Filmik SHL M02

Motocykle innych marek niż NSU
Awatar użytkownika
mike-s
Posty: 284
Rejestracja: sob 29 paź, 2011 6:30 pm
Lokalizacja: OLSZTYN

Filmik SHL M02

Post autor: mike-s »

http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/5745
może jeszcze nie widzieliście
zwróćcie uwagę na dekiel sprzęgła z pręgą jak w dkw oraz chamulec tył który ma pręt z lewej strony
za mocowaniem silnika jest wałek i przejście na lewą stronę jak anglik
Model SHL M02
NSU 301TS + 201OS
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Filmik SHL M02

Post autor: Spiker »

Na SHL-kach się nie znam, ale przeglądnałem kilka innych ciekawych filmów, np. te, gdzie widać m.in. 251 OSL:
http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/6494
http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/6230
Widać jak ostro użytkowano motocykle w takich zawodach. Czyżby większość spotykanych dzisiaj dziwnych uszkodzeń ram czy zawieszeń wcale nie pochodziła z użytkowania frontowego?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Filmik SHL M02

Post autor: enesiak »

Cześć, mój 251 'WH' jak go kupowałem - to sprzedawca stwierdził, że 'silnik jest zrobiony na moc' - cokolwiek by to miało znaczyć...I fakt - widać było, że ktoś w nim trochę grzebał - zawory były dorabiane, bardzo lekkie - ssący dużo większy od wydechowego i oba żaroodporne. Pomimo że silnik ma żeliwny blok i że tłok był płaski - wg szybkościomierza osiągałem ok. 120 km/h i jechałem z Junakiem, najszybszym wtedy we Wrocławiu - który wg swojego tacho jeździł prawie 140 km/h, był szybszy od mojego NSU tylko ok. 5-7 km/h - sprawdzaliśmy kilka razy, w nocy - na autostradzie, bo nic nie jeździło wtedy...Po zastosowaniu silniczka 351 OT i kilku moich 'patentów' - moje małe NSU 'targało' w 2 osoby i z bagażem - w okolicach 130 km/h, a to za sprawą tylnego koła od WFM [ bo oryginalne ukradli mi w galwanizerni] - tylna zębatka od WFM miała w porównaniu do NSU o bodajże 15-16 zębów mniej jak pamiętam, skutkiem czego na 'dwójce' wyciągał 80 km/h...Na 'czwórce' - przy tych 130 km/h w dwie osoby słychać było, że ma za małe obroty - bo brak mocy, a na trójce - jechał prawie tyle samo i z większymi obrotami. Jak go złożę jakoś niebawem - to zrobimy w Łodzi może jakiś jego 'test prędkości'...
W sumie - rama mi pękła 'tylko' 2 razy w czasie moich karkołomnych jazd przez 9-10 lat i to w tym samym miejscu - pod skrzynią biegów pękało 'oczko' - mocujące tylne-dolne odciągi ramy do blach skrzynia-silnik, pękało od strony hamulca nożnego. Naprawiałem też - 'na sztywno' ramy w 201-251, przerabiane po wojnie na 'suwaki Jawa-Perak' - chyba z 6-7 egzemplarzy i trochę żałuję, mogłem sobie chociaż jedną ramę zostawić 'miękką' - bo wszystkie suwaki wyrzucałem po naprawie na złom...Odcinałem też w 3 bodajże ramach - 'wahacze' i tez poszły na złom, też trochę szkoda. A małe NSU z tych filmów - były wtedy całkiem nowe, bo zaledwie 8-10 lat wcześniej wyprodukowane, to mogły jeszcze jeździć na wszystkich oryginalnych częściach i w dodatku - nadal te części były produkowane w Niemczech. Poza tym - skoro we Wrocławiu naliczyłem pod koniec lat 70-tych ok. 50 szt. NSU 201-251-351 - to ile ich mogło być krótko po wojnie ? Podejrzewam, że nawet kilka tysięcy lub więcej - to mogli je 'zarzynać' do woli, części było 'oporowo'...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
skrzydlaty
Posty: 867
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 10:39 am

Re: Filmik SHL M02

Post autor: skrzydlaty »

251 jeździło powszechnie ponoć po IIWW w sporcie żużlowym.
znajomy miał kilka silników robionych przez żużlowców.
wstawiane były ponoć tłoki takiej średnicy, że z cylindra zostawała grubość szklanki,
szło jak burza, tyle, że brak docisku cylindra do kadłuba przez głowicę i długie szpilki,
powodowało to rozrywanie zmęczeniowe cylidrów.
Ale jakiś czas działało... życie.
po prostu 'Szczypior'... znaczy się 351 OT
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: Filmik SHL M02

Post autor: enesiak »

Mam taki silnik, chyba 'żużlowy 251', ale z żeliwną głowicą, niestety - bez tłoka. Zamieszczałem już zdjęcia głowicy od niego - podobno śmigał 130 km/h lub więcej. Gardziel ma powiększoną do 24-25mm, zawory też dużo większe od oryginalnych i głowica wewnątrz - polerowana. Szukam teraz tłoka do niego, ale musi być stary - wysoki i wypukły, a nowe są niestety - zbyt 'krótkoskokowe', interesuje mnie tłok podobny do 251, ale z mocno wypukłym denkiem - bo silnik miał podobno 9 - 9,5 stopień sprężania. To jak opisywany kilkanaście lat temu w prasie motocyklowej rasowany silnik 251 OSL - miał 18 KM, ten mój mógł mieć co najmniej 15-16...
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
ODPOWIEDZ