Zakończenie sezonu w No 1 Club

Rajdy, zloty, spotkania, ...
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Zakończenie sezonu w No 1 Club

Post autor: pawelcen »

W dniach 6-8 września w Ośrodku Don Bosco w Lutomiersku odbył się zlot motocykli z okazji zakończenia sezonu klubu motocyklowego "No 1 Club".
Wpisowe to 150 zł, za które każdy otrzymywał powitalne piwo, znaczek klubowy, nalepkę i możliwość postawienia namiotu. Dodatkowe koszty to nocleg w domkach, koszulka zlotowa, kubek klubowy. Koszulki z poprzednich edycji zlotów były w atrakcyjnych cenach po 10 zł.
W piątek zagrały wieczorem dwa zespoły, z których jeden grał covery Maanamu, a drugi to młode dziewczyny grające ostry rock. Oczywiście cały czas kuchnia wydawała jedzenia zimne i gorące. Obok stał wodopój z piwem i samochód z lodami i hamburgerami. Sobota była dniem wyjazdu całą ekipą ( Ci co byli w stanie) do miejscowości Boczki Stare koło Szadku. Mieści się tu muzeum Jacka Kopczyńskiego, który prowadzi je z synami. Muzeum to właściwie olbrzymia kolekcja motocykli, samochodów osobowych i ciężarowych oraz sprzętu wojennego ze słynnym czołgiem Walentine i dwoma TKS-ami na czele. Są również dwa samoloty: jeden to smoróba, a drugi to AN-2 ze złożonymi skrzydłami. Przejazd w obie strony to 62 km. Do wieczora był czas wolny. Czyli znowu jedzenie, picie, a wieczorem zagrały trzy zespoły. Ale najpierw było wręczenie nagród m.in. za najdłuższy dojazd, dla najmłodszego i najstarszego uczestnika, za najładniejszy motocykl i za najstarszy. Okraszone było to ciastem domowym, które napiekły panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Zespół pierwszy to wspomniane dziewczyny, drugi to punkowa kapela OKUPACJA '81, a kolejny bluesowy Danny Boy Experience. Koncerty skończyły się o 2 nad ranem. Tańce trwały cały czas, choć niektórym muzyka w tańcu nie przeszkadzała. W międzyczasie dwie dziewczyny pokazywały swoje wdzięki lub jak niektórzy mówili plastykowe wdzięki.
Zarejestrowało się 170 osób na samochodach i motocyklach. Motocykle to całe stado H-D, trzy Hondy Deville, ok. cztery BMW (w tym moje R100R), śliczny Norton 750 Commando, Villers i ...NSU 301T z 1929. Ten ostatni motocykl został najstarszym na zlocie, a jego właściciel Filip z Sieradza najmłodszym uczestnikiem. I to pełnoprawnym (pozwolenie sportowe PZM), ponieważ jeździł nim w konkurencjach zręcznościowych i pomimo nieskończonych 14 lat bezbłędnie panował nad tą maszyną. Sekundował mu tata, na Villersie.
W niedzielę, jak już towarzystwo się rozjechało nastał pracowity okres dla członków klubu przy demontażu infrastruktury.
Załączniki
Awers. NSU 301T '29
Awers. NSU 301T '29
Rewers. NSU 301T '29
Rewers. NSU 301T '29
Filip na NSU.
Filip na NSU.
Pozdrawiam
Paweł
ODPOWIEDZ