanie czyli Helicoil (ale tutaj nie może być już rozgwintowania na M8, bo trzeba użyć gwintownika specjalnego a nie standardowego, poza tym już skok nie gra
4) Użycie toczonej tulejki redukcyjnej: http://allegro.pl/listing/listing.php?o ... fault-0905 http://rc-car-online.de/shop/en/product ... -pcs-.html
Z tym, że ten pierwszy link pokazuje tulejki z zewnętrznym gwintem M10, a ten drugi z gwintem M8, czyli tak jakby Ci pasowało. Tulejkę można wkręcić na dobry klej. Tylko czy ta tulejka jest metalowa?
Naprawienie gwintu M6 na M8 oraz M8 na M10 jest nieprofesjonalne, ale tak niestety często jest porobione w naszych motocyklach.