Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Motocykle innych marek niż NSU
piotreks
Posty: 104
Rejestracja: pn 17 sie, 2009 5:42 pm

Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Post autor: piotreks »

Witam
Moim zdaniem stały obok siebie na taśmie produkcyjnej w 1964 roku ;)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
szmaja
Posty: 656
Rejestracja: pn 25 mar, 2019 7:56 am

Re: Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Post autor: szmaja »

Aloha, a to jesteś właścicielem?Masz oba?
piotreks
Posty: 104
Rejestracja: pn 17 sie, 2009 5:42 pm

Re: Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Post autor: piotreks »

Nie :), ze sprzedającym tego pierwszego zamieniłem z dwa zdania, a tego drugiego znalazłem w UK
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Post autor: pawelcen »

Cześć, po czym sądziłeś, że te egzemplarze to bracia?
Triumphy w tym czasie nie miały tabliczek znamionowych. Dodatkowo numer silnika był taki sam jak ramy. Tzw. matching number.
Pozdr.
Paweł
Pozdrawiam
Paweł
piotreks
Posty: 104
Rejestracja: pn 17 sie, 2009 5:42 pm

Re: Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Post autor: piotreks »

powiększ foty :)

Polski H 37395
Angielski H 37392

pzdr Piotrek
pawelcen
Posty: 1115
Rejestracja: pt 20 wrz, 2019 1:03 pm

Re: Ciekawostka Triumph 5TA i prawie takie same numery

Post autor: pawelcen »

To masz rację, nie zauważyłem tych numerów.
Moje dwa triumph mają numery silnika: 28594 i 28675. Pewnie też były wyprodukowane w jednym czasie na początku 1940. Tygodniowa produkcja miała wynosić 150 sztuk ze zwiększeniem do 300.
Ale w przypadku przedwojennej produkcji Triumph nabijał numery w kolejności montażu bez znaczenia jaki to był typ silnika. Ramy miały inną systematykę i były numerowane w dwóch niezależnych kolejnościach z prefiksem TL (Triumph lekki) i TH (T. ciężki). Czyli silnik różniący się jedną cyfrą mógł być dużym twinem, a kolejny małym dolnozaworowcem i mogły trafić do różnych ram. Dopiero później to zmieniono i nadawano ten sam numer silnikowi i ramie w kolejności produkcji.
Ale są zestawienia, gdzie można dojść jaki numer silnika był zamontowany w ramie o konkretnym numerze. Często przy zamówieniach wojskowych znane są też numery rejestracyjne i jednostki do jakich były przeznaczone.
Motór fajny, to trzeba przyznać, ale jak już pisał Adam wymaga ponownego skręcenia po przejażdżce. Ostatnio kleję wszystkie śruby, gwinty a i tak zawsze coś się odkręci lub poluzuje. Albo urwie, jak podnóżek na szczęście na postoju. Ot urok angielszczyzny.
Pozdr. Paweł
Załączniki
Doskonała jakość spawu.
Doskonała jakość spawu.
Pozdrawiam
Paweł
ODPOWIEDZ