wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Silnik i skrzynia biegów
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Post autor: enesiak »

Cześć, silniki z głowicami 'alu' o wiele gorzej reagują w dzisiejszych czasach na ekstremalne przegrzanie ( wiadomo czym :idea: ) i nawet jazda typu 'patataj / na niskich obrotach' - niewiele na to pomaga, niestety... :idea: :shock:
Mnie np. - dużo pomogła jazda od samego początku w 1986r. od razu z laskami popychaczy 'ameliniowymi' - stąd np. na benzynie 'innej niż dzisiejsza' - silnik w ogóle się nie przegrzewał, a później - juz na 'zoltej 94' / laski popychaczy niejako 'samoczynnie kompensowaly' powiększające się luzy zaworowe, przy podnoszącej się mocno głowicy. I mogłem stosować jednocześnie bardzo wysokie obroty silnika, bez obawy 'klekotania klawiatury'... :idea:
Owe 'pieski - koniki' i krzywki / nie wykazywały u mnie takiego zużycia, jak na zdjęciach powyżej - pomimo ekstremalnych przebiegów i stosowanych przeze mnie wysokich obrotów użytkowych / przez całe 14,5 - 15 lat codziennego użytkowania silników 601 i 501 OSL....
Dzisiaj - przegrzane głowice 'alu' / podnoszą się na tyle mocno, że luzy zaworowe robią się przy stalowych laskach popychaczy 'horrendalne' wręcz i takie silniki wydają z siebie przewaznie 'metaliczny lomot' - stąd właśnie bierze się tak 'szybkie' zużycie elementów ślizgowych w rozrządzie.- jakby silnik przebył 'setki tysiecy km co najmniej'.. :idea: :shock:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Post autor: Spiker »

Cenne i trafne uwagi przedmówców. Układ rozrządu OSL-ek jest jaki jest - ma swoje wady o których wspomniano. Wielu zauważa charakterystyczne dźwięki pracy, nie występujące w innych motocyklach z epoki (posłuchajcie BMW R-35 na przykład). Konstrukcja rozrządu OSL zapewne silnie wymuszona marketingowym zadaniem upodobnienia silnika do droższych wersji z wałkiem królewskim.

Ale mnie ciekawi czy te zużycia po kilkudziesięciu latach to także nie wina użytkowania - bez regularnych wymian oleju, z zastosowaniem słabych olejów, z zanieczyszczeniami i wodą w oleju, z niewłaściwie ustawionym luzem zaworowym. Spotyka się nieoryginalne sprężyny zaworowe, cięższe zawory z grubszymi trzonkami, zawory za krótkie albo za długie lub zapadnięte gniazda do powoduje zmiany w geometrii układu w głowicy. Bywają pomieszane dekle rozrządu nie od pary, luzy boczne kół, źle złożone zaworki zwrotne magistrali, złe uszczelnienia, itp. Zdarzają się dorabiane małe kola rozrządu o twardości innej niż przewidziana. Są wały korbowe z biciem czopa na którym jest małe koło rozrządu. To wszystko mogło wpłynąć na przyspieszone zużycie, oprócz tego zużycia wynikającego z samej konstrukcji.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
enesiak
Posty: 3566
Rejestracja: śr 12 mar, 2014 3:39 pm

Re: wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Post autor: enesiak »

Cześć, najważniejsze w tym : są dobrej jakości koła zębate, bo krzywki i 'pieski' normalnie się szlifuje - jeśli są zniekształcone lub wyrobione, zużyte, itp. :idea:
Tylko w latach 1986 - 91 jeździłem na całkowicie oryginalnym rozrządzie w 601 i w 501 OSL, a od 1992 zacząłem 'eksperymentowac' : w pierwszym rzędzie wymieniłem w silniku cylinder / na taki z 'Moto - bazaru' z ogromnym tłokiem, a później - zamontowałem 'pieski' uszkodzone przez 'kogos' w przeszłości : zeszlifowałem je 'na plasko', żeby poszerzyć tym samym otwarcie zaworów ( czasy rozrządu ) i sfazowalem końcówki 'slizgow', żeby nie uderzały gwałtownie w krzywki - stosując kształt oryginalnych 'fazek' / ze wzoru w dobrym stanie.. :idea: :shock:
Praca silnika znacznie się poprawiła wówczas / o wiele 'lzej oddychal' i wkręcał się bardzo wysoko :idea:
Spalał nadal bardzo mało coraz droższej benzyny... :idea: :|
Przejezdziłem tak całe lata '90-te i chyba tylko 2 razy zajrzałem do rozrządu przez ok 9 - 10 lat, kiedy 'wysypaly' się małe kółka zębate na wale.. :?: :idea:
Trochę mogło to być wprawdzie z mojej winy także, bo podłożyłem pod sprężyny zaworowe - podkładki ok. '1 mm' grubości, żeby silnik się 'wyzej wkrecal'... :idea: :shock:
Najważniejsze w tym było to, że 'zmodyfikowane / zeszlifowane na płasko koniki' - nie wykazały żadnych śladów zużycia przez całe lata 90-te / czyli w trakcie orientacyjnego przebiegu '145 - do 150 tys km', a to dość sporo jednak, biorąc pod uwagę obroty mojego silnika 601 / przeważnie ok. 5000 i wyższe... :idea:
Po 'prostu' : jeździłem w tzw. 'miejskiej dzungli', a samochody / narzucały na ogół 'tempo 90 - 110 km/h wówczas, a czasem i 120... :idea: :shock:
201, 251, 601 S, OS, OSL i inne...
AF00
Posty: 6
Rejestracja: czw 12 lut, 2026 7:56 am

Re: wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Post autor: AF00 »

Witam, dziękuję za info i omówienie tematu / radek04251 i Enesiak /
Dziwne te tulejki mimośrodowe ja w swoim korpusie z deklem nie do pary , najpierw wyosiowałem gniazda a tulejki będą równymi pierścieniami.
szukam osiek bo moje są mocno skorodowane,
/ jak nie znajdę to będę szlifował, mam małą szlifierkę kłową w okolicy ale bez operatora i będę musiał to zrobić sam /
Koła zębate nie są może mocno zużyte ale nie są parą / znaki / są takie same, a po winne być - dwie i jedna kropka
/ mam możliwość wykonania krzywek ale tu ciekawy temat od ENESIAKA , jakie - brak dokumentacji /
Pozdrawiam to mój nr 508335590,
/ jak ktoś będzie chciał mi pomóc, nie narzucam się ale chciałbym ruszyć z tym tematem a nie zawsze mogę pisać, ot taka praca /
Dziękuję i Pozdrawiam Wszystkich
Jako nowicjusz witam wszystkich i proszę o wyrozumiałość. 501 OSL 38r
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Post autor: Spiker »

Uzupełenienie - koła ssące i wydechowe rozpoznaje sienie tylko po znakach w formie kropek (bywa, że jest wiele wtórnych naniesionych), ale także po nabitych na bocznej powierzchni (obniżona toczona płaszczyzna) liter "E" lub "A". E to strona ssania, A to wydech.

Osiowanie w korpusie aluminiowym i dotaczanie symetrycznych tulejek jest oczywiście najbardziej profesjonalnym podejściem. Radek pokazał te tuleje mimośrodowe dla uzmysłowienia jakie bywają rozbieżności. Tez się dziwię, że bywa aż tyle - ale być może tak się dzieje w przypadku gdy karter i dekiel są od kół z różnymi modułami (bo były dwa typy o czym trzeba pamiętać).

Komukolwiek z równolegle działających kolegów uda się załatwić temat nowych krzywek - to ja jestem potencjalnie zainteresowany pozyskaniem jeśli miała by być seria potaniająca koszty.
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
Awatar użytkownika
Spiker
Posty: 3900
Rejestracja: pn 13 lip, 2009 11:11 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: wałki, krzywki i kowadełko rozrządu

Post autor: Spiker »

Czy ktoś rzeczywiście działa w sprawie krzywek? Jest szansa dorobienia serii?
NSU 351 OSL '38, NSU 351 OSL WH '37, ...
ODPOWIEDZ